<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>moje wyprawy! &#187; piękna Helena</title>
	<atom:link href="http://mojewyprawy.com/tag/piekna-helena/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojewyprawy.com</link>
	<description>...bo nawet najmniejszą podróż rozpoczyna pierwszy krok! :)</description>
	<lastBuildDate>Sat, 15 Aug 2015 19:49:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Jesienny, październikowy WPN: 19.10.2008r.</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/jesienny-pazdziernikowy-wpn-19-10-2008r/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/jesienny-pazdziernikowy-wpn-19-10-2008r/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Oct 2008 21:04:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[bilet]]></category>
		<category><![CDATA[Dymaczewo]]></category>
		<category><![CDATA[dymaczewska]]></category>
		<category><![CDATA[hopa]]></category>
		<category><![CDATA[hopka]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[morena]]></category>
		<category><![CDATA[Osowa Góra]]></category>
		<category><![CDATA[piękna Helena]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rowerowy]]></category>
		<category><![CDATA[skok]]></category>
		<category><![CDATA[skoki]]></category>
		<category><![CDATA[tor]]></category>
		<category><![CDATA[tory]]></category>
		<category><![CDATA[WPN]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=205</guid>
		<description><![CDATA[W niedzielę, 19 października, pomysłem Wojtka udaliśmy się do Wielkopolskiego Parku Narodowego. Mobilizacja w pełni, pojazdy gotowe i oto na ostatni gwizd pociągu zdążamy na niego Podróż ‚Piękną Heleną&#8217; minęła bardzo szybko, toteż znaleźliśmy się w Stęszewie krótko po godzinie 10:00: Helena odjechała buchając parą, a my na swoich maszynach również udaliśmy się w stronę <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/jesienny-pazdziernikowy-wpn-19-10-2008r/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fjesienny-pazdziernikowy-wpn-19-10-2008r%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>W niedzielę, 19 października, pomysłem Wojtka udaliśmy się do Wielkopolskiego Parku Narodowego.<br />
Mobilizacja w pełni, pojazdy gotowe i oto na ostatni gwizd pociągu zdążamy na niego <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Podróż ‚Piękną Heleną&#8217; minęła bardzo szybko, toteż znaleźliśmy się w Stęszewie krótko po godzinie 10:00:</p>
<p>Helena odjechała buchając parą, a my na swoich maszynach również udaliśmy się w stronę serca WPN; głównym celem były hopki w pobliżu Moreny Dymaczewskiej, a pomysłodawcą -Wojtek.</p>
<p>Muszę przyznać, że tym razem dość niechętnie przyłączyłam się do tej wyprawy, głównie ze względu na osobistą niedyspozycję, choć po powrocie dokonałam pełnej weryfikacji <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Morena przywitała nas jesiennym i zamglonym -ale klimatycznym- widokiem:</p>
<p>Kilka zdjęć niewidzianego dawno pejzażu dymaczewskiego pochłonęło zaledwie kilka minut, a w międzyczasie Wojtek wykonał serię akrobacji na mojej maszynce <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dywan z liści, sinusoida poziomów i dwie maszyny gotowe na wszystko -oto jak wyglądało niedzielne popołudnie; w tle widoczne hopki, z których zjeżdżanie jest istną przyjemnością nawet dla takiego laika, jak ja <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Rozpędzony Wojtek nie darował sobie żadnej okazji do pobuszowania po hopkach <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
A tak oto wyglądał niedzielny, jesienny WPNowski dzień:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/jesienny-pazdziernikowy-wpn-19-10-2008r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trasa Stęszew -Mosina, szlakiem niebieskim -26.01.2008r.</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/trasa-steszew-mosina-szlakiem-niebieskim-26-01-2008r/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/trasa-steszew-mosina-szlakiem-niebieskim-26-01-2008r/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Jan 2008 13:30:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2008]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[Dymaczewo]]></category>
		<category><![CDATA[dymaczewska]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[Krosinko]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[Ludwikowo]]></category>
		<category><![CDATA[mieszany]]></category>
		<category><![CDATA[morena]]></category>
		<category><![CDATA[Mosina]]></category>
		<category><![CDATA[niebieski]]></category>
		<category><![CDATA[Osowa Góra]]></category>
		<category><![CDATA[park narodowy]]></category>
		<category><![CDATA[parowóz]]></category>
		<category><![CDATA[piękna Helena]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[PTTK]]></category>
		<category><![CDATA[sosna]]></category>
		<category><![CDATA[sosny]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[styczeń]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[trawa]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<category><![CDATA[wiatr]]></category>
		<category><![CDATA[WPN]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=306</guid>
		<description><![CDATA[Ponad tydzień temu mieliśmy okazję wybrać się na pieszą wycieczkę w słabiej nam znaną część Wielkopolskiego Parku Narodowego -w okolice Stęszewa i jeziora Witobelskiego Miejsce to stanowiło świetny punkt wypadowy do Mosiny, którą uznaliśmy za dostateczny cel, któremu możemy sprostać pomimo bardzo wietrznej pogody. Sobotnia wycieczka zaczęła się o godz. 9:31 rano, o której to <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/trasa-steszew-mosina-szlakiem-niebieskim-26-01-2008r/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Ftrasa-steszew-mosina-szlakiem-niebieskim-26-01-2008r%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Ponad tydzień temu mieliśmy okazję wybrać się na pieszą wycieczkę w słabiej nam znaną część Wielkopolskiego Parku Narodowego -w okolice Stęszewa i jeziora Witobelskiego <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Miejsce to stanowiło świetny punkt wypadowy do Mosiny, którą uznaliśmy za dostateczny cel, któremu możemy sprostać pomimo bardzo wietrznej pogody.</p>
<p>Sobotnia wycieczka zaczęła się o godz. 9:31 rano, o której to na stacji Poznań -Dębiec pojawiła się ‚Piękna Helena&#8217; -przepiękny parowóz leniwie ciągnący za sobą dwa wagoniki <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dodam, że miałam okazję jechać taką ‚baną&#8217; pierwszy raz, a wrażenia pozostały niezapomniane (ach, ten zapach dymu podczas postojów!) <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Wysiedliśmy więc w Stęszewie, skąd skierowaliśmy swe kroki w stronę jeziora Witobelskiego, wzdłuż którego prowadził niebieski szlak PTTK.</p>
<p>Tamten dzień naprawdę był bardzo wietrzny, właściwie sporo ryzykowaliśmy poruszając się w większości lasem.</p>
<p>Czas mijał bardzo przyjemnie, cisza i spokój wypełniały otoczenie, spienione jezioro Witobelskie pozostało w tyle, a wkrótce i szlak niebieski przeszedł w kolor czarny -oto jesteśmy już w okolicach jeziora Dymaczewskiego! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Wkrótce i przydrożny leśny drogowskaz pokazał kolejny etap naszej wyprawy.</p>
<p>Minęliśmy i piękny mostek na strudze do ww. jeziora -ukryty wśród krzewów, ale bardzo malowniczy <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Później był rezerwat ścisły ‚Czapliniec'; drzewa tam -wystawione na działalność sobotniego wiatru- wydawały z siebie straszne dźwięki przypominające skrzypienie, miałam wrażenie, że zaraz jakieś przewróci się na nas <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Stąd było już stosunkowo blisko na Morenę Dymaczewską, którą też chcieliśmy odwiedzić; wygląda ona obecnie tak, jak widać na zdjęciu poniżej <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Osobiście zdecydowanie wolę ją wiosną, latem&#8230; <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Aż trudno uwierzyć w liście leżące nadal na ziemii i te wszechobecne kolory -zimowy widok na jeszcze jesienną dróżkę z hopkami <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Wracając do wycieczki -spacerem udaliśmy się na jeszcze jedno wzniesienie WPNu -na dobrze znaną Osową Górę, gdzie musiałam chwilkę odpocząć (w tle)  <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Koniec wycieczki stanowiło zejście do Mosiny i godzinne oczekiwanie na PKP do Poznania <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> I tym razem mieliśmy szczęście, gdyż zaraz po naszym powrocie do domu zaczął padać deszcz.</p>
<p>Cała trasa liczyła ok. 16 km; jest bardzo malownicza i urozmaicona, także jak najbardziej polecam! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/trasa-steszew-mosina-szlakiem-niebieskim-26-01-2008r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
