<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>moje wyprawy! &#187; trakt</title>
	<atom:link href="http://mojewyprawy.com/tag/trakt/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojewyprawy.com</link>
	<description>...bo nawet najmniejszą podróż rozpoczyna pierwszy krok! :)</description>
	<lastBuildDate>Sat, 15 Aug 2015 19:49:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Pośród Stu Jezior</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/posrod-stu-jezior/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/posrod-stu-jezior/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Mar 2012 21:31:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Chalin]]></category>
		<category><![CDATA[Głęboczek]]></category>
		<category><![CDATA[Góra]]></category>
		<category><![CDATA[Góra Głazów]]></category>
		<category><![CDATA[jeziora]]></category>
		<category><![CDATA[Kurnatowice]]></category>
		<category><![CDATA[Lutomek]]></category>
		<category><![CDATA[marzec]]></category>
		<category><![CDATA[morena]]></category>
		<category><![CDATA[pagórek]]></category>
		<category><![CDATA[pojezierze]]></category>
		<category><![CDATA[Pojezierze Sierakowsko -Międzychodzkie]]></category>
		<category><![CDATA[Popowo]]></category>
		<category><![CDATA[Prusim]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[Śrem]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[trakt]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[wiosan]]></category>
		<category><![CDATA[wiosenna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka rowerowa]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienie]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<category><![CDATA[zimowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1865</guid>
		<description><![CDATA[Wiosna już w pełni, więc czas wyciągnąć rower z zimowego zapomnienia Pogoda zapowiadana na ten weekend zachęciła mnie do tego jeszcze skuteczniej: +18 stopni i bezchmurne niebo. Po zimowej stagnacji poczułam nieodpartą chęć na prawdziwą rowerową wycieczkę&#8230; Wyruszyłam więc ok. 10:00; z powrotem na miejscu byłam ok.16:20. Kilometraż trasy to 68 km, a wiedzie ona <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/posrod-stu-jezior/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fposrod-stu-jezior%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Wiosna już w pełni, więc czas wyciągnąć rower z zimowego zapomnienia <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Pogoda zapowiadana na ten weekend zachęciła mnie do tego jeszcze skuteczniej: +18 stopni i bezchmurne niebo. Po zimowej stagnacji poczułam nieodpartą chęć na prawdziwą rowerową wycieczkę&#8230;</p>
<p>Wyruszyłam więc ok. 10:00; z powrotem na miejscu byłam ok.16:20. Kilometraż trasy to 68 km, a wiedzie ona w ok. 70 % leśnymi i polnymi duktami.</p>
<p>Oto pokonana trasa (kolorami zaznaczyłam fragmenty szlaków, którymi jechałam):</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bb756682311a619d3&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.598669,16.051712&amp;spn=0.083413,0.188484&amp;z=12&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="400"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bb756682311a619d3&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.598669,16.051712&amp;spn=0.083413,0.188484&amp;z=12&amp;source=embed">Pośród Stu Jezior (68 km)</a> na większej mapie</small></p>
<p>Jechałam spokojnym tempem, a czasu było pełno zarówno na przystanki, robienie zdjęć, jak i rozkoszowanie się weekendowym odpoczynkiem, słonkiem i piękną pogodą <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Co do trasy: może najpierw o pozytywach <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Niewątpliwym walorem są jeziora, a konkretnie ich bliskość i ilość: odwiedziłam chyba z dziesięć. Kolejną piękną rzeczą jest pejzaż, specyficzny poprzez ukształtowanie terenu (liczne moreny, pagórki i &#8222;doliny&#8221;). Miejsca, które na pewno warto zobaczyć to chociażby: miejscowość Prusim z jez. Młyńskim, Góra Głazów za Kurnatowicami, jez. Głęboczek itp. Jako, że wiosna dopiero się budzi -spotykałam całą masę zwierząt, od ptaków poczynając (kruki, bociany, czaple i żurawie), na konikach polskich kończąc <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ale&#8230; oczywiście -mimo posiadanej mapy, której podgląd możemy zobaczyć <a title="Interaktywna mapa Powiatu Międzychodzkiego" href="http://www.powiat-miedzychodzki.pl/mapa/" target="_blank">W TYM MIEJSCU</a>&#8211; nie obyło się bez lekkiego błądzenia, miejscami szlaki nie są dość dobrze oznaczone (szczególnie na strategicznych rozjazdach) -dotyczy to zwłaszcza szlaku czerwonego (stąd różnice między moją mapą, a faktycznymi szlakami).</p>
<p>Myślę, że generalnie jest on wart uwagi, choć zdarza się, że miejscami jest on poprowadzony &#8222;na siłę&#8221; (chociażby niepotrzebny wjazd pod stromą leśną górę za Prusimiem, prowadzący nad jez. Długie). Nie polecam również zapuszczać się nad jez. Lutomskie (Rezerwat &#8222;Buki nad jez. Lutomskim&#8221;) -przedzierałam się tamtędy chyba z godzinę czasu, modląc się by to jezioro już się skończyło&#8230; Już wyjaśniam: odcinek czerwonego szlaku poprowadzony tamtędy jest zdecydowanie bardziej &#8222;pieszy&#8221; niż &#8222;rowerowy&#8221;; strasznie zapuszczony i zaniedbany licznymi powalonymi bukami i brakiem przejść przez podmokłe tereny (praktycznie brak w pełni przejezdnej ścieżki rowerowej). Średnia prędkość jazdy na rowerze tam to jakieś 7 km/h, bo więcej się tam rower prowadzi, niż na nim jedzie :/ = ogólnie nie polecam: strata czasu i energii.</p>
<p>Pierwotny plan, który zakładałam, to przede wszystkim obie strony rzeki Warty (przekroczenie jej w Sierakowie, a powrót promem w Zatomiu Starym lub mostem w Międzychodzie -tak jak wiedzie w oryginale czerwony szlak); byłam mentalnie przygotowana na wariant ok. 100 km i myślę, że dałabym radę (mimo, iż był to pierwszy wyjazd rowerowy w tym roku, i to po sporej przerwie). Przez taką pogodę człowiek jednak zapomina, jaką jeszcze (póki co) mamy porę roku (ZIMA, przynajmniej astronomicznie) <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nie wzięłam jednak poprawki na obecną długość dnia -po prostu na tą chwilę trwa on za krótko na eskapadę, którą sobie obmyśliłam <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Myślę jednak, że  w tym roku obmyślany plan doczeka realizacji, ale i tak -mimo jego skrócenia- cieszę się z pokonanych kilometrów <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto fotki z trasy:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/posrod-stu-jezior/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Torzym -Łagów -Niesulice -Mostki (79 km) 3-5.07.2009r.</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/torzym-lagow-niesulice-mostki-79-km-3-5-07-2009r/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/torzym-lagow-niesulice-mostki-79-km-3-5-07-2009r/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Jul 2009 20:22:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy kilkudniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2009]]></category>
		<category><![CDATA[Author]]></category>
		<category><![CDATA[bilet]]></category>
		<category><![CDATA[biwak]]></category>
		<category><![CDATA[Droga]]></category>
		<category><![CDATA[drzewo]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[kąpiel]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[leśniczówka]]></category>
		<category><![CDATA[lipiec]]></category>
		<category><![CDATA[lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Łagów]]></category>
		<category><![CDATA[Mostki]]></category>
		<category><![CDATA[namiot]]></category>
		<category><![CDATA[Niedźwiedź]]></category>
		<category><![CDATA[Niesłysz]]></category>
		<category><![CDATA[Niesulice]]></category>
		<category><![CDATA[peron]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[pole]]></category>
		<category><![CDATA[rok]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rowerowy]]></category>
		<category><![CDATA[rowery]]></category>
		<category><![CDATA[sezon]]></category>
		<category><![CDATA[solution]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[tabliczka]]></category>
		<category><![CDATA[Toporów]]></category>
		<category><![CDATA[Torzym]]></category>
		<category><![CDATA[trakt]]></category>
		<category><![CDATA[Tyczyn]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=110</guid>
		<description><![CDATA[Wycieczka obejmowała -jak w tytule- trasę: Torzym -Łagów (2 noclegi)- Toporów -Niesulice -Niedźwiedź -Mostki. Początek, jak to zazwyczaj bywa, poprzez PKP (relacja Poznań -Frankfurt n. Odrą; godz. 10:45 z Poznania), by po dwóch godzinach podróży wysiąść w Torzymiu. Dla zainteresowanych trasa: TUTAJ Mieliśmy do dyspozycji następujące mapy: 1. Mapa północno -zachodniej Polski 2. Atlas szlaków <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/torzym-lagow-niesulice-mostki-79-km-3-5-07-2009r/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Ftorzym-lagow-niesulice-mostki-79-km-3-5-07-2009r%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Wycieczka obejmowała -jak w tytule- trasę: Torzym -Łagów (2 noclegi)- Toporów -Niesulice -Niedźwiedź -Mostki.</p>
<p>Początek, jak to zazwyczaj bywa, poprzez PKP (relacja Poznań -Frankfurt n. Odrą; godz. 10:45 z Poznania), by po dwóch godzinach podróży wysiąść w Torzymiu.</p>
<p>Dla zainteresowanych trasa: <a href="http://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=pl&amp;msa=0&amp;ll=52.265636,15.503082&amp;spn=0.394171,1.226349&amp;z=10&amp;msid=115759216796018998617.00046e0eef7996e40c7a9" target="_blank">TUTAJ</a></p>
<p>Mieliśmy do dyspozycji następujące mapy:</p>
<p>1. Mapa północno -zachodniej Polski</p>
<p>2. Atlas szlaków rowerowych woj. lubuskiego: informacje <a href="http://www.bik-mapy.pl/index.php?main_page=product_info&amp;cPath=29&amp;products_id=181" target="_blank">TUTAJ</a></p>
<p>3. Mapa Pojezierza Łagowskiego/ MRU.</p>
<p>Od razu nadmieniam, że mapa nr 2 -tzw. ‚Atlas szlaków rowerowych woj. lubuskiego&#8217; jest totalnie niekompetentny!</p>
<p>Szlaki rzadko zgodne są z rzeczywistością (choćby ich kolor czy umiejscowienie), a podczas wyjazdu spokojnie możnaby sobie ‚odpuścić&#8217; spoglądanie na niego, by np. nie pomylić trasy (co zresztą już kilkakrotnie miało miejsce w naszym przypadku sugerując się ww. mapą). Jednym słowem -strata pieniędzy; na dodatek dość kiepsko przygotowany technicznie -to nie JEDEN atlas, ale zbiór SZEŚCIU małych map mogących łatwo się zawieruszyć w wyprawowym bagażu, trzeba pilnować zawartości. Jak dla mnie i znanych mi osób, które miały z nim do czynienia -niekompetentny i  niezasługujący na miano Atlasu rowerowego! I to atlasu -rzadko opisywanego- woj. lubuskiego!</p>
<p>Także nie polecam, chyba, że chcecie i lubicie się gubić <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Wracając do wątku -trasa zaczęła się na PKP w Torzymiu, małym miasteczku zaledwie 50 km od granicy polsko-niemieckiej.</p>
<p>Pogoda była wymarzona na wycieczkę, a nawet -odrobinę- zbyt dobra <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -słońce nie dawało spokoju już po pierwszym kilometrze <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Kierując się żółtym szlakiem z ww. &#8222;Atlasu rowerowego&#8230;&#8221; spróbowaliśmy pojechać od razu do miejscowości Walewice, ale po kilku kilometrach, ze wzglądu na baaardzo słabe oznaczenie tego szlaku- odpuściliśmy sobie i zawróciliśmy; tym razem pojechaliśmy w kierunku Sulęcina (zaznaczoną trasą).</p>
<p>Niestety szlaki w większości woj. lubuskiego nie należą do najlepiej oznakowanych, o czym mieliśmy okazję przekonać się jeszcze kilkakrotnie, m.in. podczas gdy -za jakiś czas- minęliśmy właśnie wioskę Walewice, nie było do końca jasne, w którą stronę dalej jechać&#8230;</p>
<p>Jednak jak zwykle dzięki Wojtkowej intuicji poradziliśmy sobie <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Słonko piekło niemiłosiernie, ale nareszcie dotarliśmy do Łagowa <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Najpierw kąpiel w przepięknym jeziorku Trześniowskim <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> by później umiejscowić się na najtańszym polu namiotowym u bardzo miłego chłopaka: Błażeja -tubylca :)(ul. Kolonia w Łagowie, 5 zł/os. za dobę!) -polecam gorąco!</p>
<p>Okazało się również, że mieliśmy szczęście /nieszczęście, ponieważ w tenże weekend w Łagowie zorganizowany był Zlot Motocyklistów; także nie ominęły nas opary benzyny, hałasy z silników i inne zwyczaje ‚motorowych&#8217; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> łącznie z paradą maszyn, obowiązkową skórzaną odzieżą i innymi detalami <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nazajutrz rano pogoda wcale nie pogorszyła się i nic nie zapowiadało, by w porach popołudniowych odwiedziła nas burza <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Jednak nasz namiot dał radę, a w końcu i tak rozpogodziło się na tyle, by znów rozpalić ognisko <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Trzeciego dnia, w niedzielę rano -zebraliśmy się, namiot i ekwipunek <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> i żegnając się z Łagowem -ruszyliśmy do Toporowa na pociąg. Jako, że zrobiliśmy to trochę ‚w ciemno&#8217; -jak to bywa- przeliczyliśmy się <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -PKP wycofało bowiem pociąg, który kursował przez Toporów ok. godz. 12-13 (kiedyś nim wracaliśmy). Jedyny pociąg bezpośrednio w kierunku Poznania przejeżdża aktualnie przez Toporów o godz. 16:22 :/</p>
<p>Będąc tam już o 12:00 -uznaliśmy, że stratą czasu będzie siedzenie na dworcu bitych czterech godzin, czekając&#8230;.</p>
<p>Toteż ruszyliśmy w dalsze beztroskie zwiedzanie w pobliskie okolice -tam, gdzie nas jeszcze nie było <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dalej była miejscowość Niedźwiedź i Przełazy -tuż nad jeziorem Niesłysz (Niesulice).</p>
<p>Usiedliśmy chwilę na przystani, by odpocząć -jezioro spodobało nam się na tyle, by je objechać wokół; tym bardziej, że wiódł tamtędy niebieski szlak, którym nigdy nie jechaliśmy. Zatem w drogę, mamy czas! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Warto wspomnieć, że -bardzo rekreacyjne- jezioro Niesłysz posiada pierwszą klasę czystości, jest dość rozległe i posiada urozmaiconą linię brzegową, stąd i liczne kąpieliska, ale i nawał turystów w sezonie <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Polecam jak najbardziej! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dodam również, że niedziela ze względu na swój specyficzny charakter wyprawowy -miała chyba najwięcej uroku <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Liczne nowe trasy i ciekawość, co będzie za następnym zakrętem i co jeszcze zobaczymy -sprawiła, że w ogóle nie czuło się tych 40 km, które wtedy pokonaliśmy; czułam, że spokojnie mogłabym pokonać następne tyle <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>I tym sposobem dotarliśmy do Niesulic, później Krzeczkowic i Tyczyna, wprost do Mostek -akurat na czas pocigu <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Na pewno powtórzymy wyjazd, choć zapewne z innym scenariuszem, tj. nieco inną trasą <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Szkoda tylko, że pogoda nie dopisuje&#8230; ale to zaledwie środek wakacji, więc jest nadzieja, że będzie tylko lepiej <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Pozdrawiam!</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/torzym-lagow-niesulice-mostki-79-km-3-5-07-2009r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
