<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>moje wyprawy! &#187; 2011</title>
	<atom:link href="http://mojewyprawy.com/tag/2011/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojewyprawy.com</link>
	<description>...bo nawet najmniejszą podróż rozpoczyna pierwszy krok! :)</description>
	<lastBuildDate>Sat, 15 Aug 2015 19:49:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Zimowe rzeki: Główna i Wełna</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/miejsca/moj-poznan/zimowe-rzeki-glowna-i-welna/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/miejsca/moj-poznan/zimowe-rzeki-glowna-i-welna/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2012 20:19:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Mój Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Wełna]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Główna]]></category>
		<category><![CDATA[lód]]></category>
		<category><![CDATA[mróz]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaż]]></category>
		<category><![CDATA[plener]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[river]]></category>
		<category><![CDATA[rivers]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[rzeki]]></category>
		<category><![CDATA[sceneria]]></category>
		<category><![CDATA[Wełna]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[winter]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1773</guid>
		<description><![CDATA[Obie rzeki, o których mowa -są jednymi z głównych prawobrzeżnych dopływów rzeki Warty w Wielkopolsce; pierwsza z nich zasila Wartę w samym Poznaniu, druga -na wysokości Obornik. Oto galeria widoków z obu tych zimowych rzek: Głównej i Wełny:]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fmiejsca%2Fmoj-poznan%2Fzimowe-rzeki-glowna-i-welna%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Obie rzeki, o których mowa -są jednymi z głównych prawobrzeżnych dopływów rzeki Warty w Wielkopolsce; pierwsza z nich zasila Wartę w samym Poznaniu, druga -na wysokości Obornik.</p>
<p>Oto galeria widoków z obu tych zimowych rzek: Głównej i Wełny:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/miejsca/moj-poznan/zimowe-rzeki-glowna-i-welna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rzeka Wełna -próba regulacji</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-wielkopolska/rzeka-welna-proba-regulacji/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-wielkopolska/rzeka-welna-proba-regulacji/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Dec 2011 19:42:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Wełna]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[angle]]></category>
		<category><![CDATA[December]]></category>
		<category><![CDATA[dolina]]></category>
		<category><![CDATA[festiwal]]></category>
		<category><![CDATA[fish]]></category>
		<category><![CDATA[fishing]]></category>
		<category><![CDATA[grudzień]]></category>
		<category><![CDATA[lodowych]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[opaska]]></category>
		<category><![CDATA[pike]]></category>
		<category><![CDATA[Poland]]></category>
		<category><![CDATA[polish]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[PZW]]></category>
		<category><![CDATA[rzeźb]]></category>
		<category><![CDATA[spinning]]></category>
		<category><![CDATA[szczupak]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[Wełna]]></category>
		<category><![CDATA[Wełny]]></category>
		<category><![CDATA[wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[winter]]></category>
		<category><![CDATA[Wlkp.]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1374</guid>
		<description><![CDATA[Połowa grudnia w tym roku jest niezwykle ciepła. W zeszłym roku o tej porze spacerowanie wzdłuż rzek nie było już możliwe, gdyż uporczywy mróz sprzyjał bardziej krótkim wycieczkom w głąb miasta (chociażby by podziwiać Festiwal Rzeźb Lodowych), niż wyprawom w teren. Tegoroczny grudzień na szczęście sprzyja jednak spacerom: jest dosyć ciepło i można bez większych <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-wielkopolska/rzeka-welna-proba-regulacji/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fmiejsca%2Fmiejsca-wielkopolska%2Frzeka-welna-proba-regulacji%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Połowa grudnia w tym roku jest niezwykle ciepła. W zeszłym roku o tej porze spacerowanie wzdłuż rzek nie było już możliwe, gdyż uporczywy mróz sprzyjał bardziej krótkim wycieczkom w głąb miasta (chociażby by podziwiać <a title="V Międzynarodowy Festiwal Rzeźby Lodowej w Poznaniu" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/v-miedzynarodowy-festiwal-rzezby-lodowej-w-poznaniu-12-12-2010/">Festiwal Rzeźb Lodowych</a>), niż wyprawom w teren.</p>
<p>Tegoroczny grudzień na szczęście sprzyja jednak spacerom: jest dosyć ciepło i można bez większych problemów pokonywać zimowe plenery. To właśnie ta aura skusiła mnie oraz moją ciekawość, by wybrać się po raz kolejny nad malowniczą rzekę Wełnę i zobaczyć ją w przedzimowych barwach. Byłam tam już w lecie, jesieni, a teraz postanowiłem zobaczyć ją i w &#8222;przedzimiu&#8221;.</p>
<p>Podczas wizyty okazało się, że dość niedawno owa rzeka przeszła swoisty &#8222;lifting&#8221; polegający m.in. na wyrównaniu nadbrzeży i uporządkowaniu stromych niegdyś -skarp.</p>
<p>Poniżej kilka ujęć ze świeżo &#8222;przebudowanej&#8221; rzeki Wełny; pojawiły się tu nawet prawdziwe opaski -prawie jak na Odrze. Szkoda mi tylko tego krajobrazu, który zapamiętałam sprzed budowy owych opasek&#8230; Były tu m.in. piękne, wdzierające się w głąb lądu iłowo -gliniane skarpy. Szkoda ,że zastąpiono je sztucznymi opaskami, choć pewnie ryby szybko wykorzystają te miejsca.<br />
Nasuwa mi się niestety tylko jeden wniosek: po co te opaski? Po co ingerencja w tak zawiłą, naturalną rzekę, jaką jest Wełna?  Przecież to nic nie zmieni w biegu tej rzeki w tym miejscu&#8230;</p>
<p>Mam nadzieję, że ludzka ingerencja wyjdzie Wełnie tylko na dobre.</p>
<p>Korzystając z okazji polecam bardzo dobrą trasę rowerowo-pieszo-konną <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> czyli ścieżkę ?DOLINA WEŁNY?:</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=215869521506511622376.0004ab9524e613582eefb&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;vpsrc=0&amp;ll=52.696153,16.858521&amp;spn=0.041614,0.094585&amp;z=13&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="400"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=215869521506511622376.0004ab9524e613582eefb&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;vpsrc=0&amp;ll=52.696153,16.858521&amp;spn=0.041614,0.094585&amp;z=13&amp;source=embed">ŚCIEŻKA DYDAKTYCZNA PRZYRODNICZO ? LEŚNA ?DOLINA WEŁNY? w Rożnowie</a> na większej mapie</small></p>
<p>Powyższa ścieżka jest również dostępna na stronie <a title="ścieżka dydaktyczna &quot;Dolina Wełny&quot;" href="http://powiatobornicki.pl/?page_id=791" target="_blank">Powiatu Obornickiego</a>, jednak ze względu na jej kiepskie tam opracowanie -postanowiłam jeszcze raz opracować ją i nanieść na mapę, czego skutkiem jest powyższy szlak.</p>
<p>Zachęcam do eksplorowania, bo to naprawdę piękne tereny! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-wielkopolska/rzeka-welna-proba-regulacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podpoznańskie Bieszczady (WPN)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/podpoznanskie-bieszczady-wpn/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/podpoznanskie-bieszczady-wpn/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 18:57:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[Aquanet]]></category>
		<category><![CDATA[Bieszczady]]></category>
		<category><![CDATA[bóbr]]></category>
		<category><![CDATA[bobry]]></category>
		<category><![CDATA[budowa]]></category>
		<category><![CDATA[Dębiec]]></category>
		<category><![CDATA[elegant]]></category>
		<category><![CDATA[glinianki]]></category>
		<category><![CDATA[górki]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[grudzień]]></category>
		<category><![CDATA[grzyby]]></category>
		<category><![CDATA[jeleń]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[lasy]]></category>
		<category><![CDATA[morena]]></category>
		<category><![CDATA[moreny]]></category>
		<category><![CDATA[Mosina]]></category>
		<category><![CDATA[niedziela]]></category>
		<category><![CDATA[park narodowy]]></category>
		<category><![CDATA[pasmo]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaż]]></category>
		<category><![CDATA[peron]]></category>
		<category><![CDATA[piesza]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[podpoznańskie]]></category>
		<category><![CDATA[Pożegowo]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[stacja]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[wataha]]></category>
		<category><![CDATA[weekend]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[wieża]]></category>
		<category><![CDATA[WPN]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyrobiska]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienia]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1357</guid>
		<description><![CDATA[Mimo, że kartki w kalendarzu odsłoniły już miesiąc grudzień -pogoda w niczym nie przypomina prawie już zimowej aury. Jest doskonała pod względem aktywności, a szczególnie dla pieszych wycieczek. Już tak jest z jesienią, że szczególnie kojarzą się z nią góry. Nie ma wg mnie nic piękniejszego, niż jesienne pejzaże górskie&#8230; No tak -pomyślicie- najbliższe góry <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/podpoznanskie-bieszczady-wpn/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Fpodpoznanskie-bieszczady-wpn%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Mimo, że kartki w kalendarzu odsłoniły już miesiąc grudzień -pogoda w niczym nie przypomina prawie już zimowej aury. Jest doskonała pod względem aktywności, a szczególnie dla pieszych wycieczek.</p>
<p>Już tak jest z jesienią, że szczególnie kojarzą się z nią góry. Nie ma wg mnie nic piękniejszego, niż jesienne pejzaże górskie&#8230;</p>
<p>No tak -pomyślicie- najbliższe góry (tj. oficjalne pasma górskie) są jakieś minimum 200 km stąd, od Poznania&#8230; Faktycznie, krajobraz Wielkopolski nie obfituje w jakieś szczególne różnice poziomów, ale i u nas coś się znajdzie dla górskich wędrowców <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> I to wcale nie tak daleko od Poznania.</p>
<p>Jako lokalna patriotka, promująca swój region -proponuję pieszą wycieczkę właśnie po najbliższej nam, Poznaniakom i Wielkopolanom -narodowej ostoi przyrody: Wielkopolskim Parku Narodowym <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Szlak, który przedstawiam -jest alternatywną wersją i &#8222;mixem&#8221; oficjalnych szlaków: niebieskiego, czerwonego i pomarańczowego /rowerowego.</p>
<p>Z czystym sumieniem mogę polecić ją nawet na krótkie, jesienno-zimowe dni: trasa ma ok. 13,5 km i nawet przy średnim tempie zdążymy pokonać ją w czasie ok. 5 godzin (i tym samym zdążyć na pociąg powrotny przed zmrokiem, który zimą zapada bardzo szybko).</p>
<p>Poniższy szlak obejmuje m.in.: tereny nieczynnych już wyrobisk (tzw. &#8222;glinianek&#8221;) na terenie mosińskiego Pożegowa, wieżę widokową z panoramą na WPN, Mosinę i -przy dobrej widoczności- również i Poznań (wieża obecnie jest w budowie), jeziora: Kociołek i Góreckie, skarpę nad jez. Góreckim z widokiem na Wyspę Zamkową z ruinami.</p>
<p>Oto proponowana trasa:</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=215869521506511622376.0004b34611449180756d7&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;vpsrc=0&amp;ll=52.253605,16.82024&amp;spn=0.021017,0.047121&amp;z=14&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="400"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=215869521506511622376.0004b34611449180756d7&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;vpsrc=0&amp;ll=52.253605,16.82024&amp;spn=0.021017,0.047121&amp;z=14&amp;source=embed">Podpoznańskie Bieszczady (WPN)</a> na większej mapie</small></p>
<p>Wcześniejsze PIESZE WYCIECZKI do WPNu opisywałam tutaj:</p>
<p><a title="Permanent Link to Trasa Stęszew -Mosina, szlakiem niebieskim -26.01.2008r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/trasa-steszew-mosina-szlakiem-niebieskim-26-01-2008r/" rel="bookmark" target="_blank">Trasa Stęszew -Mosina, szlakiem niebieskim -26.01.2008r.</a></p>
<p><a title="WPN (Mosina -Osowa Góra -Stęszew): 13.05.2007" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wpn-mosina-osowa-gora-steszew-13-05-2007/" target="_blank">WPN (Mosina -Osowa Góra -Stęszew): 13.05.2007</a></p>
<p><a title="WPN -piesza wycieczka: 1.05.2007" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wpn-piesza-wycieczka-1-05-2007/" rel="bookmark" target="_blank">WPN -piesza wycieczka: 1.05.2007</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Słyszałam niedawno opinię, że południe Wielkopolski można nazwać swoistymi &#8222;Karpatami Wielkopolski&#8221;. Idąc za ciosem -wg mnie również południowe okolice Poznania można śmiało nazwać &#8222;Podpoznańskimi Bieszczadami&#8221;. Mam tu szczególnie na myśli prezentowane poniżej zdjęcia z Wielkopolskiego Parku Narodowego, a szczególnie Osową Górę (132 m.n.p.m.) i całe pasmo moren, które znajduje się na terenie parku. Nieprzypadkowo na jego terenie znajdziemy całą masę nazw własnych niekoniecznie związanych z równinną Wielkopolską, a właśnie z górami: choćby &#8222;Szwedzkie Góry&#8221;, &#8222;Sarnie Doły&#8221;, &#8222;Suche Zbocza&#8221; czy nawet naszą podpoznańską wersję &#8222;Babiej Góry&#8221; (tak tak, tej słynnej <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Uwagę zwraca, zarówno na mapie, jak i podczas spaceru -dość duża ilość wzniesień, i to mających minimum 70 m.n.p.m. -a co za tym idzie: różnice poziomów. Podczas spaceru mamy zagwarantowane bardzo częste wspinanie się pod górę <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> albo dla odmiany zejście w dolinę ;). Rzadko kiedy droga jest monotonna i równinna.<br />
<a title="Interaktywna mapa WPNu" href="http://wielkopolskipn.pl/mapywpn/" target="_blank">Interaktywną mapę WPNu można obejrzeć TUTAJ</a>, warto również odwiedzić <a title="Wielkopolski Park Narodowy" href="http://wielkopolskipn.pl/" target="_blank">oficjalną stronę internetową parku</a>.</p>
<p>Wycieczkę pieszą rozpoczynamy na dworcu PKP w Mosinie (wybrałam to miejsce jako start ze względu na dość dobre połączenie kolejowe); również i tu kończymy spacer. Oczywiście z Poznania do Mosiny istnieje szereg innych połączeń, od własnego samochodu począwszy, przez podmiejski autobus, aż do PKSu.</p>
<p>Idziemy przez miasto kolejno: ul. Dworcową, ul. Niezłomnych (po lewej stronie, na niewielkim placyku przy Kanale Mosińskim znajduje się uwieczniony w posągu lokalny bohater: Elegant Mosiński <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -warto zrobić sobie zdjęcie z owym panem <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), ul. Garbarska, ul. Krotowskiego, rondem dalej prosto i na najbliższej przecznicy skręcamy w prawo w ul. Budzyńską. Z daleka widać Osową Górę -i już od teraz zaczynamy wspinać się na jej masyw <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Różnica poziomów jest widoczna gołym okiem.</p>
<p>Mijamy nieczynne już torowisko PKP i stację Mosina -Pożegowo. Trochę trudno w to uwierzyć, ale niegdyś jeździł tędy pociąg pełen spacerowiczów i turystów chcących skorzystać z uroków Wielkopolskiego Parku Narodowego. Niestety, połączenie wycofano, gdyż ponoć okazało się dla kolejarzy nierentowne.</p>
<p>Niebawem, na rozdrożu, skręcamy w prawo w ul. Spacerową. Ta niepozorna, bardzo urokliwa uliczka -poprowadzi nas wprost na zbiorniki Aquanetu, czyli na sam szczyt owej góry <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Warto wiedzieć, że kiedyś ul. Spacerowa była jedyną drogą dojazdową poznańskiego zakładu wodociągów do zbiorników na szczycie masywu; w oryginale była to droga brukowa wybudowana jeszcze przez Niemców. Obecnie został na nią wylany asfalt, co czyni tą drogę bardzo komfortową, nie tylko dla spacerowiczów, ale również dla rowerzystów <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>UWAGA! Tutaj przydarzyła nam się niecodzienna przygoda!</p>
<p>Podczas wchodzenia na masyw, niedaleko zbiorników Aquanetu, nagle po prawej stronie usłyszeliśmy szelest urywanych gałęzi. Zastygłam ze strachu! Wpierw myślałam, że to inni turyści (ludzie), ale nagle spostrzegłam się: omg, widzę naprzeciw siebie stado ok.30-stu potężnych, dorosłych osobników jelenia! Były już zimowo ubarwione(dość ciemny odcień brązu), z w pełni wykształconym porożem&#8230; Pędziły wprost na nas, a  uratowała nas tylko szybka akcja Wojtka: tupanie butami w podłoże! Na szczęście jelenie zrozumiały sygnały i szybko zmieniły kierunek biegu na zupełnie inny&#8230; Ufff&#8230; <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nigdy nie spodziewałabym się takiego towarzystwa ok. 10:30, w takim rejonie (który dotąd uważałam za dość obyty przez ludzi), a w dodatku: w niedzielę!</p>
<p>Niestety nie zrobiłam zdjęć ani filmu -akcja trwała sekundy, zanim jelenie uciekły w popłochu, a i ja nie zamierzałam ich uwieczniać za cenę stratowania <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (wszak zawsze mogły zmienić zdanie i zawrócić).</p>
<p>Wyglądało to mniej więcej tak:</p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=-t-S1ZHoxOI">//www.youtube.com/watch?v=-t-S1ZHoxOI</a></p>
<p>Idąc szlakiem dalej -dochodzimy nad wyrobisko, które okrążamy; już z daleka widać budowaną tu drewnianą wieżę widokową.</p>
<p>Na rozdrożu przecinamy ul. Pożegowską i kierujemy się ul. Skrzynecką w stronę &#8222;serca&#8221; WPNu: czyli najbardziej rozpoznawalnych wiat i miejsc postojowych. Stąd już widać równie znaną łąkę na Osowej Górze oraz starą, nieczynną stację kolejową.</p>
<p>Niebawem, dość prostą drogą w dół (czuć znaczne obniżenie terenu) i widać <a title="jez. Kociołek" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rezerwat_przyrody_Jezioro_Kocio%C5%82ek" target="_blank">jez. Kociołek</a>.Kierujemy się szlakiem, wzdłuż jego prawego brzegu. Niestety, w bliskiej okolicy jeziorka -widać znaczne ślady bytowania bobra, który niszczy w szczególności okazałe lipy i buki&#8230; Te same ślady napotykamy niestety nad jez. Góreckim, nad które docieramy niebawem&#8230; Wszędzie poobgryzane pnie drzew, a są to dość świeże ślady. Dziwna rzecz w Parku Narodowym jednak trochę oddalonym od Warty, czy choćby Kanału Mosińskiego. Czyżby ktoś wpuścił tu bobra specjalnie?</p>
<p>Rzecz z bobrem w tle dziwi o wiele bardziej, gdy zastanowimy się, na jaki tereny go wpuszczono: mało tu drzew, jakie bóbr jada w swoim środowisku naturalnym najchętniej: czyli osik, wierzb, topoli itd. Nad brzegiem ani Kociołka, ani Góreckiego prawie nie ma takich odmian drzew! Pozostaje pytanie, po co ktoś wpuścił tu bobra?</p>
<p>Dochodząc do jez. Góreckiego -skręcamy w lewo i wchodzimy na czerwony szlak. Wiedzie on jego samym zachodnim brzegiem. Urozmaicona linia brzegowa nie pozwala nam się nudzić; niedaleko po wkroczeniu na te tereny po swojej prawej stronie mamy plażę nad jez. Góreckim, aerator:</p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=1987XZoF4ow">//www.youtube.com/watch?v=1987XZoF4ow</a></p>
<p>(o tym, czy jest AERATOR można poczytać <a title="aerator" href="http://www.aerator.pl/" target="_blank">TUTAJ</a>)</p>
<p>i posiadłość Zarządu Parku w Jeziorach. Miejsca te widać szczególnie dobrze jesienią, kiedy to wszystkie liście opadną i odsłaniają szeroką panoramę na taflę jeziora. Niebawem dochodzimy do &#8222;załamania&#8221; jeziora Góreckiego -oto widać wyspę! Nietrudno oprzeć się wrażeniu, iż imanuje ona niezwykłym urokiem, wszak to Wyspa Zamkowa! Zamek istotnie jest, a raczej jego ruiny, które w tym przypadku tylko dodają &#8222;klimatu&#8221;. Warto zatrzymać się tu na chwilę i popatrzeć na ową wyspę, która pełni podwójną rolę: jest również istotną ostoją kormoranów!</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/podpoznanskie-bieszczady-wpn/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Północny odcinek Festungsfront OWB: G.W. Schill (podziemia) i G.W. Ludendorff</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/polnocny-odcinek-festungsfront-owb-g-w-schill-podziemia-i-g-w-ludendorff/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/polnocny-odcinek-festungsfront-owb-g-w-schill-podziemia-i-g-w-ludendorff/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Nov 2011 20:07:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy kilkudniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[Bledzew]]></category>
		<category><![CDATA[bruk]]></category>
		<category><![CDATA[bunkier]]></category>
		<category><![CDATA[bunkry]]></category>
		<category><![CDATA[Chycina]]></category>
		<category><![CDATA[eksploracja]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[koszary]]></category>
		<category><![CDATA[Kursko]]></category>
		<category><![CDATA[Ludendorff]]></category>
		<category><![CDATA[Międzyrzecz]]></category>
		<category><![CDATA[mrok]]></category>
		<category><![CDATA[MRU]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Obra]]></category>
		<category><![CDATA[panzerwerk]]></category>
		<category><![CDATA[podziemia]]></category>
		<category><![CDATA[Schill]]></category>
		<category><![CDATA[schron]]></category>
		<category><![CDATA[Skwierzyna]]></category>
		<category><![CDATA[tajemnica]]></category>
		<category><![CDATA[tunel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1319</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Wyprawa weekendowa zawsze niesie ze sobą emocje. Jeszcze lepiej, gdy jest to wyprawa gdzieś, gdzie zawsze marzyło się pojechać. A już najlepiej, gdy owa wyprawa jest zupełnym spontanem, wynikiem ożywionej rozmowy, fajnego splotu okoliczności i przypadków&#8230; Tak bynajmniej było w tym przypadku, a wspominać ją będę chyba do końca życia 😉 -po prostu tak <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/polnocny-odcinek-festungsfront-owb-g-w-schill-podziemia-i-g-w-ludendorff/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fkilkudniowe%2Fpolnocny-odcinek-festungsfront-owb-g-w-schill-podziemia-i-g-w-ludendorff%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>&nbsp;</p>
<p>Wyprawa weekendowa zawsze niesie ze sobą emocje. Jeszcze lepiej, gdy jest to wyprawa gdzieś, gdzie zawsze marzyło się pojechać. A już najlepiej, gdy owa wyprawa jest zupełnym spontanem, wynikiem ożywionej rozmowy, fajnego splotu okoliczności i przypadków&#8230; <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Tak bynajmniej było w tym przypadku, a wspominać ją będę chyba do końca życia <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -po prostu tak zapadła mi w pamięć. Ale do rzeczy&#8230;</p>
<p>Było odrobinę przed 15:00, gdy właśnie mijając Kursko i cudowny most obrotowy -znaleźliśmy się na docelowym rozdrożu.</p>
<p>Z lewej strony -las i brukowa droga pod górę; z prawej -widać most kolejowy nad szosą (swoją drogą jest on piękny, staroniemiecki, a na cegłach wewnątrz, wysoko -widać oryginalne, najczęściej ryte ołówkiem podpisy niemieckich żołnierzy). Poprzedni nasz wyjazd w te strony można zobaczyć <a title="Przez Pszczynę i G.W. Schill do Łagowa: wyprawa 7-8.06.2008r." href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/przez-pszczyne-i-g-w-schill-do-lagowa-wyprawa-7-8-06-2008r/">TUTAJ</a>.</p>
<p>Kilka zdjęć mostu (powyżej znajduje się niestety nieczynna już linia kolejowa, poniżej zaś struga zagospodarowana jeszcze przez Niemców) -i idziemy dalej.</p>
<p>Wybieramy drogę w lewo, brukiem pod górkę. Idzie się trochę ciężko, oboje z plecakami, ale perspektywa Schilla już mnie zachęca na tyle, że jestem na przedzie <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Krok za krokiem pokonuję niemiecki bruk, który las już dawno zagarnął sobie na wskroś, jednak &#8222;kocie łby&#8221; są istotnie wyczuwalne, nawet pomimo swoich -lekko- ponad 70 lat.</p>
<p>Bruk, którym twardo idziemy lasem pod górkę -już sam w sobie wskazuje miejsce warte uwagi: takie drogi Niemcy budowali W SZCZEGÓLNOŚCI w niedalekiej odległości od fortyfikacji militarnych! (Drogi służyły oczywiście transportowi surowców potrzebnych do budowania licznych panzerwerków, obiektów militarnych itd.). Czyli jesteśmy już blisko <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Z brukowanej drogi nagle napotykamy leśny skręt traktem w lewo, dość wydeptany&#8230; Skręcamy&#8230; I oto naszym oczom ukazuje się wysadzony PanzerWerk nr 754.</p>
<p>Na plus można zaliczyć też bardzo ciepły -jak na nasze polskie warunki- listopad; wiatru nie ma za dużo, a i otoczenie lasów działa uspokajająco. Jedynie troszkę zaczyna się ściemniać&#8230;</p>
<p>Jest już półmrok, ok.15:30 -o tej porze późną jesienią zachodzi już słońce. Decyzja już dawno zapadła -wchodzimy!</p>
<p>Kilka kroków w dół, do leju i już znajdujemy się przy wejściu schronu. Wojtek jako pierwszy, ja idę druga.</p>
<p>Drzewa niesamowicie kołyszą się, skrzypią, nikogo wokół&#8230; A my wchodzimy do panzerwerku.</p>
<p>Przekraczając niewidzialną granicę, tj. futrynę od drzwi niegdysiejszej budowli militarnej -już można poczuć mrok. A to dopiero początek!</p>
<p>Klatka schodowa, tzw. szyb i wejście do podziemi -tu właśnie ma swój początek.</p>
<p><span style="color: #ff0000;">KONIECZNIE! TRZEBA MIEĆ LATARKI (NAJLEPIEJ KILKA SZTUK) I UWAŻAĆ NA SIEBIE!!!</span></p>
<p>Jedynie kondygnacja w dół,  a już czuje się swoisty niepokój (tak mogą szczególnie czuć się Ci, którzy nigdy nie byli w podobnym miejscu). Wystarczy kondygnacja w dół i czuje się podmuch wiatru, zarazem niepokój i ciszę. Mrok w pewnym stopniu oswaja latarka. Czas staje w miejscu, a oczy powoli przyzwyczajają się do wszechobecnego mroku, w którym nie widać nawet ręki przed swoją twarzą w odległości 1 cm&#8230;</p>
<p>Zaczynamy wyprawę w inne miejsce naszej cywilizacji. Tu komórka nie będzie miała zasięgu, tu kontakt ze światem zewnętrznym jest ograniczony do minimum, a właściwie -wcale go nie ma&#8230;</p>
<p><strong>TROCHĘ HISTORII&#8230;</strong></p>
<p>G.W. Schill jest jednym z zespołów fortyfikacji północnego odcinka Festungsfront OWB. Jest również drugim na tym terenie (oprócz GW Ludendorff) z klasycznych grup warownych.<br />
Warto wiedzieć, że w roku 1939, prawie przy finalizowaniu budowy (1938-1939) grupa ta otrzymała imię &#8222;Schill&#8221;, dla upamiętnienia pruskiego bohatera narodowego, Ferdynanda von Schill.</p>
<p>Drugim bardziej znanym obiektem tej klasy -jest również G.W. Ludendorff.<br />
Osobiście uważam, że obie te fortyfikacje mają swój specyficzny klimat i atmosferę miejsca, jednak z obu powyższych obiektów militarnych -to jednak G.W. Schill może się poszczycić bardzo dobrze zachowanymi podziemiami (na Ludendorff&#8217;ie są one raczej niedostępne).<br />
G.W. Ludendorff również należy do jedhych z moich ulubionych -dotychczas odwiedzonych- grup Warownych na MRU, jednak jego specyficzny klimat wynika z trochę innej rzeczy: mianowice z niezwykle malowniczego usytuowania na Lisiej Górze niedaleko Bledzewa, &#8222;u stóp&#8221; rzeki Obry (co widać szczególnie późną jesienią), i faktu, że właśnie na tym obiekcie faktycznie odbyły się walki Niemców z Rosjanami (wiedząc o tych faktach łatwiej wytłumaczyć sobie specyficzny, mroczny klimat tego miejsca).<br />
G.W. Schill jest bardzo tajemniczy -mimo, iż leży stosunkowo blisko dość dużej miejscowości (Międzyrzecz) -nie każdy wie o jego istnieniu (ta grupa warowna, podobnie jak Ludendorff -nie jest połączona z właściwym systemem MRU, może dlatego nie cieszy się aż taką popularnością).</p>
<p>G.W. Schill składa się z dwóch schronów: Pz.W.754 i Pz.W.757, oba o odporności B-Werków. Schrony połączone były ze sobą tzw.&#8221;poternami&#8221;. W podziemiach pomiędzy nimi znajdował się (i nadal znajduje) zespół koszarowo-magazynowy.</p>
<p>Zadaniem &#8222;Schilla&#8221; było zamknięcie północnego skrzydła centralnego odcinka umocnień, a konkretnie kanałów taktycznych na południe od jez. Kursko i blokującego je mostu taktycznego w Kursku.<br />
Mniejszy schron, czyli Pz.W.754 (przy którym znajduje się obecnie najpopularniejsze miejsce do zejść w podziemia) -pełnił tylko funkcje ściśle bojowe, o czym świadczy fakt, iż nie posiadał on wejść. W stropie tego schronu zamontowano kopułę typu 20P7 dla 2 karabinów maszynowych, granatnik forteczny M19 oraz mały dzwon obserwacyjny typu 23P8.<br />
Większy schron -Pz.W.757 był o wiele większym schronem bojowym, wyposażonym w tzw. stadardowy dla panzerwerka o kategorii B-werka -zestaw uzbrojenia.<br />
Ten panzerwerk pełnił również funkcję wejścia do grupy warownej. W jego stropie znajdowały się dwie kopuły typu 20P7 z dwoma karabinami maszynowymi MG34 każda, granatnik forteczny M19, miotacz ognia oraz duża kopuła obserwacyjna dla obserwatora piechoty. Dodatkowo wejścia do schronu i jego tył osłaniał karabin maszynowy ukryty za płytą pancerną.<br />
Mimo, iż oba panzerwerki (Pz.W.754 i Pz.W.757) zostały przez Rosjan po wojnie skutecznie wysadzone -podziemia (w tym zespół koszarowo-magazynowy) są nadal w dobrym stanie.</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/polnocny-odcinek-festungsfront-owb-g-w-schill-podziemia-i-g-w-ludendorff/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rękodzieła: woblery handmade 2011</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/na-ryby/rekodziela-woblery-handmade-2011/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/na-ryby/rekodziela-woblery-handmade-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Nov 2011 21:02:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Praktycznie]]></category>
		<category><![CDATA[Wędkowanie]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[angle]]></category>
		<category><![CDATA[angling]]></category>
		<category><![CDATA[drapieżnik]]></category>
		<category><![CDATA[fish]]></category>
		<category><![CDATA[fishing]]></category>
		<category><![CDATA[handmade]]></category>
		<category><![CDATA[hobby]]></category>
		<category><![CDATA[imitacja]]></category>
		<category><![CDATA[jaź]]></category>
		<category><![CDATA[jazia]]></category>
		<category><![CDATA[kleń]]></category>
		<category><![CDATA[klenia]]></category>
		<category><![CDATA[Martyna]]></category>
		<category><![CDATA[mojewyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[okoń]]></category>
		<category><![CDATA[pasja]]></category>
		<category><![CDATA[perch]]></category>
		<category><![CDATA[pike]]></category>
		<category><![CDATA[PZW]]></category>
		<category><![CDATA[ręczn]]></category>
		<category><![CDATA[rękodzieło]]></category>
		<category><![CDATA[river]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[sandacz]]></category>
		<category><![CDATA[spinning]]></category>
		<category><![CDATA[szczupak]]></category>
		<category><![CDATA[water]]></category>
		<category><![CDATA[wobler]]></category>
		<category><![CDATA[woblery]]></category>
		<category><![CDATA[Wojtek]]></category>
		<category><![CDATA[zander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1312</guid>
		<description><![CDATA[Przedstawiam galerię najnowszych woblerów handmade:]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fna-ryby%2Frekodziela-woblery-handmade-2011%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Przedstawiam galerię najnowszych woblerów handmade:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/na-ryby/rekodziela-woblery-handmade-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piękno jesiennej Warty (październik 2011)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/piekno-jesiennej-warty-pazdziernik-2011/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/piekno-jesiennej-warty-pazdziernik-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 22 Oct 2011 17:51:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Mój Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[autumn]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[October]]></category>
		<category><![CDATA[panoramy]]></category>
		<category><![CDATA[para]]></category>
		<category><![CDATA[parująca]]></category>
		<category><![CDATA[październik]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaże]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[ranek]]></category>
		<category><![CDATA[rano]]></category>
		<category><![CDATA[river]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Warta]]></category>
		<category><![CDATA[widoki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1283</guid>
		<description><![CDATA[Wokół jesień w pełni. Za nami pomarańcz jarzębiny, a kasztany spadły już dawno&#8230; -w przeciwieństwie do wszystkich liści na drzewach: one nadal czerwienią się, żółcą i barwią się na wszystkie październikowe kolory. A jesień w tym roku udała się, ach udała! Warto z tej okazji pamiętać o tym , co mamy w pobliżu, a często <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/jednodniowe/piekno-jesiennej-warty-pazdziernik-2011/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fjednodniowe%2Fpiekno-jesiennej-warty-pazdziernik-2011%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Wokół jesień w pełni.</p>
<p>Za nami pomarańcz jarzębiny, a kasztany spadły już dawno&#8230; -w przeciwieństwie do wszystkich liści na drzewach: one nadal czerwienią się, żółcą i barwią się na wszystkie październikowe kolory. A jesień w tym roku udała się, ach udała! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Warto z tej okazji pamiętać o tym , co mamy w pobliżu, a często tego niedoceniamy: np. o rzece Warcie; i wybrać się choćby na małą wycieczkę nadrzecznymi traktami, które właśnie jesienią są dostępne jak nigdy <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Roślinność przygotowuje się do zimy kurcząc swoje rozmiary, toteż przejść łatwiej gęstymi za lata -zaroślami <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Polecam zwłaszcza wyprawy poranne, zaraz po wschodzie słońca -Warta wtedy niesamowicie paruje, co widać na zdjęciach.</p>
<p>Wiem, czasami trudno się przemóc, bo obecnie rankiem bywa naprawdę ziiiiimnoooo, ale zapewniam -warto! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (w dniu, gdy fotografowałam Wartę -temperatura wynosiła jakieś +5 stopni, ale temp. odczuwalna była o jakieś 10 stopni niższa&#8230; brrr&#8230;</p>
<p>Bardzo polecam zestaw: czapka+szalik+rękawiczki. )</p>
<p>Trzeba tylko uważać na pewną wszędobylską roślinę, której nazwy niestety nie znam -ale która ma niezwykle czepne nasiona: dlatego też radzę na nadwarciańskie wycieczki nie ubierać odzieży z bawełny. Po przejściu kilku metrów cali będziecie &#8222;oczepieni&#8221; tym paskudztwem <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Z obserwacji (warto pamiętać, że): najlepsze są jeansy, nylon i syntetyczne ubrania: kurtki i spodnie -do tego nasiona się nie przyczepiają.</p>
<p>Mam nadzieję, że to nie zniechęci nikogo, a wręcz ujrzenie osobiście takich widoków będzie miłym wynagrodzeniem porannego wstawania <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/piekno-jesiennej-warty-pazdziernik-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dębina: Zagadkowe kamienne słupki z krzyżem maltańskim</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/debina-zagadkowe-kamienne-slupki-z-krzyzem-maltanskim/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/debina-zagadkowe-kamienne-slupki-z-krzyzem-maltanskim/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Oct 2011 18:46:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Mój Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawostka]]></category>
		<category><![CDATA[Dębina]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[granica]]></category>
		<category><![CDATA[granice]]></category>
		<category><![CDATA[granit]]></category>
		<category><![CDATA[granitowy]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[kamień]]></category>
		<category><![CDATA[kolej]]></category>
		<category><![CDATA[krzyż]]></category>
		<category><![CDATA[krzyż maltański]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[maltański]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[obelisk]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[słupek]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[staw]]></category>
		<category><![CDATA[trekking]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[wał]]></category>
		<category><![CDATA[zagadka słup]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1278</guid>
		<description><![CDATA[Aż wstyd, ale cóż&#8230; Otóż dopiero niedawno, podczas spaceru -natknęłam się w północnej części Dębiny (czyli tej dzikszej -bo po drugiej, niż stawy- stronie): na kamienne (granitowe) słupki z wykutym na górze symbolem krzyża maltańskiego. Na zdjęciach dość wyraźnie widać, że ów krzyż został uwieczniony (naniesiony) w kilku odmianach (co być może sugeruje inne czasy <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/debina-zagadkowe-kamienne-slupki-z-krzyzem-maltanskim/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Fdebina-zagadkowe-kamienne-slupki-z-krzyzem-maltanskim%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Aż wstyd, ale cóż&#8230;</p>
<p>Otóż dopiero niedawno, podczas spaceru -natknęłam się w północnej części Dębiny (czyli tej dzikszej -bo po drugiej, niż stawy- stronie): na kamienne (granitowe) słupki z wykutym na górze symbolem krzyża maltańskiego.</p>
<p>Na zdjęciach dość wyraźnie widać, że ów krzyż został uwieczniony (naniesiony) w kilku odmianach (co być może sugeruje inne czasy powstawania słupków?).</p>
<p>Kamienne &#8222;obeliski&#8221; znajdują się zaraz po przekroczeniu wału kolejowego (od strony stawów i parkingu trzeba kierować się pod most); i również umiejscowione są wzdłuż wału w linii ciągłej równoległej -stąd moje przypuszczenie, iż są one być może niegdysiejszymi słupami granicznymi.</p>
<p>Czego? Tego nie wiem. Niestety na ich temat nie znalazłam w Internecie żadnej informacji,  chociaż w/g historyków takie (lub podobne) słupy graniczne oznaczają najczęściej granice niegdysiejszych włości, najczęściej duchowieństwa -zakonów.</p>
<p>Tylko jedno mnie zastanawia -skąd posiadłości zakonu w samym środku kompleksu zwanym parkiem Dębina? Dla wyjaśnienia dodam, że wokół są same lasy, a najbliższe ówczesne kościoły znajdują się na Dębcu i na Starołęce -czyli za Wartą (oba odpowiednio min. 2-3 km od wspomnianych słupków).</p>
<p>Niestety nie jestem historykiem, ale sprawa zaciekawiła mnie do tego stopnia, by owe krzyże pokazać i może z pomocą odwiedzających moją stronę -rozwiązać zagadkę <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/debina-zagadkowe-kamienne-slupki-z-krzyzem-maltanskim/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wszystkie kolory jesieni</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/wszystkie-kolory-jesieni/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/wszystkie-kolory-jesieni/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Oct 2011 18:17:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[autumn]]></category>
		<category><![CDATA[grzyby]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[jeziorko]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[Międrzychód]]></category>
		<category><![CDATA[Międzychód]]></category>
		<category><![CDATA[międzychodzkie]]></category>
		<category><![CDATA[piesza]]></category>
		<category><![CDATA[pojezierze]]></category>
		<category><![CDATA[Sieraków]]></category>
		<category><![CDATA[sierakowskie]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1272</guid>
		<description><![CDATA[Jesień tego roku jest ciepła -i w więkoszości- sucha Ostatnio byliśmy na ostatnim chyba w tym roku grzybobraniu. Obfitowało ono -co ciekawe- w dość liczne podgrzybki, a jeśli chodzi o grzyby jadalne: również w prawdziwka, koźlarze, maślaki, czubajki kanie, opieńki&#8230; Mimo październikowego, dość chłodnego dnia -miałam okazję zobaczyć dużo grzybków dość niespotykanych i niecodziennych. W <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/jednodniowe/wszystkie-kolory-jesieni/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fjednodniowe%2Fwszystkie-kolory-jesieni%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Jesień tego roku jest ciepła -i w więkoszości- sucha <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ostatnio byliśmy na ostatnim chyba w tym roku grzybobraniu.</p>
<p>Obfitowało ono -co ciekawe- w dość liczne podgrzybki, a jeśli chodzi o grzyby jadalne: również w prawdziwka, koźlarze, maślaki, czubajki kanie, opieńki&#8230;</p>
<p>Mimo październikowego, dość chłodnego dnia -miałam okazję zobaczyć dużo grzybków dość niespotykanych i niecodziennych.</p>
<p>W tym miejscu podziękowania co do rozpoznania gatunków pragnę złożyć <strong>Basi</strong> z <a title="Grzybowisko" href="http://grzybowisko.wordpress.com" target="_blank">Grzybowiska</a>: Basiu, wielkie dzięki! Bez Ciebie nie rozpoznałabym żadnego z nierozpoznanych! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>To była piękna wycieczka, obfitująca w ruch, wypoczynek, naukę, pasję, ciekawość, a wszystko to przyprawione pięknymi kolorami jesieni, grzybkami, spacerem, świeżym powietrzem i słonkiem <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/wszystkie-kolory-jesieni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jesienne rzeki: Odra i Warta</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/jesienne-rzeki-odra-i-warta/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/jesienne-rzeki-odra-i-warta/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Oct 2011 18:02:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Odra]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Warta]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[autumn]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[Oder]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[panorama]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaż]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaże]]></category>
		<category><![CDATA[pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[river]]></category>
		<category><![CDATA[rivers]]></category>
		<category><![CDATA[rzeki]]></category>
		<category><![CDATA[słońce]]></category>
		<category><![CDATA[Warta]]></category>
		<category><![CDATA[Warthe]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[widoki]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1268</guid>
		<description><![CDATA[Jako, że Pani Jesień już przybyła (a jak na razie jest zimna i mokra -co widać bez trudu za oknem, brrr&#8230;.) -ja postanawiam pokazać Jej piękniejsze oblicze Mało w tym wpisie będzie zbliżeń liści i jesiennych owoców -&#8222;w tym sezonie&#8221; ja stawiam na pejzaże, panoramy, kolory i słońce 😉 Widoki iście ciekawe, bo już jesienne, <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/jesienne-rzeki-odra-i-warta/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Finne-wyprawy%2Fjesienne-rzeki-odra-i-warta%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Jako, że Pani Jesień już przybyła (a jak na razie jest zimna i mokra -co widać bez trudu za oknem, brrr&#8230;.) -ja postanawiam pokazać Jej piękniejsze oblicze <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Mało w tym wpisie będzie zbliżeń liści i jesiennych owoców -&#8222;w tym sezonie&#8221; ja stawiam na pejzaże, panoramy, kolory i słońce <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Widoki iście ciekawe, bo już jesienne, ale z duuuuuużą domieszką słonka <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>A tym ciekawsze, że również rzeczne -ciekawostką niech będzie fakt, że na moich zdjęciach zarówno Odra, jak i Warta miały dość niski stan (w tym: Odra 1,62 m; nigdy nie widziałam jej na żywo niższej, niż wtedy).</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/jesienne-rzeki-odra-i-warta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lato czy jesień?</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-wielkopolska/lato-czy-jesien/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-wielkopolska/lato-czy-jesien/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Aug 2011 21:12:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[1000 jezior]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[błękit]]></category>
		<category><![CDATA[fotografie]]></category>
		<category><![CDATA[grążel]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[kraina]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[makro]]></category>
		<category><![CDATA[makrofotografie]]></category>
		<category><![CDATA[międzychodzkie]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaż]]></category>
		<category><![CDATA[piękne]]></category>
		<category><![CDATA[piękno]]></category>
		<category><![CDATA[pojezierze]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Sierakowsko]]></category>
		<category><![CDATA[sierpień]]></category>
		<category><![CDATA[ważka]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[wrzesień]]></category>
		<category><![CDATA[zbliżenie. focus]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1247</guid>
		<description><![CDATA[Mija już druga dekada sierpnia i nieubłaganie czas płyyynie&#8230; Koniec sierpnia to zazwyczaj coraz chłodniejsze poranki, wieczory i noce; powoli żółknące i opadające liście oraz&#8230; pory kwitnienia niektórych niezwykłych i pięknych krzewów oraz drzew -np. kaliny lub jarzębiny Dziś na zdjęciach Pojezierze Sierakowsko -Międzychodzkie, a konkretnie pewne jezioro i jego uroki końcowo -sierpniowe. Szczególnie zachwyciła <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-wielkopolska/lato-czy-jesien/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fmiejsca%2Fmiejsca-wielkopolska%2Flato-czy-jesien%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Mija już druga dekada sierpnia i nieubłaganie czas płyyynie&#8230;</p>
<p>Koniec sierpnia to zazwyczaj coraz chłodniejsze poranki, wieczory i noce; powoli żółknące i opadające liście oraz&#8230; pory kwitnienia niektórych niezwykłych i pięknych krzewów oraz drzew -np. kaliny lub jarzębiny <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dziś na zdjęciach Pojezierze Sierakowsko -Międzychodzkie, a konkretnie pewne jezioro i jego uroki końcowo -sierpniowe.</p>
<p>Szczególnie zachwyciła mnie wspomniana kalina i jej owoce, już w pełni dojrzałe i intensywnie czerwone, tak idealnie współgrające z błękitem dzisiejszego nieba i zielenią liści&#8230; Bajka! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Wręcz nie mogłam się powstrzymać przed pstrykaniem jej zdjęć, a przy wybieraniu na stronę tym bardziej <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Stąd tyle Kaliny w galerii <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Lato to, czy już powoli jesień..?</p>
<p>Nie wiem, jak Wy, ale ja mam w tym roku wielki niedosyt LATA, tj. szczególnie: ciepłej pogody&#8230;</p>
<p>Niech Pani Jesień przyjdzie dopiero w październiku <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-wielkopolska/lato-czy-jesien/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
