<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>moje wyprawy! &#187; lasy</title>
	<atom:link href="http://mojewyprawy.com/tag/lasy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojewyprawy.com</link>
	<description>...bo nawet najmniejszą podróż rozpoczyna pierwszy krok! :)</description>
	<lastBuildDate>Sat, 15 Aug 2015 19:49:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Wakacje 2014, czyli odpoczynek ze szczyptą niemieckiej przyrody</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/wakacje-2014-czyli-odpoczynek-ze-szczypta-niemieckiej-przyrody/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/wakacje-2014-czyli-odpoczynek-ze-szczypta-niemieckiej-przyrody/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Sep 2014 19:58:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy kilkudniowe]]></category>
		<category><![CDATA[Brandenburg]]></category>
		<category><![CDATA[Brandenburgia]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawe pomysły]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawe rzeczy]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[czyste jezioro Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[die Klein Ostsee]]></category>
		<category><![CDATA[die Ostsee]]></category>
		<category><![CDATA[Eisenhuttenstadt]]></category>
		<category><![CDATA[Frankfurt]]></category>
		<category><![CDATA[Frankfurt nach Oder]]></category>
		<category><![CDATA[Helenesee]]></category>
		<category><![CDATA[Helenesee historia]]></category>
		<category><![CDATA[Helenesee pochodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro Heleny]]></category>
		<category><![CDATA[kanał]]></category>
		<category><![CDATA[kanał wodny]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[lasy]]></category>
		<category><![CDATA[Mullrose]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[odpoczynek]]></category>
		<category><![CDATA[plaża]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[polskie jeziora]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Słubice]]></category>
		<category><![CDATA[Viadrina]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<category><![CDATA[zagospodarowanie rzek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2346</guid>
		<description><![CDATA[Wakacje, jak co roku, to dla mnie idealny czas na poznawanie nowych miejsc. Czasami te nowe miejsca leżą tak blisko miejsc do tej pory bardzo często uczęszczanych, że aż trudno w to uwierzyć&#8230; Czasami leżą zaledwie po drugiej stronie rzeki. Czasami to inne państwo. Ale czasami bywa i tak, że wszystkie powyższe położenia są tożsame <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/wakacje-2014-czyli-odpoczynek-ze-szczypta-niemieckiej-przyrody/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fkilkudniowe%2Fwakacje-2014-czyli-odpoczynek-ze-szczypta-niemieckiej-przyrody%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Wakacje, jak co roku, to dla mnie idealny czas na poznawanie nowych miejsc. Czasami te nowe miejsca leżą tak blisko miejsc do tej pory bardzo często uczęszczanych, że aż trudno w to uwierzyć&#8230; Czasami leżą zaledwie po drugiej stronie rzeki. Czasami to inne państwo. Ale czasami bywa i tak, że wszystkie powyższe położenia są tożsame -i tak właśnie było u mnie w tym roku. Postanowiłam zawitać w Niemczech -jednym słowem: Herzlich Willkommen! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Granicę przekroczyłam w Słubicach, za Odrą wyjeżdżając już we Frankfurcie nad Odrą (Frankfurt n. Oder). Miasto dość zurbanizowane, bardzo uporządkowane i czyste (nie licząc remontów np. dróg). Ale w końcu to Niemcy -mogłam się tego domyśleć <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Od razu uderzyła mnie zupełnie inna polityka drogowa zachodnich sąsiadów, tak różna od naszej swojskiej polskiej -w mieście gdzie się da są trzypasmówki, dość dobrze odkorkowując centrum. Za miastem zaś nadal trzypasmówka, gdzie środkowy pas zamiennie wydzielany jest dla lewego i prawego jako dodatkowy -za zadanie ma służyć bezpiecznemu wyprzedzaniu. Jak dla mnie -bajka! Z ciekawostek, zdziwił mnie brak włączonych świateł dziennych właściwie wszystkich mijanych aut -okazało się, że w Niemczech nie obowiązują za dnia. Nie ma tam również linii, tzw. &#8222;podwójnych ciągłych&#8221; na zakazie wyprzedzania -Niemcy widocznie uznali, że szkoda marnować farbę i jedna ciągła wystarczy <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nie spotkałam się również z odpowiednikiem znaku w Polsce nazywanym &#8222;Obszar zabudowany&#8221; -widocznie same nazwy miejscowości już z definicji są tam tak traktowane. Nawiasem mówiąc -nazwy miejscowości występują w kolorach: żółtym i białym -może to ma znaczenie, jak u nas?</p>
<p>Pozytywnie zaskoczyła mnie ilość ścieżek rowerowych -właściwie wzdłuż każdej bardziej ruchliwej szosy za miastem po obu stronach (!) ciągną się ścieżki rowerowe, po których uczęszczają bardzo liczni rowerzyści i rolkarze. Doskonały przykład na to, że kultura rowerowa jest tam bardzo zakorzeniona i stoi na zupełnie innym poziomie, niż u nas (a nie zapominajmy przecież, że byłam jedynie w byłym NRD -Branderburgii).</p>
<p>W poszukiwaniu jezior odkryłam Helenesee -jezioro Heleny, które jest przez Niemców nazywane &#8222;Małym Bałtykiem&#8221; (Die kleine Ostsee). Helenesee jest właściwie najczystszym jeziorem Brandenburgii, położonym w środowisku podjętym ochroną Oder ? Spree- Seengebiet, 8 km na południe od Frankfurtu nad Odrą, pomiędzy lasami sosnowymi. Pochodzenie jeziora jest dość ciekawe, ponieważ postało ono na skutek odkrywkowego wydobycia węgla brunatnego (lata 1930-1959), przez zalanie wyrobiska wodami gruntowymi. Na chwilę obecną jezioro ma powierzchnię 250 ha (w najgłębszym miejscu liczy ok. 70 m głębokości). W październiku 1960 roku cały obszar został przekształcony w rezerwat przyrody.</p>
<p>Kolejnymi swego rodzaju odkryciami były kanały rzeczne -Sprewa (Spree) i Kanał Fryderyka Wilhelma (Friderik Wilhelm Kanal) -zwłaszcza Kanał Sprewy wydał mi się ciekawy, jest to istna wodna autostrada, prosta jak deska -coś takiego widziałam wcześniej tylko na Mazurach. Co ciekawe, Kanał Sprewy jest w świetnej formie, nadal utrzymywany i barki spokojnie mogą po niej pływać aż do wnętrza Niemiec. Piękne <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Z ciekawych rzeczy udało mi się również zobaczyć postNRDowskie , ale obecnie portowe miasto Eisenhuttenstadt z perspektywy lądu: widoki na nadbrzeże, most nad kanałem bezcenne <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/wakacje-2014-czyli-odpoczynek-ze-szczypta-niemieckiej-przyrody/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podpoznańskie Bieszczady (WPN)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/podpoznanskie-bieszczady-wpn/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/podpoznanskie-bieszczady-wpn/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 18:57:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[Aquanet]]></category>
		<category><![CDATA[Bieszczady]]></category>
		<category><![CDATA[bóbr]]></category>
		<category><![CDATA[bobry]]></category>
		<category><![CDATA[budowa]]></category>
		<category><![CDATA[Dębiec]]></category>
		<category><![CDATA[elegant]]></category>
		<category><![CDATA[glinianki]]></category>
		<category><![CDATA[górki]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[grudzień]]></category>
		<category><![CDATA[grzyby]]></category>
		<category><![CDATA[jeleń]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[lasy]]></category>
		<category><![CDATA[morena]]></category>
		<category><![CDATA[moreny]]></category>
		<category><![CDATA[Mosina]]></category>
		<category><![CDATA[niedziela]]></category>
		<category><![CDATA[park narodowy]]></category>
		<category><![CDATA[pasmo]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaż]]></category>
		<category><![CDATA[peron]]></category>
		<category><![CDATA[piesza]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[podpoznańskie]]></category>
		<category><![CDATA[Pożegowo]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[stacja]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[wataha]]></category>
		<category><![CDATA[weekend]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[wieża]]></category>
		<category><![CDATA[WPN]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyrobiska]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienia]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1357</guid>
		<description><![CDATA[Mimo, że kartki w kalendarzu odsłoniły już miesiąc grudzień -pogoda w niczym nie przypomina prawie już zimowej aury. Jest doskonała pod względem aktywności, a szczególnie dla pieszych wycieczek. Już tak jest z jesienią, że szczególnie kojarzą się z nią góry. Nie ma wg mnie nic piękniejszego, niż jesienne pejzaże górskie&#8230; No tak -pomyślicie- najbliższe góry <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/podpoznanskie-bieszczady-wpn/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Fpodpoznanskie-bieszczady-wpn%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Mimo, że kartki w kalendarzu odsłoniły już miesiąc grudzień -pogoda w niczym nie przypomina prawie już zimowej aury. Jest doskonała pod względem aktywności, a szczególnie dla pieszych wycieczek.</p>
<p>Już tak jest z jesienią, że szczególnie kojarzą się z nią góry. Nie ma wg mnie nic piękniejszego, niż jesienne pejzaże górskie&#8230;</p>
<p>No tak -pomyślicie- najbliższe góry (tj. oficjalne pasma górskie) są jakieś minimum 200 km stąd, od Poznania&#8230; Faktycznie, krajobraz Wielkopolski nie obfituje w jakieś szczególne różnice poziomów, ale i u nas coś się znajdzie dla górskich wędrowców <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> I to wcale nie tak daleko od Poznania.</p>
<p>Jako lokalna patriotka, promująca swój region -proponuję pieszą wycieczkę właśnie po najbliższej nam, Poznaniakom i Wielkopolanom -narodowej ostoi przyrody: Wielkopolskim Parku Narodowym <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Szlak, który przedstawiam -jest alternatywną wersją i &#8222;mixem&#8221; oficjalnych szlaków: niebieskiego, czerwonego i pomarańczowego /rowerowego.</p>
<p>Z czystym sumieniem mogę polecić ją nawet na krótkie, jesienno-zimowe dni: trasa ma ok. 13,5 km i nawet przy średnim tempie zdążymy pokonać ją w czasie ok. 5 godzin (i tym samym zdążyć na pociąg powrotny przed zmrokiem, który zimą zapada bardzo szybko).</p>
<p>Poniższy szlak obejmuje m.in.: tereny nieczynnych już wyrobisk (tzw. &#8222;glinianek&#8221;) na terenie mosińskiego Pożegowa, wieżę widokową z panoramą na WPN, Mosinę i -przy dobrej widoczności- również i Poznań (wieża obecnie jest w budowie), jeziora: Kociołek i Góreckie, skarpę nad jez. Góreckim z widokiem na Wyspę Zamkową z ruinami.</p>
<p>Oto proponowana trasa:</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=215869521506511622376.0004b34611449180756d7&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;vpsrc=0&amp;ll=52.253605,16.82024&amp;spn=0.021017,0.047121&amp;z=14&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="400"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=215869521506511622376.0004b34611449180756d7&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;vpsrc=0&amp;ll=52.253605,16.82024&amp;spn=0.021017,0.047121&amp;z=14&amp;source=embed">Podpoznańskie Bieszczady (WPN)</a> na większej mapie</small></p>
<p>Wcześniejsze PIESZE WYCIECZKI do WPNu opisywałam tutaj:</p>
<p><a title="Permanent Link to Trasa Stęszew -Mosina, szlakiem niebieskim -26.01.2008r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/trasa-steszew-mosina-szlakiem-niebieskim-26-01-2008r/" rel="bookmark" target="_blank">Trasa Stęszew -Mosina, szlakiem niebieskim -26.01.2008r.</a></p>
<p><a title="WPN (Mosina -Osowa Góra -Stęszew): 13.05.2007" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wpn-mosina-osowa-gora-steszew-13-05-2007/" target="_blank">WPN (Mosina -Osowa Góra -Stęszew): 13.05.2007</a></p>
<p><a title="WPN -piesza wycieczka: 1.05.2007" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wpn-piesza-wycieczka-1-05-2007/" rel="bookmark" target="_blank">WPN -piesza wycieczka: 1.05.2007</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Słyszałam niedawno opinię, że południe Wielkopolski można nazwać swoistymi &#8222;Karpatami Wielkopolski&#8221;. Idąc za ciosem -wg mnie również południowe okolice Poznania można śmiało nazwać &#8222;Podpoznańskimi Bieszczadami&#8221;. Mam tu szczególnie na myśli prezentowane poniżej zdjęcia z Wielkopolskiego Parku Narodowego, a szczególnie Osową Górę (132 m.n.p.m.) i całe pasmo moren, które znajduje się na terenie parku. Nieprzypadkowo na jego terenie znajdziemy całą masę nazw własnych niekoniecznie związanych z równinną Wielkopolską, a właśnie z górami: choćby &#8222;Szwedzkie Góry&#8221;, &#8222;Sarnie Doły&#8221;, &#8222;Suche Zbocza&#8221; czy nawet naszą podpoznańską wersję &#8222;Babiej Góry&#8221; (tak tak, tej słynnej <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Uwagę zwraca, zarówno na mapie, jak i podczas spaceru -dość duża ilość wzniesień, i to mających minimum 70 m.n.p.m. -a co za tym idzie: różnice poziomów. Podczas spaceru mamy zagwarantowane bardzo częste wspinanie się pod górę <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> albo dla odmiany zejście w dolinę ;). Rzadko kiedy droga jest monotonna i równinna.<br />
<a title="Interaktywna mapa WPNu" href="http://wielkopolskipn.pl/mapywpn/" target="_blank">Interaktywną mapę WPNu można obejrzeć TUTAJ</a>, warto również odwiedzić <a title="Wielkopolski Park Narodowy" href="http://wielkopolskipn.pl/" target="_blank">oficjalną stronę internetową parku</a>.</p>
<p>Wycieczkę pieszą rozpoczynamy na dworcu PKP w Mosinie (wybrałam to miejsce jako start ze względu na dość dobre połączenie kolejowe); również i tu kończymy spacer. Oczywiście z Poznania do Mosiny istnieje szereg innych połączeń, od własnego samochodu począwszy, przez podmiejski autobus, aż do PKSu.</p>
<p>Idziemy przez miasto kolejno: ul. Dworcową, ul. Niezłomnych (po lewej stronie, na niewielkim placyku przy Kanale Mosińskim znajduje się uwieczniony w posągu lokalny bohater: Elegant Mosiński <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -warto zrobić sobie zdjęcie z owym panem <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), ul. Garbarska, ul. Krotowskiego, rondem dalej prosto i na najbliższej przecznicy skręcamy w prawo w ul. Budzyńską. Z daleka widać Osową Górę -i już od teraz zaczynamy wspinać się na jej masyw <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Różnica poziomów jest widoczna gołym okiem.</p>
<p>Mijamy nieczynne już torowisko PKP i stację Mosina -Pożegowo. Trochę trudno w to uwierzyć, ale niegdyś jeździł tędy pociąg pełen spacerowiczów i turystów chcących skorzystać z uroków Wielkopolskiego Parku Narodowego. Niestety, połączenie wycofano, gdyż ponoć okazało się dla kolejarzy nierentowne.</p>
<p>Niebawem, na rozdrożu, skręcamy w prawo w ul. Spacerową. Ta niepozorna, bardzo urokliwa uliczka -poprowadzi nas wprost na zbiorniki Aquanetu, czyli na sam szczyt owej góry <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Warto wiedzieć, że kiedyś ul. Spacerowa była jedyną drogą dojazdową poznańskiego zakładu wodociągów do zbiorników na szczycie masywu; w oryginale była to droga brukowa wybudowana jeszcze przez Niemców. Obecnie został na nią wylany asfalt, co czyni tą drogę bardzo komfortową, nie tylko dla spacerowiczów, ale również dla rowerzystów <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>UWAGA! Tutaj przydarzyła nam się niecodzienna przygoda!</p>
<p>Podczas wchodzenia na masyw, niedaleko zbiorników Aquanetu, nagle po prawej stronie usłyszeliśmy szelest urywanych gałęzi. Zastygłam ze strachu! Wpierw myślałam, że to inni turyści (ludzie), ale nagle spostrzegłam się: omg, widzę naprzeciw siebie stado ok.30-stu potężnych, dorosłych osobników jelenia! Były już zimowo ubarwione(dość ciemny odcień brązu), z w pełni wykształconym porożem&#8230; Pędziły wprost na nas, a  uratowała nas tylko szybka akcja Wojtka: tupanie butami w podłoże! Na szczęście jelenie zrozumiały sygnały i szybko zmieniły kierunek biegu na zupełnie inny&#8230; Ufff&#8230; <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nigdy nie spodziewałabym się takiego towarzystwa ok. 10:30, w takim rejonie (który dotąd uważałam za dość obyty przez ludzi), a w dodatku: w niedzielę!</p>
<p>Niestety nie zrobiłam zdjęć ani filmu -akcja trwała sekundy, zanim jelenie uciekły w popłochu, a i ja nie zamierzałam ich uwieczniać za cenę stratowania <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (wszak zawsze mogły zmienić zdanie i zawrócić).</p>
<p>Wyglądało to mniej więcej tak:</p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=-t-S1ZHoxOI">//www.youtube.com/watch?v=-t-S1ZHoxOI</a></p>
<p>Idąc szlakiem dalej -dochodzimy nad wyrobisko, które okrążamy; już z daleka widać budowaną tu drewnianą wieżę widokową.</p>
<p>Na rozdrożu przecinamy ul. Pożegowską i kierujemy się ul. Skrzynecką w stronę &#8222;serca&#8221; WPNu: czyli najbardziej rozpoznawalnych wiat i miejsc postojowych. Stąd już widać równie znaną łąkę na Osowej Górze oraz starą, nieczynną stację kolejową.</p>
<p>Niebawem, dość prostą drogą w dół (czuć znaczne obniżenie terenu) i widać <a title="jez. Kociołek" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rezerwat_przyrody_Jezioro_Kocio%C5%82ek" target="_blank">jez. Kociołek</a>.Kierujemy się szlakiem, wzdłuż jego prawego brzegu. Niestety, w bliskiej okolicy jeziorka -widać znaczne ślady bytowania bobra, który niszczy w szczególności okazałe lipy i buki&#8230; Te same ślady napotykamy niestety nad jez. Góreckim, nad które docieramy niebawem&#8230; Wszędzie poobgryzane pnie drzew, a są to dość świeże ślady. Dziwna rzecz w Parku Narodowym jednak trochę oddalonym od Warty, czy choćby Kanału Mosińskiego. Czyżby ktoś wpuścił tu bobra specjalnie?</p>
<p>Rzecz z bobrem w tle dziwi o wiele bardziej, gdy zastanowimy się, na jaki tereny go wpuszczono: mało tu drzew, jakie bóbr jada w swoim środowisku naturalnym najchętniej: czyli osik, wierzb, topoli itd. Nad brzegiem ani Kociołka, ani Góreckiego prawie nie ma takich odmian drzew! Pozostaje pytanie, po co ktoś wpuścił tu bobra?</p>
<p>Dochodząc do jez. Góreckiego -skręcamy w lewo i wchodzimy na czerwony szlak. Wiedzie on jego samym zachodnim brzegiem. Urozmaicona linia brzegowa nie pozwala nam się nudzić; niedaleko po wkroczeniu na te tereny po swojej prawej stronie mamy plażę nad jez. Góreckim, aerator:</p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=1987XZoF4ow">//www.youtube.com/watch?v=1987XZoF4ow</a></p>
<p>(o tym, czy jest AERATOR można poczytać <a title="aerator" href="http://www.aerator.pl/" target="_blank">TUTAJ</a>)</p>
<p>i posiadłość Zarządu Parku w Jeziorach. Miejsca te widać szczególnie dobrze jesienią, kiedy to wszystkie liście opadną i odsłaniają szeroką panoramę na taflę jeziora. Niebawem dochodzimy do &#8222;załamania&#8221; jeziora Góreckiego -oto widać wyspę! Nietrudno oprzeć się wrażeniu, iż imanuje ona niezwykłym urokiem, wszak to Wyspa Zamkowa! Zamek istotnie jest, a raczej jego ruiny, które w tym przypadku tylko dodają &#8222;klimatu&#8221;. Warto zatrzymać się tu na chwilę i popatrzeć na ową wyspę, która pełni podwójną rolę: jest również istotną ostoją kormoranów!</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/podpoznanskie-bieszczady-wpn/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wakacje &#8217;08 -Mazury: Wokół Wielkich Jezior</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wakacje-08-mazury-wokol-wielkich-jezior/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wakacje-08-mazury-wokol-wielkich-jezior/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Aug 2008 17:57:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy kilkudniowe]]></category>
		<category><![CDATA[aktywnie]]></category>
		<category><![CDATA[bagażnik]]></category>
		<category><![CDATA[Boyen]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[dzicz]]></category>
		<category><![CDATA[fauna]]></category>
		<category><![CDATA[Feste]]></category>
		<category><![CDATA[flora]]></category>
		<category><![CDATA[fontanna]]></category>
		<category><![CDATA[Gierłoż]]></category>
		<category><![CDATA[Giżycko]]></category>
		<category><![CDATA[jacht]]></category>
		<category><![CDATA[jeziora]]></category>
		<category><![CDATA[Kwik]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[lasy]]></category>
		<category><![CDATA[mapa]]></category>
		<category><![CDATA[mapy]]></category>
		<category><![CDATA[mata]]></category>
		<category><![CDATA[Mazury]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołajki]]></category>
		<category><![CDATA[namiot]]></category>
		<category><![CDATA[Olsztyn]]></category>
		<category><![CDATA[Onufryjewo]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[PKS]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[pojezierze]]></category>
		<category><![CDATA[potok]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[prom]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[rezerwat]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[Śniardwy]]></category>
		<category><![CDATA[śpiwór]]></category>
		<category><![CDATA[Szaniec]]></category>
		<category><![CDATA[tor]]></category>
		<category><![CDATA[trakcja]]></category>
		<category><![CDATA[trekking]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[twierdza]]></category>
		<category><![CDATA[Warmia]]></category>
		<category><![CDATA[Wejsuny]]></category>
		<category><![CDATA[wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wierzba]]></category>
		<category><![CDATA[Wilczy]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wypoczynek]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[żaglówki]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=220</guid>
		<description><![CDATA[Oto galeria zdjęć z wakacyjnej wyprawy na Mazury, wprost do Krainy Wielkich Jezior Pokaż WAKACJE 2008 r. -Mazury na większej mapie Byliśmy również w Wilczym Szańcu w Gierłoży k/Kętrzyna, oto MAPKA. Opis dzień po dniu: 30.07 (środa) przeddzień wyjazdu &#8230;czyli ściąganie gipsu (wreszcie! 😀 ), zdobywanie map, dokupywanie najpotrzebniejszych rzeczy etc. -dzień zdecydowanie &#8222;techniczny&#8221;. 31.07 <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wakacje-08-mazury-wokol-wielkich-jezior/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fwakacje-08-mazury-wokol-wielkich-jezior%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Oto galeria zdjęć z wakacyjnej wyprawy na Mazury, wprost do Krainy Wielkich Jezior <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><iframe width="550" height="550" frameborder="0" scrolling="no" marginheight="0" marginwidth="0" src="https://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=pl&amp;msa=0&amp;msid=216899618960927924978.000454fcf06fb08d38ca8&amp;t=m&amp;ll=53.643315,21.141472&amp;spn=0.055969,0.094414&amp;z=13&amp;iwloc=000454fd06f631293330e&amp;output=embed"></iframe><br /><small>Pokaż <a href="https://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=pl&amp;msa=0&amp;msid=216899618960927924978.000454fcf06fb08d38ca8&amp;t=m&amp;ll=53.643315,21.141472&amp;spn=0.055969,0.094414&amp;z=13&amp;iwloc=000454fd06f631293330e&amp;source=embed" style="color:#0000FF;text-align:left">WAKACJE 2008 r. -Mazury</a> na większej mapie</small></p>
<p>Byliśmy również w Wilczym Szańcu w Gierłoży k/Kętrzyna, oto <a href="http://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=pl&amp;msa=0&amp;ll=54.083864,21.589165&amp;spn=0.045414,0.11055&amp;z=13&amp;msid=112838535128239267746.000455385b3d1023cb0fb" target="_blank">MAPKA</a>.</p>
<h2><strong>Opis dzień po dniu:</strong></h2>
<ul>
<li>
<h3>30.07 (środa) przeddzień wyjazdu</h3>
</li>
</ul>
<p>&#8230;czyli ściąganie gipsu (wreszcie! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), zdobywanie map, dokupywanie najpotrzebniejszych rzeczy etc. -dzień zdecydowanie &#8222;techniczny&#8221;.</p>
<ul>
<li>
<h3>31.07 (czwartek) WYJAZD</h3>
</li>
</ul>
<p>o godzinie 5:55 w czwartek, pociągiem relacji Wrocław-Mikołajki rozpoczęła się tegoroczna wyprawa wakacyjna <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Pociąg niezbyt zatłoczony, słonko przyjemnie ogrzewało&#8230; ekscytacja, przeglądanie map.</p>
<p>Sama trasa pociągu z początku biegła dziwnie -jechaliśmy nie przez P-ń Wschód czy Garbary, ale przez&#8230; Starołękę! W Toruniu z okna PKP oglądamy forty i wieżyczki w całkiem dobrym stanie. Podziwiamy Wisłę, chyba 5-krotnie szerszą od Warty, która wydaje się przy niej potokiem <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Po dojechaniu na miejsce trochę kłopotu mieliśmy z wyjazdem z Olsztyna, przez słabo oznakowane drogi krajowe.</p>
<p>Pokonana trasa: OLSZTYN &#8211; MARKSEWO (Marksoby) -ok. 80 km</p>
<p>Trasa obfituje w dzikie jeziora, -a że wiedzie poprzez pojezierze olsztyńskie- również sama ich ilość robi wrażenie: tych, obok których przejeżdżaliśmy tego jednego dnia -naliczyłam ok. 10 <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Również duża część przejazdu tym odcinkiem pokrywa się z istniejącą trasą rowerową, bodajże czarny szlak wprost z Olsztyna <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> na który trafiliśmy przypadkowo.</p>
<p>Od razu będąc na Mazurach wrażenie robi czystość, dzikość tego miejsca. Można to łatwo sprawdzić ilością porostów na drzewach -są niesamowicie rozrośnięte i bujne! Drugim wskaźnikiem są boćki i kruki -całe mnóstwo -praktycznie każda wieś ma minimum 1 bocianie gniazdo <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Imponujące są też moreny, pagórkowatość otoczenia, czasami wprost bajkowa <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -krajobraz całkiem odmienny od Wielkopolski.</p>
<p>Jedynym mankamentem dnia było długie szukanie noclegu i rozbijanie namiotu o 21:40 <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<ul>
<li>
<h3>1.08 (piątek)</h3>
</li>
</ul>
<p>trasa MARKSEWO -MIKOŁAJKI (ok.55 km)</p>
<p>Pobudka wraz ze słońcem, przy bezchmurnym niebie <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Jedynie ciągle pojawiające się osy psuły czasem humor.</p>
<p>Tego dnia &#8222;zaliczyliśmy&#8221; jez. Mokre, czyste, ale o nieprzyjemnie zamulonym dnie :/</p>
<p>Ochrzczona przewodnikiem, prowadzę naszą ekipę <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> poprzez kręte mazurskie ścieżki -czyli to ja wytyczam dalszą trasę.</p>
<p>Duża część tego etapu to lasy, o średnim natężeniu ruchu.</p>
<p>I nareszcie upragniony wjazd do Mikołajek <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wrażenie robią żaglówki widoczne już z oddali i jez. Mikołajskie, w istocie będące małą zatoką jez. Śniardwy <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Samo miasteczko jest niepowtarzalne, zwłaszcza gdy w oddali słychać szanty -staje się wtedy wręcz uosobieniem mazurskiego klimatu; nie sposób go nie odwiedzić, ani też -tym bardziej- zapomnieć <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Tym razem czekał nas spokojny sen o rozsądnej porze na polu namiotowym pełnym Niemców i innych obcokrajowców <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<ul>
<li>
<h3><strong>2.08 (sobota)</strong></h3>
</li>
</ul>
<p>trasa MIKOŁAJKI &#8211; KWIK</p>
<p>Przywitał nas komfortowy poranek jak na wyprawy, choć pogoda nieco się pogorszyła -niebo zasnute było dość ciężkimi chmurami&#8230;</p>
<p>Około 10:00, po zjedzeniu śniadania na głównym placu Mikołajek, w towarzystwie Króla Sielaw <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -udaliśmy się w dalszą podróż. Czekała nas nie lada atrakcja -trasa, którą wyznaczyłam, przebiegała przez przesmyk między jeziorami Bełdany i Mikołajskim, a jedyną &#8222;szansą&#8221; na zaoszczędzenie sporej ilości niepotrzebnych w sumie kilometrów, było przedostanie się na drugą stronę promem, który był jedynym czynnym promem na wodach jezior mazurskich. Musieliśmy więc go zobaczyć! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto <a href="http://mazury.info.pl/atrakcje/wierzba/" target="_blank">prom</a>.</p>
<p>Wysiedliśmy, już po drugiej stronie, w miejscowości Wierzba i stąd pojechaliśmy w stronę miejscowości Wejsuny. Mijaliśmy przy okazji jedyny w Polsce <a href="http://www.mazury.com.pl/atrakcje/pan/" target="_blank">Rezerwat Konika Polskiego</a>.</p>
<p>Droga tego dnia wiodła większość czasu przez las Puszczy Piskiej (pełnej jagód) , a tymczasem niebo zasnuło się ciemnymi chmurami. Niedaleko Onufryjewa złapał nas pierwszy deszcz na tej wyprawie, który musieliśmy przeczekać pod PKSową wiatą :/</p>
<p>&#8230;<br />
Oto zdjęcia:<img title="gallery" alt="" src="http://ravelyn.wordpress.com/wp-includes/js/tinymce/plugins/wpgallery/img/t.gif" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wakacje-08-mazury-wokol-wielkich-jezior/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zimowe Radojewo -12, 13.01.2008r.</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/zimowe-radojewo-12-13-01-2008r/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/zimowe-radojewo-12-13-01-2008r/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Jan 2008 15:39:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Mój Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2008]]></category>
		<category><![CDATA[cmentarzyk]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[dworek]]></category>
		<category><![CDATA[Kokoryczowe]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[lasy]]></category>
		<category><![CDATA[nagrobki]]></category>
		<category><![CDATA[pagórek]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[pola]]></category>
		<category><![CDATA[Radojewo]]></category>
		<category><![CDATA[rezerwat]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[ścieżka]]></category>
		<category><![CDATA[śnieg]]></category>
		<category><![CDATA[styczeń]]></category>
		<category><![CDATA[Wzgórze]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienie]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<category><![CDATA[zimno]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=311</guid>
		<description><![CDATA[Niedaleko Poznania znajduje się przepiękny park. Można tam dojechać bardzo tanim kosztem, wsiadamy bowiem w autobus linii 67 (MPK), który kursuje mniej-więcej co 30 min. z dworca Śródka. Przepiękny park znajduje się w miejscowości o nazwie Radojewo -jest to obecnie teren wcielony już w obszar Poznania. Obszar ten jest objęty ścisłą ochroną (rezerwat nosi ‚malowniczą&#8217; <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/zimowe-radojewo-12-13-01-2008r/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Fzimowe-radojewo-12-13-01-2008r%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Niedaleko Poznania znajduje się przepiękny park.</p>
<p>Można tam dojechać bardzo tanim kosztem,</p>
<p>wsiadamy bowiem w autobus linii 67 (MPK), który kursuje mniej-więcej co 30 min. z dworca Śródka.</p>
<p>Przepiękny park znajduje się w miejscowości o nazwie Radojewo <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -jest to obecnie teren wcielony już w obszar Poznania.</p>
<p>Obszar ten jest objęty ścisłą ochroną (rezerwat nosi ‚malowniczą&#8217; nazwę Kokoryczowe Wzgórze <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ) .</p>
<p>Zwiedzanie radojewskiego parku rozpoczęliśmy od widoku dworku, który pomimo swojego wieku -prezentuje się nienajgorzej.</p>
<p>Jestem pewna, że niegdyś, jeszcze w czasach swojej świetności musiał być jeszcze piękniejszym uosobieniem zamysłów swojego twórcy <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Przechadzając się po Kokoryczowym Wzgórzu trafiliśmy w końcu na nieco zagadkowe, romantyczne ruiny <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Są to jednak w rzeczywistości pseudo-ruiny, wybudowane w modnym stylu ówczesnych czasów jeszcze w czasach posiadania parku przez swojego prawowitego właściciela.</p>
<p>Szkoda <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Niesamowite emocje daje chwila, kiedy przechadzając się po parku -ujrzy się je, gdyż położenie ruin nie jest nigdzie konkretnie opisane&#8230; Po prostu trzeba odkryć je samemu <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Kolejną cudowną niespodzianką było napotkanie na naszej drodze pięknego stawu, zamarzniętego, malowniczego, tajemniczego&#8230; oraz przeciągające uwagę, znajdujące się w jego sąsiedztwie platany, piękne, dumne i pełne powagi&#8230;</p>
<p>Później schodząc już z Kokoryczowego Wzgórza, przeszliśmy jeszcze na spacer po tamtejszych terenach <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Przedstawione zdjęcia na pewno nie oddadzą piękna tego terenu; one mogą Was tylko zachęcić! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/zimowe-radojewo-12-13-01-2008r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
