<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>moje wyprawy! &#187; kościół</title>
	<atom:link href="http://mojewyprawy.com/tag/kosciol/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojewyprawy.com</link>
	<description>...bo nawet najmniejszą podróż rozpoczyna pierwszy krok! :)</description>
	<lastBuildDate>Sat, 15 Aug 2015 19:49:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>W krainie drewnianych kościołów: Puszcza Zielonka</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/w-krainie-drewnianych-kosciolow/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/w-krainie-drewnianych-kosciolow/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Sep 2012 19:25:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[asfalt]]></category>
		<category><![CDATA[drewniany]]></category>
		<category><![CDATA[Dziewicza Góra]]></category>
		<category><![CDATA[Góra]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[Kicin]]></category>
		<category><![CDATA[Kliny]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[kościołek]]></category>
		<category><![CDATA[Koziegłowy]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[Mielno]]></category>
		<category><![CDATA[pętla]]></category>
		<category><![CDATA[Puszcza Zielonka]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rowerowa wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[szuter]]></category>
		<category><![CDATA[Wierzenica]]></category>
		<category><![CDATA[Wierzonka]]></category>
		<category><![CDATA[wrzesień]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2010</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio mało czasu na wyprawy rowerowe, ale na szczęście dziś miałam wspaniałą okazję nadrobić te braki Miałam wprawdzie w planach wyprawę kilometrażowo podobną, ale o wiele dalszą (Powidzki Park Krajobrazowy), jednak ostatecznie niepewna pogoda zniechęciła mnie do wyjazdu z dala od Poznania. Zamiast tego wybrałam wycieczkę w rejony Poznaniowi nieodległe, a długo przeze mnie nie <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/w-krainie-drewnianych-kosciolow/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fw-krainie-drewnianych-kosciolow%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Ostatnio mało czasu na wyprawy rowerowe, ale na szczęście dziś miałam wspaniałą okazję nadrobić te braki <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Miałam wprawdzie w planach wyprawę kilometrażowo podobną, ale o wiele dalszą (Powidzki Park Krajobrazowy), jednak ostatecznie niepewna pogoda zniechęciła mnie do wyjazdu z dala od Poznania. Zamiast tego wybrałam wycieczkę w rejony Poznaniowi nieodległe, a długo przeze mnie nie odwiedzane: Puszczę Zielonkę.</p>
<p>Wiodła ona poprzez następujące miejscowości:</p>
<p>Poznań -Koziegłowy -Kicin -Kliny -Mielno -Wierzonka -Wierzenica -Kicin -Koziegłowy -Poznań</p>
<p>Tutaj można natomiast zapoznać się z trasą:</p>
<p><iframe src="https://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004c9d117220bd39871a&amp;hl=pl&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;ll=52.430972,17.008206&amp;spn=0.123269,0.187032&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="450"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="https://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004c9d117220bd39871a&amp;hl=pl&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;ll=52.430972,17.008206&amp;spn=0.123269,0.187032&amp;source=embed">Poznań -Koziegłowy -Kicin -Kliny -Mielno -Wierzonka -Wierzenica -Kicin -Koziegłowy -Poznań</a> na większej mapie</small></p>
<p>Więc&#8230; zaczynamy z Poznania! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Z jakiegokolwiek miejsca w Poznaniu warto kierować się w stronę Garbar, a konkretnie skrzyżowania Małych Garbar z ul. Estkowskiego, skąd ruszamy w stronę Śródki. Mijamy mostem rzekę Wartę, a na samym rondzie Śródka skręcamy w lewo w ul. Zawady i jedziemy nią aż do skrzyżowania z ul. Główną; skręcamy i jedziemy ku ul. Gdyńskiej (która jest główną &#8222;wylotówką&#8221; w stronę Puszczy Zielonki). Mijamy ul. Chemiczną i torowisko PKP, po prawej stronie mamy Unilever oraz Karolin -to znak, że granica miasta już blisko <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Skręcamy w prawo do Koziegłów (<a title="Koziegłowy -wieś" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kozieg%C5%82owy_%28powiat_pozna%C5%84ski%29" target="_blank">drugiej pod względem wielkości wsi w Polsce</a> <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), mijamy osiedla, pływalnię, szkołę&#8230; Jesteśmy w Kicinie, gdzie jadąc cały czas główną ulicą -przy charakterystycznej &#8222;mini wieży a&#8217;la Dziewicza Góra&#8221; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -skręcamy w lewo i oto jesteśmy już na żółtym szlaku (od tej pory, aż do Klinów -Mielna zamiast asfaltu będziemy mieć pod kołami leśne dukty). Wiedzie on jakiś czas naszą drogą, ale nagle odbija w prawo -my nadal kierujemy się prosto, by za chwilę wjechać na czerwony szlak, który zaprowadzi nas aż na szczyt Dziewiczej Góry.  Zjeżdżamy z niej nadal czerwonym szlakiem, ale zaraz wjedziemy na czarny. W Klinach kończą się leśne ścieżki i z powrotem powracamy na asfalt.</p>
<p>Etap Kliny -Mielno -Wierzonka -Wierzenica pokonujemy cały czas głównymi drogami miejscowości, nigdzie nie zbaczamy. Oceniam ją bardzo dobrze, wręcz &#8222;płynie się&#8221; nią, a ruch samochodowy wcale nie jest aż taki natężony. Dodatkowo na szczególną uwagę zasługują dwie rzeczy: platanowa aleja między Mielnem, a Wierzonką oraz punkt widokowy w jej okolicach (podejrzewam, że chodzi o stawy rybne hodowlane, toteż postanowiłam zjechać na moment z trasy i je zobaczyć).</p>
<p>Dojeżdżamy do Wierzenicy i mijamy pierwszy kościół drewniany -piękny <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Tuż za nim kierujemy się w prawo, w polną brukową drogę -to droga powrotna do Kicina. Moja ocena jest taka -choćby dla tej jednej drogi warto przejechać całą opisywaną tutaj trasę <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jest po prostu idealna: nie za długa, nie za krótka, ze wspaniałymi widokami (widzimy w oddali zarówno komin elektrociepłowni Karolin, jak i szczyt wieży na Dziewiczej Górze), po prostu świenie się tędy jedzie! U jej celu znajduje się drugi zabytkowy, kiciński tym razem -kościółek. Dojeżdżamy ul. Kościelną do głównej drogi -i oto jesteśmy zatoczyliśmy pętlę. W lewo możemy jechać z powrotem do Poznania <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Trasa jest dość ciekawa, i jak na 55 km -łatwa. Jedyne zmęczenie, chociaż nie najmocniejsze -odczuwa się na pewno na drodze na sam szczyt Dziewiczej Góry (w końcu to 143 m.n.p.m. <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Dodatkowo nie jest jednostajna i nużąca dzięki urozmaiceniu terenu i nawierzchni: dominuje asfalt, aczkolwiek miłośnicy leśnych i polnych ścieżek też znajdą coś dla siebie <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Dla mnie np. szczególnie fajną atrakcją (mniej więcej od Wierzonki), była obserwacja masy skoczków spadochronowych i samolotów z pobliskiego aeroklubu w Kobylnicy -tuż po drugiej stronie rz. Głównej <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Co do tytułu wpisu -trasa jest oczywiście jedynie namiastką tego, co w rzeczywistości można zobaczyć i zwiedzić podróżując po Puszczy Zielonce. <a title="Szlak drewnianych kościołów wokół Puszczy Zielonka" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Szlak_ko%C5%9Bcio%C5%82%C3%B3w_drewnianych_wok%C3%B3%C5%82_Puszczy_Zielonka" target="_blank">Szlak kościołów drewnianych wokół Puszczy Zielonka</a> jest bardzo ciekawy, ale jednak dość rozległy; ja odwiedziłam zaledwie dwa z dwunastu zabytkowych kościołów&#8230;</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/w-krainie-drewnianych-kosciolow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wakacje 2009 -Kotlina Kłodzka (Sudety)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wakacje-2009-kotlina-klodzka-sudety/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wakacje-2009-kotlina-klodzka-sudety/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Aug 2009 19:56:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy kilkudniowe]]></category>
		<category><![CDATA[Błędne]]></category>
		<category><![CDATA[bunkier]]></category>
		<category><![CDATA[Czechy]]></category>
		<category><![CDATA[czeska]]></category>
		<category><![CDATA[czesko]]></category>
		<category><![CDATA[Dębiec]]></category>
		<category><![CDATA[drewno]]></category>
		<category><![CDATA[Droga]]></category>
		<category><![CDATA[drzewo]]></category>
		<category><![CDATA[fort]]></category>
		<category><![CDATA[Główne]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[granica]]></category>
		<category><![CDATA[kamień]]></category>
		<category><![CDATA[kapelusz]]></category>
		<category><![CDATA[kierunkowskaz]]></category>
		<category><![CDATA[Kłodzko]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[Metuje]]></category>
		<category><![CDATA[Metuji]]></category>
		<category><![CDATA[miasteczko]]></category>
		<category><![CDATA[Międzygórze]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[Nachod]]></category>
		<category><![CDATA[osobowy]]></category>
		<category><![CDATA[peron]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[PKS]]></category>
		<category><![CDATA[plecak]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[pokój]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[polsko]]></category>
		<category><![CDATA[przedział]]></category>
		<category><![CDATA[PTTK]]></category>
		<category><![CDATA[schronisko]]></category>
		<category><![CDATA[się]]></category>
		<category><![CDATA[siła]]></category>
		<category><![CDATA[Skały]]></category>
		<category><![CDATA[sklep]]></category>
		<category><![CDATA[Śnieżnik]]></category>
		<category><![CDATA[stacja]]></category>
		<category><![CDATA[Stu]]></category>
		<category><![CDATA[świerk]]></category>
		<category><![CDATA[Szczeliniec]]></category>
		<category><![CDATA[szczyt]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[tabliczka]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[twierdza]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<category><![CDATA[wioska]]></category>
		<category><![CDATA[wspinanie]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[Zakrętów]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=80</guid>
		<description><![CDATA[Kotlina Kłodzka, Sudety 28.07 &#8211; 2.08.2009 28.07 (wtorek): Poznań -Kłodzko Wyruszamy pociągiem relacji Poznań -Kudowa Zdrój (czterowagonowy pociąg osobowy o wdzięcznej nazwie ?Szklarka? ), o godzinie 10:10. Ze względu na to, że jest to pociąg osobowy -zatrzymuje się na wszystkich stacjach; nam jednak specjalnie to nie przeszkadza. Nie ma również specjalnego tłoku -pewnie ze względu <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wakacje-2009-kotlina-klodzka-sudety/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Fwakacje-2009-kotlina-klodzka-sudety%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><h1><span style="color: #ff6600;"><em><strong>Kotlina Kłodzka, Sudety</strong></em></span></h1>
<h1><span style="color: #ff6600;"><em><strong> 28.07 &#8211; 2.08.2009</strong></em></span></h1>
<h3><strong>28.07 (wtorek): Poznań -Kłodzko</strong></h3>
<p>Wyruszamy pociągiem relacji Poznań -Kudowa Zdrój (czterowagonowy pociąg osobowy o wdzięcznej nazwie ?Szklarka? <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /> ), o godzinie 10:10.</p>
<p>Ze względu na to, że jest to pociąg osobowy -zatrzymuje się na wszystkich stacjach; nam jednak specjalnie to nie przeszkadza.</p>
<p>Nie ma również specjalnego tłoku -pewnie ze względu na dzień powszedni i ?późną? godzinę.</p>
<p>Po drodze mijamy deszczową Polskę, w okolicach poddolnośląskich dodatkowo straszliwie zniszczoną przez wichury przetaczające się ostatnio nad krajem; wygląda to dość niepokojąco -całe dziesiątki drzew połamanych jak zapałki?</p>
<p>Nieoczekiwanie w Żmigrodzie czeka nas ponadpółgodzinny przymusowy postój, jakieś komplikacje ze względu na ww. wichurę.</p>
<p>Czekamy, czekamy, czekamy? Przepuszczamy kilka pociągów? Wreszcie jedziemy dalej!</p>
<p>We Wrocławiu pociąg ?skraca się? o połowę -pozostała odczepiona ?połówka? jedzie do Szklarskiej Poręby.</p>
<p>Dodatkowo tym razem tłok wzmaga się, ale w zasadzie tylko ?chwilowo?. Deszcz pada nadal, choć już z mniejszą intensywnością, a my zastanawiamy się, jaką będziemy mieć pogodę <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>I wreszcie długo oczekiwana przeze mnie chwila -widać góry! <img alt=":P" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif" /></p>
<p>W okolicach Barda Śląskiego widok jest świetny -polecam! Ale pocieszam się, że to dopiero początek <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>Ok. 17:00 wysiadamy wreszcie w Kłodzku, pierwsza radość -nie pada! <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /></p>
<p>W dole wartko płynie Nysa Kłodzka, a na wysokości jezdni (sporej wysokości?) nadal widać ślady po powodzi?</p>
<p>Dreptamy do schroniska, meldujemy się, zostawiamy znaczącą większość rzeczy i idziemy zdobywać Twierdzę Kłodzko <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Nie wiem, dlaczego, ale przypomina mi ona trochę krakowski Wawel <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> -może to z racji tej wysokości.</p>
<p>A Twierdza istotnie góruje nad miastem?</p>
<p>Po zwiedzaniu idziemy pozwiedzać miasto i odpocząć <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>Prawdziwe wrażenia zaczną się jutro? <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /></p>
<h3><strong>29.07 (środa) Szczeliniec, Błędne Skały<br />
</strong></h3>
<p>Wstajemy wcześnie, na szczęście mamy już uszykowane kanapki <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> i zmierzamy na PKS do Karłowa. W planach mamy <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Szczeliniec_Wielki" target="_blank">Szczeliniec</a>, Błędne Skały i może -o ile czas pozwoli- Kudowę Zdrój.</p>
<p>Na dworze mgła, boję się, że ze Szczelińca nic nie zobaczę <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /> -ale nie, rozrzedza się <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Jedziemy PKSem przez <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Szosa_Stu_Zakr%C4%99t%C3%B3w" target="_blank">Drogę Stu Zakrętów</a> (niesamowicie ekstremalne przeżycie -polecam zwłaszcza z kierowcą rajdowcem! <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /> ) i o godz. 9:00 jesteśmy już w Karłowie <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /> -ładnej, przygotowanej turystycznie wsi. Muszę wspomnieć, że moja przygoda z górami obejmowała dotychczas tylko Tatry i to jednorazowo -Sudety i ta część Polski są dla mnie nowością?</p>
<p>Cieszę się, że szosa z uroczymi kramikami wiodąca do masywu, który dziś zdobędziemy -nie przypomina zatłoczonych niemiłosiernie Krupówek <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Zaczynamy wspinaczkę, która -początkowo kamieniami- ostatecznie wiedzie dość często uczęszczanymi schodami <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> Istotnie -powoli robi się tłok? I coraz bardziej gorąco <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Już podczas wchodzenia na Szczeliniec wrażenie robiły na mnie skały tam występujące, aparat szedł w ruch prakrycznie po każdym zakręcie. Po czasie jesteśmy już prawie na szczycie. Schodkowa droga podobała mi się na tyle, że zanim pomyślałam -już był koniec <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /> Na szczycie kłębią się ludzie, tym bardziej, że jest tam schronisko i bufet <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> -w sumie kto nie chciałby zjeść czegoś na szczycie dającym tak urokliwy widok..? Ja chciałabym mieć taki pejzaż przy każdym spojrzeniu przez okno <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>Przystajemy na chwilę, ale zaraz idziemy dalej, aż natrafiamy na kulminację Szczelińca -kilkanaście ?rzeźb? skalnych stworzonych tylko prze z żywioły: wiatr, ziemię i wodę.</p>
<p>Warte zobaczenia, szczególnie miejsce pt.?Diabelska kuchnia? zasługuje na odwiedzenie <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> Ogólnie -niesamowite wrażenie -całość psuje jednak to, co zawsze? -Tłumy?</p>
<p>Ale choćby raz w życiu warto się wybrać! <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Schodzimy ze Szczelińca, i znów przez Karłów idziemy dalej, czerwonym szlakiem, m.in. po Lisim Grzbiecie.</p>
<p>Ponad dwie godziny drogi -nieco wymagającym- górskim szlakiem i jesteśmy już w Błędnych Skałach <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Ale jedna wskazówka dla turystów -nigdy nie idźcie tamtędy w tenisówkach <img alt=":P" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif" /> Chociaż mnie się udało <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/B%C5%82%C4%99dne_Ska%C5%82ki" target="_blank">Błędne Skały</a> są również ciekawym przykładem form skalnych w Sudetach, warto się wybrać! Niektóre korytarze mają po kilkanaście centymetrów szerokości; czasem ledwo się mieściliśmy i zarazem mieliśmy wątpliwości, czy niektórzy mijani przez nas turyści ?trochę większych rozmiarów? dadzą radę przejść <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>Po godz. 16:00 schodzimy ze Skalniaka i prawie biegniemy na ostatni PKS do Kłodzka <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /> -udało nam się!</p>
<h3><strong>30.07 (czwartek) Kudowa Zdrój, Nachod (CZ)<br />
</strong></h3>
<p>Tym razem śpimy trochę dłużej <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> a w planach pominięta wczoraj Kudowa i wizyta u naszych południowych sąsiadów -w Czechach.</p>
<p>Pospieszny PKS do Kudowy i już jesteśmy na miejscu.</p>
<p>Kudowa to piękne miasteczko o walorach i randze uzdrowiska, polecam również wybrać się w jego okolice.</p>
<p>Zwiedzamy m.in. pijalnię wód i park uzdrowiskowy. Muszę przyznać, że miasteczko jest wyjątkowo zadbane i z wielu stron widać już wpływy czeskie -tj. w szczególności słychać język czeski wśród turystów, a na sklepach widać napisy po czesku. W końcu granica już za 3 km! <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Mimo, że w Kudowie kursują już czeskie CDS?y -odpowiedniki naszych PKSów, to jednak nigdy nie udało nam się nim przejechać -głównie ze względu na dziwne czeskie rozkłady jazdy. Przysięgam, że -mimo sporej tolerancji na różnorodność kulturową- nie udało mi się zrozumieć i rozpracować ich rozkładu?</p>
<p>Idziemy więc pieszo, słońce pali niemiłosiernie, aż wreszcie docieramy do nieczynnych już jednostek straży granicznej w Kudowa Słone -Nachod.</p>
<p>Dziwne to wrażenie tak po prostu przejść sobie obok nich <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> ale odkąd jesteśmy w strefie Schengen -nie ma rzeczy niemożliwych <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>Nachod okazał się miasteczkiem typowo przygranicznym, ale zrozumiałam już, skąd tyle Czechów w naszej polskiej Kudowie <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /></p>
<p>-To tam tętni turystyczne życie. To, co od razu przykuło moją uwagę -to czeskie znaki drogowe <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /> -zamiast dwóch polskich niespersyfikowanych postaci (dziecka i dorosłego) na znaku -tu mamy jasno: dziewczynkę z dwoma kitkami i pana w kapelusiku <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /></p>
<p>Dobrze, że wcześniej rozmieniliśmy złote na korony -przynajmniej odwiedzimy czeski sklep <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>Niedługo potem wracamy do Polski, znów na piechotę, ale pogodę mamy doskonałą -zero jakiejkolwiek chmurki <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Chwilę jeszcze pobyliśmy w Kudowie i pojechaliśmy PKSem do Kłodzka.</p>
<h3><strong>31.07 (piątek) Międzygórze, Śnieżnik<br />
</strong></h3>
<p>Dziś wstajemy dość wcześnie, bo w planach Śnieżnik! Wsiadamy w PKS do <a href="http://www.miedzygorze.com.pl/" target="_blank">Międzygórza</a> i po godzinie jesteśmy na miejscu. Już na wstępie widzę różnicę poziomów -miejska szosa wzdłuż rzeki Wilczki cały czas wiedzie stromo w górę.</p>
<p>Za to zabudowa jest śliczna! Faktycznie jest to perła Sudetów, jak głoszą opowieści? Czuję się tu trochę jak w niższych Alpach <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> -oczywiście pod względem tyrolskiej i norweskiej zabudowy, powszechnej w Międzygórzu.</p>
<p>Wchodzimy pod górę, kapitalne wrażenie robią pejzaże miasteczka? Aż zachciałoby się tam mieszkać?</p>
<p>Docieramy do rozwidlenia trasy na dwa szlaki, niebieski -dłuższy i mniej stromy (nim będziemy schodzić) i czerwony -stromy, krótszy -to nim się wspinamy!</p>
<p>Zatem wchodzimy i tym razem czuję, że jestem naprawdę w górach i zdobywam szczyt <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Piękne widoki nawet ze szczytu Średniaka znacznie umilają wspinaczkę <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /> Szlak, początkowo szeroki jak dla samochodu -teraz robi się wąski i mniej dostępny -zaczyna mi się podobać?</p>
<p>Już prawie jesteśmy na miejscu <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /> Wychodzimy na ostatnią prostą, mijamy zakręt i już dostrzegamy Schronisko ?Pod Śnieżnikiem?.</p>
<p>Trasa krótsza, niż ktokolwiek by się spodziewał <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /> Na wysokości schroniska znów kłębią się turyści (bufet <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> ), ale to jeszcze nie szczyt! Odpoczywamy chwilę i ruszamy dalej, na faktyczny <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Anie%C5%BCnik_%28g%C3%B3ra%29" target="_blank">Śnieżnik</a>.</p>
<p>Zdobywamy dzielnie kolejne m.n.p.m., a ja jestem z siebie i z nas dumna, bo w końcu jesteśmy <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /> Zdobyliśmy najwyższy punkt w okolicy <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Nie było tak trudno, wszystko da się osiągnąć, gdy bardzo się chce <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /> Motywacja nie zawiodła <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Schodzimy, tym razem niebieskim szlakiem, nieco mniej wymagającym. Docieramy do PKsu i wracamy do Kłodzka.</p>
<h3><strong>1.08 (sobota)</strong> Nachod, Kudowa Zdrój; Kłodzko -Poznań</h3>
<p>W planach mieliśmy Skalne Miasto w Czechach, toteż wstaliśmy b.wcześnie <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> z planów jednak nic nie wyszło, ze względu na kiepskie połączenia kolejowe i CDS?owe w obrębie Czech :/ no cóż, może następnym razem.</p>
<p>Jechaliśmy jednak PKSem z Kłodzka do Nachodu i zaraz po przekroczeniu granicy zatrzymał nas czeski patrol policji i poprosił o okazanie dokumentów. Hmm, była to dziwna, kuriozalna sytuacja? Wszystko się zgadzało, toteż szybko opuścił nasz autokar i pojechaliśmy dalej.</p>
<p>Czeska kolej i CDS przekreśliło nasz plan zdobycia Skalnego Miasta? nie miejąc alternatywy pozwiedzaliśmy znów Nachod, a ja na pocieszenie kupiłam sobie prawdziwie kowbojski czeski kapelusz ;D</p>
<p>Niedługo później wróciliśmy do znanej nam już Kudowy; znów na piechotę, ale pogoda znów sprzyjała <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Powrót PKSem do Kłodzka, z którego niestety wyjeżdżaliśmy na następny dzień (niedziela) do Poznania.</p>
<p>Zatem -koniec wakacji?w tym roku <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>Ale do przyszłego roku! <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /></p>
<p>Oto zdjęcia:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wakacje-2009-kotlina-klodzka-sudety/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trasa Promno -Wronczyn -Tuczno- Wierzonka -Poznań: (58 km)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/trasa-promno-wronczyn-tuczno-wierzonka-poznan-58-km/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/trasa-promno-wronczyn-tuczno-wierzonka-poznan-58-km/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Apr 2009 19:30:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[asfalt]]></category>
		<category><![CDATA[Author]]></category>
		<category><![CDATA[cmentarzysko]]></category>
		<category><![CDATA[drewniane]]></category>
		<category><![CDATA[Gorzkie Pole]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[kościołek]]></category>
		<category><![CDATA[Krześlice]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[łąka]]></category>
		<category><![CDATA[pałac]]></category>
		<category><![CDATA[Park Krajobrazowy]]></category>
		<category><![CDATA[pierścień rowerowy]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[PKS]]></category>
		<category><![CDATA[Pobiedziska]]></category>
		<category><![CDATA[pole]]></category>
		<category><![CDATA[potok]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Promno]]></category>
		<category><![CDATA[przystanek]]></category>
		<category><![CDATA[Puszcza Zielonka]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[solution]]></category>
		<category><![CDATA[Stęszewko]]></category>
		<category><![CDATA[Swarzędz]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[szuter]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[Tuczno]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkanoc]]></category>
		<category><![CDATA[Wierzonka]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[Wronczyn]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>
		<category><![CDATA[Zieliniec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=176</guid>
		<description><![CDATA[Witam tegoroczna ‚Wielkanocna&#8217; wyprawa odbyła się w okolice Puszczy Zielonka. Oto trasa: Pokaż Trasa Promno -Wronczyn -Tuczno- Wierzonka -Poznań: (58 km) na większej mapie Analizując wcześniejsze wyprawy i zarazem wyciągając z nich wnioski -wspólnie doszliśmy do wniosku, że warto podjechać PKP dokładnie w miejsca, które chcemy odwiedzić; zaoszczędzając przede wszystkim sił -cieszyć się od razu <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/trasa-promno-wronczyn-tuczno-wierzonka-poznan-58-km/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Ftrasa-promno-wronczyn-tuczno-wierzonka-poznan-58-km%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Witam <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> tegoroczna ‚Wielkanocna&#8217; wyprawa odbyła się w okolice Puszczy Zielonka.</p>
<p>Oto trasa:<br />
<iframe src="https://maps.google.pl/maps/ms?hl=pl&amp;ie=UTF8&amp;msa=0&amp;msid=215869521506511622376.0004679bf8a86144fa828&amp;t=m&amp;ll=52.43299,17.072067&amp;spn=0.20932,0.377655&amp;z=11&amp;output=embed" height="500" width="550" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="https://maps.google.pl/maps/ms?hl=pl&amp;ie=UTF8&amp;msa=0&amp;msid=215869521506511622376.0004679bf8a86144fa828&amp;t=m&amp;ll=52.43299,17.072067&amp;spn=0.20932,0.377655&amp;z=11&amp;source=embed"> Trasa Promno -Wronczyn -Tuczno- Wierzonka -Poznań: (58 km)</a> na większej mapie</small></p>
<p>Analizując wcześniejsze wyprawy i zarazem wyciągając z nich wnioski -wspólnie doszliśmy do wniosku, że warto podjechać PKP dokładnie w miejsca, które chcemy odwiedzić; zaoszczędzając przede wszystkim sił -cieszyć się od razu cudownymi widokami <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (bez dojeżdżania nawału kilometrów przez okropne miasto, brrr&#8230;)</p>
<p>Podjechaliśmy więc na stację Poznań -Garbary.</p>
<p>Kilka zdjęć później jesteśmy już tuż po wyjściu z pociągu w Promnie, w stronę Gorzkiego Pola.</p>
<p>A w Gorzkim Polu:  nareszcie upragniona zieleń! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Wkrótce droga z asfaltowej, zmieniła się w szutrową drogę do Wronczyna, do którego po droze minęliśmy piękny, malowniczy potok i niezwykle cudne jezioro Wronczyńskie.</p>
<p>Tak tak -wiem, że może trudno w to uwierzyć- ale cały czas jesteśmy na trasie Poznańskiego Pierścienia Rowerowego  <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>A oto i pośredni cel podróży -pałac w Krześliach (niestety był zamknięty :/ ) -w galerii oto co udało mi się pstryknąć zza krat, ale zaraz &#8230;i tak wracamy do Wronczyna (super trasa, choć wiał niemały wiaterek).</p>
<p>Szczególnie spodobał mi się przystanek PKS przed Stęszewkiem: <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dalej w Tucznie, z kolei spodobał mi się malowniczy przystanek <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Warto wiedzieć, że wokół Puszczy Zielonka biegnie szlak kościołów drewnianych, przez który przejeżdzaliśmy: wkrótce mieliśmy okazje zapoznać się z nim na żywo <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Jadąc z Wierzonki do Wierzenicy napotkaliśmy taki oto dziwny znak: &#8222;Cmentarzysko&#8221;.</p>
<p>Po przeszukaniu Internetu po powrocie okazało się, że to cmentarzysko z epoki brązu i żelaza: <a href="http://www.wierzeniczenia.republika.pl/wies.html" target="_blank">OTO LINK</a> do bliższych informacji.</p>
<p>A to z ostatnich zdjęć w galerii po prostu musiałam zrobić: oznaczenie 8% nachylenia <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (btw fajnie wygląda to w stosunkowo płaskim -jak na Polskę- woj. wielkopolskim <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> )</p>
<p>I -niestety- koniec wycieczki: ścieżka rowerowa na Dolnej Wildzie..</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/trasa-promno-wronczyn-tuczno-wierzonka-poznan-58-km/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Łagów Lubuski w weekend: 18 -20.07.2008</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/lagow-lubuski-w-weekend-18-20-07-2008/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/lagow-lubuski-w-weekend-18-20-07-2008/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Jul 2008 18:38:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy kilkudniowe]]></category>
		<category><![CDATA[auto]]></category>
		<category><![CDATA[bruk]]></category>
		<category><![CDATA[burza]]></category>
		<category><![CDATA[burze]]></category>
		<category><![CDATA[Chycina]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[Joannici]]></category>
		<category><![CDATA[kąpiel]]></category>
		<category><![CDATA[kąpielisko]]></category>
		<category><![CDATA[kolejowy]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuski]]></category>
		<category><![CDATA[lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Łagów]]></category>
		<category><![CDATA[namiot]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[obozowisko]]></category>
		<category><![CDATA[ognisko]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[piesza]]></category>
		<category><![CDATA[piesze]]></category>
		<category><![CDATA[poligon]]></category>
		<category><![CDATA[pomost]]></category>
		<category><![CDATA[samochód]]></category>
		<category><![CDATA[ścieżka]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[wiadukt]]></category>
		<category><![CDATA[wiadukt kolejowy]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[widoki]]></category>
		<category><![CDATA[wieża]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[zamek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=234</guid>
		<description><![CDATA[Tym razem, jako ciekawą alternatywę na spędzenie czasu przy średnio sprzyjającej pogodzie, wraz z parą znajomych odwiedziliśmy Łagów Lubuski. Biorąc pod uwagę różne okoliczności -na miejsce dotarliśmy samochodem, w piątek ok. 19:30. Przywitała nas &#8222;niezbyt ładna pogoda&#8221;, a konkretnie deszcz wzmagający się z minuty na minutę&#8230; Nocleg zaplanowany był pod namiotami, nie mieliśmy więc wyboru <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/lagow-lubuski-w-weekend-18-20-07-2008/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fkilkudniowe%2Flagow-lubuski-w-weekend-18-20-07-2008%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Tym razem, jako ciekawą alternatywę na spędzenie czasu przy średnio sprzyjającej pogodzie, wraz z parą znajomych odwiedziliśmy <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ag%C3%B3w_(powiat_%C5%9Bwiebodzi%C5%84ski)" target="_blank">Łagów Lubuski</a>.</p>
<p>Biorąc pod uwagę różne okoliczności -na miejsce dotarliśmy samochodem, w piątek ok. 19:30. Przywitała nas &#8222;niezbyt ładna pogoda&#8221;, a konkretnie deszcz wzmagający się z minuty na minutę&#8230;</p>
<p>Nocleg zaplanowany był pod namiotami, nie mieliśmy więc wyboru -rozkładaliśmy je w prawdziwej ulewie, która skończyła się jednak po ok. 40 min. <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nazajutrz z rana pogoda wcale nie była lepsza -niezbyt optymistycznie  wyglądał nasz poranek ok.7:30 <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/RTCN_Jemio%C5%82%C3%B3w" target="_blank">Wieży w Jemiołowie</a> prawie nie było widać, a pogoda zaczęła się poprawiać dopiero przed 9:00</p>
<p>Co niektórzy mieli nawet odwagę na poranną kąpiel&#8230;;) &#8230;a niektórzy woleli się trochę poopalać <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Aż w końcu ładnie się rozpogodziło i nawet zrobiło się cieplej <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Łagów słynie z pięknego jeziora, z niepowtarzalną wodą o turkusowym kolorze <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>(choć niezwykle trudno ująć tą barwę na zdjęciu zwykłą ‚cyfrówką&#8217;)</p>
<p>Właśnie ten charakterystyczny kolor jeziora i jego cudna przejrzystość sprawiają, że licznie odwiedzają je różne grupy płetwonurków.</p>
<p>Około 11:00 uznaliśmy z Wojtkiem, że zrobimy sobie spacer do miasteczka. Pogoda była na to wprost idealna.</p>
<p>Idąc ścieżką wzdłuż jeziora -odkryliśmy przy okazji dodatkową atrakcję: linę do skoków do wody.</p>
<p>Czyli jednym słowem -musimy tu wrócić <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Na kolejnych zdjęciach widać wspomnianą wcześniej turkusową wodę jeziora Trześniowskiego; aż nie chce się wierzyć, że to jezioro&#8230;</p>
<p>W drodze do miasteczka (która notabene sama w sobie jest bardzo urokliwa) minęliśmy stary (zapewne poniemiecki) dworek.</p>
<p>Oczywiście nie mogliśmy sobie odmówić wejścia na <a href="http://www.zamek-lagow.pl/pl/" target="_blank">wieżę zamku Joannitów </a><img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Łagów z wieży prezentuje się znakomicie <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Widok drugiego jeziora, ostatnie spojrzenie z wieży&#8230; i schodzimy.</p>
<p>Będąc w Łagowie, tak jak i przed rokiem, trzeba było również spróbować ryby (konkretnie: lina, rok wcześniej: sielawy) z tutejszego jeziora&#8230; po której za chwilę nic nie zostało <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Odwiedziliśmy również malowniczy <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zabytki_%C5%81agowa" target="_blank">łagowski wiadukt kolejowy</a>.</p>
<p>Wiadukt -jak i wieża- góruje nad miasteczkiem. W międzyczasie zdążył spotkać nas mały deszczyk, a spacerek dobiegał końca.</p>
<p>Wsiedliśmy więc w auto i podczas małej wycieczki w okolice Kurska spotkaliśmy takie oto krowy (bawoły? żubry? bizony? tury?) <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Po powrocie postanowiliśmy skorzystać z (jeszcze) dobrej pogody i pójść poskakać z odkrytej wcześniej liny, do wody.</p>
<p>Niestety ja ze względu na gips podczas tego wyjazdu ani razu nie popływałam w łagowskim jeziorku :/</p>
<p>Za to niektórzy dawali czadu na linie  <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Za jakąś dobrą godzinę niestety w naszym kierunku nadciągała burza, więc musieliśmy szybko zmykać do ‚obozowiska&#8217; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Wieczór zakończył się siedzeniem przy ognisku, które co jakiś czas przerywały niespodziewane ulewy. W nocy z soboty na niedzielę nad Łagowem przeszły chyba z cztery burze :/ ale nasz namiot jakoś przetrwał <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>W niedzielę rano pogoda pogorszyła się jednak na tyle, że byliśmy zmuszeni spakować się i jechać z powrotem do domu :/</p>
<p>Tak oto minął nam weekend w Łagowie w pełni wakacji <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto fotki:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/lagow-lubuski-w-weekend-18-20-07-2008/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prosta łamana wycięta z okręgu: Pierścień dookoła Poznania -30.03.2008r. (płn. część)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/prosta-lamana-wycieta-z-okregu-pierscien-dookola-poznania-30-03-2008r-pln-czesc/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/prosta-lamana-wycieta-z-okregu-pierscien-dookola-poznania-30-03-2008r-pln-czesc/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Mar 2008 08:05:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[Biedrusko]]></category>
		<category><![CDATA[Chojnica]]></category>
		<category><![CDATA[jeziora]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[Kiekrz]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[odcinek]]></category>
		<category><![CDATA[parafia]]></category>
		<category><![CDATA[pierścień]]></category>
		<category><![CDATA[pole]]></category>
		<category><![CDATA[poligon]]></category>
		<category><![CDATA[polna]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Poznania]]></category>
		<category><![CDATA[poznański]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rowerowy]]></category>
		<category><![CDATA[rowery]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[Rusałka]]></category>
		<category><![CDATA[ścieżka]]></category>
		<category><![CDATA[Strzeszynek]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[szuter]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[zabytek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=278</guid>
		<description><![CDATA[SEZON ROWEROWY 2008 UWAŻAM ZA jak najbardziej OTWARTY !!! 😀 (pierwszy wyjazd bez rękawiczek zimowych 😉 ) Dzisiaj postanowiliśmy pojechać PÓŁNOCNYM szlakiem zahaczając o kawałek, wycinek z Poznańskiego Pierścienia Rowerowego stąd tytuł artykułu; trasa łącznie wyniosła 70 km. Wyprawa wiodła najpierw przez Rusałkę, gdzie miałam okazję uchwycić mojego Authora Solutiona po tunningu 😉 Stamtąd pojechaliśmy <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/prosta-lamana-wycieta-z-okregu-pierscien-dookola-poznania-30-03-2008r-pln-czesc/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fprosta-lamana-wycieta-z-okregu-pierscien-dookola-poznania-30-03-2008r-pln-czesc%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>SEZON ROWEROWY 2008 UWAŻAM ZA jak najbardziej OTWARTY !!! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>(pierwszy wyjazd bez rękawiczek zimowych <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> )</p>
<p>Dzisiaj postanowiliśmy pojechać PÓŁNOCNYM szlakiem zahaczając o kawałek, wycinek z <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pier%C5%9Bcie%C5%84_Pozna%C5%84ski" target="_blank">Poznańskiego Pierścienia Rowerowego</a></p>
<p>stąd tytuł artykułu; trasa łącznie wyniosła 70 km.</p>
<p>Wyprawa wiodła najpierw przez Rusałkę, gdzie miałam okazję uchwycić mojego Authora Solutiona po tunningu <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Stamtąd pojechaliśmy bardzo urokliwą trasą do nieodległego Strzeszynka. Trasa była pełna rowerzystów korzystających -podobnie jak my- z pierwszego prawdziwie wiosennego, ciepłego słońca <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Docierając do Kiekrza -wjechaliśmy na Poznański Pierścień Rowerowy, o czym świadczyło oznakowanie na drzewach.</p>
<p>Dalszy odcinek Pierścienia i zarazem -wyjazdu- biegł poligonem Biedrusko (mieliśmy szczęście, szlaban otwarty <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Na tym etapie mój licznik pokazywał nieco ponad 30 km.</p>
<p>Jadąc poligonem -zwiedziliśmy jeszcze kościółek, a właściwie jego ruiny (<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Chojnica_%28wojew%C3%B3dztwo_wielkopolskie%29" target="_blank">dawna parafia w Chojnicy</a>). Gdy tworzono biedruski poligon -miasteczko zostało wysiedlone, a kościółek pozostał i niszczeje do dziś.</p>
<p>Dłuższy dzień nareszcie pozwala na dłuższą jazdę rowerem <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Kończąc, z biedruskiego poligonu wjechaliśmy do Moraska, a stamtąd dobrze znanym już szlakiem zoltym do Umultowa <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/prosta-lamana-wycieta-z-okregu-pierscien-dookola-poznania-30-03-2008r-pln-czesc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
