<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>moje wyprawy! &#187; polana</title>
	<atom:link href="http://mojewyprawy.com/tag/polana/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojewyprawy.com</link>
	<description>...bo nawet najmniejszą podróż rozpoczyna pierwszy krok! :)</description>
	<lastBuildDate>Sat, 15 Aug 2015 19:49:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Bitwa o Poznań 2013</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2013/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2013/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Feb 2013 18:38:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[WYDARZENIA]]></category>
		<category><![CDATA[1945]]></category>
		<category><![CDATA[2013]]></category>
		<category><![CDATA[bitwa]]></category>
		<category><![CDATA[Bitwa o Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Cytadela]]></category>
		<category><![CDATA[Cytadelowcy]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[February]]></category>
		<category><![CDATA[Festung Posen]]></category>
		<category><![CDATA[fort]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[historyczna]]></category>
		<category><![CDATA[inscenizacja]]></category>
		<category><![CDATA[luty]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[polskie]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[rekonstrukcja]]></category>
		<category><![CDATA[rocznica]]></category>
		<category><![CDATA[rok]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Rosjanie]]></category>
		<category><![CDATA[walka]]></category>
		<category><![CDATA[wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[winiarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Winiary]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>
		<category><![CDATA[wojska]]></category>
		<category><![CDATA[wojsko]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Wzgórze]]></category>
		<category><![CDATA[zdobycia]]></category>
		<category><![CDATA[zdobycie]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2182</guid>
		<description><![CDATA[Zima, ostatnia dekada lutego. Wzgórze Winiarskie górujące nad Poznaniem całe pokryte jest czapą śniegu. Mroźny wiatr przenika na wskroś, potęgując odczuwalny chłód. Z ciężkich, szarych chmur pada śnieg.  Jest 23 lutego 1945 roku&#8230; Być może było tak wtedy, dokładnie 68 lat temu. Wiadomo na pewno natomiast, że tego pamiętnego dnia dwie wrogie armie, Niemcy i <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2013/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fwydarzenia%2Fbitwa-o-poznan-2013%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p><em>Zima, ostatnia dekada lutego. Wzgórze Winiarskie górujące nad Poznaniem całe pokryte jest czapą śniegu. Mroźny wiatr przenika na wskroś, potęgując odczuwalny chłód. Z ciężkich, szarych chmur pada śnieg.  Jest 23 lutego 1945 roku&#8230;</em></p>
<p>Być może było tak wtedy, dokładnie 68 lat temu. Wiadomo na pewno natomiast, że tego pamiętnego dnia dwie wrogie armie, Niemcy i Rosjanie, stoczyły ze sobą walkę, która zakończyła się wyzwoleniem Poznania. Na pamiątkę tego wydarzenia, od kilku lat w tym samym miejscu odbywa się rekonstrukcja bitwy o Poznań. <a title="Wzgórze Winiarskie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wzg%C3%B3rze_Winiarskie" target="_blank">Wzgórze Winiarskie</a>, dziś lepiej znane jako <a title="Fort Winiary -Cytadela Poznańska" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Fort_Winiary" target="_blank">Cytadela Poznańska</a> -staje się niemym świadkiem scen sprzed lat. W tym roku, w ten sam symboliczny dzień nad Cytadelą znów rozbrzmiewał huk wystrzałów, a niemieckie okrzyki bojowe przenikały się z rosyjskimi.</p>
<p>W tym roku inscenizacja odbyła się w zupełnie nowym miejscu: na polanie pod Dzwonem Pokoju. W poprzednich latach były to: Brama Polna i polana naprzeciw Muzeum Uzbrojenia (nieopodal starej radiostacji). Myślę, że jak na skalę takiego przedsięwzięcia miejsce tegoroczne jest bardzo dobre: nareszcie wszyscy widzowie mieli szansę się pomieścić (bez przysłowiowego &#8222;wchodzenia sobie na głowę&#8221;); zresztą o tym miejscu wspominałam rok temu w <a title="Bitwa o Poznań 2012: T-34 zdobył Cytadelę!" href="http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2012/" target="_blank">relacji z zeszłorocznej Bitwy o Poznań</a>. Rekonstrukcja z roku na rok staje się coraz popularniejszym wydarzeniem, także organizatorzy muszą wziąć pod uwagę rozrastającą się publiczność -i wg mnie po raz pierwszy pod tym względem sprostali zadaniu, co zawdzięczają również ukształtowaniu terenu wokół polany (liczne górki i wzniesienia ułatwiające obserwację).</p>
<p>Niestety, tegoroczna impreza wydawała mi się słabsza scenariuszowo, niż poprzednie&#8230; Nie wiem, czy jest to winą zbyt dużego terenu przeznaczonego na rekonstrukcję i tym samym &#8222;ginących tam&#8221; (nie tak widocznych) formacji obu armii i ciężkiego sprzętu. Brak czołgu T-34 też ma zapewne znaczenie, bo zamiast niego na polach walki pojawił się mniejszy T70M, który nie robił takiego wrażenia jak poprzednik na mniejszych polach walki w zeszłym roku.</p>
<p>Wcześniejsze relacje:</p>
<p><a title="Bitwa o Poznań 2012: T-34 zdobył Cytadelę!" href="http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2012/" target="_blank">Bitwa o Poznań 2012 -T34 zdobył Cytadelę!</a></p>
<p><a title="Bitwa o Poznań 2011" href="http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2011-20-02-2011/" target="_blank">Bitwa o Poznań 2011</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Bitwa&#8230;</p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=dv4xmuQ0XVM&#038;fmt=18">//www.youtube.com/watch?v=dv4xmuQ0XVM</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&#8230;i PO bitwie:</p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=-gbOrejWJyU&#038;fmt=18">//www.youtube.com/watch?v=-gbOrejWJyU</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Oto fotorelacja:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2013/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W zaczarowanej kuźni dzięcioła&#8230;</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Jan 2013 22:34:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Warta]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[2013]]></category>
		<category><![CDATA[akacja]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[drzewo]]></category>
		<category><![CDATA[dzięcioł]]></category>
		<category><![CDATA[dzięcioły]]></category>
		<category><![CDATA[gałąź]]></category>
		<category><![CDATA[grudzień]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Kokoryczowe Wzgórze]]></category>
		<category><![CDATA[konar]]></category>
		<category><![CDATA[kuźnia]]></category>
		<category><![CDATA[kuźnie]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[obserwacja]]></category>
		<category><![CDATA[ornitologia]]></category>
		<category><![CDATA[ozimina]]></category>
		<category><![CDATA[piechur]]></category>
		<category><![CDATA[pieszo]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[ptak]]></category>
		<category><![CDATA[ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[Radojewo]]></category>
		<category><![CDATA[ścieżka]]></category>
		<category><![CDATA[sosna]]></category>
		<category><![CDATA[styczeń]]></category>
		<category><![CDATA[szosa]]></category>
		<category><![CDATA[szyszka]]></category>
		<category><![CDATA[szyszki]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>
		<category><![CDATA[żer]]></category>
		<category><![CDATA[żerowisko]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2113</guid>
		<description><![CDATA[Dziś dzień taki, jak lubię&#8230; czyli nie ma to, jak 6-godzinna wycieczka pieszo -komunikacyjna Ale do rzeczy. Obudziło mnie słońce, co ostatnio nie zdarza się zbyt często, i -ku mojej uciesze- dzień zapowiadał się naprawdę obiecująco. Nie ma co ukrywać -marzę już o wiośnie (marcu, kwietniu minimum 😉 -a najlepiej o maju), brak mi słońca <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Fw-zaczarowanej-kuzni-dzieciola%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Dziś dzień taki, jak lubię&#8230; czyli nie ma to, jak 6-godzinna wycieczka pieszo -komunikacyjna <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ale do rzeczy. Obudziło mnie słońce, co ostatnio nie zdarza się zbyt często, i -ku mojej uciesze- dzień zapowiadał się naprawdę obiecująco. Nie ma co ukrywać -marzę już o wiośnie (marcu, kwietniu minimum <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -a najlepiej o maju), brak mi słońca i światła, dłuższego dnia i czasu, by porobić aktywnie coś sensownego (czytaj: wypraw <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> )&#8230; Dlatego takiego dnia, jak dzisiejsza sobota -nie mogłam przegapić <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Najbardziej lubię całe dnie spędzane na wycieczce (piesze po prostu uwielbiam), więc czasami po prostu nie potrzeba nic więcej do szczęścia, niż wsiąść choćby w autobus i wybrać się na taką całodniową wycieczkę do swojego ulubionego miejsca. W moim przypadku jest to Radojewo. Wyruszyliśmy więc ok. 11:30, by być z powrotem ok. 17:30. Nie wiem, ile km zrobiliśmy, ale zapewnie sporo&#8230;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Poprzednie wycieczki do Radojewa:</span></p>
<ul>
<li><a title="Dziewicza Góra, Radojewo, Morasko: 30 km -3.02.2008r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/dziewicza-gora-radojewo-morasko-30-km-3-02-2008r/" target="_blank"><strong>Dziewicza Góra, Radojewo, Morasko: 30 km -3.02.2008r.</strong></a></li>
<li><a title="Szczyt formy ranników wiosennych ;) -24.02.2008r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/szczyt-formy-rannikow-wiosennych-24-02-2008r/" target="_blank"><strong>Szczyt formy ranników wiosennych <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -24.02.2008r.</strong></a></li>
<li><a title="Kokoryczowym Wzgórzem ku Cytadeli -28.02.2010r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/kokoryczowym-wzgorzem-ku-cytadeli-28-02-2010r/" target="_blank"><strong>Kokoryczowym Wzgórzem ku Cytadeli -28.02.2010r.</strong></a></li>
<li><a title="W poszukiwaniu Wiosny: Radojewo -7.03.2010r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-poszukiwaniu-wiosny-radojewo-7-03-2010r/" target="_blank"><strong>W poszukiwaniu Wiosny: Radojewo -7.03.2010r.</strong></a></li>
<li><a title="Wiosna tuż tuż! (luty 2011)" href="http://mojewyprawy.com/miejsca/moj-poznan/wiosna-tuz-tuz-luty-2011/" target="_blank"><strong>Wiosna tuż tuż! (luty 2011)</strong></a></li>
<li><a title="Ranniki Zimowe w trzech odsłonach!" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/ranniki-zimowe-w-trzech-odslonach/" target="_blank"><strong>Ranniki Zimowe w trzech odsłonach!</strong></a></li>
<li><a title="Apogeum Ranników Zimowych" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/apogeum-rannikow-zimowych/" target="_blank"><strong>Apogeum Ranników Zimowych</strong></a></li>
</ul>
<p>Wchodząc do parku w oczy rzuca się dobrze nam znany krajobraz: po lewej stronie kamienista droga w dół, do Warty, z przydrożną kapliczką. Po prawej: pałac rodu Von Treskow, zaniedbany, aczkolwiek widać ślady bytności firmy, która ma w posiadaniu owy dworek (świeżo wybetonowane murki obok wejścia oraz zabezpieczenia okien na oknach i drzwiach dworkowych &#8222;garaży&#8221;).</p>
<p>Idziemy dalej ścieżką&#8230; Niestety ani śladu po rannikach (spodziewałam się tego) -myślę, że w tym roku wykiełkują na przełomie stycznia /lutego. Mimo, że dziś wietrzny dzień -w parku cisza. Znam ten jego specyficzny mikroklimat, Radojewo jest magiczne. Wokół tylko cisza, świergot licznych ptaków (zwłaszcza dzięciołów -ten dźwięk będzie nam towarzyszył przez całą wycieczkę) oraz raz po raz -stukot koron drzew o siebie (wywołanym w górze wiatrem). Przyjemnie się idzie przez to bajkowe królestwo spokoju&#8230; Spoglądam na urokliwe platany obok stawów -jak zwykle zachwycają. Wychodząc z parku moją uwagę zwracają kolory okolicznych pól obsianych oziminą -są po prostu niesamowite, a dzisiejsze naturalne, słoneczne oświetlenie -dodaje im fantastycznego uroku i soczystych barw. Aż się chce wiosny <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Idziemy powoli w dół, ku Warcie, małym nachyleniem poziomu, ale zawsze <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nigdy nie szłam tą ścieżką -odkryłam coś nowego! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wokół same pola, liczne myśliwskie ambony, a przed nami -las. Odkrywam też obecność głogu i krzewów dzikiej róży, i nareszcie -przy zimie- odróżniam je od siebie dzięki rozmiarom i konarom <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wkraczamy na leśną mini-szosę, by po chwili z niej zejść, cały czas w kierunku Warty. I w tym momencie czuję, że przekraczam jakąś niewidzialną granicę: widok, który wyłania mi się zza sosnowego lasku, po prostu mnie zachwyca. Staję na skraju tego cudownego miejsca i podziwiam: rozległa i szeroka polana, usiana kretowiskami i wyniosłymi, dumnymi, nadwarciańskimi dębami. Jest zarazem widokowa i bardzo kameralna -to mi się naprawdę podoba i od razu pragnę wrócić tu jeszcze raz, i to i wiosną, i latem, i jesienią <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Idziemy łęgową polaną w lewo, mając po prawej stronie cały czas równolegle rzekę Wartę, schowaną za małym wierzbowym laskiem. Dochodzimy do znanego nam już potoku, przekraczamy go i udajemy się na rekonesans Warty. Cały czas towrzyszą nam już wspomnane wcześniej <a title="Dzięcioł Duży" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzi%C4%99cio%C5%82_du%C5%BCy" target="_blank">dzięcioły</a>: stukoczą nie tyle o konary i gałęzie, co o szyszki (wydłubując nasiona), dzięki czemu namierzamy kilka tzw. &#8222;kuźni dzięcioła&#8221;. Fascynujące jest obserwowanie tego pięknego ptaka o ciekawym ubarwieniu: czarny frak, a pod spodem czerwone kalesony <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Kuźnie -są to miejsca, w których dzięcioł się pożywia, wkładająć w zagłębienia między konarami lub w specjalnie wykutych miejscach w drzewie -szyszki, i wydłubuje z nich nasiona. Najłatwiej rozpoznać &#8222;kuźnię&#8221; po widoku i ilości spożytych szyszek na ziemi -po objedzeniu ptaszek po prostu zrzuca ją w dół, by spożyć następną <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Słońce zaszło za chmury już kilka dobrych chwil temu i zaczyna bardzo powoli się ochładzać i ściemniać&#8230; Ruszamy jeszcze na chwilę wzdłuż Warty, by za kilka chwil podążać w stronę przystanku autobusowego linii nr 67. Okazuje się, że z miejsca, w którym jesteśmy -pół godziny nie jest wystarczającym limitem czasowym, by pokonać ową drogę (co oznacza, że byliśmy jakieś 3 km od przystanku, idąc trochę szybszym tempem, niż przeciętne ludzkie spacerowe 5 km/h). Myślę, że dziś zrobiliśmy minimum łącznie jakieś ponad 10 km: jak mi tego brakowało! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto dzięcioł w swojej kuźni:</p>
<p><a href="http://youtu.be/QOYK8svouKs">
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=QOYK8svouKs&#038;fmt=18">//www.youtube.com/watch?v=QOYK8svouKs</a></p>
<p></a></p>
<p>Zdjęcia:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gryżyński Park Krajobrazowy i żółty szlak</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Apr 2012 20:18:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Odra]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Będów]]></category>
		<category><![CDATA[Bytnica]]></category>
		<category><![CDATA[Ciemnice]]></category>
		<category><![CDATA[Droga]]></category>
		<category><![CDATA[Grabin]]></category>
		<category><![CDATA[Gryżyna]]></category>
		<category><![CDATA[Gryżynka]]></category>
		<category><![CDATA[Gryżyński Park Krajobrazowy]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[Krosno Odrzańskie]]></category>
		<category><![CDATA[kwiecień]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[Laski]]></category>
		<category><![CDATA[lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Łochowice]]></category>
		<category><![CDATA[maj]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[Nietków]]></category>
		<category><![CDATA[Nietkowice]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[Odrzanka]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[Połupin]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rowerowa]]></category>
		<category><![CDATA[rzeczka]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Strug]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[szuter]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[trekking]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[wał]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>
		<category><![CDATA[zółty szlak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1912</guid>
		<description><![CDATA[Kontynuując swoje &#8222;rowerowe podboje&#8221; województwa lubuskiego, w jeden z ostatnich dni kwietnia wybrałam się na kolejne niepoznane jeszcze szlaki i trasy: Gryżyńskim Parkiem Krajobrazowym oraz żółtym szlakiem. Słońce piekło niemiłosiernie -pogoda pobiła swój tegoroczny rekord ciepła (29 stopni!), a ja pobiłam tegoroczny kilometraż: 75 km 😉 Przebieg trasy: Nietkowice -Będów -Grabin -Gryżyna -Bytnica -Struga -Łochowice <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fgryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Kontynuując swoje &#8222;rowerowe podboje&#8221; województwa lubuskiego, w jeden z ostatnich dni kwietnia wybrałam się na kolejne niepoznane jeszcze szlaki i trasy: <span style="color: #800080;"><a title="Gryżyński Park Krajobrazowy" href="http://gryzynski-park.ovh.org/" target="_blank"><span style="color: #800080;"><strong>Gryżyńskim Parkiem Krajobrazowym</strong></span></a></span> oraz <span style="color: #ffcc00;"><a title="żółty szlak" href="http://szlaki.pttk.pl/lubuskie/zg3009y.html" target="_blank"><span style="color: #ffcc00;"><strong>żółtym szlakiem</strong></span></a></span>. Słońce piekło niemiłosiernie -pogoda pobiła swój tegoroczny rekord ciepła (29 stopni!), a ja pobiłam tegoroczny kilometraż: 75 km <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Przebieg trasy:</p>
<p>Nietkowice -Będów <span style="color: #800080;">-Grabin -Gryżyna</span> -Bytnica -Struga -Łochowice -Krosno Odrzańskie <span style="color: #ffcc00;">-Połupin -Ciemnice -Laski -Nietków</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bea8c5e984c9a40e3&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;ll=52.106083,15.234604&amp;spn=0.189782,0.377655&amp;z=11&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="450"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bea8c5e984c9a40e3&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;ll=52.106083,15.234604&amp;spn=0.189782,0.377655&amp;z=11&amp;source=embed">Doliną Gryżynki</a> na większej mapie</small></p>
<p>Z początku planując trasę -zastanawiałam się od której strony zacząć. Ostatecznie zdecydowały dwa niezawodne czynniki: po pierwsze warto &#8222;na pierwszy ogień&#8221; pokonać najdalszy odcinek (najdalej wysunięty odległościowo), by później po prostu wracać (odległość w miarę czasu będzie się zmniejszać, a jak wiadomo -zmęczenie zwiększać). Po drugie, choć z mapy nie wynikało to bezpośrednio -miałam do czynienia z doliną dużej rzeki, którą w tym przypadku była Odra, a jak wiadomo -lepiej w dolinę zjeżdżać, niż z niej wyjeżdżać <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Także nieprzypadkowo pokonana przeze mnie droga ma kierunek taki, jaki ma <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><span style="color: #888888;">Trasa w większości prowadzi drogami leśnymi i szutrowymi: asfaltem jedzie się od Nietkowic do wjazdu do Gryżyńskiego PK oraz z miasteczka Gryżyna -do Połupina (za Krosnem Odrzańskim). Oprócz Drogi Krajowej nr 29 (którą notabene jedzie się tylko krótki odcinek z Krosna Odrz. do Połupina), na innych asfaltowych trasach natężenie ruchu samochodowego jest bardzo małe, co podwyższa przyjemność z jazdy i oczywiście bezpieczeństwo. Dodatkowo od Łochowic do samego Krosna Odrz. poprowadzona jest ścieżka rowerowo-piesza, co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p>Co do duktów: ścieżkę <a title="Ciekawostki o rzeczce Gryżynce" href="http://www.ziemialubuska.pl/3759,3630,,.html" target="_blank">Gryżyńskim Parkiem Krajobrazowym</a> wg mnie można podzielić na dwie części: do miejscowości Grabin jest ona ciemna, tajemnicza i dziewicza (chwilami miałam lekkiego stracha i wątpliwości co do zasadności wjazdu w niektóre jej rejony <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -spowodowane jest to poniekąd wyeksponowaną działalnością dzikiej zwierzyny). Od Grabina aż do Gryżyny (pomijając okolice starego młyna w Zaskórzu i ścieżkę poprowadzoną dnem wąskiego jaru wyściełanego gęstym dywanem dębowych liści, który w &#8222;porze deszczowej&#8221; zapewne zamienia się w rwący potok) szlak jest bardziej odkryty, jasny i również bardziej malowniczy.</p>
<p>Po szlaku żółtym spodziewałam się zaś dość dużej różnicy poziomów, górek i wzniesień -okazało się, że nic z tego <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Trakt jest piękny, wiedzie łatwo przejezdnymi piaskowymi duktami leśnymi, w pokonywaniu których towarzyszą nam z lewej strony tory kolejowe towarowej linii Gubin -Czerwieńsk, a z prawej wzniesienia Wału Zielonogórskiego. Malownicza, również rzadko uczęszczana trasa, która była wspaniałym zwieńczeniem mojego wyjazdu <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto zdjęcia:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bitwa o Poznań 2012: T-34 zdobył Cytadelę!</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2012/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2012/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Feb 2012 21:08:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[WYDARZENIA]]></category>
		<category><![CDATA[1945]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[bitwa]]></category>
		<category><![CDATA[Bitwa o Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Cytadela]]></category>
		<category><![CDATA[Cytadelowcy]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[February]]></category>
		<category><![CDATA[Festung Posen]]></category>
		<category><![CDATA[fort]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[historyczna]]></category>
		<category><![CDATA[inscenizacja]]></category>
		<category><![CDATA[luty]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[o]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[polskie]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[rekonstrukcja]]></category>
		<category><![CDATA[rocznica]]></category>
		<category><![CDATA[rok]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Rosjanie]]></category>
		<category><![CDATA[walka]]></category>
		<category><![CDATA[wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[winiarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Winiary]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>
		<category><![CDATA[wojska]]></category>
		<category><![CDATA[wojsko]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Wzgórze]]></category>
		<category><![CDATA[zdobycia]]></category>
		<category><![CDATA[zdobycie]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1831</guid>
		<description><![CDATA[Co roku -od dobrych trzech lat- czekam na luty. Dlaczego? Dlatego, że w połowie tego miesiąca na Cytadeli odbywa się rekonstrukcja historyczna pt.&#8221;Bitwa o Poznań&#8221;. W tym roku niestety pogoda nie do końca dopisała, ale i tak warto było się wybrać na kolejną jej odsłonę &#160; Zeszłoroczną poznańską rekonstrukcję na Cytadeli opisywałam tutaj: Bitwa o <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2012/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fwydarzenia%2Fbitwa-o-poznan-2012%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Co roku -od dobrych trzech lat- czekam na luty. Dlaczego? Dlatego, że w połowie tego miesiąca na Cytadeli odbywa się rekonstrukcja historyczna pt.&#8221;Bitwa o Poznań&#8221;. W tym roku niestety pogoda nie do końca dopisała, ale i tak warto było się wybrać na kolejną jej odsłonę <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zeszłoroczną poznańską rekonstrukcję na Cytadeli opisywałam tutaj:</p>
<p><a title="Bitwa o Poznań 2011" href="http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2011-20-02-2011/" target="_blank"><strong>Bitwa o Poznań 2011</strong></a> -warto zajrzeć i poczytać <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><iframe src="http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=pl&amp;msa=0&amp;msid=203468296422417181531.00049cb90229781db2088&amp;source=embed&amp;t=m&amp;ll=52.421447,16.930495&amp;spn=0.001472,0.002677&amp;z=18&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="500" height="450"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=pl&amp;msa=0&amp;msid=203468296422417181531.00049cb90229781db2088&amp;source=embed&amp;t=m&amp;ll=52.421447,16.930495&amp;spn=0.001472,0.002677&amp;z=18">Bitwa o Poznań 2011</a> na większej mapie</small></p>
<p>Co do obecnej inscenizacji: warto zauważyć, iż z roku na rok -rekonstrukcja poznańskiej bitwy z 1945r. jest coraz lepiej przygotowana, a co za tym idzie- jest również bardziej atrakcyjna dla widzów.</p>
<p>W tym roku -w porównaniu z rokiem zeszłym- forma znów się rozwinęła i w ten oto sposób mieliśmy okazję podziwiać oryginalny rosyjski czołg T-34 uczestniczący w inscenizacji (jako ciekawostkę potraktujmy również fakt, że po raz pierwszy od prawie 70 lat wjechał on na teren poznańskiej Cytadeli).</p>
<p>Uważam, że forma rekonstrukcji powinna się zmieniać, ewoluować, rozwijać <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> A już samo &#8222;uczestnictwo&#8221; czołgu jest tego dobrym symptomem, krokiem naprzód. W stolicy Wielkopolski -póki co- nie ma drugiej takiej imprezy, więc warto pielęgnować to, co zostało wykształcone w świadomości Poznaniaków, a bynajmniej mojej: <strong>LUTY =INSCENIZACJA =HISTORIA.</strong></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<p>Film:</p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=FGnhHDeBnCQ">//www.youtube.com/watch?v=FGnhHDeBnCQ</a></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2012/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bitwa o Poznań 2011</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2011-20-02-2011/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2011-20-02-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Feb 2011 17:04:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[WYDARZENIA]]></category>
		<category><![CDATA[1945]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[bitwa]]></category>
		<category><![CDATA[Cytadela]]></category>
		<category><![CDATA[Cytadelowcy]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Festung Posen]]></category>
		<category><![CDATA[fort]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[historyczna]]></category>
		<category><![CDATA[inscenizacja]]></category>
		<category><![CDATA[luty]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[o]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[rekonstrukcja]]></category>
		<category><![CDATA[rocznica]]></category>
		<category><![CDATA[rok]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Rosjanie]]></category>
		<category><![CDATA[walka]]></category>
		<category><![CDATA[winiarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Winiary]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>
		<category><![CDATA[wojska]]></category>
		<category><![CDATA[wojsko]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Wzgórze]]></category>
		<category><![CDATA[zdobycia]]></category>
		<category><![CDATA[zdobycie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=854</guid>
		<description><![CDATA[Dnia: 20.02.2011. W tym roku rekonstrukcja miała miejsce w innym miejscu, niż w zeszłym roku: Pokaż Bitwa o Poznań 2011 na większej mapie ,czyli zamiast zeszłorocznej Bramy Polnej (która notabene jest wg mnie za mała na tego typu imprezy) -spektakl odbył się na Polanie niedaleko wysadzonej radiostacji. Oczywiście nie obyło się bez małego zamieszania, ponieważ <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2011-20-02-2011/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fwydarzenia%2Fbitwa-o-poznan-2011-20-02-2011%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Dnia: 20.02.2011.</p>
<p>W tym roku rekonstrukcja miała miejsce w innym miejscu, niż w zeszłym roku:</p>
<p><iframe src="http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=pl&amp;msa=0&amp;msid=203468296422417181531.00049cb90229781db2088&amp;source=embed&amp;t=m&amp;ll=52.421447,16.930495&amp;spn=0.001472,0.002677&amp;z=18&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="500" height="450"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF8&amp;hl=pl&amp;msa=0&amp;msid=203468296422417181531.00049cb90229781db2088&amp;source=embed&amp;t=m&amp;ll=52.421447,16.930495&amp;spn=0.001472,0.002677&amp;z=18">Bitwa o Poznań 2011</a> na większej mapie</small></p>
<p>,czyli zamiast zeszłorocznej Bramy Polnej (która notabene jest wg mnie za mała na tego typu imprezy) -spektakl odbył się na Polanie niedaleko wysadzonej radiostacji. Oczywiście nie obyło się bez małego zamieszania, ponieważ na plakacie promującym wydarzenie nie było opisane jasno, o jaką polanę chodzi.<br />
Można było napisać o ruinach wysadzonej radiostacji, którą większość spacerowiczów kojarzy i już wg mnie byłoby łatwiej trafić na miejsce <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Moim zdaniem nowe miejsce jest o wiele lepsze od Bramy Polnej -i nie chodzi tu już o nowość, tylko o przestrzeń -wyraźnie dało się odczuć, iż na tegorocznej rekonstrukcji historycznej pojawiło się (conajmniej!) TRZY razy tyle ludzi, co w roku 2010! Obyło się zatem bez incydentów typu: wchodzenie przypadkowych osób na teren inscenizacji, co jest ważne nie tylko ze względów bezpieczeństwa.<br />
Widać, że organizatorom zależy i postarali się zadbać o profesjonalne zaplecze spektaklu -oto pojawili się np. ochroniarze pilnujący bezpieczeństwa i w końcu właściwe i do końca ogrodzone taśmą pole bitwy.<br />
Oczywiście wiąże się to z większymi kosztami imprezy, ale warto zauważyć i podkreślić, że z roku na rok organizatorzy uczą się na własnych błędach <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Poznań powinien promować wydarzenia kulturalne, a tym bardziej łączące kulturę z podtrzymywaniem pamięci, historii, tradycji i swego rodzaju patriotyzmu lokalnego -to pewne i pewnie każdy poznaniak się ze mną zgodzi.<br />
Mnie dziwi tylko jedno: reakcja władz miasta. To, że właściwie dopiero w ostatniej chwili od prezydenta Poznania pojawiła się inicjatywa, by wspomóc imprezę dokładając z budżetu brakujące środki.<br />
Wiadomo, że tego rodzaju imprezy są ograniczone budżetowo: w końcu organizuje je stowarzeszenie, które samo w sobie przychodów właściwie nie ma i jako, że Poznań jako miasto nie może się pochwalić zbyt wieloma imprezami tego typu (w sumie NIE MA innych propozycji) -warto byłoby corocznie zainwestować pewną określoną kwotę pieniędzy na ten cel!<br />
Uważam, że rekonstrukcja jak najbardziej warta jest zainwestowania -po ilości ludzi obecnych dziś na Cytadeli łatwo można wywnioskować (-i nie trzeba być specjalistą!), że bardzo potrzebne są tego typu inicjatywy, i warto wspomóc je finansowo -poza tym wspomóc medialnie i wypromować, bo mają szansę stać się wizytówką miasta!<br />
Niewiele osób o tym wie, ale Poznań (oprócz Warszawy) jest jednym miejscem w Polsce, gdzie jest Cytadela!<br />
Warto to podkreślać, bo Fort Winiary był największym fortem artyleryjskim w Europie -po prostu szkoda zmarnować potencjał, który widzieli już Niemcy.<br />
Szkoda, że tak ulotne wartości jak pieniądze -są w stanie zaprzepaścić szansę na pielęgnowanie czegoś tak wspaniałego, jak uczestnictwo w kultywowaniu pasjonującej historii -jeśli nie dla siebie, to dla przyszłych pokoleń. Czy to tak wiele, by zmarnować coś,czym Poznań mógł się kiedyś szczycić na skalę europejską?!<br />
Jako przykład dla naszych poznańskich włodarzy podam małą miejscowość Boryszyn (w woj. lubuskim), słynną Pętlę Boryszyńską i inscenizacje historyczne, które odbywają się tam co roku -władze wykorzystały potencjał, zainwestowały i tak co roku możemy zauważyć napływ gości z wielu krajów UE.<br />
Oby Poznań dorósł do takiej świadomości! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
<strong></strong></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<p><strong>FILMY:</strong></p>
<p><strong>Początek:</strong></p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=pIS-ODLxsiE">//www.youtube.com/watch?v=pIS-ODLxsiE</a></p>
<p><strong>Szturm Niemców:</strong></p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=h4oxdvFG3pY">//www.youtube.com/watch?v=h4oxdvFG3pY</a></p>
<p><strong>Szturm Rosjan:</strong></p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=bkYeCM4EAX8">//www.youtube.com/watch?v=bkYeCM4EAX8</a></p>
<p><strong>Szturm Rosjan 2:</strong></p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=lteDb9oPjCk">//www.youtube.com/watch?v=lteDb9oPjCk</a></p>
<p><strong>Szturm Rosjan 3:</strong></p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=dzNOD6l0JHw">//www.youtube.com/watch?v=dzNOD6l0JHw</a></p>
<p><strong>Koniec:</strong></p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=hOb3hQwTdPo">//www.youtube.com/watch?v=hOb3hQwTdPo</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/wydarzenia/bitwa-o-poznan-2011-20-02-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szlak łącznikowy &#8222;Dolina Głuszynki do Kórnika&#8221; -25.04.2010</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/szlak-lacznikowy-dolina-gluszynki-do-kornika-25-04-2010/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/szlak-lacznikowy-dolina-gluszynki-do-kornika-25-04-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Apr 2010 13:13:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[Babki]]></category>
		<category><![CDATA[Borówiec]]></category>
		<category><![CDATA[Daszewice]]></category>
		<category><![CDATA[dojazdowa]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[Głuszynka]]></category>
		<category><![CDATA[Kamionki]]></category>
		<category><![CDATA[Kórnik]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[mostek]]></category>
		<category><![CDATA[pętla]]></category>
		<category><![CDATA[Pierścień Poznański]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[rowerowy]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[stacja]]></category>
		<category><![CDATA[Starołęka]]></category>
		<category><![CDATA[szlak łącznikowy]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[Tulce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=381</guid>
		<description><![CDATA[Jak wskazuje tytuł wpisu -przemierzyliśmy szlak dojazdowy do Pierścienia Poznańskiego (po czym robiąc pętlę -przez Tulce wróciliśmy do Poznania). Opis szlaku łącznikowego znajdziecie TUTAJ, zaś mapę całego Pierścienia wraz z dojazdówkami &#8211;TU. My pokonaliśmy tego dnia 60 km, z tego szlakiem &#8222;Dolina Głuszynki&#8221; jechaliśmy nieco ponad 20 km (~22-23 km). Mapkę naszego wyjazdu można znaleźć <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/szlak-lacznikowy-dolina-gluszynki-do-kornika-25-04-2010/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fszlak-lacznikowy-dolina-gluszynki-do-kornika-25-04-2010%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Jak wskazuje tytuł wpisu -przemierzyliśmy szlak dojazdowy do Pierścienia Poznańskiego (po czym robiąc pętlę -przez Tulce wróciliśmy do Poznania). Opis szlaku łącznikowego znajdziecie <a href="http://www.staff.amu.edu.pl/~phil/cycling/trasy/ring/lacznik_f.html" target="_blank">TUTAJ</a>, zaś mapę całego Pierścienia wraz z dojazdówkami &#8211;<a href="http://www.staff.amu.edu.pl/~phil/cycling/trasy/ring/welcome.html" target="_blank">TU</a>.</p>
<p>My pokonaliśmy tego dnia 60 km, z tego szlakiem &#8222;Dolina Głuszynki&#8221; jechaliśmy nieco ponad 20 km (~22-23 km).</p>
<p>Mapkę naszego wyjazdu można znaleźć <a href="http://maps.google.pl/maps/ms?hl=pl&amp;ie=UTF8&amp;msa=0&amp;msid=115759216796018998617.000485148e437082dae5f&amp;ll=52.35778,16.961861&amp;spn=0.024008,0.077162&amp;z=14" target="_blank">TUTAJ</a>, oto trasa:</p>
<p><strong>Poznań STAROŁĘKA &#8211; Krzesiny &#8211; Daszewice &#8211; Babki &#8211; Kamionki &#8211; Borówiec &#8211; Kórnik &#8211; Tulce</strong> <strong>&#8211; Poznań Malta</strong></p>
<p>Jak widać, zrobiliśmy pętlę, by nie wracać tą samą trasą <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dokładny opis szlaku &#8222;Dolina Głuszynki&#8221; znajduje się na ww. podanej przeze mnie stronie, toteż nie będę powielać opisu -mam tylko jedno zastrzeżenie. Szlak ten od początku jest CZERWONY (!), nie zaś, jak napotykam wciąż na różnych stronach i relacjach -niebieski.</p>
<p>Czyli jedziemy od początku -tj. stacji kolejowej Poznań -Starołęka -szlakiem CZERWONYM <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nie mam pojęcia, skąd wziął się błąd na wszystkich jego opisach, a tym bardziej na <a href="http://www.powiat.poznan.pl/index.php?tpl=articles&amp;id=166&amp;gr=1&amp;artcat=84" target="_blank">oficjalnej stronie Powiatu Poznańskiego</a> -promującego Poznański Ring&#8230; Piszę to dlatego, iż to zaniedbanie może wprowadzić w błąd osoby będące pierwszy raz na tym szlaku -i może skutecznie zniechęcić do rowerowania w kierunku Pierścienia.</p>
<p>Ogólnie szlak oceniam jako interesujący, choć momentami monotonny.</p>
<p>Przed Borówcem warto spojrzeć w lewo w las -może dostrzeżecie polanę pełną białych kwiatków&#8230; <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/szlak-lacznikowy-dolina-gluszynki-do-kornika-25-04-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W poszukiwaniu pierwszych oznak wiosny: Dębina -22.03.2009r.</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-poszukiwaniu-pierwszych-oznak-wiosny-debina-22-03-2009r/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-poszukiwaniu-pierwszych-oznak-wiosny-debina-22-03-2009r/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Mar 2009 14:59:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Mój Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2009]]></category>
		<category><![CDATA[akwen]]></category>
		<category><![CDATA[Borusa]]></category>
		<category><![CDATA[ceglany]]></category>
		<category><![CDATA[Dębiec]]></category>
		<category><![CDATA[Dębina]]></category>
		<category><![CDATA[dzięcioł]]></category>
		<category><![CDATA[dziki]]></category>
		<category><![CDATA[fauna]]></category>
		<category><![CDATA[flora]]></category>
		<category><![CDATA[gołąb]]></category>
		<category><![CDATA[Grundela]]></category>
		<category><![CDATA[kolej]]></category>
		<category><![CDATA[koniec]]></category>
		<category><![CDATA[leszczyna]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[mostek]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[oset]]></category>
		<category><![CDATA[oznaki]]></category>
		<category><![CDATA[pączek]]></category>
		<category><![CDATA[pąk]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaż]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[porzeczka]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[radość]]></category>
		<category><![CDATA[sikorki]]></category>
		<category><![CDATA[słowik]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[śpiew]]></category>
		<category><![CDATA[staw]]></category>
		<category><![CDATA[stawy]]></category>
		<category><![CDATA[trawa]]></category>
		<category><![CDATA[wał]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>
		<category><![CDATA[zimy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=186</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;czyli co można zobaczyć ostatnio na codzień w zasięgu swojego własnego wzroku -wystarczy się rozejrzeć W miniony weekend wybraliśmy się do pobliskiej Dębiny, by poobserwować pierwsze oznaki -dopiero co nastałej- wiosny. Nie przeszkadzał nam ani siąpiący deszcz, ani obecne jeszcze zimno: ubraliśmy się ciepło i z aparatem w dłoniach wyruszyliśmy na pierwszy tegoroczny wiosenny spacer. <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-poszukiwaniu-pierwszych-oznak-wiosny-debina-22-03-2009r/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Fw-poszukiwaniu-pierwszych-oznak-wiosny-debina-22-03-2009r%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>&#8230;czyli co można zobaczyć ostatnio na codzień w zasięgu swojego własnego wzroku -wystarczy się rozejrzeć <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>W miniony weekend wybraliśmy się do pobliskiej Dębiny, by poobserwować pierwsze oznaki -dopiero co nastałej- wiosny.<br />
Nie przeszkadzał nam ani siąpiący deszcz, ani obecne jeszcze zimno: ubraliśmy się ciepło i z aparatem w dłoniach wyruszyliśmy na pierwszy tegoroczny wiosenny spacer.</p>
<p>Już po wejściu w ‚Dębinowy świat&#8217; wypatrywałam zielonych listków.</p>
<p>A oto i efekt -pierwsze zdjęcie galerii przedstawiają młode, jeszcze nie rozwinięte fiołki <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Ach, dało się nawet zauważyć młodą zieloną trawę.<br />
Nareszcie optymistyczna zieleń, która po ponurej zimie cieszy oczy <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dębina jest też ewenementem z innego powodu -kiedy tylko weszliśmy do parku (zaraz obok ulicy Dolna Wilda) &#8211; słowiki, sikorki i dzięcioły zafundowały nam piękny, intensywny wiosenny koncert <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Czuło się radość w ich głosikach, a wystarczyło po prostu stać w miejscu i słuchać, słuchać, słuchać&#8230; chciałam jeszcze zostać, naprawdę niesamowita była ta chwila (szkoda, że nie miałam dyktafonu), jednak wspólnie zadecydowaliśmy, że ruszamy dalej.</p>
<p>Dębina jest niesamowicie piękna, a wystarczy tak niewiele -rozejrzeć się wokół siebie. Krajobrazy -myląco- są jeszcze nieco jesienne. ospałe; ale piękne.<br />
Nowy mostek na Grundeli prezentował się pięknie, co widać na fotkach <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Największym zauważonym symbolicznym symptomem wiosny był pączek porzeczki alpejskiej <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>No i ta kwitnąca leszczyna&#8230; wszystko przekonuje, że wiosna już jest wśród nas <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Nawet gołąb grzywacz spotkany w Dębince świadczył o wiośnie <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Niesamowite spotkanie, ten dziki gołąb był naprawdę duży.</p>
<p>Widok z rozdzielonej grundelowej grobli i piękne widoki z ww. nowego dębinowego mostka były nie do opisania -to trzeba zobaczyć <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Myślę, że budowa mostków bardzo dużo daje Dębinie -wzbogaca i podkreśla jej naturalne piękno; sprawia, że spacerując po parku można na nowo odkryć atrakcyjność tego miejsca&#8230; Polecam!</p>
<p>Spacerując niedaleko wału kolejowego udało nam się wypatrzeć młody, kwitnący oset <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Dotarliśmy również do miejsca zupełnie przeze mnie nieznanego -pomnika miejsca straceń polskich żołnierzy w czasie II Wojny Światowej -polanki niedaleko wału kolejowego w Dębinie.</p>
<p>Na tym etapie zakończyliśmy naszą wycieczkę; w następnych odsłonach postaram się pokazać kolejne roślinne wiosenne metamorfozy tego samego miejsca (oddalonego ode mnie o zaledwie parę kroków; mijam jego skrawek codziennie w drodze do pracy) <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Pozdrawiam wiosennie! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-poszukiwaniu-pierwszych-oznak-wiosny-debina-22-03-2009r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trasa Stęszew -Mosina, szlakiem niebieskim -26.01.2008r.</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/trasa-steszew-mosina-szlakiem-niebieskim-26-01-2008r/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/trasa-steszew-mosina-szlakiem-niebieskim-26-01-2008r/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Jan 2008 13:30:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2008]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[Dymaczewo]]></category>
		<category><![CDATA[dymaczewska]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[Krosinko]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[Ludwikowo]]></category>
		<category><![CDATA[mieszany]]></category>
		<category><![CDATA[morena]]></category>
		<category><![CDATA[Mosina]]></category>
		<category><![CDATA[niebieski]]></category>
		<category><![CDATA[Osowa Góra]]></category>
		<category><![CDATA[park narodowy]]></category>
		<category><![CDATA[parowóz]]></category>
		<category><![CDATA[piękna Helena]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[PTTK]]></category>
		<category><![CDATA[sosna]]></category>
		<category><![CDATA[sosny]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[styczeń]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[trawa]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<category><![CDATA[wiatr]]></category>
		<category><![CDATA[WPN]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=306</guid>
		<description><![CDATA[Ponad tydzień temu mieliśmy okazję wybrać się na pieszą wycieczkę w słabiej nam znaną część Wielkopolskiego Parku Narodowego -w okolice Stęszewa i jeziora Witobelskiego Miejsce to stanowiło świetny punkt wypadowy do Mosiny, którą uznaliśmy za dostateczny cel, któremu możemy sprostać pomimo bardzo wietrznej pogody. Sobotnia wycieczka zaczęła się o godz. 9:31 rano, o której to <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/trasa-steszew-mosina-szlakiem-niebieskim-26-01-2008r/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Ftrasa-steszew-mosina-szlakiem-niebieskim-26-01-2008r%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Ponad tydzień temu mieliśmy okazję wybrać się na pieszą wycieczkę w słabiej nam znaną część Wielkopolskiego Parku Narodowego -w okolice Stęszewa i jeziora Witobelskiego <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Miejsce to stanowiło świetny punkt wypadowy do Mosiny, którą uznaliśmy za dostateczny cel, któremu możemy sprostać pomimo bardzo wietrznej pogody.</p>
<p>Sobotnia wycieczka zaczęła się o godz. 9:31 rano, o której to na stacji Poznań -Dębiec pojawiła się ‚Piękna Helena&#8217; -przepiękny parowóz leniwie ciągnący za sobą dwa wagoniki <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dodam, że miałam okazję jechać taką ‚baną&#8217; pierwszy raz, a wrażenia pozostały niezapomniane (ach, ten zapach dymu podczas postojów!) <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Wysiedliśmy więc w Stęszewie, skąd skierowaliśmy swe kroki w stronę jeziora Witobelskiego, wzdłuż którego prowadził niebieski szlak PTTK.</p>
<p>Tamten dzień naprawdę był bardzo wietrzny, właściwie sporo ryzykowaliśmy poruszając się w większości lasem.</p>
<p>Czas mijał bardzo przyjemnie, cisza i spokój wypełniały otoczenie, spienione jezioro Witobelskie pozostało w tyle, a wkrótce i szlak niebieski przeszedł w kolor czarny -oto jesteśmy już w okolicach jeziora Dymaczewskiego! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Wkrótce i przydrożny leśny drogowskaz pokazał kolejny etap naszej wyprawy.</p>
<p>Minęliśmy i piękny mostek na strudze do ww. jeziora -ukryty wśród krzewów, ale bardzo malowniczy <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Później był rezerwat ścisły ‚Czapliniec'; drzewa tam -wystawione na działalność sobotniego wiatru- wydawały z siebie straszne dźwięki przypominające skrzypienie, miałam wrażenie, że zaraz jakieś przewróci się na nas <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Stąd było już stosunkowo blisko na Morenę Dymaczewską, którą też chcieliśmy odwiedzić; wygląda ona obecnie tak, jak widać na zdjęciu poniżej <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Osobiście zdecydowanie wolę ją wiosną, latem&#8230; <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Aż trudno uwierzyć w liście leżące nadal na ziemii i te wszechobecne kolory -zimowy widok na jeszcze jesienną dróżkę z hopkami <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Wracając do wycieczki -spacerem udaliśmy się na jeszcze jedno wzniesienie WPNu -na dobrze znaną Osową Górę, gdzie musiałam chwilkę odpocząć (w tle)  <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Koniec wycieczki stanowiło zejście do Mosiny i godzinne oczekiwanie na PKP do Poznania <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> I tym razem mieliśmy szczęście, gdyż zaraz po naszym powrocie do domu zaczął padać deszcz.</p>
<p>Cała trasa liczyła ok. 16 km; jest bardzo malownicza i urozmaicona, także jak najbardziej polecam! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/trasa-steszew-mosina-szlakiem-niebieskim-26-01-2008r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Październikowy WPN: 4.10.2007r.</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/pazdziernikowy-wpn-4-10-2007r/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/pazdziernikowy-wpn-4-10-2007r/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Oct 2007 17:56:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2007]]></category>
		<category><![CDATA[czysto]]></category>
		<category><![CDATA[fauna]]></category>
		<category><![CDATA[flora]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[Krosinko]]></category>
		<category><![CDATA[Mosina]]></category>
		<category><![CDATA[narodowy]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[Osowa Góra]]></category>
		<category><![CDATA[pagórek]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[październik]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rowery]]></category>
		<category><![CDATA[trawa]]></category>
		<category><![CDATA[WPN]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=320</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnią bodajże rowerową wyprawę w 2007r. odbyliśmy 4 października tegoż roku, kierując się do WPNu. Magia kolorów tego miejsca jesienią wręcz zachwyca! Zrobiliśmy kilka zdjęć, spójrzcie:]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fpazdziernikowy-wpn-4-10-2007r%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Ostatnią bodajże rowerową wyprawę w 2007r. odbyliśmy 4 października tegoż roku, kierując się do WPNu.</p>
<p>Magia kolorów tego miejsca jesienią wręcz zachwyca! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Zrobiliśmy kilka zdjęć, spójrzcie: <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/pazdziernikowy-wpn-4-10-2007r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WPN -wycieczka w kolorze rzepaku: 29.04.2007</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wpn-wycieczka-w-kolorze-rzepaku-29-04-2007/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wpn-wycieczka-w-kolorze-rzepaku-29-04-2007/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Apr 2007 18:22:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2007]]></category>
		<category><![CDATA[kwiecień]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[mostek]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[Puszczykówko]]></category>
		<category><![CDATA[Puszczykowo]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[rzepak]]></category>
		<category><![CDATA[Warta]]></category>
		<category><![CDATA[wieś]]></category>
		<category><![CDATA[wioski]]></category>
		<category><![CDATA[WPN]]></category>
		<category><![CDATA[wsie]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[żółty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=407</guid>
		<description><![CDATA[Słoneczny dzień, wiosna w pełni, wszędzie już zielono&#8230; i żółto! Nie ma to jak rekreacyjna wiosenna wycieczka do Wielkopolskiego Parku Narodowego i okolicznych miejscowości Oto fotki:]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fwpn-wycieczka-w-kolorze-rzepaku-29-04-2007%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Słoneczny dzień, wiosna w pełni, wszędzie już zielono&#8230; i żółto! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Nie ma to jak rekreacyjna wiosenna wycieczka do Wielkopolskiego Parku Narodowego i okolicznych miejscowości <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto fotki:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wpn-wycieczka-w-kolorze-rzepaku-29-04-2007/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
