Niesamowita historia zwykłej rzeczki (Ołobok w lubuskiem)
Listopad 20, 2011 w Budowle, Fortyfikacje, Fotografia, Inne wyprawy, Lubuskie, rzeka Odra, Wycieczki jednodniowe by Martyna
Są takie miejsca, do których po prostu chce się wracać, bez względu na porę, czas, pogodę i inne okoliczności. Wierzę, że każdy ma takowe miejsca; niezależnie, czy znajdują się one w mieście, czy poza jego granicami.
Jednymi z moich takich miejsc, zdecydowanie POZA miastem -i dodatkowo w innym województwie -są niewątpliwie „tama” na rzeczce Ołobok: jeden z wielu, ale jednak wyjątkowy -poniemiecki jaz nr 606, oraz schron bojowy PzW.646.
Szum tej pięknej, spiętrzonej przez jaz rzeczki -towarzyszył nam nie raz podczas wiosenno-letnich wyjazdów na lubuskie
To tutaj często rozpoczynały się i kończyły wakacyjne wypady na zwiedzanie MRU rowerem
Ach, tyle wspomnień…
Rzeka Ołobok (niedaleko m.in. wsi o tej samej nazwie czy Rokitnicy) była niegdyś -czyli przed jej ponownym „zagospodarowaniem przestrzennym” przez niemieckich konstruktorów i strategów- zwyczają rzeczką o długości 29 km, wypływającą z jeziora Niesłysz (Niesulice), a swój „żywot” kończyła w wodach Odry (na wysokości wsi Nietkowice). Jednak pod wpływem niemieckich konstruktorów z ww. rzeczki powstał Kanał Ołobok, który dosłownie jest „usiany” fortyfikacjami (budowane były w czasie budowy umocnień tzw. Linii Zapór Niesłysz-Obra, a potem Frontu Umocnionego Łuku Odry-Warty (MRU) ).
Warto wiedzieć, że niepozorną, leniwie płynącą rzeczkę -Niemcy zmienili już na zawsze- w forteczny kanał. Powstało na niej 15 obiektów hydrotechnicznych: 6 mostów przesuwnych, z których dodatkowo część pełniła również funkcje piętrzące, oraz 9 jazów (w tym jeden tzw. zamek wodny). Utworzono 6 odcinków kanałów strategicznych o szerokości 20 m oraz osiem obszarów zalewowych. Spokojna z pozoru rzeczka -w każdej chwili mogła stać się przeszkodą wodną trudną do przebycia przez pojazdy przeciwnika. Dla ochrony mostów i jazów wybudowano po ich zachodniej stronie 19 schronów bojowych (B-werki).
Kanał w całości jest pięknym odcinkiem południowego MRU, dość mało znanym, chociażby ze względu bliskości Odry (która w planach Niemcom miała zapewnić dostateczną, wodną ochronę przed Rosjanami). Mapę południowego odcinka można obejrzeć TU(cz.1) oraz TU(cz.2).
Dzisiaj kanał bywa wykorzystywany szczególnie jako szlak kajakowy, umożliwiający poznanie zarówno walorów przyrodniczych i turystycznych doliny rzeki Ołobok, jak również elementów hydrotechnicznych i fortyfikacyjnych południowego odcinka fortyfikacji Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego (MRU). Ww. opisany szlak kajakowy należy zaliczyć do dość trudnych, chociażby ze względu na wiele przeszkód (np. właśnie poniemieckie budowle hydrotechniczne czy zwalone drzewa). Szczególnie polecam go osobom lubiącym trudne wyzwania, wysportowanym, co nie przeszkadza wycieczce tędy chociażby weekendowej.
Bardzo lubię zwiedzać fortyfikacje i obiekty militarne, w których aż czuję się ducha „tamtych czasów”; te, które po prostu „przemawiają” do człowieka, a niewątpliwie każdy z nich, na każdym z odcinków MRU (a byłam już na kilku) -jest jednym z takich wyjątkowych obiektów w skali narodowej.





































































































Najnowsze komentarze