<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>moje wyprawy! &#187; panzerwerk</title>
	<atom:link href="http://mojewyprawy.com/tag/panzerwerk/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojewyprawy.com</link>
	<description>...bo nawet najmniejszą podróż rozpoczyna pierwszy krok! :)</description>
	<lastBuildDate>Sat, 15 Aug 2015 19:49:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Oderstellung (Cigacice -Nietków)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 May 2012 10:56:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Odra]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Bródki]]></category>
		<category><![CDATA[Brody]]></category>
		<category><![CDATA[bunkier]]></category>
		<category><![CDATA[bunkry]]></category>
		<category><![CDATA[Cigacice]]></category>
		<category><![CDATA[dzwon obserwacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[fortyfikacja]]></category>
		<category><![CDATA[fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[kopuła obserwacyjna]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[linia obrony]]></category>
		<category><![CDATA[lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[maj]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[MRU]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Nietków]]></category>
		<category><![CDATA[Nietkowice]]></category>
		<category><![CDATA[obiekt]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[panzerwerk]]></category>
		<category><![CDATA[Pomorsko]]></category>
		<category><![CDATA[pozycja odrzańska]]></category>
		<category><![CDATA[prom]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Sulechów]]></category>
		<category><![CDATA[wał ziemny]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zapora]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1925</guid>
		<description><![CDATA[Przy okazji każdej kolejnej wizyty &#8222;na lubuskim&#8221; coraz częściej dochodzę do wniosku, że -jako województwo- jest ono bardzo niedoceniane, szczególnie pod względem turystycznym. Przykłady mnożyć by można chyba w nieskończoność, ale nie na to tu miejsce, ani czas. Po trochu staram się to zmienić swoimi relacjami z lubuskich miejsc, które po prostu trzeba lub warto <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Foderstellung-cigacice-nietkow%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Przy okazji każdej kolejnej wizyty &#8222;na lubuskim&#8221; coraz częściej dochodzę do wniosku, że -jako województwo- jest ono bardzo niedoceniane, szczególnie pod względem turystycznym. Przykłady mnożyć by można chyba w nieskończoność, ale nie na to tu miejsce, ani czas. Po trochu staram się to zmienić swoimi relacjami z lubuskich miejsc, które po prostu trzeba lub warto odwiedzić, mając tym samym nadzieję, że zachęci to kolejne osoby do odkrywania uroków tego bardzo ciekawego rejonu Polski.</p>
<p>Moim zdaniem każde miejsce w lubuskim kryje w sobie potencjał, który szczególnie zawarty jest we wszechobecnych prawie -obiektach militarnych&#8230;</p>
<p>Uściślając, bywając nad Odrą, nie da się nie zauważyć pewnych stałych elementów krajobrazu, czyli fortyfikacji dosłownie &#8222;wkopanych&#8221; w wały nad samą rzeką. Chodzi oczywiście o Oderstellung, czyli Pozycję Środkowej Odry, która na linii ujścia rzeki Ołobok (oczywiście od lewej strony) łączyła się z niedaleko osadzonym MRU (Międzyrzeckim Rejonem Umocnionym). Grafika całości, która wg mnie najlepiej oddaje usytuowanie obiektów -znajduje się <a title="Usytuowanie obiektów ODERSTELLUNG" href="http://www.orasoft.net.pl/~leszek.ch/f_ods7.jpg" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<p>Cytując Wikipedię:</p>
<blockquote><p>Linia (Pozycja) Środkowej Odry (niem. <em>Oderstellung</em>). Jest to zespół około 650 (z planowanych ok. 780) jednokondygnacyjnych żelbetowych schronów bojowych, obserwacyjnych lub biernych wyposażonych w liczne pancerze forteczne (np. płyty, półkopuły i kopuły pancerne). Zbudowane zostały w latach 1928-1939 (modernizowanych w 1944-45 r.) wzdłuż lewego brzegu Odry od Wrocławia do Krosna Odrzańskiego. Oprócz betonowych umocnień wybudowano także setki schronów drewniano-ziemnych, betonowych stanowisk karabinów maszynowych, okopy, rowy przeciwpancerne i umocnione stanowiska artylerii. Rejony mostów otoczono zasiekami z drutu kolczastego i założono pola minowe. Oprócz zasadniczej linii obrony powstały także fortyfikacje przedpola i umocnione przyczółki mostowe na prawym brzegu Odry, a także fortyfikacje tyłowe na Linii Bobru &#8211; tzw. &#8222;Rygiel Bobru&#8221;.</p>
<p>Umocnienia te wraz z Międzyrzeckim Rejonem Umocnionym oraz Wałem Pomorskim (niem. <em>Pommernstellung</em>) stanowiły główną linię obrony III Rzeszy przed atakiem ze wschodu (chodziło głównie o agresję ze strony Polski). <em>Oderstellung</em> miała zabezpieczyć głównie tereny Dolnego Śląska, w 1939 na niektórych odcinkach osłaniała koncentracje oddziałów niemieckich szykujących się do ataku na Polskę. Według planów dowództwa niemieckiego fortyfikacje linii miały zatrzymać ofensywę styczniową Armii Czerwonej, co jednakże nie powiodło się.</p></blockquote>
<p><a title="Oderstellung" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Linia_%C5%9Arodkowej_Odry" target="_blank">TUTAJ</a> można przeczytać całość artykułu.</p>
<p>Najpierw miałam okazję zobaczyć panzerwerki w okolicach mostu kolejowego w Nietkowie, a ostatnio wybrałam się na rowerową wycieczkę zachodnimi wałami rzeki Odry (od Cigacic k. Sulechowa do Bród, ok. 16 km wałami), mającą za cel zobaczyć i uwiecznić wszystkie te obiekty fortyfikacyjne, które tylko uda mi się wypatrzyć. Myślę, że cel został osiągnięty <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Mimo, że niestety panzerwerki są w znacznym stopniu zniszczone i zdemolowane (głównie przez &#8222;poszukiwaczy złomu&#8221; -brak np. drzwi czy innych elementów stalowych ), to jednak większość ma zachowane tzw. &#8222;dzwony&#8221; obserwacyjne, co jest miłym zaskoczeniem i atrakcją dla turysty -obserwatora <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Z tego co zauważyłam, dość dużo obiektów, jako że są usytuowane w wałach, niestety podczas powodzi zostało wypełnionych workami z piaskiem; nikt nie zainteresował się później ich losem i stopniowo popadają w jeszcze większą ruinę, a szkoda&#8230; :/</p>
<p>Szlak wałami ma te dobre strony, że jesteśmy na nim niezależni, odcięci od miasteczek (czyli chociażby ujadających, nieprzyjaznym rowerzystom wiejskich psów czy samochodów -na trasach wojewódzkich), ale za to bogatsi o wrażenia przyrodnicze i widoki oraz pejzaże nadrzeczne <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wał odrzański jest dobrze utrzymywany, w większości jedzie się nim dobrze, a jeśli komuś przeszkadza np. zbyt wysoka trawa, to przeważnie obok &#8222;w pogotowiu&#8221; jest druga ścieżka awaryjna poniżej wału. Mi jego pokonywanie, w baaardzo lajtowym tempie w ogóle nie sprawiało trudności, toteż zachęcam do eksplorowania pięknych, dziewiczych nadodrzańskich terenów.</p>
<p>Poniżej &#8222;zakres terytorialny&#8221; wszystkich obiektów, które sfotografowałam (ok. 20 km):</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bf4e635db1bcb218a&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.042778,15.487976&amp;spn=0.084467,0.205994&amp;z=12&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="600" height="400"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bf4e635db1bcb218a&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.042778,15.487976&amp;spn=0.084467,0.205994&amp;z=12&amp;source=embed">Oderstellung</a> na większej mapie</small></p>
<p>Co do numerów panzerwerków, to chyba nie jestem w stanie ich skonkretyzować, ale największe wrażenie wywarły na mnie dwa obiekty -zaraz przy początku trasy, wolnostojący bunkier dosłownie obok gospodarstwa (blisko Cigacic), oraz ostatni końcowy z mojej wycieczki rowerowej -obiekt &#8222;udający&#8221; ceglany mostek (zaraz przed przeprawą promową do Bród) <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Zresztą zobaczcie sami:</p>
<p>(wiem, że zdjęć jest &#8222;trochę&#8221; dużo, ale wprost nie mogłam się powstrzymać przed publikacją wszystkich dobrych -moim zdaniem- ujęć, często tych samych obiektów)</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Północny odcinek Festungsfront OWB: G.W. Schill (podziemia) i G.W. Ludendorff</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/polnocny-odcinek-festungsfront-owb-g-w-schill-podziemia-i-g-w-ludendorff/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/polnocny-odcinek-festungsfront-owb-g-w-schill-podziemia-i-g-w-ludendorff/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Nov 2011 20:07:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy kilkudniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[Bledzew]]></category>
		<category><![CDATA[bruk]]></category>
		<category><![CDATA[bunkier]]></category>
		<category><![CDATA[bunkry]]></category>
		<category><![CDATA[Chycina]]></category>
		<category><![CDATA[eksploracja]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[koszary]]></category>
		<category><![CDATA[Kursko]]></category>
		<category><![CDATA[Ludendorff]]></category>
		<category><![CDATA[Międzyrzecz]]></category>
		<category><![CDATA[mrok]]></category>
		<category><![CDATA[MRU]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Obra]]></category>
		<category><![CDATA[panzerwerk]]></category>
		<category><![CDATA[podziemia]]></category>
		<category><![CDATA[Schill]]></category>
		<category><![CDATA[schron]]></category>
		<category><![CDATA[Skwierzyna]]></category>
		<category><![CDATA[tajemnica]]></category>
		<category><![CDATA[tunel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1319</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Wyprawa weekendowa zawsze niesie ze sobą emocje. Jeszcze lepiej, gdy jest to wyprawa gdzieś, gdzie zawsze marzyło się pojechać. A już najlepiej, gdy owa wyprawa jest zupełnym spontanem, wynikiem ożywionej rozmowy, fajnego splotu okoliczności i przypadków&#8230; Tak bynajmniej było w tym przypadku, a wspominać ją będę chyba do końca życia 😉 -po prostu tak <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/polnocny-odcinek-festungsfront-owb-g-w-schill-podziemia-i-g-w-ludendorff/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fkilkudniowe%2Fpolnocny-odcinek-festungsfront-owb-g-w-schill-podziemia-i-g-w-ludendorff%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>&nbsp;</p>
<p>Wyprawa weekendowa zawsze niesie ze sobą emocje. Jeszcze lepiej, gdy jest to wyprawa gdzieś, gdzie zawsze marzyło się pojechać. A już najlepiej, gdy owa wyprawa jest zupełnym spontanem, wynikiem ożywionej rozmowy, fajnego splotu okoliczności i przypadków&#8230; <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Tak bynajmniej było w tym przypadku, a wspominać ją będę chyba do końca życia <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -po prostu tak zapadła mi w pamięć. Ale do rzeczy&#8230;</p>
<p>Było odrobinę przed 15:00, gdy właśnie mijając Kursko i cudowny most obrotowy -znaleźliśmy się na docelowym rozdrożu.</p>
<p>Z lewej strony -las i brukowa droga pod górę; z prawej -widać most kolejowy nad szosą (swoją drogą jest on piękny, staroniemiecki, a na cegłach wewnątrz, wysoko -widać oryginalne, najczęściej ryte ołówkiem podpisy niemieckich żołnierzy). Poprzedni nasz wyjazd w te strony można zobaczyć <a title="Przez Pszczynę i G.W. Schill do Łagowa: wyprawa 7-8.06.2008r." href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/przez-pszczyne-i-g-w-schill-do-lagowa-wyprawa-7-8-06-2008r/">TUTAJ</a>.</p>
<p>Kilka zdjęć mostu (powyżej znajduje się niestety nieczynna już linia kolejowa, poniżej zaś struga zagospodarowana jeszcze przez Niemców) -i idziemy dalej.</p>
<p>Wybieramy drogę w lewo, brukiem pod górkę. Idzie się trochę ciężko, oboje z plecakami, ale perspektywa Schilla już mnie zachęca na tyle, że jestem na przedzie <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Krok za krokiem pokonuję niemiecki bruk, który las już dawno zagarnął sobie na wskroś, jednak &#8222;kocie łby&#8221; są istotnie wyczuwalne, nawet pomimo swoich -lekko- ponad 70 lat.</p>
<p>Bruk, którym twardo idziemy lasem pod górkę -już sam w sobie wskazuje miejsce warte uwagi: takie drogi Niemcy budowali W SZCZEGÓLNOŚCI w niedalekiej odległości od fortyfikacji militarnych! (Drogi służyły oczywiście transportowi surowców potrzebnych do budowania licznych panzerwerków, obiektów militarnych itd.). Czyli jesteśmy już blisko <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Z brukowanej drogi nagle napotykamy leśny skręt traktem w lewo, dość wydeptany&#8230; Skręcamy&#8230; I oto naszym oczom ukazuje się wysadzony PanzerWerk nr 754.</p>
<p>Na plus można zaliczyć też bardzo ciepły -jak na nasze polskie warunki- listopad; wiatru nie ma za dużo, a i otoczenie lasów działa uspokajająco. Jedynie troszkę zaczyna się ściemniać&#8230;</p>
<p>Jest już półmrok, ok.15:30 -o tej porze późną jesienią zachodzi już słońce. Decyzja już dawno zapadła -wchodzimy!</p>
<p>Kilka kroków w dół, do leju i już znajdujemy się przy wejściu schronu. Wojtek jako pierwszy, ja idę druga.</p>
<p>Drzewa niesamowicie kołyszą się, skrzypią, nikogo wokół&#8230; A my wchodzimy do panzerwerku.</p>
<p>Przekraczając niewidzialną granicę, tj. futrynę od drzwi niegdysiejszej budowli militarnej -już można poczuć mrok. A to dopiero początek!</p>
<p>Klatka schodowa, tzw. szyb i wejście do podziemi -tu właśnie ma swój początek.</p>
<p><span style="color: #ff0000;">KONIECZNIE! TRZEBA MIEĆ LATARKI (NAJLEPIEJ KILKA SZTUK) I UWAŻAĆ NA SIEBIE!!!</span></p>
<p>Jedynie kondygnacja w dół,  a już czuje się swoisty niepokój (tak mogą szczególnie czuć się Ci, którzy nigdy nie byli w podobnym miejscu). Wystarczy kondygnacja w dół i czuje się podmuch wiatru, zarazem niepokój i ciszę. Mrok w pewnym stopniu oswaja latarka. Czas staje w miejscu, a oczy powoli przyzwyczajają się do wszechobecnego mroku, w którym nie widać nawet ręki przed swoją twarzą w odległości 1 cm&#8230;</p>
<p>Zaczynamy wyprawę w inne miejsce naszej cywilizacji. Tu komórka nie będzie miała zasięgu, tu kontakt ze światem zewnętrznym jest ograniczony do minimum, a właściwie -wcale go nie ma&#8230;</p>
<p><strong>TROCHĘ HISTORII&#8230;</strong></p>
<p>G.W. Schill jest jednym z zespołów fortyfikacji północnego odcinka Festungsfront OWB. Jest również drugim na tym terenie (oprócz GW Ludendorff) z klasycznych grup warownych.<br />
Warto wiedzieć, że w roku 1939, prawie przy finalizowaniu budowy (1938-1939) grupa ta otrzymała imię &#8222;Schill&#8221;, dla upamiętnienia pruskiego bohatera narodowego, Ferdynanda von Schill.</p>
<p>Drugim bardziej znanym obiektem tej klasy -jest również G.W. Ludendorff.<br />
Osobiście uważam, że obie te fortyfikacje mają swój specyficzny klimat i atmosferę miejsca, jednak z obu powyższych obiektów militarnych -to jednak G.W. Schill może się poszczycić bardzo dobrze zachowanymi podziemiami (na Ludendorff&#8217;ie są one raczej niedostępne).<br />
G.W. Ludendorff również należy do jedhych z moich ulubionych -dotychczas odwiedzonych- grup Warownych na MRU, jednak jego specyficzny klimat wynika z trochę innej rzeczy: mianowice z niezwykle malowniczego usytuowania na Lisiej Górze niedaleko Bledzewa, &#8222;u stóp&#8221; rzeki Obry (co widać szczególnie późną jesienią), i faktu, że właśnie na tym obiekcie faktycznie odbyły się walki Niemców z Rosjanami (wiedząc o tych faktach łatwiej wytłumaczyć sobie specyficzny, mroczny klimat tego miejsca).<br />
G.W. Schill jest bardzo tajemniczy -mimo, iż leży stosunkowo blisko dość dużej miejscowości (Międzyrzecz) -nie każdy wie o jego istnieniu (ta grupa warowna, podobnie jak Ludendorff -nie jest połączona z właściwym systemem MRU, może dlatego nie cieszy się aż taką popularnością).</p>
<p>G.W. Schill składa się z dwóch schronów: Pz.W.754 i Pz.W.757, oba o odporności B-Werków. Schrony połączone były ze sobą tzw.&#8221;poternami&#8221;. W podziemiach pomiędzy nimi znajdował się (i nadal znajduje) zespół koszarowo-magazynowy.</p>
<p>Zadaniem &#8222;Schilla&#8221; było zamknięcie północnego skrzydła centralnego odcinka umocnień, a konkretnie kanałów taktycznych na południe od jez. Kursko i blokującego je mostu taktycznego w Kursku.<br />
Mniejszy schron, czyli Pz.W.754 (przy którym znajduje się obecnie najpopularniejsze miejsce do zejść w podziemia) -pełnił tylko funkcje ściśle bojowe, o czym świadczy fakt, iż nie posiadał on wejść. W stropie tego schronu zamontowano kopułę typu 20P7 dla 2 karabinów maszynowych, granatnik forteczny M19 oraz mały dzwon obserwacyjny typu 23P8.<br />
Większy schron -Pz.W.757 był o wiele większym schronem bojowym, wyposażonym w tzw. stadardowy dla panzerwerka o kategorii B-werka -zestaw uzbrojenia.<br />
Ten panzerwerk pełnił również funkcję wejścia do grupy warownej. W jego stropie znajdowały się dwie kopuły typu 20P7 z dwoma karabinami maszynowymi MG34 każda, granatnik forteczny M19, miotacz ognia oraz duża kopuła obserwacyjna dla obserwatora piechoty. Dodatkowo wejścia do schronu i jego tył osłaniał karabin maszynowy ukryty za płytą pancerną.<br />
Mimo, iż oba panzerwerki (Pz.W.754 i Pz.W.757) zostały przez Rosjan po wojnie skutecznie wysadzone -podziemia (w tym zespół koszarowo-magazynowy) są nadal w dobrym stanie.</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/kilkudniowe/polnocny-odcinek-festungsfront-owb-g-w-schill-podziemia-i-g-w-ludendorff/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Majowa wyprawa: Świebodzin -Chycina -Lubikowo -Zbąszyń (150 km), 1-3 maja 2009r.</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/majowa-wyprawa-swiebodzin-chycina-lubikowo-zbaszyn-150-km-1-3-maja-2009r/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/majowa-wyprawa-swiebodzin-chycina-lubikowo-zbaszyn-150-km-1-3-maja-2009r/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 03 May 2009 18:10:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy kilkudniowe]]></category>
		<category><![CDATA[Author]]></category>
		<category><![CDATA[biwakowisko]]></category>
		<category><![CDATA[bruk]]></category>
		<category><![CDATA[Chycina]]></category>
		<category><![CDATA[czołg]]></category>
		<category><![CDATA[drzewo]]></category>
		<category><![CDATA[dzicz]]></category>
		<category><![CDATA[kąpiel]]></category>
		<category><![CDATA[kąpielisko]]></category>
		<category><![CDATA[komary]]></category>
		<category><![CDATA[Kursko]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[LP]]></category>
		<category><![CDATA[Lubikowo]]></category>
		<category><![CDATA[Lubrza]]></category>
		<category><![CDATA[lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[morena]]></category>
		<category><![CDATA[ognisko]]></category>
		<category><![CDATA[panzerwerk]]></category>
		<category><![CDATA[Pieski]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[pomost]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rowerowa]]></category>
		<category><![CDATA[ruch]]></category>
		<category><![CDATA[solution]]></category>
		<category><![CDATA[Świebodzin]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[szosa]]></category>
		<category><![CDATA[szparagi]]></category>
		<category><![CDATA[T34]]></category>
		<category><![CDATA[tory]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[wagon]]></category>
		<category><![CDATA[wieś]]></category>
		<category><![CDATA[wieża]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[Wysoka]]></category>
		<category><![CDATA[Zbąszyń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=164</guid>
		<description><![CDATA[Trasa do obejrzenia TUTAJ Jak w tytule -całość trasy, licząc od wyjazdu z domu, do przyjazdu do domu -w przybliżeniu miała 150 km.ns Podzieliliśmy sobie ten dystans na 3 dni, tak, by dziennie pokonywać maksimum 50 km, gdyż wyjazd zaplanowany był jako typowo rekreacyjny (a nie &#8222;gnanie na oślep&#8221; i stawianie na ilość kilometrów) 😉 <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/majowa-wyprawa-swiebodzin-chycina-lubikowo-zbaszyn-150-km-1-3-maja-2009r/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fmajowa-wyprawa-swiebodzin-chycina-lubikowo-zbaszyn-150-km-1-3-maja-2009r%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Trasa do obejrzenia <a href="http://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=pl&amp;msa=0&amp;msid=115759216796018998617.00046906b6402b3ad32d9&amp;ll=52.577184,15.590973&amp;spn=0.367197,1.227722&amp;z=10" target="_blank">TUTAJ</a> <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Jak w tytule -całość trasy, licząc od wyjazdu z domu, do przyjazdu do domu -w przybliżeniu miała 150 km.ns</p>
<p>Podzieliliśmy sobie ten dystans na 3 dni, tak, by dziennie pokonywać maksimum 50 km, gdyż wyjazd zaplanowany był jako typowo rekreacyjny (a nie &#8222;gnanie na oślep&#8221; i stawianie na ilość kilometrów) <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h2><strong>1 maja 2009: DZIEŃ 1</strong></h2>
<p><strong>Poznań -Świebodzin -(Lubrza &#8211; Boryszyn -Wysoka -Pieski -Kursko) -Chycina</strong></p>
<p>Początek wyjazdu był troszkę nerwowy, a to ze względu na kilka nałożonych na siebie okoliczności.</p>
<p>Na dworcu głównym byliśmy po godz. 10:00 -kolejki do kas straszne (więc nie było mowy o kupieniu w nich biletu), a na peronie dodatkowo okazało się, że w podstawionym już pociągu niestety zabrakło wagonu rowerowego!</p>
<p>Dodam tylko, że  nie byliśmy bynajmniej jedynymi rowerzystami wybierającymi się w stronę Frankfurtu nach Oder&#8230;</p>
<p>Tradycyjnie nasze &#8222;kochane PKP&#8221; zawaliło sprawę swoim totalnym brakiem wyobraźni co do długiego majowego weekendu (!), co niestety m.in. poskutkowało bezradnym pozostaniem w Poznaniu kilkorga rowerzystów niemających gdzie zmieścić się ze swoimi pojazdami.</p>
<p>W końcu jednak -mimo przeciwności- ruszyliśmy o 10:45 w stronę Świebodzina.</p>
<p>Po godz. 12:00, a właściwie przed 13:00.</p>
<p>Po prszestudiowaniu map zdecydowaliśmy się pojechać do Lubrzy inną, niż dotychczas, drogą -która notabene okazała się spoooorą moreną i najwyższym punktem w okolicy <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> &lt;zdjęcia poniżej&gt;</p>
<p>Czekał nas zatem spory podjazd&#8230; Uff&#8230; Ale daliśmy radę i w nagrodę zatrzymaliśmy się na chwilę podziwiać widoki <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dalsza droga była dla nas sporą niespodzianką, gdyż jechaliśmy nią po raz pierwszy. Ale już we wsi Rusinów Wojtek kupił swój uwielbiany napój, na który potocznie mówimy &#8222;Jasiek&#8221;:D dlatego, szczęśliwy i wzmocniony, chętnie pojechał w dalszą drogę <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Niedługo potem na naszej trasie napotkaliśmy wieżę -patrzalnię przeciwpożarową &lt;zdjęcie poniżej&gt;, na szczycie której pan leśnik (?) spokojnie słuchał sobie U2 -akcent muzyczny nam się spodobał, a pana pozdrawiamy! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Abstrahując od tematu -jak łatwo zauważyć, część dróg, po których poruszamy się po woj. lubuskim w swoich wyjazdach -jest brukowana; co jest z kolei oryginalną pozostałością po bytowaniu tu Niemców i budowaniu przez nich różnego typu budowli taktycznych (np. panzerwerków). Bruk lepiej niż nawet dobrze ubita ziemia -służył dojazdowi do nich, stąd jeśli przebywa się w woj. lubuskim i dostrzegamy drogę zmieniającą się we wybrukowaną -możemy być pewni, że w pobliżu znajduje się np. poniemiecki panzerwerk <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ok, dotarliśmy do Lubrzy! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Krótki posiłek (i kilka fotek) na środku miasteczka w towarzystwie czołgu to równie miła odmiana od kilku godz. już spędzonych na rowerze &lt;foto poniżej&gt; Czołg na środku Lubrzy to rosyjski T34, przemalowany &#8222;na modne moro&#8221; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> W każdym razie warto zobaczyć!</p>
<p>Później mijamy wieś Wysoka, w lewo skrótem przez las do Piesków i już coraz bliżej Chyciny! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>W Kursku (czy Wam też kojarzy się z Rosją? <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), ciągle smagani prawie już letnim słońcem (zero nawet jednej chmurki!) zatrzymujemy się właściwie tylko na chwilę -po kilka zielonuśkich młodych szparagów rosnących sobie beztrosko przysamej drodze <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Smakowały wybornie <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Jeszcze chwila i już jesteśmy u celu -w Chycinie!</p>
<p>Pierwszą rzeczą, która dała nam &#8222;w kość&#8221; natychmiast -był istny ogrom komarów!</p>
<p>Ale cóż, rozbiliśmy się na oficjalnym miejscu biwakowym nad jez. Chycina, szybko rozstawiliśmy namiot i popsikaliśmy się anty-komarem <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jednak muszę przyznać, że nic tak na nie działa, jak ognisko -dym jest dla nich nie do przebolenia.</p>
<p>Była również i pierwsza kąpiel! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Czysta i ciepła woda wręcz zachęcała do zanurzenia się.</p>
<p>Na biwakowisku towarzyszyła nam również m.in. spora grupa studentów -kajakarzy ze Szczecina <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Tak oto minął pierwszy dzień wyjazdu <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h2><strong>2 MAJA 2009: DZIEŃ 2</strong></h2>
<p><strong>Chycina (-Bledzew -Skwierzyna -Twierdzielewo -Kalsko) -Lubikowo</strong></p>
<p>Początek drugiego dnia minął pod znakiem ataku komarów -zaraz po wyjściu z namiotu zaatakowały masowo <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Trzeba więc było zwijać się jak najszybciej i ruszać w dalszą drogę&#8230;</p>
<p>Opuściliśmy Chycinę i skierowaliśmy się w stronę Bledzewa.</p>
<p>Tam odpoczęliśmy chwilkę na rynku, przypatrując się jakimś gorączkowym przygotowaniom do jakiegoś świę?a (-może Dni Bledzewa?).</p>
<p>Szczególnie zaskoczyły nas bledzewskie cheerleaderki <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> &lt;foto poniżej&gt;</p>
<p>Zjedliśmy coniecoś, spojrzeliśmy na mapę i już byliśmy na drodze do Skwierzyny. Przy wjeździe minęliśmy zabytkową pruską budkę dróżniczą &lt;foto&#8230;&gt; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Trzeba wspomnieć, że początkowy plan wycieczki przewidywał dalszy jej bieg w kierunku skraju Puszczy Noteckiej, ku miejscowości Mokrzec -i stamtąd do Krzyża Wlkp.</p>
<p>Jednak będąc w Skwierzynie, nad Wartą &lt;foto poniżej&gt; -zmieniliśmy zdanie; Wojtek skusił mnie Lubikowem, który już kiedyś odwiedziliśmy. Teraz byliśmy na tyle blisko, że taki przejazd nie byłby problemem, a i miejscówka: piękna i pewna (wiedzieliśmy o &#8222;legalnym&#8221; biwakowisku LP).</p>
<p>Decyzja była więc prosta: zmieniamy plan i jedziemy do Lubikowa <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Odbiliśmy z wyjazdowej drogi ze Skwierzyny -na Chełmsko i dalej na Twierdzielewo, Kalsko i właśnie jezioro Lubikowskie.</p>
<p>Droga przez las do biwakowiska była trochę trudna i zawiła, ale z rewelacyjną wojtkową pamięcią daliśmy radę <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Na miejscu okazało się, że jesteśmy jednymi z nielicznych osób zamierzającymi pobiwakować w tym miejscu <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> a już na pewno jedynymi zostającymi na noc. Być może więcej ludzi przyjeżdża tu w sezonie, ale póki co -grono było wyjątkowo zawężone <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nadal cudowna pogoda, szybko rozbiliśmy więc biwakowisko, wykąpaliśmy się w pięknej czyściutkiej wodzie i rozpaliliśmy ognisko, by odstraszyć wyjątkowo natrętne komarzyska, które ani na chwilę nie dawały o sobie zapomnieć&#8230;</p>
<p>Pod wieczór &#8222;odwiedziła nas&#8221; jeszcze bardzo sympatyczna grupa z Międzyrzecza <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -pozdrawiam!</p>
<p>Co do wrażeń ogólnych muszę jeszcze wspomnieć o jednej ważnej rzeczy -cały czas, podczas pobytu nad Lubikowskim jeziorem słychać było dziwny odgłos -miarowy, systematyczny&#8230; o dziwnym brzmieniu, jakby dmuchanie w butelkę&#8230;  niesie się echem po całej tafli wodnej, z różnych kierunków. Głos, którego na pewno nie słyszeliśmy będąc zeszłym razem nad tymże jeziorem.</p>
<p>Zaciekawił nas do tego stopnia, że postanowiłam po powrocie sprawdzić jego pochodzenie w Internecie.</p>
<p>Okazało się, że to ptak: bekas, który najprawdopodobniej powrócił w te rejony po dłuższej nieobecności <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ale nie dawał zasnąć nawet w nocy <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -sprawdziłam&#8230;</p>
<h2><strong>3 MAJA 2009: DZIEŃ 3<br />
</strong></h2>
<p><strong>Lubikowo (-Pszew -Trzciel) -Zbąszyń</strong></p>
<p>Dzień pod znakiem powrotu do Poznania.</p>
<p>Zwijając obozowisko w Lubikowie spotkaliśmy grupę płetwonurków z Wrocławia i okolic, która wybrała się nad jez. Lubikowskie ponurkować. Tego dnia było wyjątkowo gorąco, więc niemal od razu po wyjeździe z lasu krótkie rękawy poszły w ruch <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Śniadanie zjedliśmy na dawnym boisku piłkarskim za wsią Stołuń, ale znów zaatakowały nas wstrętne owady (tym razem meszki -w pełnym słońcu!), więc pośpieszyliśmy się i znów w drogę!</p>
<p>Droga wiodła przez Pszczewskim Park Krajobrazowy i nawierzchnią przypominała naszą swojską podpoznańską <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Greiser%C3%B3wka" target="_blank">greiserówkę</a> -drogę z betonowych płyt. &#8222;Najlepszą akcją&#8221; tej drogi -i to w cudzysłowiu, wykazał się pewien wrocławski kierowca&#8230;</p>
<p>Mianowicie, gdy spokojnie jechaliśmy &#8222;gęsiego&#8221; ową drogą, na której równie spokojnie mijały nas czasem pojawiające się samochody -nagle pojawił się bohater owej historii. Podjechał do nas z tyłu, trąbiąc, byśmy ustąpili mu całość drogi -zmuszając nas tym samym na zjazd na piasek znajdujący się z naszej prawej strony. Nie było tam jednak znaku dotyczącego pierwszeństwo przejazdu, co oznaczało, że jesteśmy równorzędnymi z autami -pojazdami; skoro inne auta bez problemu zmieściły się z nami na drodze, to i ten wrocławski kierowca będzie musiał <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Kierowca narobił szumu bezpodstawnym klaksonem ( spokojnie metr szerokości od naszych rowerów), po czym -nagle wyprzedzając nas -pojechał dalej. Pointą było jednak to, co zrobił za chwilę: rozładowując swoją frustrację zjechał na chwilę na ww. piaskowe pobocze, czym wzbił lekkie tumany piasku i kurzu w górę prosto na nas; po czym znów spokojnie zjechał na betonową drogę i pojechał dalej.</p>
<p>Achhh, jak odegrał się niedobrym rowerzystom niechcącym ustąpić drogi jego wypasionemu autku z importu! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Takiego braku kultury jazdy dawno już nie widzieliśmy; szkoda, że niektórzy kierowcy nadal traktują rowerzystów jak kogoś gorszego. :/</p>
<p>W sumie jednak owy kierowca nas rozbawił, i szybko o nim zapomnieliśmy <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>W drodze minęliśmy piękny, coraz bardziej turystyczny Pszczew, Trzciel, minęliśmy Obrę i tak oto dojechaliśmy do Zbąszynia -w samą porę, pociąg mieliśmy o 15:26 <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Tak minęła wycieczka <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>OTO ZDJĘCIA z wyjazdu: <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/majowa-wyprawa-swiebodzin-chycina-lubikowo-zbaszyn-150-km-1-3-maja-2009r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przez Pszczew i G.W. Schill do Łagowa: wyprawa 7-8.06.2008r.</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/przez-pszczyne-i-g-w-schill-do-lagowa-wyprawa-7-8-06-2008r/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/przez-pszczyne-i-g-w-schill-do-lagowa-wyprawa-7-8-06-2008r/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Jun 2008 21:08:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy kilkudniowe]]></category>
		<category><![CDATA[bruk]]></category>
		<category><![CDATA[Ciecz]]></category>
		<category><![CDATA[czyste]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[drzewo]]></category>
		<category><![CDATA[Górczyn]]></category>
		<category><![CDATA[grupa warowna]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[Joannici]]></category>
		<category><![CDATA[kąpielisko]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[Łagów]]></category>
		<category><![CDATA[Międzyrzecz]]></category>
		<category><![CDATA[MRU]]></category>
		<category><![CDATA[namiot]]></category>
		<category><![CDATA[niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[panzerwerk]]></category>
		<category><![CDATA[Park Krajobrazowy]]></category>
		<category><![CDATA[peron]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[pruski]]></category>
		<category><![CDATA[Pszczew]]></category>
		<category><![CDATA[Pszczewski]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Schill]]></category>
		<category><![CDATA[stacja]]></category>
		<category><![CDATA[Toporów]]></category>
		<category><![CDATA[tor]]></category>
		<category><![CDATA[tory]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[Trześniowskie]]></category>
		<category><![CDATA[upał]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zamek]]></category>
		<category><![CDATA[Zbąszyń]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=247</guid>
		<description><![CDATA[W pierwszy piękny czerwcowy weekend (7-8.06.2008r.) wybraliśmy się na wyprawę -tradycyjnie już- w lubuskie rejony. Nasza dwuosobowa ekipa powiększyła się o jeszcze jedną osobę. Na początku galerii mapka wyjazdu. Kolorem czerwonym oznaczona jest sobotnia trasa, pokonaliśmy tego dnia prawie ok. 90 km, niebieskim zaś -trasa niedzielna, wiodąca z miejsca noclegu -Łagowa Lubuskiego- do stacji PKP <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/przez-pszczyne-i-g-w-schill-do-lagowa-wyprawa-7-8-06-2008r/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fprzez-pszczyne-i-g-w-schill-do-lagowa-wyprawa-7-8-06-2008r%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>W pierwszy piękny czerwcowy weekend (7-8.06.2008r.) wybraliśmy się na wyprawę -tradycyjnie już- w lubuskie rejony. Nasza dwuosobowa ekipa powiększyła się o jeszcze jedną osobę.</p>
<p>Na początku galerii mapka wyjazdu.</p>
<p>Kolorem czerwonym oznaczona jest sobotnia trasa, pokonaliśmy tego dnia prawie ok. 90 km, niebieskim zaś -trasa niedzielna, wiodąca z miejsca noclegu -Łagowa Lubuskiego- do stacji PKP w Toporowie.</p>
<p>Ruszyliśmy ze Zbąszynia, jeszcze w woj. Wielkopolskim.</p>
<p>Ale zacznijmy od początku&#8230; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Wstaliśmy o 5:00 rano, szybka mobilizacja i już uszykowani ruszamy na stację Poznań -Górczyn.</p>
<p>Do Zbąszynia dotarliśmy około 7:30, my posilałyśmy się śniadankiem <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> a Wojtek wypatrzył śliczną parkę boćków <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Skierowaliśmy się w stronę Trzciela i Pszczewa, gdzie -po przekroczeniu granic Pszczewskiego Parku Krajobrazowego- znajduje się jedna z bardziej urokliwych tras, jaką miałam szczęście jechać <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Po prostu cudowne uczucie być w tak pięknym miejscu, szczególnie latem&#8230; Miejsce zupełnie niedoceniane , nieprzypadkowo ma status Parku Krajobrazowego. Polecam jak najbardziej, warto zobaczyć je choć raz!! Później będzie się tylko wracać <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Mijaliśmy piękne lasy, pola, aż w końcu dotarliśmy do Pszczewa <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Muszę przyznać, że to miasteczko jest niezwykłe&#8230; ma w sobie coś przyciągającego, niesamowitego <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
(Nasz team <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> i maszyny -na małym postoju: przyczepka jak zwykle nieoceniona <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> )</p>
<p>Nieco później -dalsza część odpoczynku nad czyściutkim jez. Pszczewskim <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Wyjeżdżając z Pszczewa w kierunku Międzyrzecza spotkaliśmy takich oto trzech panów <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> &#8230;z drewna <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (fotka w galerii)<br />
I oto Międzyrzecz! A w nim zamek królewski! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Po małym postoju w tym urokliwym miejscu -skierowaliśmy się w stronę Kurska, gdzie znajduje się piękny <a href="http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080704/TURYSTYKA04/613632048" target="_blank">most obrotowy</a>; niestety już nieużywany.</p>
<p>Celem tego dnia była również <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grupa_warowna_%22Schill%22" target="_blank">Grupa Warowna Schill</a>, którą mieliśmy zamiar zwiedzić.</p>
<p><a href="http://bunkry10.webpark.pl/mru/schill_p.htm" target="_blank">OTO JEJ SCHEMAT</a>.<br />
Schill jest dość mroczną grupą warowną, to muszę przyznać po wizycie tam&#8230; Choć szczerze mówiąc Ludendorff bardziej mi się podobał.</p>
<p>W galerii pod wpisem kilka zdjęć z wnętrz Schill&#8217;owskich podziemii.</p>
<p>Kontynuując reportaż z wycieczki <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> dalej skierowaliśmy się w stronę miejscowości Zarzyń, skąd rozciągała się ponad 4-kilometrowa poniemiecka droga brukowa (w większości pod górkę- do Sieniawy), którą zapewne wszyscy dobrze zapamiętamy <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ale cóż to była za satysfakcja z pokonania jej w całości rowerem! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> W upale, lekkim zmęczeniu poprzednimi kilometrami, a jednocześnie mając obok siebie tak wspaniałe widoki!<br />
Wszyscy w pierwotnym składzie dotarliśmy do Łagowa! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Około 18:00 przekroczyliśmy granice miasteczka <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wspaniałe, turkusowe i przyjemnie chłodne jeziorko -już na nas czekało:<br />
Niemal od razu wszyscy się wykapaliśmy, by przypieczętować ten fantastyczny dzień <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nazajutrz już niestety odjeżdżamy z powrotem do Poznania, pociągiem o 16:19 z Toporowa.<br />
Jednej z ostatnich fotek nie mogłam sobie odmówić <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> : Wojtek czerpie na peronie energię z Kosmosu <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Tak oto zakończyła się weekendowa przygoda w woj. Lubuskim; całość trasy to ok.115 km.<br />
Ale wakacje już niedaleko!<br />
Oby tylko pogoda dopisywała! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/przez-pszczyne-i-g-w-schill-do-lagowa-wyprawa-7-8-06-2008r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Międzyrzecki Rejon Umocniony, Chycina -majowy wyjazd 2-4.05.2008 r.</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/miedzyrzecki-rejon-umocniony-chycina-majowy-wyjazd-2-4-05-2008-r/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/miedzyrzecki-rejon-umocniony-chycina-majowy-wyjazd-2-4-05-2008-r/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 May 2008 15:59:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy kilkudniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2008]]></category>
		<category><![CDATA[biwak]]></category>
		<category><![CDATA[biwakowisko]]></category>
		<category><![CDATA[Bledzew]]></category>
		<category><![CDATA[bunkier]]></category>
		<category><![CDATA[Chycina]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawa]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[grupa]]></category>
		<category><![CDATA[kopuła]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[Luddendorff]]></category>
		<category><![CDATA[maj]]></category>
		<category><![CDATA[mechanizm]]></category>
		<category><![CDATA[Międzyrzecki]]></category>
		<category><![CDATA[most obrotowy]]></category>
		<category><![CDATA[MRU]]></category>
		<category><![CDATA[namiot]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[niemieckie]]></category>
		<category><![CDATA[okop]]></category>
		<category><![CDATA[okopy]]></category>
		<category><![CDATA[Paklica]]></category>
		<category><![CDATA[panzerwerk]]></category>
		<category><![CDATA[panzerwerki]]></category>
		<category><![CDATA[pole]]></category>
		<category><![CDATA[precyzja]]></category>
		<category><![CDATA[Rejon]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rzepak]]></category>
		<category><![CDATA[stalowa]]></category>
		<category><![CDATA[szańce]]></category>
		<category><![CDATA[Szaniec]]></category>
		<category><![CDATA[szosa]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Umocniony]]></category>
		<category><![CDATA[warowna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[żelbeton]]></category>
		<category><![CDATA[żółte]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=252</guid>
		<description><![CDATA[Tegoroczne prognozy pogody na pierwszomajowy długi weekend były dość niepewne, ale mimo to wybraliśmy się na wyjazd do województwa lubuskiego -konkretnie celem było zwiedzenie części MRU . Ze względu właśnie na pogodę -wyjechaliśmy nie 1-wszego, ale 2-go maja, w piątek, pociągiem ok. 10:00. Pogoda była obiecująca :), zapowiadało się ciekawie&#8230; Grupa warowna Luddendorff, most na <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/miedzyrzecki-rejon-umocniony-chycina-majowy-wyjazd-2-4-05-2008-r/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fmiedzyrzecki-rejon-umocniony-chycina-majowy-wyjazd-2-4-05-2008-r%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Tegoroczne prognozy pogody na pierwszomajowy długi weekend były dość niepewne, ale mimo to wybraliśmy się na wyjazd do województwa lubuskiego -konkretnie celem było zwiedzenie części <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C4%99dzyrzecki_Rejon_Umocniony" target="_blank">MRU</a> .</p>
<p>Ze względu właśnie na pogodę -wyjechaliśmy nie 1-wszego, ale 2-go maja, w piątek, pociągiem ok. 10:00.</p>
<p>Pogoda była obiecująca :), zapowiadało się ciekawie&#8230;</p>
<p>Grupa warowna Luddendorff, most na kanale taktycznym na Obrze: to tylko niektóre atrakcje województwa lubuskiego&#8230;</p>
<p>Luddendorff, Bledzew, Chycina&#8230; zapraszam do wirtualnej wycieczki! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/miedzyrzecki-rejon-umocniony-chycina-majowy-wyjazd-2-4-05-2008-r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MRU: Pętla Boryszyńska, Jez. Paklickie: 26-27.04.2008r.</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/mru-petla-boryszynska-jez-paklickie-26-27-04-2008r/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/mru-petla-boryszynska-jez-paklickie-26-27-04-2008r/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 19:04:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy kilkudniowe]]></category>
		<category><![CDATA[beton]]></category>
		<category><![CDATA[Boryszyn]]></category>
		<category><![CDATA[bunkier]]></category>
		<category><![CDATA[bunkry]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[MRU]]></category>
		<category><![CDATA[Paklica]]></category>
		<category><![CDATA[Paklickie]]></category>
		<category><![CDATA[panzerwerk]]></category>
		<category><![CDATA[panzerwerki]]></category>
		<category><![CDATA[pętla]]></category>
		<category><![CDATA[pętla boryszyńska]]></category>
		<category><![CDATA[podziemia]]></category>
		<category><![CDATA[podziemny]]></category>
		<category><![CDATA[puszcza]]></category>
		<category><![CDATA[schron]]></category>
		<category><![CDATA[Staropole]]></category>
		<category><![CDATA[system]]></category>
		<category><![CDATA[Szczaniec]]></category>
		<category><![CDATA[szczaniecka]]></category>
		<category><![CDATA[województwo]]></category>
		<category><![CDATA[Zbąszyń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=261</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszam do obejrzenia galerii z rowerowej wyprawy nad jez. Paklickie i do obiektów MRU w okolicy Boryszyna i Staropola: tzw. Pętli Boryszyńskiej, która odbyła się w dniach 26-27.04.2008r. :]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fmru-petla-boryszynska-jez-paklickie-26-27-04-2008r%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Zapraszam do obejrzenia galerii z rowerowej wyprawy nad jez. Paklickie i do obiektów MRU w okolicy Boryszyna i Staropola: tzw. Pętli Boryszyńskiej, która odbyła się w dniach 26-27.04.2008r. :</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/mru-petla-boryszynska-jez-paklickie-26-27-04-2008r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
