Rowerem nieopodal Międzychodu
marzec 26, 2012 w Rowerowe wycieczki, rzeka Warta, Wielkopolska, Wycieczki jednodniowe by Martyna
Tereny Pojezierza Międzychodzko -Sierakowskiego są bardzo piękne i wprost idealne do podziwiania ich zza dwóch kółek. Mnogość szlaków, zarówno pieszych, jak i rowerowych sprawia, że jest w czym wybierać planując rowerową wycieczkę -można ją „kilometrowo” dopasować do naszych możliwości i kondycji 
Ja swoją, kolejną już wycieczkę, jak zwykle planowałam zaglądając do TEJ OTO MAPY, którą również gorąco polecam wszystkim podróżnikom chcącym lepiej poznać Pojezierze Międzychodzko -Sieakowskie
Jest kompetentna, dokładna, przejrzysta i estetyczna, a co najważniejsze -jest mapą całego powiatu, co dodatkowo nas nie ogranicza 😉
Jeśli chodzi o trasę, to początkowo zakładałam podążanie szlakami poprzez Puszczę Notecką, czyli drugą stroną Warty, ale ostatecznie zniechęciły mnie do tego dwie rzeczy: prom w Zatomiu Starym działający w weekendy tylko do 12:30 (planowałam start do Puszczy i powrót poprzez rzekę Wartę właśnie tą drogą), oraz dość późna godzina mojego startu w trasę (zwyczajnie nie zdążyłabym wrócić o rozsądnej porze).
Tym razem wyruszyłam właśnie dość późno, bo ok. 12:30, a wróciłam ok. 17:30. Jeśli chodzi o szlaki, to zaczęłam od szlaku niebieskiego, którym w pobliżu jez. Kolno dotarłam do Międzychodu. W mieście zjechałam na szlak czarny, który wiedzie na północ, w kierunku Kaplina; dalej do Mokrzca, w którym to wracając -wjechałam na Nadwarciański Szlak Rowerowy. A, że zazwyczaj nie lubię wracać tą samą drogą,to za mostem na rz. Warcie w Międzychodzie zjechałam na szlak żółty 😉 dojeżdżając tym samym do punktu startowego 
Długość trasy to ok. 38 km:
Pokaż Rowerem nieopodal Międzychodu (37 km) na większej mapie
Wiedzie ona m.in. przez Bielsko, Międzychód, Radgoszcz, Kaplin i Mokrzec.
Oczywiście podczas wycieczki, oprócz pięknych krajobrazów, co rusz spotykałam leśne, dzikie zwierzaki. Zdarzyła mi się również niecodzienna przygoda, otóż zaobserwowałam i nawet zdążyłam uchwycić kamerą „szczekającego” koziołka sarny:
Oto zdjęcia z wyjazdu:










Z wielu względów bradzo bliskie są mi to okolice, Puszcza Notecka i dalej Puszcza Drawska to dla mnie kraina baśniowa, bardzo niedoceniona, ale może to i dobrze
Dokładnie, ja uwielbiam Pojezierze Międzychodzko -Sierakowskie, a ostatnio szczególnie zza dwóch kółek 😉 W najbliższym czasie planuję odwiedzić właśnie Puszczę Notecką