<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>moje wyprawy! &#187; Polska</title>
	<atom:link href="http://mojewyprawy.com/category/miejsca/miejsca-polska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojewyprawy.com</link>
	<description>...bo nawet najmniejszą podróż rozpoczyna pierwszy krok! :)</description>
	<lastBuildDate>Sat, 15 Aug 2015 19:49:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Szlak Rejonem Pamięci Narodowej i Góra Czcibora (54 m.n.p.m.)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/szlak-rejonem-pamieci-narodowej-i-gora-czcibora-54-m-n-p-m/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/szlak-rejonem-pamieci-narodowej-i-gora-czcibora-54-m-n-p-m/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Aug 2013 18:17:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[2013]]></category>
		<category><![CDATA[bitwa]]></category>
		<category><![CDATA[bitwa pod Cedynią]]></category>
		<category><![CDATA[Cedynia]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawe szlaki]]></category>
		<category><![CDATA[cmentarz wojenny]]></category>
		<category><![CDATA[Czcibor]]></category>
		<category><![CDATA[Czelin]]></category>
		<category><![CDATA[czołg rosyjski]]></category>
		<category><![CDATA[Gozdowice]]></category>
		<category><![CDATA[IS-2]]></category>
		<category><![CDATA[Karpaty Cedyńskie]]></category>
		<category><![CDATA[Kostrzynek]]></category>
		<category><![CDATA[Mieszko I]]></category>
		<category><![CDATA[Mieszkowice]]></category>
		<category><![CDATA[militaria]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[obelisk]]></category>
		<category><![CDATA[Osinów Dolny]]></category>
		<category><![CDATA[pomnik]]></category>
		<category><![CDATA[Siekierki]]></category>
		<category><![CDATA[Stare Łysogórki]]></category>
		<category><![CDATA[Stary Kostrzynek]]></category>
		<category><![CDATA[szlak historii]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienie]]></category>
		<category><![CDATA[zachodniopomorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2311</guid>
		<description><![CDATA[Wakacje to idealny czas na beztroskie i niczym właściwie nieograniczone poszukiwania ciekawych, wartych zobaczenia terenów -na które najczęściej w codziennej gonitwie nie mamy czasu i odkładamy różne plany na bliżej nieokreśloną przyszłość. Wychodząc z tego założenia, iż wakacje są właśnie po to, by zobaczyć to, co jeszcze &#8222;nieujrzane&#8221; -postanowiłam pojechać tam, gdzie mnie jeszcze nie <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/szlak-rejonem-pamieci-narodowej-i-gora-czcibora-54-m-n-p-m/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Finne-wyprawy%2Fszlak-rejonem-pamieci-narodowej-i-gora-czcibora-54-m-n-p-m%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Wakacje to idealny czas na beztroskie i niczym właściwie nieograniczone poszukiwania ciekawych, wartych zobaczenia terenów -na które najczęściej w codziennej gonitwie nie mamy czasu i odkładamy różne plany na bliżej nieokreśloną przyszłość. Wychodząc z tego założenia, iż wakacje są właśnie po to, by zobaczyć to, co jeszcze &#8222;nieujrzane&#8221; -postanowiłam pojechać tam, gdzie mnie jeszcze nie było <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Zachód Polski, w szczególności jego północna część -to bardzo ciekawe tereny, które wielokrotnie były ziemiami spornymi, na przestrzeni dziejów kilkukrotnie zmieniającymi &#8222;właściciela&#8221; -przez to w historii tego regionu oznaczyło się piętno, nawet nie minionych lat, a -wieków. Tereny graniczne, a konkretnie rejon Cedyni -od zawsze były łakomym kąskiem dla Polski i Niemiec, stąd na stosunkowo niedużym terytorium można obecnie zaobserwować naprawdę duże zagęszczenie wszelkiej maści pomników, cmentarzy, miejsc pamięci czy małych, lokalnych muzeów. W końcu są to ziemie polskie najdalej wysunięte na zachód, a z Berlina blisko tutaj, jak nigdzie. To właśnie tutaj miało miejsce zwycięstwo wojów Mieszka I pod Cedynią z 972 r. oraz forsowanie Odry 16 kwietnia 1945 r. przez I Armię Wojska Polskiego.</p>
<p>W celu pamięci o minionych wydarzeniach w pobliżu miejscowości Cedynia i Mieszkowice, na samym Nadodrzu wyznaczono specjalny szlak, nazwany właśnie Rejonem Pamięci Narodowej. Obejmuje on następujące miejscowości: Czelin, Gozdowice, Stare Łysogórki, Siekierki, Osinów Dolny oraz Cedynia:</p>
<p><iframe src="https://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004e3716c959f6b434f7&amp;hl=pl&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;ll=52.821438,14.263&amp;spn=0.093362,0.195351&amp;z=12&amp;output=embed" height="450" width="570" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="https://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004e3716c959f6b434f7&amp;hl=pl&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;ll=52.821438,14.263&amp;spn=0.093362,0.195351&amp;z=12&amp;source=embed">Rejon Pamięci Narodowej</a> na większej mapie</small></p>
<p>Najłatwiej trafić w ten rejon Polski jadąc do Kostrzyna n. Odrą, skąd kierujemy się na północ drogą krajową nr 31 na Szczecin. W miejscowości Mieszkowice skręcamy w lewo na drogę nr 126 na Siekierki /Osinów Dolny i tym samym powoli zaczynamy zjeżdżać w dolinę Odry. Szlak jest bardzo dobry na zwiedzanie rowerem.</p>
<p>Wycieczkę rozpoczynamy w Gozdowicach, gdzie znajduje się Pomnik Sapera (odsłonięty dla uczczenia pamięci saperów poległych w pierwszym dniu forsowania Odry -16 kwietnia 1945 r.) oraz pamiątkowy głaz oznaczający miejsce mostu pontonowego. We wsi znajduje się również Muzeum Wojsk Inżynieryjnych I Armii Wojska Polskiego. Tutaj również znajduje się przeprawa promowa do Niemiec.</p>
<p>Jedziemy dalej drogą nr 126, i już po chwili można się przekonać, jaka jest ona malownicza i kręta! Prawdziwa &#8222;Szosa Stu Zakrętów&#8221; jakby żywcem wyjęta z Sudetów <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wcale nie trzeba się nią śpieszyć, ba -warto właśnie zwolnić i rozkoszować się krajobrazem Doliny Dolnej Odry po lewej stronie i wzgórzami po prawej. Dojeżdżamy do wsi Stare Łysogórki, i od razu naszym oczom ukazuje się czołg! I to nie byle jaki czołg, bo jest on równocześnie pomnikiem; to większy od T-34 <a title="Czołg IS-2" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/IS-2" target="_blank">czołg rosyjski o nazwie bojowej IS-2</a>. We wsi znajduje się również Muzeum Pamiątek I Armii Wojska Polskiego oraz Cmentarz Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego (poległych podczas operacji berlińskiej -forsowania Odry).</p>
<p>Jedziemy dalej drogą pełną zakrętów, mijając po drodze Siekierki, Starą Rudnicę, Stary Kostrzynek i już jesteśmy na najdalej wysuniętym na zachód rejonie Polski -zakolu Odry, gdzie znajduje się most graniczny z Niemcami. Na skrzyżowaniu skręcamy w prawo na drogę nr 124 i jedziemy na Osinów Dolny.</p>
<p>Nieopodal, już za Osinowem -widać <a title="Góra Czcibora" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/G%C3%B3ra_Czcibora" target="_blank">Górę Czcibora</a>. Nie sposób jej przeoczyć, ponieważ znajduje się dosłownie tuż przy drodze po prawej stronie i wznosi się na wysokość ponad 54 m.n.p.m. Po lewej stronie wzniesienia został zagospodarowany dość duży parking. Warto zrobić sobie przerwę w podróży i wspiąć się na wzniesienie po ok. 270 kamiennych schodkach, ponieważ mamy niemalże gwarancję świetnych widoków. Znajdując się na jednym z najwyższych wzniesień tzw. Karpat Cedyńskich -mamy doskonałe warunki widokowe na całą Dolinę Odry i Niemcy. Na szczycie Góry Czcibora możemy podziwiać pomnik upamiętniający Bitwę pod Cedynią z 972 r., która wg historyków mogła mieć miejsce właśnie na tej nadodrzańskiej skarpie.</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/szlak-rejonem-pamieci-narodowej-i-gora-czcibora-54-m-n-p-m/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rezerwat krajobrazowy &#8222;Szwajcaria Podlaska&#8221;</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/rezerwat-krajobrazowy-szwajcaria-podlaska/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/rezerwat-krajobrazowy-szwajcaria-podlaska/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Aug 2012 19:27:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Białoruś]]></category>
		<category><![CDATA[Bug]]></category>
		<category><![CDATA[czołg]]></category>
		<category><![CDATA[erozja]]></category>
		<category><![CDATA[krajobraz]]></category>
		<category><![CDATA[krajobrazowy]]></category>
		<category><![CDATA[lubelskie]]></category>
		<category><![CDATA[meander]]></category>
		<category><![CDATA[meandry]]></category>
		<category><![CDATA[Neple]]></category>
		<category><![CDATA[pagórki]]></category>
		<category><![CDATA[Podlasie]]></category>
		<category><![CDATA[Podlaska]]></category>
		<category><![CDATA[podlaskie]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[rezerwat]]></category>
		<category><![CDATA[rosyjski]]></category>
		<category><![CDATA[rzeczna]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Szwajcaria]]></category>
		<category><![CDATA[T-34]]></category>
		<category><![CDATA[Terespol]]></category>
		<category><![CDATA[wschód]]></category>
		<category><![CDATA[wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[wzgórza]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2000</guid>
		<description><![CDATA[Bug, jako jedna z niewielu nieuregulowanych rzek w Polsce, ma w sobie coś z pierwotnej dzikości&#8230; Wspaniały jej przykład, w postaci (chociażby) naturalnej erozji wąwozów rzeki -możemy zobaczyć w unikatowym rezerwacie &#8222;Szwajcaria Podlaska&#8221;, niedaleko Terespola. Najłatwiej dotrzeć tu kierując się na Neple (punkt orientacyjny stanowi czołg 😉 ). Dokładna lokalizacja znajduje się TUTAJ. Malownicza nazwa <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/rezerwat-krajobrazowy-szwajcaria-podlaska/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Finne-wyprawy%2Frezerwat-krajobrazowy-szwajcaria-podlaska%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Bug, jako jedna z niewielu nieuregulowanych rzek w Polsce, ma w sobie coś z pierwotnej dzikości&#8230;</p>
<p>Wspaniały jej przykład, w postaci (chociażby) naturalnej erozji wąwozów rzeki -możemy zobaczyć w unikatowym rezerwacie &#8222;Szwajcaria Podlaska&#8221;, niedaleko Terespola. Najłatwiej dotrzeć tu kierując się na Neple (punkt orientacyjny stanowi czołg <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Dokładna lokalizacja znajduje się <a title="Szwajcaria Podlaska" href="http://wikimapia.org/2364496/pl/Rezerwat-krajobrazowy-Szwajcaria-Podlaska" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<p>Malownicza nazwa rezerwatu nie wzięła się z niczego&#8230; Liczne zakola rzeki Bug (czasami nieomal o 360 stopni) stanowią kontrast dla wzgórz, pagórków i wzniesień otaczających ze wszech stron akwen graniczny.  Z tego, co zaobserwowałam -po białoruskiej stronie wzniesienia są znacznie niższe, i nie mają aż takiego uroku. Erozja gleby jest bardzo widoczna, szczególnie widać ją przy dojeździe samochodem do rezerwatu -chwilami miałam wątpliwości, czy wjadę/wyjadę (ścieżka leży na przełomie dość dużego osuwiska).</p>
<p>Więcej o rezerwacie można poczytać <a title="Szwajcaria Podlaska" href="http://www.wiadomosci24.pl/artykul/szwajcaria_podlaska_najpiekniejsze_miejsce_w_polsce_75083.html" target="_blank">TUTAJ</a> i <a title="Szwajcaria Podlaska" href="http://www.psur.pl/a.aspx?id=102" target="_blank">TU</a>.</p>
<p>Zdjęcia:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/rezerwat-krajobrazowy-szwajcaria-podlaska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wakacje 2009 -Kotlina Kłodzka (Sudety)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wakacje-2009-kotlina-klodzka-sudety/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wakacje-2009-kotlina-klodzka-sudety/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Aug 2009 19:56:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy kilkudniowe]]></category>
		<category><![CDATA[Błędne]]></category>
		<category><![CDATA[bunkier]]></category>
		<category><![CDATA[Czechy]]></category>
		<category><![CDATA[czeska]]></category>
		<category><![CDATA[czesko]]></category>
		<category><![CDATA[Dębiec]]></category>
		<category><![CDATA[drewno]]></category>
		<category><![CDATA[Droga]]></category>
		<category><![CDATA[drzewo]]></category>
		<category><![CDATA[fort]]></category>
		<category><![CDATA[Główne]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[granica]]></category>
		<category><![CDATA[kamień]]></category>
		<category><![CDATA[kapelusz]]></category>
		<category><![CDATA[kierunkowskaz]]></category>
		<category><![CDATA[Kłodzko]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[Metuje]]></category>
		<category><![CDATA[Metuji]]></category>
		<category><![CDATA[miasteczko]]></category>
		<category><![CDATA[Międzygórze]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[Nachod]]></category>
		<category><![CDATA[osobowy]]></category>
		<category><![CDATA[peron]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[PKS]]></category>
		<category><![CDATA[plecak]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[pokój]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[polsko]]></category>
		<category><![CDATA[przedział]]></category>
		<category><![CDATA[PTTK]]></category>
		<category><![CDATA[schronisko]]></category>
		<category><![CDATA[się]]></category>
		<category><![CDATA[siła]]></category>
		<category><![CDATA[Skały]]></category>
		<category><![CDATA[sklep]]></category>
		<category><![CDATA[Śnieżnik]]></category>
		<category><![CDATA[stacja]]></category>
		<category><![CDATA[Stu]]></category>
		<category><![CDATA[świerk]]></category>
		<category><![CDATA[Szczeliniec]]></category>
		<category><![CDATA[szczyt]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[tabliczka]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[twierdza]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<category><![CDATA[wioska]]></category>
		<category><![CDATA[wspinanie]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[Zakrętów]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=80</guid>
		<description><![CDATA[Kotlina Kłodzka, Sudety 28.07 &#8211; 2.08.2009 28.07 (wtorek): Poznań -Kłodzko Wyruszamy pociągiem relacji Poznań -Kudowa Zdrój (czterowagonowy pociąg osobowy o wdzięcznej nazwie ?Szklarka? ), o godzinie 10:10. Ze względu na to, że jest to pociąg osobowy -zatrzymuje się na wszystkich stacjach; nam jednak specjalnie to nie przeszkadza. Nie ma również specjalnego tłoku -pewnie ze względu <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wakacje-2009-kotlina-klodzka-sudety/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Fwakacje-2009-kotlina-klodzka-sudety%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><h1><span style="color: #ff6600;"><em><strong>Kotlina Kłodzka, Sudety</strong></em></span></h1>
<h1><span style="color: #ff6600;"><em><strong> 28.07 &#8211; 2.08.2009</strong></em></span></h1>
<h3><strong>28.07 (wtorek): Poznań -Kłodzko</strong></h3>
<p>Wyruszamy pociągiem relacji Poznań -Kudowa Zdrój (czterowagonowy pociąg osobowy o wdzięcznej nazwie ?Szklarka? <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /> ), o godzinie 10:10.</p>
<p>Ze względu na to, że jest to pociąg osobowy -zatrzymuje się na wszystkich stacjach; nam jednak specjalnie to nie przeszkadza.</p>
<p>Nie ma również specjalnego tłoku -pewnie ze względu na dzień powszedni i ?późną? godzinę.</p>
<p>Po drodze mijamy deszczową Polskę, w okolicach poddolnośląskich dodatkowo straszliwie zniszczoną przez wichury przetaczające się ostatnio nad krajem; wygląda to dość niepokojąco -całe dziesiątki drzew połamanych jak zapałki?</p>
<p>Nieoczekiwanie w Żmigrodzie czeka nas ponadpółgodzinny przymusowy postój, jakieś komplikacje ze względu na ww. wichurę.</p>
<p>Czekamy, czekamy, czekamy? Przepuszczamy kilka pociągów? Wreszcie jedziemy dalej!</p>
<p>We Wrocławiu pociąg ?skraca się? o połowę -pozostała odczepiona ?połówka? jedzie do Szklarskiej Poręby.</p>
<p>Dodatkowo tym razem tłok wzmaga się, ale w zasadzie tylko ?chwilowo?. Deszcz pada nadal, choć już z mniejszą intensywnością, a my zastanawiamy się, jaką będziemy mieć pogodę <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>I wreszcie długo oczekiwana przeze mnie chwila -widać góry! <img alt=":P" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif" /></p>
<p>W okolicach Barda Śląskiego widok jest świetny -polecam! Ale pocieszam się, że to dopiero początek <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>Ok. 17:00 wysiadamy wreszcie w Kłodzku, pierwsza radość -nie pada! <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /></p>
<p>W dole wartko płynie Nysa Kłodzka, a na wysokości jezdni (sporej wysokości?) nadal widać ślady po powodzi?</p>
<p>Dreptamy do schroniska, meldujemy się, zostawiamy znaczącą większość rzeczy i idziemy zdobywać Twierdzę Kłodzko <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Nie wiem, dlaczego, ale przypomina mi ona trochę krakowski Wawel <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> -może to z racji tej wysokości.</p>
<p>A Twierdza istotnie góruje nad miastem?</p>
<p>Po zwiedzaniu idziemy pozwiedzać miasto i odpocząć <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>Prawdziwe wrażenia zaczną się jutro? <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /></p>
<h3><strong>29.07 (środa) Szczeliniec, Błędne Skały<br />
</strong></h3>
<p>Wstajemy wcześnie, na szczęście mamy już uszykowane kanapki <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> i zmierzamy na PKS do Karłowa. W planach mamy <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Szczeliniec_Wielki" target="_blank">Szczeliniec</a>, Błędne Skały i może -o ile czas pozwoli- Kudowę Zdrój.</p>
<p>Na dworze mgła, boję się, że ze Szczelińca nic nie zobaczę <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /> -ale nie, rozrzedza się <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Jedziemy PKSem przez <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Szosa_Stu_Zakr%C4%99t%C3%B3w" target="_blank">Drogę Stu Zakrętów</a> (niesamowicie ekstremalne przeżycie -polecam zwłaszcza z kierowcą rajdowcem! <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /> ) i o godz. 9:00 jesteśmy już w Karłowie <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /> -ładnej, przygotowanej turystycznie wsi. Muszę wspomnieć, że moja przygoda z górami obejmowała dotychczas tylko Tatry i to jednorazowo -Sudety i ta część Polski są dla mnie nowością?</p>
<p>Cieszę się, że szosa z uroczymi kramikami wiodąca do masywu, który dziś zdobędziemy -nie przypomina zatłoczonych niemiłosiernie Krupówek <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Zaczynamy wspinaczkę, która -początkowo kamieniami- ostatecznie wiedzie dość często uczęszczanymi schodami <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> Istotnie -powoli robi się tłok? I coraz bardziej gorąco <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Już podczas wchodzenia na Szczeliniec wrażenie robiły na mnie skały tam występujące, aparat szedł w ruch prakrycznie po każdym zakręcie. Po czasie jesteśmy już prawie na szczycie. Schodkowa droga podobała mi się na tyle, że zanim pomyślałam -już był koniec <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /> Na szczycie kłębią się ludzie, tym bardziej, że jest tam schronisko i bufet <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> -w sumie kto nie chciałby zjeść czegoś na szczycie dającym tak urokliwy widok..? Ja chciałabym mieć taki pejzaż przy każdym spojrzeniu przez okno <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>Przystajemy na chwilę, ale zaraz idziemy dalej, aż natrafiamy na kulminację Szczelińca -kilkanaście ?rzeźb? skalnych stworzonych tylko prze z żywioły: wiatr, ziemię i wodę.</p>
<p>Warte zobaczenia, szczególnie miejsce pt.?Diabelska kuchnia? zasługuje na odwiedzenie <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> Ogólnie -niesamowite wrażenie -całość psuje jednak to, co zawsze? -Tłumy?</p>
<p>Ale choćby raz w życiu warto się wybrać! <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Schodzimy ze Szczelińca, i znów przez Karłów idziemy dalej, czerwonym szlakiem, m.in. po Lisim Grzbiecie.</p>
<p>Ponad dwie godziny drogi -nieco wymagającym- górskim szlakiem i jesteśmy już w Błędnych Skałach <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Ale jedna wskazówka dla turystów -nigdy nie idźcie tamtędy w tenisówkach <img alt=":P" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif" /> Chociaż mnie się udało <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/B%C5%82%C4%99dne_Ska%C5%82ki" target="_blank">Błędne Skały</a> są również ciekawym przykładem form skalnych w Sudetach, warto się wybrać! Niektóre korytarze mają po kilkanaście centymetrów szerokości; czasem ledwo się mieściliśmy i zarazem mieliśmy wątpliwości, czy niektórzy mijani przez nas turyści ?trochę większych rozmiarów? dadzą radę przejść <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>Po godz. 16:00 schodzimy ze Skalniaka i prawie biegniemy na ostatni PKS do Kłodzka <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /> -udało nam się!</p>
<h3><strong>30.07 (czwartek) Kudowa Zdrój, Nachod (CZ)<br />
</strong></h3>
<p>Tym razem śpimy trochę dłużej <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> a w planach pominięta wczoraj Kudowa i wizyta u naszych południowych sąsiadów -w Czechach.</p>
<p>Pospieszny PKS do Kudowy i już jesteśmy na miejscu.</p>
<p>Kudowa to piękne miasteczko o walorach i randze uzdrowiska, polecam również wybrać się w jego okolice.</p>
<p>Zwiedzamy m.in. pijalnię wód i park uzdrowiskowy. Muszę przyznać, że miasteczko jest wyjątkowo zadbane i z wielu stron widać już wpływy czeskie -tj. w szczególności słychać język czeski wśród turystów, a na sklepach widać napisy po czesku. W końcu granica już za 3 km! <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Mimo, że w Kudowie kursują już czeskie CDS?y -odpowiedniki naszych PKSów, to jednak nigdy nie udało nam się nim przejechać -głównie ze względu na dziwne czeskie rozkłady jazdy. Przysięgam, że -mimo sporej tolerancji na różnorodność kulturową- nie udało mi się zrozumieć i rozpracować ich rozkładu?</p>
<p>Idziemy więc pieszo, słońce pali niemiłosiernie, aż wreszcie docieramy do nieczynnych już jednostek straży granicznej w Kudowa Słone -Nachod.</p>
<p>Dziwne to wrażenie tak po prostu przejść sobie obok nich <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> ale odkąd jesteśmy w strefie Schengen -nie ma rzeczy niemożliwych <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>Nachod okazał się miasteczkiem typowo przygranicznym, ale zrozumiałam już, skąd tyle Czechów w naszej polskiej Kudowie <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /></p>
<p>-To tam tętni turystyczne życie. To, co od razu przykuło moją uwagę -to czeskie znaki drogowe <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /> -zamiast dwóch polskich niespersyfikowanych postaci (dziecka i dorosłego) na znaku -tu mamy jasno: dziewczynkę z dwoma kitkami i pana w kapelusiku <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /></p>
<p>Dobrze, że wcześniej rozmieniliśmy złote na korony -przynajmniej odwiedzimy czeski sklep <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>Niedługo potem wracamy do Polski, znów na piechotę, ale pogodę mamy doskonałą -zero jakiejkolwiek chmurki <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Chwilę jeszcze pobyliśmy w Kudowie i pojechaliśmy PKSem do Kłodzka.</p>
<h3><strong>31.07 (piątek) Międzygórze, Śnieżnik<br />
</strong></h3>
<p>Dziś wstajemy dość wcześnie, bo w planach Śnieżnik! Wsiadamy w PKS do <a href="http://www.miedzygorze.com.pl/" target="_blank">Międzygórza</a> i po godzinie jesteśmy na miejscu. Już na wstępie widzę różnicę poziomów -miejska szosa wzdłuż rzeki Wilczki cały czas wiedzie stromo w górę.</p>
<p>Za to zabudowa jest śliczna! Faktycznie jest to perła Sudetów, jak głoszą opowieści? Czuję się tu trochę jak w niższych Alpach <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> -oczywiście pod względem tyrolskiej i norweskiej zabudowy, powszechnej w Międzygórzu.</p>
<p>Wchodzimy pod górę, kapitalne wrażenie robią pejzaże miasteczka? Aż zachciałoby się tam mieszkać?</p>
<p>Docieramy do rozwidlenia trasy na dwa szlaki, niebieski -dłuższy i mniej stromy (nim będziemy schodzić) i czerwony -stromy, krótszy -to nim się wspinamy!</p>
<p>Zatem wchodzimy i tym razem czuję, że jestem naprawdę w górach i zdobywam szczyt <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Piękne widoki nawet ze szczytu Średniaka znacznie umilają wspinaczkę <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /> Szlak, początkowo szeroki jak dla samochodu -teraz robi się wąski i mniej dostępny -zaczyna mi się podobać?</p>
<p>Już prawie jesteśmy na miejscu <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /> Wychodzimy na ostatnią prostą, mijamy zakręt i już dostrzegamy Schronisko ?Pod Śnieżnikiem?.</p>
<p>Trasa krótsza, niż ktokolwiek by się spodziewał <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /> Na wysokości schroniska znów kłębią się turyści (bufet <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> ), ale to jeszcze nie szczyt! Odpoczywamy chwilę i ruszamy dalej, na faktyczny <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Anie%C5%BCnik_%28g%C3%B3ra%29" target="_blank">Śnieżnik</a>.</p>
<p>Zdobywamy dzielnie kolejne m.n.p.m., a ja jestem z siebie i z nas dumna, bo w końcu jesteśmy <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /> Zdobyliśmy najwyższy punkt w okolicy <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Nie było tak trudno, wszystko da się osiągnąć, gdy bardzo się chce <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /> Motywacja nie zawiodła <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Schodzimy, tym razem niebieskim szlakiem, nieco mniej wymagającym. Docieramy do PKsu i wracamy do Kłodzka.</p>
<h3><strong>1.08 (sobota)</strong> Nachod, Kudowa Zdrój; Kłodzko -Poznań</h3>
<p>W planach mieliśmy Skalne Miasto w Czechach, toteż wstaliśmy b.wcześnie <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /> z planów jednak nic nie wyszło, ze względu na kiepskie połączenia kolejowe i CDS?owe w obrębie Czech :/ no cóż, może następnym razem.</p>
<p>Jechaliśmy jednak PKSem z Kłodzka do Nachodu i zaraz po przekroczeniu granicy zatrzymał nas czeski patrol policji i poprosił o okazanie dokumentów. Hmm, była to dziwna, kuriozalna sytuacja? Wszystko się zgadzało, toteż szybko opuścił nasz autokar i pojechaliśmy dalej.</p>
<p>Czeska kolej i CDS przekreśliło nasz plan zdobycia Skalnego Miasta? nie miejąc alternatywy pozwiedzaliśmy znów Nachod, a ja na pocieszenie kupiłam sobie prawdziwie kowbojski czeski kapelusz ;D</p>
<p>Niedługo później wróciliśmy do znanej nam już Kudowy; znów na piechotę, ale pogoda znów sprzyjała <img alt=":)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /></p>
<p>Powrót PKSem do Kłodzka, z którego niestety wyjeżdżaliśmy na następny dzień (niedziela) do Poznania.</p>
<p>Zatem -koniec wakacji?w tym roku <img alt=";)" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" /></p>
<p>Ale do przyszłego roku! <img alt=":D" src="http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" /></p>
<p>Oto zdjęcia:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wakacje-2009-kotlina-klodzka-sudety/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wakacje 2009: Galindia -Wokół Wielkich Jezior II</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wakacje-2009-galindia-wokol-wielkich-jezior-ii/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wakacje-2009-galindia-wokol-wielkich-jezior-ii/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Jul 2009 18:49:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy kilkudniowe]]></category>
		<category><![CDATA[batalion]]></category>
		<category><![CDATA[brzeg]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnień]]></category>
		<category><![CDATA[Doba]]></category>
		<category><![CDATA[fort]]></category>
		<category><![CDATA[fosa]]></category>
		<category><![CDATA[Galinida]]></category>
		<category><![CDATA[Galinidia]]></category>
		<category><![CDATA[Giżycko]]></category>
		<category><![CDATA[jacht]]></category>
		<category><![CDATA[jeziora]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[kanał]]></category>
		<category><![CDATA[klucz]]></category>
		<category><![CDATA[Kruklanki]]></category>
		<category><![CDATA[łabędź]]></category>
		<category><![CDATA[łabędzie]]></category>
		<category><![CDATA[łódka]]></category>
		<category><![CDATA[Mamerki]]></category>
		<category><![CDATA[mazurski]]></category>
		<category><![CDATA[Mazury]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[namiot]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[Niegocin]]></category>
		<category><![CDATA[peron]]></category>
		<category><![CDATA[piec]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[pomost]]></category>
		<category><![CDATA[port]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Prusacy]]></category>
		<category><![CDATA[Prusy]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Sapina]]></category>
		<category><![CDATA[stacja]]></category>
		<category><![CDATA[stary]]></category>
		<category><![CDATA[statek]]></category>
		<category><![CDATA[szosa]]></category>
		<category><![CDATA[szprycha]]></category>
		<category><![CDATA[Sztynort]]></category>
		<category><![CDATA[szyny]]></category>
		<category><![CDATA[trawa]]></category>
		<category><![CDATA[twierdza]]></category>
		<category><![CDATA[Węgorzewo]]></category>
		<category><![CDATA[wiatr]]></category>
		<category><![CDATA[wieża]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[wyspa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=75</guid>
		<description><![CDATA[MAZURY (18.07 &#8211; 26.07.2009) Pierwsza połowa wakacji minęła nam na wizycie w Galindii, prastarym kraju pruskich pogan, którzy niegdyś zamieszkiwali tereny dzisiejszych Mazur -informację tą znalazłam całkowicie przypadkowo, ale spodobała mi się na tyle, by nazwać tak cały wyjazd. DZIEŃ 1, sobota: Poznań -Giżycko Dzień wcześniej pakowanie, przygotowywanie etc. czyli ogół typowych czynności mających na <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wakacje-2009-galindia-wokol-wielkich-jezior-ii/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fwakacje-2009-galindia-wokol-wielkich-jezior-ii%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><h2><span style="text-decoration: underline;"><strong><span style="color: #333399;">MAZURY (18.07 &#8211; 26.07.2009)</span></strong></span></h2>
<p>Pierwsza połowa wakacji minęła nam na wizycie w Galindii, prastarym kraju pruskich pogan, którzy niegdyś zamieszkiwali tereny dzisiejszych Mazur <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -informację tą znalazłam całkowicie przypadkowo, ale spodobała mi się na tyle, by nazwać tak cały wyjazd.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong><span style="color: #333399;"><br />
</span></strong></span></p>
<p><strong>DZIEŃ 1, sobota: Poznań -Giżycko</strong></p>
<p>Dzień wcześniej pakowanie, przygotowywanie etc. czyli ogół typowych czynności mających na celu jak najbardziej optymalne dobranie rzeczy pod kątem różnorodności przywidywanych scenariuszy wyjazdu.</p>
<p>Wszak nie wiedzieliśmy dokładnie, co nas czeka tym razem <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>W tym roku również zaplanowaliśmy wyjazd w nieco inny sposób, niż zeszłoroczny:</p>
<p>zamiast włóczęgi po Mazurach -postanowiliśmy dojechać do Giżycka, tam znaleźć nocleg na cały pobyt i jeździć na 1-dniowe wycieczki w interesujące nas miejsca.</p>
<p>Ruszamy pociągiem relacji Wrocław -Suwałki o godz. 9:36 z dworca Poznań Główny.</p>
<p>PKP jak zwykle przewidziało realia inaczej, niż normalny, przeciętny podróżny korzystający z ich usług (chyba to już tradycja, że co wyjazd PKP zaskakuje w jak najbardziej oczywisty sposób) -mianowicie zastaliśmy &#8222;przedział rowerowy&#8221; (sic!) na 5 ROWERÓW!</p>
<p>-przypominam tylko, że to pociąg dalekobieżny, TURYSTYCZNY i WEEKENDOWY. Jednym słowem -żenada&#8230;</p>
<p>Ale cóż, rowery spoczęły jeden na drugim (było ich chyba z 12), a nam pozostało tylko wstydzić się za nasze PKP przed podróżującymi z nami Niemcami&#8230;</p>
<p>Po 7 godzinach wreszcie na miejscu <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Pogoda dopisywała, tak więc po krótkim oglądzie poszliśmy załatwiać nocleg.</p>
<p>Tego dnia z przyczyn oczywistych, było już po 19:00, zamiast wycieczki pozostało nam tylko zwiedzanie miasteczka <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>DZIEŃ 2, niedziela: MOST NAD SAPINĄ</strong></p>
<p><strong> Giżycko -Kruklin -Kruklanki -Giżycko (40 km)</strong></p>
<p>Trasa <a href="http://maps.google.pl/maps/ms?hl=pl&amp;ie=UTF8&amp;msa=0&amp;ll=54.060395,21.84906&amp;spn=0.094507,0.306587&amp;z=12&amp;msid=115759216796018998617.00046fabd867bd9fb7026" target="_blank">TUTAJ</a></p>
<p>Bardzo fajny i przyjazny rowerzystom szlak! Pozytywnie zaskoczyła nas bardzo dobra jakość trasy -szeroka i ubita droga szutrowa <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Po drodze mijamy pole namiotowe Lasów Państwowych nad jez. Kruklińskim (cennik w fotkach <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ).</p>
<p>Inny walor szlaku to m.in. piękne dorzecze rzeki Sapiny; rzeka należy do czystych: przezroczysta, czysta woda.</p>
<p>Wskazówka dla chcących dojechać do ruin mostu: we wsi Kruklanki -właściwie nie wjeżdżając do niej- natrafiamy na drogę do mostu kolejowego, zawracamy więc na nią i po kilkunastu metrach wyłania się wspaniały krajobraz z zalewem i morenami: jedziemy już starym nasypem kolejowym!</p>
<p>Obraz mostu -imponujący! -POLECAM!</p>
<p>Kilka zdjęć, a później porywamy się na coś ciężkiego -sprowadzenie rowerów w dół stromymi wąskimi schodkami kolejowymi, kładką nad Sapiną i znów w górę! ‚Chwilę to trwa&#8217;, ale udaje się <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Docieramy do Kruklanek, tutaj chwila odpoczynku, kilka fotek z żubrem <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> i znów coś niespodziewanego -ulewa roku, która niestety dopada nas już w trasie :/ -niegdy w życiu tak nie zmokłam, całość stroju łącznie z butami nadawała się do wirówki&#8230; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Na szczęście aparat przetrwał <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> i my również jakoś uchowaliśmy się przed przeziębieniem, wracając do Giżycka.</p>
<p>Mimo wszystko dzień udany, później pozostaje tylko miłe wspomnienie tej niecodziennej podróży i uśmiech na twarzy <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Jednak wniosek z tego taki: na Mazurach pogoda zmienia się szybciej, niż w górach&#8230; I warto o tym pamiętać <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>DZIEŃ 3, poniedziałek</strong></p>
<p>Tego dnia, po wczorajszej ulewie i totalnym przemoczeniu -moim głównym celem stało się kupienie nowych, suchych butów <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Postanowiliśmy odpuścić sobie jakąkolwiek wycieczkę rowerową ze względu na niestabilność pogody i przemoczenie rzeczy rowerowych, które nie zdążyły wyschnąć :/</p>
<p>Zwiedzamy więc Giżycko i rozkoszujemy się wakacyjną labą <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Z rana pogoda dziwna, niezgodna z prognozą ICMu -czyli pełne słońce&#8230; ale cóż, idziemy na spacer nad jez. Niegocin.</p>
<p>W mieście zdecydowanie mniej turystów -znak, że festiwal szantów już się skończył <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Niegocin piękny, rozglądam się, ale nagle widzę coś dziwnego: od strony Wilkasów widać niasamowitą &#8222;ścianę deszczu&#8221; i ciemne chmury, która idzie wprost na nas! Ogólnie rzecz biorąc -widziałam podczas naszych wycieczek wiele opadów z daleka; wiem, jak rozpoznać je i chmury, które je zapowiadają, ale potwierdzam jedno: te mazurskie przebijają wszystko&#8230; W zeszłym roku, również podczas wakacji, po raz pierwszy widziałam tzw. ‚biały szkwał&#8217; -coś niesamowitego, ledwo wtedy uszliśmy na sucho <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Z perspektywy obserwatora widać wtedy jedynie białą ścianę deszczu, która totalnie zamazuje krawędź widnokręgu&#8230; Niepokój, kiedy zbliża się do nas coraz bardziej&#8230; Bliżej i bliżej&#8230; Kiedy już dociera -jest bardzo intensywna, jedyne wyjście, to przeczekać.</p>
<p>Wracając do jez. Niegocin -obserwując ciemne chmury i zamazany widok drugiego brzegu przez strugi deszczu, usłyszałam po chwili z głośników podany przez miejscowy WOPR komunikat -ostrzeżenie dla żeglarzy o nagłym załamaniu pogody.</p>
<p>Znów ledwo uciekliśmy <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> znajdując schronienie w miejscowym centrum handlowym <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dobrze, że wcześniej kupiłam suche trampki <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Przeczekaliśmy burzę, a później znów poszliśmy zwiedzać miasteczko.</p>
<p>Tamtego dnia padało chyba z pięć razy :/</p>
<p><strong>DZIEŃ 4, wtorek: WOKÓŁ JEZIORA DARGIN /przez SZTYNORT<br />
</strong></p>
<p><strong> Giżycko -Świdry -Pieczarki -Harsz -Sztynort -Łabapa -Radzieje -Doba -Kamionki -Guty -Giżycko (65 km)</strong></p>
<p>Trasa <a href="http://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=pl&amp;msa=0&amp;ll=54.079736,21.761341&amp;spn=0.047231,0.153294&amp;z=13&amp;msid=115759216796018998617.00046fab4f27d295b87ae" target="_blank">TUTAJ</a></p>
<p>Pogoda ładna, choć duży wiatr -mimo to podejmujemy decyzję o wyjeździe rowerowym.</p>
<p>Wyruszamy ok. 12:00.</p>
<p>W czasie wycieczki mijamy m.in. jez. Dgał Wielki (wieś Pieczarki), gdzie znajduje się <a href="http://www.it.mragowo.pl/tajemnicza-wyspa-na-jeziorze-dgal-wielki,3,892,pl.html" target="_blank">wyspa</a> będąca pozostałością staropruskiej (galindzkiej) osady! W okolicy wsi Pieczarki polecam też udać się nad jez. Dargin, równie piękne miejsce <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>A jeszcze przed Pieczarkami mijamy gospodarstwo, gdzie jakieś 2 metry przed zabudowaniami chodził sobie bociek <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -takie widoki tylko na Mazurach! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Szlak wiedzie w głównej mierze wszelkiej maści szutrami, drogami polnymi i leśnymi, co uważam za jego wielką zaletę! Jedynie na dystansie Giżycko -Pieczarki, Harsz -Sztynort i Doba -Giżycko można spodziewać się asfaltowych przejazdów, jednak nie są one -nawet w sezonie- przesadnie uczęszczane <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Za miejscowością Harsz -wkrótce docieramy do mostu przez jez. Mamry (jez. Kirsajty) i jez. Dargin -niesamowite widoki -POLECAM!</p>
<p>Następnie zwiedzamy pokrótce Sztynort Duży <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> i wracamy czerwonym szlakiem dobrze znaną nam już drogą przez Dobę, Kamionki i Guty.</p>
<p>Z daleka widzimy zbliżające się opady deszczu, ale uciekamy im na dobre!</p>
<p>Ok. 17:30 jesteśmy już w Giżycku.</p>
<p><strong>DZIEŃ 5, środa: WĘGORZEWO PKSem <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></strong></p>
<p>Dość wczesna pobudka, wyjście do miasta i sprawdzanie: co możemy porobić dzisiaj? <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Jako, że zawsze chciałam zwiedzić wszystkie ‚nadjeziorne&#8217; mazurskie miejscowości, wyszło na najbliższą nam teraz: Węgorzewo (Mikołajki i Giżycko z racji postoju mamy ‚zaliczone&#8217; ;), jedynie Mrągowa brak :/ ).</p>
<p>Sprawdzaanie PKSów -ok, jedziemy tym o 12:40! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Siadamy z tyłu, by móc oglądać całokształt walorów</p>
<p>W Węgorzewie ogólnie w porządku, jako miasteczko może być,za to fajna rzeka o nazwie ‚Węgorapa&#8217;, w której żyją prawdziwe pstrągi <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -jej małe spiętrzenie stanowi małą przystań wodną.</p>
<p>Pogoda piękna, cały czas świeci słońce, wieć o 15:15 po obejrzeniu Węgorzewa zmykamy PKSem z powrotem do Giżycka i udajemy się nad jez. Kisajno, pogoda wciąż wyśmienita! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -24 stopnie i zero wiatru!</p>
<p>Postanawiamy -jutro byczenie się nad jez. Kisajno! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>DZIEŃ 6, czwartek: jez. Kisajno</strong></p>
<p>Z rana po mojej pobudce -pranie zrobione, a znacząca reszta dnia czeka na rozplanowanie <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Po godz. 11:00 czuć już symptomy upału, także udajemy się nad plażę MOSiR nad jez. Kisajno.</p>
<p>Cały dzień upał dawał się we znaki, co łagodziliśmy kąpielami <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -jednym słowem: wakacje pełną parą! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>A -jak wiadomo- idealne wakacje, to czas i na przyjemne wycieczki i na wylegiwanie się na plaży <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>DZIEŃ 7, piątek: MAMERKI I ŚLUZA LEŚNIEWO GÓRNE<br />
</strong></p>
<p><strong> Giżycko -Guty -Kamionki -Doba -Dłużec -Radzieje -Pniewo -Przystań -Stawki- Leśniewo (90 km)</strong></p>
<p>Trasa <a href="http://maps.google.pl/maps/ms?hl=pl&amp;ie=UTF8&amp;msa=0&amp;ll=54.134283,21.678772&amp;spn=0.377352,1.226349&amp;z=10&amp;msid=115759216796018998617.00046fac06ea86b50ce0b" target="_blank">TUTAJ</a> (powielona dwa razy, ponieważ musieliśmy jakoś wrócić <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Wyjazd ok. 12:00.</p>
<p>Mapa mówiłam,że czeka nas troszkę kilometrów <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -mianowicie ok. 90.</p>
<p>Co od pogody: z początku bardzo dał nam się we znaki deszcz (a już przewidywałam powtórkę z pierwszej wycieczki ;D ), ale w okolicy Gutów i Kamionek opady zanikają na dobre.</p>
<p>Jedziemy znaną drogą do Doby i Radziej, gdzie zaczyna się droga brukowa (4,7 km) do samego Pniewa -hmm, jesteśmy już trochę wprawieni po takich przejazdach przez województwo Lubuskie, ale i tym razem dajemy radę! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Niedaleko miejscowości Mamerki -pełno bocianów! Mazury to jednak ich ostoja&#8230;</p>
<p>Jeszcze trochę i docieramy do Pniewa i do <a href="http://www.mamerki.com/kwatera_g.html" target="_blank">Kwatery Głównej Niemieckich Wojsk Lądowych (OKH)</a>.</p>
<p>Niesamowite miejsce, polecam każdemu obejrzeć choć raz&#8230; Aparat z lampą i latarka będzie niezbędna, jednak można wypożyczyć takową na miejscu. Na całe szczęście można zostawić rowery na pilnowanym ‚parkingu&#8217; (oczywiście zawsze lepiej mieć zapinkę), ale i tak znacznie podwyższa to komfort wycieczki :).</p>
<p>Zwiedziwszy, ruszamy dalej, wprost na <a href="http://www.przewodnik.e-mazury.com.pl/kanal-mazurski/" target="_blank">śluzy w Leśniewie</a>.</p>
<p>Bardziej godna odwiedzenia okazuje się, zgodnie z moimi przewidywaniami, ta w Leśniewie Górnym.</p>
<p>Bardzo imponująca, stanowi ok. 30% zaawansowania niemieckich robót, Leśniewo Dolne to tylko fundamenty, ok. 15 % zaawansowania robót.</p>
<p>Do obu śluz nie doprowadzono kanału.</p>
<p>Mimo to jak najbardziej polecam Leśniewo (zwłaszcza Górne) do odwiedzenia; widzi się wtedy niemiecką potęgę, snuje rozmyślania, co też chcieli osiągnąć budując takąż -imponującą po dzień dzisiejszy- śluzę&#8230;</p>
<p>Niesamowite, zwłaszcza, iż całość można obejść suchą drogą naokoło, a pobierana opłata za wstęp jest naprawdę symboliczna: 1 zł/os.!</p>
<p>Wracamy poprzednią drogą, a w Giżycku jesteśmy ok. 20:00. <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Następnego dnia pakujemy się, a do Poznania wracamy w niedzielę rano.</p>
<p>Ale to jeszcze nie koniec wakacji&#8230; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><!-- przykładowy text... -->FOTKI:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wakacje-2009-galindia-wokol-wielkich-jezior-ii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Inowrocław: Solanki i Mysia Wieża w Kruszwicy (13-15.02.2009)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/inowroclaw-solanki-i-mysia-wieza-w-kruszwicy-13-15-02-2009/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/inowroclaw-solanki-i-mysia-wieza-w-kruszwicy-13-15-02-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Feb 2009 18:51:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2009]]></category>
		<category><![CDATA[chłód]]></category>
		<category><![CDATA[elektrownia wiatrowa]]></category>
		<category><![CDATA[elektrownie]]></category>
		<category><![CDATA[Gniezno]]></category>
		<category><![CDATA[gondola]]></category>
		<category><![CDATA[Gopło]]></category>
		<category><![CDATA[Inowrocław]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[Kruszwica]]></category>
		<category><![CDATA[Kujawy]]></category>
		<category><![CDATA[legenda]]></category>
		<category><![CDATA[lód]]></category>
		<category><![CDATA[luty]]></category>
		<category><![CDATA[molo]]></category>
		<category><![CDATA[Mysia]]></category>
		<category><![CDATA[myszy]]></category>
		<category><![CDATA[pomost]]></category>
		<category><![CDATA[Popiel]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[schronisko]]></category>
		<category><![CDATA[śnieg]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[solanka]]></category>
		<category><![CDATA[Solanki]]></category>
		<category><![CDATA[Sopot]]></category>
		<category><![CDATA[Tężnia]]></category>
		<category><![CDATA[Trzemeszno]]></category>
		<category><![CDATA[turbina]]></category>
		<category><![CDATA[turbiny]]></category>
		<category><![CDATA[Ukraińcy]]></category>
		<category><![CDATA[uzdrowisko]]></category>
		<category><![CDATA[wiatr]]></category>
		<category><![CDATA[wiatraki]]></category>
		<category><![CDATA[wiatrowe]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[wieża]]></category>
		<category><![CDATA[wieży]]></category>
		<category><![CDATA[województwo]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[zabytki]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<category><![CDATA[zimno]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=190</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio, w połowie lutego pojechaliśmy do sąsiedniego województwa kujawsko -pomorskiego, konkretnie do Inowrocławia. Wyjazd niestety zdecydowanie nie-rowerowy 😉 Profilaktycznie zabrałam aparat, gdyż mieliśmy możliwość choć w małym stopniu obejrzeć sobie mały kawałek Kujaw. Od razu rzuciły nam się w oczy wszechobecne wiatraki,a raczej ‚turbiny wiatrowe&#8217; 😉 Naprawdę dużo ich w okolicach Inowrocławia,  co widać w <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/jednodniowe/inowroclaw-solanki-i-mysia-wieza-w-kruszwicy-13-15-02-2009/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fjednodniowe%2Finowroclaw-solanki-i-mysia-wieza-w-kruszwicy-13-15-02-2009%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Ostatnio, w połowie lutego pojechaliśmy do sąsiedniego województwa kujawsko -pomorskiego, konkretnie do Inowrocławia.</p>
<p>Wyjazd niestety zdecydowanie nie-rowerowy <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Profilaktycznie zabrałam aparat, gdyż mieliśmy możliwość choć w małym stopniu obejrzeć sobie mały kawałek Kujaw.</p>
<p>Od razu rzuciły nam się w oczy wszechobecne wiatraki,a raczej <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Elektrownia_wiatrowa" target="_blank">‚turbiny wiatrowe&#8217;</a> <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Naprawdę dużo ich w okolicach Inowrocławia,  co widać w galerii <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>(I -może nie wygląda- ale tego dnia było baaaardzo zimno).</p>
<p>Wreszcie dojechaliśmy do Kruszwicy i odnaleźliśmy <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mysia_Wie%C5%BCa" target="_blank">Mysią Wieżę</a>; prezntowała się dumnie: <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jak wszyscy wiedzą, z tym miejscem wiąże się<a href="http://dziedzictwo.ekai.pl/text.show?id=1156" target="_blank"> legenda o królu Popielu, którego zjadły myszy</a> . Było jednak za zimno i myszy chyba się poukrywały -żadnej nie udało nam się wypatrzeć <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>I -jak chyba każdy wie -Mysia Wieża znajduje się nad jeziorem Gopło <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>w sezonie można popływać po nim gondolą.</p>
<p>Niestety okazało się, że wieża tego dnia jest zamknięta, jednak mimo to dało się na nią wejść i zobaczyć panoramę jeziora Gopło <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Przed nami było tylko kilka kroków po zakręconych schodach&#8230; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />  &#8230;i już mogliśmy zobaczyć, co stamtąd widać <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>-Białe, zaśnieżone połacie, to zamarznięta tafla ww. jeziora Gopło;  latem ta panorama musi wyglądać cudownie <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Szczególnie spodobał mi się ‚balkonik&#8221; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> na kruszwickiej wieży <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>I na tym zakończyliśmy wizytę w Kruszwicy, może wrócimy tu jeszcze latem, rowerami&#8230; kto wie? <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dalej pojechaliśmy już do docelowego Inowrocławia, m.in. zobaczyliśmy słynne Solanki (opis działania&#8217; można znaleźć <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/T%C4%99%C5%BCnie_w_Inowroc%C5%82awiu" target="_blank">tutaj</a>).</p>
<p>I pomost/molo -prawie jak w Sopocie <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Na tym zakończyliśmy naszą wycieczkę.</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/inowroclaw-solanki-i-mysia-wieza-w-kruszwicy-13-15-02-2009/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wakacje &#8217;08 -Mazury: Wokół Wielkich Jezior</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wakacje-08-mazury-wokol-wielkich-jezior/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wakacje-08-mazury-wokol-wielkich-jezior/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Aug 2008 17:57:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wyprawy kilkudniowe]]></category>
		<category><![CDATA[aktywnie]]></category>
		<category><![CDATA[bagażnik]]></category>
		<category><![CDATA[Boyen]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[dzicz]]></category>
		<category><![CDATA[fauna]]></category>
		<category><![CDATA[Feste]]></category>
		<category><![CDATA[flora]]></category>
		<category><![CDATA[fontanna]]></category>
		<category><![CDATA[Gierłoż]]></category>
		<category><![CDATA[Giżycko]]></category>
		<category><![CDATA[jacht]]></category>
		<category><![CDATA[jeziora]]></category>
		<category><![CDATA[Kwik]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[lasy]]></category>
		<category><![CDATA[mapa]]></category>
		<category><![CDATA[mapy]]></category>
		<category><![CDATA[mata]]></category>
		<category><![CDATA[Mazury]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołajki]]></category>
		<category><![CDATA[namiot]]></category>
		<category><![CDATA[Olsztyn]]></category>
		<category><![CDATA[Onufryjewo]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[PKS]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[pojezierze]]></category>
		<category><![CDATA[potok]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[prom]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[rezerwat]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[Śniardwy]]></category>
		<category><![CDATA[śpiwór]]></category>
		<category><![CDATA[Szaniec]]></category>
		<category><![CDATA[tor]]></category>
		<category><![CDATA[trakcja]]></category>
		<category><![CDATA[trekking]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[twierdza]]></category>
		<category><![CDATA[Warmia]]></category>
		<category><![CDATA[Wejsuny]]></category>
		<category><![CDATA[wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wierzba]]></category>
		<category><![CDATA[Wilczy]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wypoczynek]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[żaglówki]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=220</guid>
		<description><![CDATA[Oto galeria zdjęć z wakacyjnej wyprawy na Mazury, wprost do Krainy Wielkich Jezior Pokaż WAKACJE 2008 r. -Mazury na większej mapie Byliśmy również w Wilczym Szańcu w Gierłoży k/Kętrzyna, oto MAPKA. Opis dzień po dniu: 30.07 (środa) przeddzień wyjazdu &#8230;czyli ściąganie gipsu (wreszcie! 😀 ), zdobywanie map, dokupywanie najpotrzebniejszych rzeczy etc. -dzień zdecydowanie &#8222;techniczny&#8221;. 31.07 <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wakacje-08-mazury-wokol-wielkich-jezior/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fwakacje-08-mazury-wokol-wielkich-jezior%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Oto galeria zdjęć z wakacyjnej wyprawy na Mazury, wprost do Krainy Wielkich Jezior <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><iframe width="550" height="550" frameborder="0" scrolling="no" marginheight="0" marginwidth="0" src="https://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=pl&amp;msa=0&amp;msid=216899618960927924978.000454fcf06fb08d38ca8&amp;t=m&amp;ll=53.643315,21.141472&amp;spn=0.055969,0.094414&amp;z=13&amp;iwloc=000454fd06f631293330e&amp;output=embed"></iframe><br /><small>Pokaż <a href="https://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=pl&amp;msa=0&amp;msid=216899618960927924978.000454fcf06fb08d38ca8&amp;t=m&amp;ll=53.643315,21.141472&amp;spn=0.055969,0.094414&amp;z=13&amp;iwloc=000454fd06f631293330e&amp;source=embed" style="color:#0000FF;text-align:left">WAKACJE 2008 r. -Mazury</a> na większej mapie</small></p>
<p>Byliśmy również w Wilczym Szańcu w Gierłoży k/Kętrzyna, oto <a href="http://maps.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=pl&amp;msa=0&amp;ll=54.083864,21.589165&amp;spn=0.045414,0.11055&amp;z=13&amp;msid=112838535128239267746.000455385b3d1023cb0fb" target="_blank">MAPKA</a>.</p>
<h2><strong>Opis dzień po dniu:</strong></h2>
<ul>
<li>
<h3>30.07 (środa) przeddzień wyjazdu</h3>
</li>
</ul>
<p>&#8230;czyli ściąganie gipsu (wreszcie! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), zdobywanie map, dokupywanie najpotrzebniejszych rzeczy etc. -dzień zdecydowanie &#8222;techniczny&#8221;.</p>
<ul>
<li>
<h3>31.07 (czwartek) WYJAZD</h3>
</li>
</ul>
<p>o godzinie 5:55 w czwartek, pociągiem relacji Wrocław-Mikołajki rozpoczęła się tegoroczna wyprawa wakacyjna <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Pociąg niezbyt zatłoczony, słonko przyjemnie ogrzewało&#8230; ekscytacja, przeglądanie map.</p>
<p>Sama trasa pociągu z początku biegła dziwnie -jechaliśmy nie przez P-ń Wschód czy Garbary, ale przez&#8230; Starołękę! W Toruniu z okna PKP oglądamy forty i wieżyczki w całkiem dobrym stanie. Podziwiamy Wisłę, chyba 5-krotnie szerszą od Warty, która wydaje się przy niej potokiem <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Po dojechaniu na miejsce trochę kłopotu mieliśmy z wyjazdem z Olsztyna, przez słabo oznakowane drogi krajowe.</p>
<p>Pokonana trasa: OLSZTYN &#8211; MARKSEWO (Marksoby) -ok. 80 km</p>
<p>Trasa obfituje w dzikie jeziora, -a że wiedzie poprzez pojezierze olsztyńskie- również sama ich ilość robi wrażenie: tych, obok których przejeżdżaliśmy tego jednego dnia -naliczyłam ok. 10 <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Również duża część przejazdu tym odcinkiem pokrywa się z istniejącą trasą rowerową, bodajże czarny szlak wprost z Olsztyna <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> na który trafiliśmy przypadkowo.</p>
<p>Od razu będąc na Mazurach wrażenie robi czystość, dzikość tego miejsca. Można to łatwo sprawdzić ilością porostów na drzewach -są niesamowicie rozrośnięte i bujne! Drugim wskaźnikiem są boćki i kruki -całe mnóstwo -praktycznie każda wieś ma minimum 1 bocianie gniazdo <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Imponujące są też moreny, pagórkowatość otoczenia, czasami wprost bajkowa <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -krajobraz całkiem odmienny od Wielkopolski.</p>
<p>Jedynym mankamentem dnia było długie szukanie noclegu i rozbijanie namiotu o 21:40 <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<ul>
<li>
<h3>1.08 (piątek)</h3>
</li>
</ul>
<p>trasa MARKSEWO -MIKOŁAJKI (ok.55 km)</p>
<p>Pobudka wraz ze słońcem, przy bezchmurnym niebie <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Jedynie ciągle pojawiające się osy psuły czasem humor.</p>
<p>Tego dnia &#8222;zaliczyliśmy&#8221; jez. Mokre, czyste, ale o nieprzyjemnie zamulonym dnie :/</p>
<p>Ochrzczona przewodnikiem, prowadzę naszą ekipę <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f61b.png" alt="😛" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> poprzez kręte mazurskie ścieżki -czyli to ja wytyczam dalszą trasę.</p>
<p>Duża część tego etapu to lasy, o średnim natężeniu ruchu.</p>
<p>I nareszcie upragniony wjazd do Mikołajek <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wrażenie robią żaglówki widoczne już z oddali i jez. Mikołajskie, w istocie będące małą zatoką jez. Śniardwy <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Samo miasteczko jest niepowtarzalne, zwłaszcza gdy w oddali słychać szanty -staje się wtedy wręcz uosobieniem mazurskiego klimatu; nie sposób go nie odwiedzić, ani też -tym bardziej- zapomnieć <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Tym razem czekał nas spokojny sen o rozsądnej porze na polu namiotowym pełnym Niemców i innych obcokrajowców <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<ul>
<li>
<h3><strong>2.08 (sobota)</strong></h3>
</li>
</ul>
<p>trasa MIKOŁAJKI &#8211; KWIK</p>
<p>Przywitał nas komfortowy poranek jak na wyprawy, choć pogoda nieco się pogorszyła -niebo zasnute było dość ciężkimi chmurami&#8230;</p>
<p>Około 10:00, po zjedzeniu śniadania na głównym placu Mikołajek, w towarzystwie Króla Sielaw <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -udaliśmy się w dalszą podróż. Czekała nas nie lada atrakcja -trasa, którą wyznaczyłam, przebiegała przez przesmyk między jeziorami Bełdany i Mikołajskim, a jedyną &#8222;szansą&#8221; na zaoszczędzenie sporej ilości niepotrzebnych w sumie kilometrów, było przedostanie się na drugą stronę promem, który był jedynym czynnym promem na wodach jezior mazurskich. Musieliśmy więc go zobaczyć! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto <a href="http://mazury.info.pl/atrakcje/wierzba/" target="_blank">prom</a>.</p>
<p>Wysiedliśmy, już po drugiej stronie, w miejscowości Wierzba i stąd pojechaliśmy w stronę miejscowości Wejsuny. Mijaliśmy przy okazji jedyny w Polsce <a href="http://www.mazury.com.pl/atrakcje/pan/" target="_blank">Rezerwat Konika Polskiego</a>.</p>
<p>Droga tego dnia wiodła większość czasu przez las Puszczy Piskiej (pełnej jagód) , a tymczasem niebo zasnuło się ciemnymi chmurami. Niedaleko Onufryjewa złapał nas pierwszy deszcz na tej wyprawie, który musieliśmy przeczekać pod PKSową wiatą :/</p>
<p>&#8230;<br />
Oto zdjęcia:<img title="gallery" alt="" src="http://ravelyn.wordpress.com/wp-includes/js/tinymce/plugins/wpgallery/img/t.gif" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wakacje-08-mazury-wokol-wielkich-jezior/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wycieczka na ‚Dębową Górę&#8217; (200 m.n.p.m.): 5.05.2007</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wycieczka-na-debowa-gore-200-m-n-p-m-5-05-2007/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wycieczka-na-debowa-gore-200-m-n-p-m-5-05-2007/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 May 2007 20:28:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2007]]></category>
		<category><![CDATA[Dębowa Góra]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[Krostkowo]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[maj]]></category>
		<category><![CDATA[Noteć]]></category>
		<category><![CDATA[Osiek]]></category>
		<category><![CDATA[Piła]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[plecak]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[punkt widokowy]]></category>
		<category><![CDATA[rezerwat]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[traktor]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[wierzchołek]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wycinka]]></category>
		<category><![CDATA[Wyrzysk]]></category>
		<category><![CDATA[Wzgórze]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienie]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=421</guid>
		<description><![CDATA[Wyprawa w nieznany przez nas jeszcze rejon nadnotecki odbyla się 5.05.2007r. Pierwszy etap to jazda pociągiem do Piły, wyjątkowo gładko przemieszczającym sie po remontowanym poznańskim węźle kolejowym. Pogoda tego dnia wręcz zachęcała do jakiegokolwiek wyjścia, wyrwania się z czterech ścian Niecałe 2 godziny i już jesteśmy w znajomej Pile, mieście odrobinę zapomnianym, stanowiącym jakby jedynie <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wycieczka-na-debowa-gore-200-m-n-p-m-5-05-2007/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Fwycieczka-na-debowa-gore-200-m-n-p-m-5-05-2007%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Wyprawa w nieznany przez nas jeszcze rejon nadnotecki odbyla się 5.05.2007r.</p>
<p>Pierwszy etap to jazda pociągiem do Piły, wyjątkowo gładko przemieszczającym sie po remontowanym poznańskim węźle kolejowym.</p>
<p>Pogoda tego dnia wręcz zachęcała do jakiegokolwiek wyjścia, wyrwania się z czterech ścian <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Niecałe 2 godziny i już jesteśmy w znajomej Pile, mieście odrobinę zapomnianym, stanowiącym jakby jedynie przedsmak Wielkopolskiej obyczajowości <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (ach, ten ich deptak&#8230; )</p>
<p>Poszukiwania czegoś w rodzaju baru mlecznego ‚z prawdziwego zdarzenia&#8217; pochłonęło większość czasu w tymże miejscu, jedynie znajomego przystanku na naszej drodze w rejony dzikie i nieznane, niczym przypadkowe miejsce na mapie, wskazane w większości ciekawością odwiedzenia zagłębia zapomnianej, dawnej Wielkopolski&#8230; Czegoś na miarę klimatu zupełnie z innego rejonu Polski.</p>
<p>Chwilę przed godz. 12:00 i już siedzimy w pociągu do Bydgoszczy <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nie wysiadamy jednak w Białośliwiu, mijamy to znajome już miejsce słuchając muzyki i podziwiając nadnoteckie spiętrzenia krajobrazu <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Stacja docelowa: Osiek Nad Notecią <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> /gm. Wyrzysk/ &#8211;&gt; wysiadamy wraz z licznymi (zapewne) mieszkańcami tej dumnej metropolii <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dojście do zbocza góry zajmuje odrobinę cennego czasu, ale czymże jest chwila pokonana miasteczkiem i to w dodatku główną ulicą! ;P Odprowadzani ciekawskim wzrokiem mieszkańców dochodzimy do granicy: oto przed nami nadnotecka Dębowa Góra w całej okazałości!</p>
<p>Skręcamy w dróżkę, Wojtek zaś wspina się na ‚ambonkę&#8217; -budkę do polowań myśliwych <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Po drodze, na samym początku udaje nam się również odwiedzić ciekawy, ewangelicki cmentarz&#8230;</p>
<p>Wędrówkę na szczyt czas zacząć! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Muszę przyznać, iż droga nie należy do łatwych. Jako, że postanowiliśmy iść na szczyt dłuższą drogą (notabene -niezły objazd <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ) -bardziej dały nam się we znaki standardowe poniekąd przeciwności terenu (tak tak, wliczając obecne w nadmiarze komary :/ ).</p>
<p>Droga, która w większości pokrywa się zresztą ze szlakiem rowerowym -pełna jest różnych spiętrzeń terenu, wzniesień, spirali&#8230; Ale wrażenia z jej przejścia rekompensują piękne widoki i przeświadczenie obecne na każdym kroku -to nie może być Wielkopolska!</p>
<p>Rejon Dębowej Góry jest bowiem jakby oderwany od standardowych poglądów na nasze ‚płaskie, acz wyżynne&#8217; województwo -znacznie bardziej przypomina podkarpackie Bieszczady <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Niesłusznie należy do niedocenianych terenów, mimo, iż jest tam przecież rezerwat ‚Zielona Góra&#8217; (w czasie całej wędrówki po wzniesieniach napotkaliśmy dokładnie 2 ludzi i 1 traktor <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> hehe )</p>
<p>Cały czas towarzyszyło nam również niebywałe szczęście (albo szósty zmysł Wojtka ;P ), jeśli chodzi o orientację w terenie -mimo, iż szlak jest w miarę dobrze oznaczony ww. instynkt był niezwykle pomocny, szczególnie w okolicach szczytu Dębowej Góry <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dotarliśmy! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Satysfakcja z osiągnięcia celu, tak oczekiwanego -ustąpiła nieco zmęczeniu, czemu daliśmy wyraz poprzez zasłużony odpoczynek na łączce usianej pachnącą lucerną <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Stamtąd już krótka droga do małego dworca PKP w jednej z okolicznych miejscowości /gm. Białośliwie ;)/ i równie krótkie oczekiwanie na ‚banę&#8217; do Piły Głównej ;))</p>
<p>Jak już wspomniałam, cały dzień towarzyszyło nam niebywałe szczęście, nie tylko na szlakach, ale też w biegu na powrotny pociąg do Poznania <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Czas oglądania fotek z wypadu był jakby ukoronowaniem tego przepięknego dnia.</p>
<p>Naprawdę, okolice odwiedzone przez nas w majowy jeszcze weekend pozostawiły trwałe przeświadczenie o naturalnych walorach tego niezwykłego miejsca. Wielkopolskiego miejsca.</p>
<p>Oto równie malownicze fotki:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wycieczka-na-debowa-gore-200-m-n-p-m-5-05-2007/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Góra Wolsko -161 m.n.p.m.: 3.05.2007</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/gora-wolsko-161-m-n-p-m-3-05-2007/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/gora-wolsko-161-m-n-p-m-3-05-2007/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 May 2007 14:18:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[Białośliwie]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[Góra]]></category>
		<category><![CDATA[krajobraz]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[Miasteczko Krajeńskie]]></category>
		<category><![CDATA[Noteć]]></category>
		<category><![CDATA[pagórek]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaż]]></category>
		<category><![CDATA[peron]]></category>
		<category><![CDATA[Piła]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[stacja]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[wieś]]></category>
		<category><![CDATA[Wolsko]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienie]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>
		<category><![CDATA[żółty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=433</guid>
		<description><![CDATA[Do Wolska pojechaliśmy 3 maja, pociągiem z Poznania do Piły Głównej, a stamtąd do Białośliwia. Po drodze, zwłaszcza na trasie Piła -Białośliwie podziwiać można urocze krajobrazy doliny rzeki Noteci -polecam jak najbardziej! Wyjazd był bardzo udany, pogoda świetna -idealna na spacerowanie O Wolsku można poczytać również TU i TU Nasz spacer zakończył się zdobyciem szczytu <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/gora-wolsko-161-m-n-p-m-3-05-2007/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Fgora-wolsko-161-m-n-p-m-3-05-2007%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Do Wolska pojechaliśmy 3 maja, pociągiem z Poznania do Piły Głównej, a stamtąd do Białośliwia.</p>
<p>Po drodze, zwłaszcza na trasie Piła -Białośliwie podziwiać można urocze krajobrazy doliny rzeki Noteci -polecam jak najbardziej!</p>
<p>Wyjazd był bardzo udany, pogoda świetna -idealna na spacerowanie <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>O Wolsku można poczytać również <a href="http://www.cyklista.ovh.org/wolsko.html" target="_blank">TU</a> i <a href="http://miasteczko.terramail.pl/wolsko.htm" target="_blank">TU</a> <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nasz spacer zakończył się zdobyciem szczytu i zejściem do Miasteczka Krajeńskiego na pociąg powrotny do Piły.</p>
<p>Chciałabym jeszcze kiedyś odwiedzić to piękne miejsce <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>A oto nasze fotki:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/gora-wolsko-161-m-n-p-m-3-05-2007/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
