<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>moje wyprawy! &#187; wiosna</title>
	<atom:link href="http://mojewyprawy.com/tag/wiosna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojewyprawy.com</link>
	<description>...bo nawet najmniejszą podróż rozpoczyna pierwszy krok! :)</description>
	<lastBuildDate>Sat, 15 Aug 2015 19:49:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Gody Ropuchy Szarej</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/fotografia/gody-ropuchy-szarej/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/fotografia/gody-ropuchy-szarej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Apr 2013 08:37:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[2013]]></category>
		<category><![CDATA[akwen]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawe]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[fauna]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[galeria]]></category>
		<category><![CDATA[gody]]></category>
		<category><![CDATA[kopulacja]]></category>
		<category><![CDATA[kwiecień]]></category>
		<category><![CDATA[obserwacja]]></category>
		<category><![CDATA[para]]></category>
		<category><![CDATA[płaz]]></category>
		<category><![CDATA[przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[ropucha]]></category>
		<category><![CDATA[ropucha szara]]></category>
		<category><![CDATA[samica]]></category>
		<category><![CDATA[samiec]]></category>
		<category><![CDATA[staw]]></category>
		<category><![CDATA[wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[zbiornik wodny]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzę]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2225</guid>
		<description><![CDATA[Ropucha szara pojawia się dość wcześnie. Na niżu można ją spotkać już pod koniec marca. Gody rozpoczyna na początku kwietnia, nie ma szczególnych wymagań co do zbiornika. Jeśli woda zajmuje większy obszar, ropuchy trzymają się w strefie przybrzeżnej. Ubarwienie godowe u tego gatunku nie występuje. U samców pojawiają się w tym okresie czarne modzele godowe <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/gody-ropuchy-szarej/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Ffotografia%2Fgody-ropuchy-szarej%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><blockquote><p>Ropucha szara pojawia się dość wcześnie. Na niżu można ją spotkać już pod koniec marca. Gody rozpoczyna na początku kwietnia, nie ma szczególnych wymagań co do zbiornika. Jeśli woda zajmuje większy obszar, ropuchy trzymają się w strefie przybrzeżnej.</p>
<p>Ubarwienie godowe u tego gatunku nie występuje. U samców pojawiają się w tym okresie czarne modzele godowe na trzech pierwszych palcach kończyn przednich, stają się agresywne i często z braku samicy atakują inne zwierzęta. Ich głos jest słaby, ze względu na brak rezonatorów.</p>
<p>Samica składa jaja w dwóch sznurach i rozwiesza wśród roślin (w górach owija wokół kamieni). Pojedynczy sznur ma długość 2,5-5 m, a liczba złożonych jaj to około 2765 do 9746. Pojedyncze jajo ma średnicę ok. 1,7 mm (dane według Bergera).</p>
<p>Kijanki mają czarny grzbiet, brzuch jest jaśniejszy. Ich długość dochodzi do 2,5-3,5 cm. Przeobrażenie przypada na koniec czerwca. Młode ropuszki opuszczają wtedy masowo wodę. Ze względu na to, że podczas przeobrażenia tracą ogon, są mniejsze od kijanek ? 5-10 mm. W czasie tych masowych wędrówek wiele z nich ginie. Są one pożerane przez ptaki, inne płazy, a czasem owady i pająki. Giną również pod kołami samochodów. Dojrzałość płciową osiągają w 2 (samce) i 3 (samice) roku życia.</p></blockquote>
<p>Cytat: Wikipedia.pl -więcej o Ropuchach Szarych <a title="Ropuch Szara" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ropucha_szara" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=iTxf8lYfxDw&#038;fmt=18">//www.youtube.com/watch?v=iTxf8lYfxDw</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/fotografia/gody-ropuchy-szarej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Primaaprilisowy żart pogody&#8230;</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/fotografia/primaaprilisowy-zart-pogody/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/fotografia/primaaprilisowy-zart-pogody/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Apr 2013 14:47:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[2013]]></category>
		<category><![CDATA[April]]></category>
		<category><![CDATA[galeria]]></category>
		<category><![CDATA[kwiecień]]></category>
		<category><![CDATA[March]]></category>
		<category><![CDATA[marzec]]></category>
		<category><![CDATA[mróz]]></category>
		<category><![CDATA[primaaprilis]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[śnieg]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa rowerowa]]></category>
		<category><![CDATA[żart]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2214</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;czyli atak zimy wiosną :/ Codziennie, spoglądając za okno zastanawiam się, kiedy w końcu wyruszę na jakąś wyprawę&#8230; Tęskno mi zarówno za rowerem, jak i za słońcem, spacerami, zielenią, śpiewem ptaków i spędzaniem całych dni na świeżym powietrzu&#8230; Wiem jedno: zimy 2012/2013 niestety nie można zaliczyć do krótkich i łagodnych :/ Mam wrażenie, że od <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/primaaprilisowy-zart-pogody/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Ffotografia%2Fprimaaprilisowy-zart-pogody%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>&#8230;czyli atak zimy wiosną :/</p>
<p>Codziennie, spoglądając za okno zastanawiam się, kiedy w końcu wyruszę na jakąś wyprawę&#8230; Tęskno mi zarówno za rowerem, jak i za słońcem, spacerami, zielenią, śpiewem ptaków i spędzaniem całych dni na świeżym powietrzu&#8230; Wiem jedno: zimy 2012/2013 niestety nie można zaliczyć do krótkich i łagodnych :/</p>
<p>Mam wrażenie, że od pół roku za oknem nic się nie zmienia (może z przerwami na sporadyczne, kilkudniowe ocieplenia), ciągle śnieg i mróz, albo &#8222;dla odmiany&#8221;: 0 stopni i chlapa&#8230; Przy okazji dowiedziałam  się o sobie jednego: chyba nie byłabym w stanie mieszkać w Norwegii <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> &#8211;<a title="Pory roku w Norwegii" href="http://www.visitnorway.com/pl/o-Norwegii/pory-roku-i-klimat-w-Norwegii/" target="_blank">chociaż w sumie nawet tam przychodzi czas na cieplejszą porę roku: lato polarne <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></a></p>
<p>Z okazji Prima Aprilis zrobiłam rekonesans swoich wyjazdów z zeszłego roku o podobnej porze (a nawet wcześniejszej -z marca 2012) i okazuje się, że byłam już na przynajmniej czterech większych wyprawach ROWEROWYCH:</p>
<h2><a title="Pośród Stu Jezior" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/posrod-stu-jezior/" target="_blank">Pośród Stu Jezior (18.03.2012)</a></h2>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<h2><a title="Nadwarciańskim szlakiem do Śnieżycowego Jaru" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/nadwarcianskim-szlakiem-do-sniezycowego-jaru/" target="_blank">Nadwarciańskim szlakiem do Śnieżycowego Jaru (20.03.2012)</a></h2>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<h2><a title="Rowerem nieopodal Międzychodu" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/rowerem-nieopodal-miedzychodu/" target="_blank">Rowerem nieopodal Międzychodu (26.03.2012)</a></h2>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<h2><a title="Na północ od Poznania: R-9 i Cysterski Szlak Rowerowy" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/na-polnoc-od-poznania-r-9-i-cysterski-szlak-rowerowy/" target="_blank">Na północ od Poznania: R-9 i Cysterski Szlak Rowerowy (28.03.2012)</a></h2>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>&#8230; i dla kontrastu zdjęcia z dnia dzisiejszego, tj. 1.04.2013:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/fotografia/primaaprilisowy-zart-pogody/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wiosna przyszła z rannikami!</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/fotografia/wiosna-przyszla-z-rannikami/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/fotografia/wiosna-przyszla-z-rannikami/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 03 Mar 2013 17:44:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[2013]]></category>
		<category><![CDATA[fotografie]]></category>
		<category><![CDATA[galeria]]></category>
		<category><![CDATA[kokorycz]]></category>
		<category><![CDATA[Kokoryczowe]]></category>
		<category><![CDATA[kwiat]]></category>
		<category><![CDATA[kwiatów]]></category>
		<category><![CDATA[marzec]]></category>
		<category><![CDATA[Naramowice]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Radojewo]]></category>
		<category><![CDATA[rannik]]></category>
		<category><![CDATA[rannik wiosenny]]></category>
		<category><![CDATA[rannik zimowy]]></category>
		<category><![CDATA[rezerwat]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[Wzgórze]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>
		<category><![CDATA[żółć]]></category>
		<category><![CDATA[żółte kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[zwiastun wiosny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2202</guid>
		<description><![CDATA[TEN ARTYKUŁ, ZDJĘCIA I VIDEO OPISANO W WIADOMOŚCIACH PORTALU TVN24 O RANNIKACH ZIMOWYCH! Link dostępny TUTAJ. &#160; Na dworze coraz cieplej, i nie wiem, czy to przypadek i zwykły zbieg okoliczności, ale wiosna zaczęła się w tym roku dokładnie 1 marca 😉 Tradycyjnie, aby uczcić jej nadejście -wybrałam się podziwiać ranniki zimowe/wiosenne (obie nazwy funkcjonują <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/wiosna-przyszla-z-rannikami/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Ffotografia%2Fwiosna-przyszla-z-rannikami%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><h2><strong>TEN ARTYKUŁ, ZDJĘCIA I VIDEO OPISANO W WIADOMOŚCIACH PORTALU TVN24 O RANNIKACH ZIMOWYCH!</strong></h2>
<h2><strong>Link dostępny <a title="Debiut Moich Wypraw na TVN24: artykuł ze zdjęciami i filmem w artykule o rannikach zimowych ;)" href="http://www.tvn24.pl/wiadomosci-poznan,43/kolory-wiosny-w-poznaniu-zakwitly-ranniki,309875.html" target="_blank">TUTAJ</a>.</strong></h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na dworze coraz cieplej, i nie wiem, czy to przypadek i zwykły zbieg okoliczności, ale wiosna zaczęła się w tym roku dokładnie 1 marca <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Tradycyjnie, aby uczcić jej nadejście -wybrałam się podziwiać ranniki zimowe/wiosenne (obie nazwy funkcjonują w nazewnictwie roślin) do poznańskiego Radojewa -do Parku &#8222;Kokoryczowe Wzgórze&#8221; <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Dzień w pełni sprzyjał: 6 stopni na plusie, dużo słońca i wreszcie można było nacieszyć się spacerowaniem bez czapki i rękawiczek <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>W poniższych relacjach można obejrzeć fotografie ranników z lat poprzednich (i nie tylko):</p>
<ul>
<li><strong><a title="Flinta, Kończak i ranniki, czyli wiosna w środku zimy" href="http://mojewyprawy.com/jednodniowe/flinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy/" target="_blank">Flinta, Kończak i ranniki, czyli wiosna w środku zimy</a></strong></li>
<li><a title="Apogeum Ranników Zimowych" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/apogeum-rannikow-zimowych/" target="_blank"><strong>Apogeum Ranników Zimowych</strong></a></li>
<li><strong><a title="Ranniki Zimowe w trzech odsłonach!" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/ranniki-zimowe-w-trzech-odslonach/" target="_blank">Ranniki Zimowe w trzech odsłonach!</a></strong></li>
<li><strong><a title="Wiosna tuż tuż! (luty 2011)" href="http://mojewyprawy.com/miejsca/moj-poznan/wiosna-tuz-tuz-luty-2011/" target="_blank">Wiosna tuż tuż! (luty 2011)</a></strong></li>
<li><strong> <a title="W poszukiwaniu Wiosny: Radojewo -7.03.2010r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-poszukiwaniu-wiosny-radojewo-7-03-2010r/" target="_blank">W poszukiwaniu Wiosny: Radojewo -7.03.2010r.</a></strong></li>
<li><strong><a title="Kokoryczowym Wzgórzem ku Cytadeli -28.02.2010r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/kokoryczowym-wzgorzem-ku-cytadeli-28-02-2010r/" target="_blank">Kokoryczowym Wzgórzem ku Cytadeli -28.02.2010r.</a></strong></li>
<li><a title="Szczyt formy ranników wiosennych ;) -24.02.2008r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/szczyt-formy-rannikow-wiosennych-24-02-2008r/" target="_blank"><strong>Szczyt formy ranników wiosennych <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -24.02.2008r.</strong></a></li>
<li><strong><a title="Dziewicza Góra, Radojewo, Morasko: 30 km -3.02.2008r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/dziewicza-gora-radojewo-morasko-30-km-3-02-2008r/" target="_blank">Dziewicza Góra, Radojewo, Morasko: 30 km -3.02.2008r.</a></strong></li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=Lvp0kD1zXpQ&#038;fmt=18">//www.youtube.com/watch?v=Lvp0kD1zXpQ</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zdjęć ranników aż do przesady, ale chyba warto, skoro są one tylko jeden raz w roku, i to jeszcze pierwsze -po zimie! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/fotografia/wiosna-przyszla-z-rannikami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Flinta, Kończak i ranniki, czyli wiosna w środku zimy</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/flinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/flinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Feb 2013 17:19:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2013]]></category>
		<category><![CDATA[ciepło]]></category>
		<category><![CDATA[February]]></category>
		<category><![CDATA[Flinta]]></category>
		<category><![CDATA[fotogaleria]]></category>
		<category><![CDATA[fotografie]]></category>
		<category><![CDATA[galeria zdjęć]]></category>
		<category><![CDATA[Kończak]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[luty]]></category>
		<category><![CDATA[Oborniki]]></category>
		<category><![CDATA[pączek]]></category>
		<category><![CDATA[pąk]]></category>
		<category><![CDATA[Poland]]></category>
		<category><![CDATA[polish]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Radojewo]]></category>
		<category><![CDATA[rannik zimowy]]></category>
		<category><![CDATA[Ranniki Zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[river]]></category>
		<category><![CDATA[rivers]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[rzeki]]></category>
		<category><![CDATA[słońce]]></category>
		<category><![CDATA[śnieg]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[spiętrzenie]]></category>
		<category><![CDATA[spring]]></category>
		<category><![CDATA[Stobnica]]></category>
		<category><![CDATA[strumień]]></category>
		<category><![CDATA[tama]]></category>
		<category><![CDATA[ujście]]></category>
		<category><![CDATA[Warta]]></category>
		<category><![CDATA[wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[winter]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2160</guid>
		<description><![CDATA[Niby zima, a jednak wiosna&#8230; Niby początek lutego, a wydaje się, że jakby koniec marca&#8230; I tylko temperatura przypomina, że jednak zima, bo jakby 8 stopni, a jednak 1 stopień (odczuwalny). Ale i tak wiosna już idzie! 😉 I niech już przyjdzie, bo tęskno mi do wycieczek całodniowych, roweru, zieleni, przyrody w pełnej krasie&#8230; Zieleń <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/jednodniowe/flinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fjednodniowe%2Fflinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Niby zima, a jednak wiosna&#8230; Niby początek lutego, a wydaje się, że jakby koniec marca&#8230; I tylko temperatura przypomina, że jednak zima, bo jakby 8 stopni, a jednak 1 stopień (odczuwalny). Ale i tak wiosna już idzie! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>I niech już przyjdzie, bo tęskno mi do wycieczek całodniowych, roweru, zieleni, przyrody w pełnej krasie&#8230;</p>
<p>Zieleń ze zdjęć jakby żywcem wyjęta z pełnowiosennej aury, co bardzo mnie cieszy, bo miło spędzić czas w minimum trzech różnych miejscach -i w każdym potwierdzić przybycie wiosny <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>A dowody mam niezbite: przylatujące gęsi, wiosenne roztopy na rzekach i polanach, dźwięki przyrody i oczywisty, radosny świergot ptaków oraz (prawdziwy as w  rękawie!): wyłaniające się z ziemii ranniki zimowe! Wiosna jest blisko! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=AI2wF0tiSto&#038;fmt=18">//www.youtube.com/watch?v=AI2wF0tiSto</a></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/flinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W zaczarowanej kuźni dzięcioła&#8230;</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Jan 2013 22:34:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Warta]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[2013]]></category>
		<category><![CDATA[akacja]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[drzewo]]></category>
		<category><![CDATA[dzięcioł]]></category>
		<category><![CDATA[dzięcioły]]></category>
		<category><![CDATA[gałąź]]></category>
		<category><![CDATA[grudzień]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Kokoryczowe Wzgórze]]></category>
		<category><![CDATA[konar]]></category>
		<category><![CDATA[kuźnia]]></category>
		<category><![CDATA[kuźnie]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[obserwacja]]></category>
		<category><![CDATA[ornitologia]]></category>
		<category><![CDATA[ozimina]]></category>
		<category><![CDATA[piechur]]></category>
		<category><![CDATA[pieszo]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[ptak]]></category>
		<category><![CDATA[ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[Radojewo]]></category>
		<category><![CDATA[ścieżka]]></category>
		<category><![CDATA[sosna]]></category>
		<category><![CDATA[styczeń]]></category>
		<category><![CDATA[szosa]]></category>
		<category><![CDATA[szyszka]]></category>
		<category><![CDATA[szyszki]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>
		<category><![CDATA[żer]]></category>
		<category><![CDATA[żerowisko]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2113</guid>
		<description><![CDATA[Dziś dzień taki, jak lubię&#8230; czyli nie ma to, jak 6-godzinna wycieczka pieszo -komunikacyjna Ale do rzeczy. Obudziło mnie słońce, co ostatnio nie zdarza się zbyt często, i -ku mojej uciesze- dzień zapowiadał się naprawdę obiecująco. Nie ma co ukrywać -marzę już o wiośnie (marcu, kwietniu minimum 😉 -a najlepiej o maju), brak mi słońca <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Fw-zaczarowanej-kuzni-dzieciola%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Dziś dzień taki, jak lubię&#8230; czyli nie ma to, jak 6-godzinna wycieczka pieszo -komunikacyjna <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ale do rzeczy. Obudziło mnie słońce, co ostatnio nie zdarza się zbyt często, i -ku mojej uciesze- dzień zapowiadał się naprawdę obiecująco. Nie ma co ukrywać -marzę już o wiośnie (marcu, kwietniu minimum <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -a najlepiej o maju), brak mi słońca i światła, dłuższego dnia i czasu, by porobić aktywnie coś sensownego (czytaj: wypraw <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> )&#8230; Dlatego takiego dnia, jak dzisiejsza sobota -nie mogłam przegapić <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Najbardziej lubię całe dnie spędzane na wycieczce (piesze po prostu uwielbiam), więc czasami po prostu nie potrzeba nic więcej do szczęścia, niż wsiąść choćby w autobus i wybrać się na taką całodniową wycieczkę do swojego ulubionego miejsca. W moim przypadku jest to Radojewo. Wyruszyliśmy więc ok. 11:30, by być z powrotem ok. 17:30. Nie wiem, ile km zrobiliśmy, ale zapewnie sporo&#8230;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Poprzednie wycieczki do Radojewa:</span></p>
<ul>
<li><a title="Dziewicza Góra, Radojewo, Morasko: 30 km -3.02.2008r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/dziewicza-gora-radojewo-morasko-30-km-3-02-2008r/" target="_blank"><strong>Dziewicza Góra, Radojewo, Morasko: 30 km -3.02.2008r.</strong></a></li>
<li><a title="Szczyt formy ranników wiosennych ;) -24.02.2008r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/szczyt-formy-rannikow-wiosennych-24-02-2008r/" target="_blank"><strong>Szczyt formy ranników wiosennych <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -24.02.2008r.</strong></a></li>
<li><a title="Kokoryczowym Wzgórzem ku Cytadeli -28.02.2010r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/kokoryczowym-wzgorzem-ku-cytadeli-28-02-2010r/" target="_blank"><strong>Kokoryczowym Wzgórzem ku Cytadeli -28.02.2010r.</strong></a></li>
<li><a title="W poszukiwaniu Wiosny: Radojewo -7.03.2010r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-poszukiwaniu-wiosny-radojewo-7-03-2010r/" target="_blank"><strong>W poszukiwaniu Wiosny: Radojewo -7.03.2010r.</strong></a></li>
<li><a title="Wiosna tuż tuż! (luty 2011)" href="http://mojewyprawy.com/miejsca/moj-poznan/wiosna-tuz-tuz-luty-2011/" target="_blank"><strong>Wiosna tuż tuż! (luty 2011)</strong></a></li>
<li><a title="Ranniki Zimowe w trzech odsłonach!" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/ranniki-zimowe-w-trzech-odslonach/" target="_blank"><strong>Ranniki Zimowe w trzech odsłonach!</strong></a></li>
<li><a title="Apogeum Ranników Zimowych" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/apogeum-rannikow-zimowych/" target="_blank"><strong>Apogeum Ranników Zimowych</strong></a></li>
</ul>
<p>Wchodząc do parku w oczy rzuca się dobrze nam znany krajobraz: po lewej stronie kamienista droga w dół, do Warty, z przydrożną kapliczką. Po prawej: pałac rodu Von Treskow, zaniedbany, aczkolwiek widać ślady bytności firmy, która ma w posiadaniu owy dworek (świeżo wybetonowane murki obok wejścia oraz zabezpieczenia okien na oknach i drzwiach dworkowych &#8222;garaży&#8221;).</p>
<p>Idziemy dalej ścieżką&#8230; Niestety ani śladu po rannikach (spodziewałam się tego) -myślę, że w tym roku wykiełkują na przełomie stycznia /lutego. Mimo, że dziś wietrzny dzień -w parku cisza. Znam ten jego specyficzny mikroklimat, Radojewo jest magiczne. Wokół tylko cisza, świergot licznych ptaków (zwłaszcza dzięciołów -ten dźwięk będzie nam towarzyszył przez całą wycieczkę) oraz raz po raz -stukot koron drzew o siebie (wywołanym w górze wiatrem). Przyjemnie się idzie przez to bajkowe królestwo spokoju&#8230; Spoglądam na urokliwe platany obok stawów -jak zwykle zachwycają. Wychodząc z parku moją uwagę zwracają kolory okolicznych pól obsianych oziminą -są po prostu niesamowite, a dzisiejsze naturalne, słoneczne oświetlenie -dodaje im fantastycznego uroku i soczystych barw. Aż się chce wiosny <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Idziemy powoli w dół, ku Warcie, małym nachyleniem poziomu, ale zawsze <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nigdy nie szłam tą ścieżką -odkryłam coś nowego! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wokół same pola, liczne myśliwskie ambony, a przed nami -las. Odkrywam też obecność głogu i krzewów dzikiej róży, i nareszcie -przy zimie- odróżniam je od siebie dzięki rozmiarom i konarom <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wkraczamy na leśną mini-szosę, by po chwili z niej zejść, cały czas w kierunku Warty. I w tym momencie czuję, że przekraczam jakąś niewidzialną granicę: widok, który wyłania mi się zza sosnowego lasku, po prostu mnie zachwyca. Staję na skraju tego cudownego miejsca i podziwiam: rozległa i szeroka polana, usiana kretowiskami i wyniosłymi, dumnymi, nadwarciańskimi dębami. Jest zarazem widokowa i bardzo kameralna -to mi się naprawdę podoba i od razu pragnę wrócić tu jeszcze raz, i to i wiosną, i latem, i jesienią <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Idziemy łęgową polaną w lewo, mając po prawej stronie cały czas równolegle rzekę Wartę, schowaną za małym wierzbowym laskiem. Dochodzimy do znanego nam już potoku, przekraczamy go i udajemy się na rekonesans Warty. Cały czas towrzyszą nam już wspomnane wcześniej <a title="Dzięcioł Duży" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzi%C4%99cio%C5%82_du%C5%BCy" target="_blank">dzięcioły</a>: stukoczą nie tyle o konary i gałęzie, co o szyszki (wydłubując nasiona), dzięki czemu namierzamy kilka tzw. &#8222;kuźni dzięcioła&#8221;. Fascynujące jest obserwowanie tego pięknego ptaka o ciekawym ubarwieniu: czarny frak, a pod spodem czerwone kalesony <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Kuźnie -są to miejsca, w których dzięcioł się pożywia, wkładająć w zagłębienia między konarami lub w specjalnie wykutych miejscach w drzewie -szyszki, i wydłubuje z nich nasiona. Najłatwiej rozpoznać &#8222;kuźnię&#8221; po widoku i ilości spożytych szyszek na ziemi -po objedzeniu ptaszek po prostu zrzuca ją w dół, by spożyć następną <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Słońce zaszło za chmury już kilka dobrych chwil temu i zaczyna bardzo powoli się ochładzać i ściemniać&#8230; Ruszamy jeszcze na chwilę wzdłuż Warty, by za kilka chwil podążać w stronę przystanku autobusowego linii nr 67. Okazuje się, że z miejsca, w którym jesteśmy -pół godziny nie jest wystarczającym limitem czasowym, by pokonać ową drogę (co oznacza, że byliśmy jakieś 3 km od przystanku, idąc trochę szybszym tempem, niż przeciętne ludzkie spacerowe 5 km/h). Myślę, że dziś zrobiliśmy minimum łącznie jakieś ponad 10 km: jak mi tego brakowało! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto dzięcioł w swojej kuźni:</p>
<p><a href="http://youtu.be/QOYK8svouKs">
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=QOYK8svouKs&#038;fmt=18">//www.youtube.com/watch?v=QOYK8svouKs</a></p>
<p></a></p>
<p>Zdjęcia:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ruiny mostu w Kłopocie</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-lubuskie/ruiny-mostu-w-klopocie/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-lubuskie/ruiny-mostu-w-klopocie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jul 2012 18:19:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Odra]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Cybinka]]></category>
		<category><![CDATA[Juni]]></category>
		<category><![CDATA[Kłopot]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[niemiecki]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[polski]]></category>
		<category><![CDATA[river]]></category>
		<category><![CDATA[ruina]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[spring]]></category>
		<category><![CDATA[summer]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1946</guid>
		<description><![CDATA[Czasami bywa tak, że będąc w jednym miejscu kilka razy -nie odkrywa się go w pełni, tzn. potencjału, magii&#8230; I wbrew pozorom, trzeba tam pojechać przysłowiowy &#8222;dziesiąty (lub setny) raz&#8221;, by dostrzec to, czego za pierwszym razem się nie dostrzegło&#8230; Tak też było z miejscowością o dyskusyjnej nazwie &#8222;Kłopot&#8221;, tuż przy samej granicy polsko -niemieckiej. <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-lubuskie/ruiny-mostu-w-klopocie/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fmiejsca%2Fmiejsca-lubuskie%2Fruiny-mostu-w-klopocie%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Czasami bywa tak, że będąc w jednym miejscu kilka razy -nie odkrywa się go w pełni, tzn. potencjału, magii&#8230; I wbrew pozorom, trzeba tam pojechać przysłowiowy &#8222;dziesiąty (lub setny) raz&#8221;, by dostrzec to, czego za pierwszym razem się nie dostrzegło&#8230;<br />
Tak też było z miejscowością o dyskusyjnej nazwie &#8222;Kłopot&#8221;, tuż przy samej granicy polsko -niemieckiej.<br />
Mimo, iż bywałam nieopodal kilkukrotnie, nie wiedziałam, że&#8230; stoi tam most!<br />
I to nie byle jaki&#8230;</p>
<p>Jak pisze portal <strong><a title="Powiat Słubicki" href="http://www.powiatslubicki.pl/index.php?id=115" target="_blank">www.powiatslubicki.pl</a></strong>:</p>
<blockquote><p>Wybudowany w okresie międzywojennym most łączył Kłopot (Kloppitz) z Fürstenbergiem (obecnie nadbrzeżna dzielnica Eisenhüttenstadt). W roku 1945, podczas odwrotu wojsk niemieckich środkowa ? stalowa- część mostu została wysadzona w powietrze. Powstał w ten sposób specyficzny w swym wyglądzie przerwany most wchodzący głęboko w koryto Odry. W roku 2000, kiedy prowadzono remonty wałów przeciwpowodziowych, po zdjęciu wierzchniej warstwy ziemi odkryto szczątki żołnierza niemieckiego w kompletnym umundurowaniu oraz liczne niewybuchy, różnego kalibru pociski i elementy uzbrojenia.</p></blockquote>
<p>Most, a raczej polska połowa jego ruiny (po niemieckiej stronie po moście nie ma ani śladu, oprócz braku w zadrzewieniu wałów), jest w dość opłakanym stanie, co nie przeszkadza licznym turystom (z całej Polski) w jego zwiedzaniu. Betonowa konstrukcja nadszarpnięta znakiem czasów (i zapewne -wnioskując po dziurach- materiałami wybuchowymi), stanowi bardzo malowniczy punkt na tle szerokiej, granicznej rzeki Odry&#8230;</p>
<p>Warto go zobaczyć, tym bardziej, iż okolica Kłopotu jest dość dzika i stanowi piękną ostoję ptactwa (np. bocian biały, bocian czarny, czapla siwa, gęś gęgawa, żuraw etc.)</p>
<p>W samej miejscowości Kłopot znajduje się Muzeum Bociana Białego.</p>
<p>Cytat z portalu powiatslubicki.pl:</p>
<blockquote><p>Utworzone w 2003 r. z inicjatywy ZO LOP w Zielonej Górze. Prowadzi edukację przyrodniczą ze szczególnym naciskiem na biologię i ekologię bociana białego. Ponadto w budynku znajduje się ekspozycja poświęcona bocianowi i okolicznej przyrodzie. Muzeum posiada miejsca noclegowe. W sąsiedztwie usytuowana jest wieża widokowa, z której można podziwiać bocianią wieś i jej mieszkańców ? bociany białe, które gnieżdżą się tu w ilości około 20 par. W latach 80-tych były tu 33 lęgowe pary.</p></blockquote>
<p>Szerzej o moście można przeczytać na portalu <strong><a title="Kłopotliwy most" href="http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/24073,klopot-klopotliwy-most.html" target="_blank">polskaniezwykła.pl</a></strong>, czy <a title="Most donikąd, czyli molo w Kłopocie" href="http://www.kochajlubuskie.pl/wiadomosci/kochaj-lubuskie-zabytki-techniki-most-donikad-czyli-molo-w-klopocie" target="_blank"><strong>kochajlubuskie.pl</strong></a>.</p>
<p>Oto zdjęcia mostu:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-lubuskie/ruiny-mostu-w-klopocie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Most kolejowy na rz. Odrze (Laskowo -Wyszyna)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/fotografia/most-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/fotografia/most-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 18:55:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Odra]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcja]]></category>
		<category><![CDATA[budowla]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawe miejsce]]></category>
		<category><![CDATA[Czerwieńsk]]></category>
		<category><![CDATA[Gubin]]></category>
		<category><![CDATA[kwiecień]]></category>
		<category><![CDATA[Laskowo]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[maj]]></category>
		<category><![CDATA[most kolejowy]]></category>
		<category><![CDATA[Oderstellung]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[Pomorsko]]></category>
		<category><![CDATA[pomysł]]></category>
		<category><![CDATA[rozlewisko]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Sulechów]]></category>
		<category><![CDATA[wał]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[Wyszyna]]></category>
		<category><![CDATA[zabytek]]></category>
		<category><![CDATA[Zbąszynek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1939</guid>
		<description><![CDATA[Zwiedzając linię umocnień niemieckich Oderstellung (o której pisałam niedawno), oprócz panzerwerków -czeka nas jeszcze jedna atrakcja. Mowa o moście kolejowym na rzece Odrze; nadal czynnym -biegnie tu linia: Zbąszynek -Gubin. Most znajduje się na wysokości miejscowości Wyszyna i Pomorsko /Laskowo. Jadąc wałem od strony Cigacic w pewnym momencie widzimy przed sobą tory, a -jeśli mamy <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/most-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Ffotografia%2Fmost-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Zwiedzając linię umocnień niemieckich Oderstellung (o której pisałam niedawno), oprócz panzerwerków -czeka nas jeszcze jedna atrakcja. Mowa o moście kolejowym na rzece Odrze; nadal czynnym -biegnie tu linia: Zbąszynek -Gubin. Most znajduje się na wysokości miejscowości Wyszyna i Pomorsko /Laskowo. Jadąc wałem od strony Cigacic w pewnym momencie widzimy przed sobą tory, a -jeśli mamy szczęście -widzimy i słyszymy pociąg <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (ja miałam <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Jego urok polega właśnie na położeniu (z obu stron rz. Odry dość daleko do pierwszych osad ludzkich <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), pośród lasów, wałów, rzeki i rozlewisk&#8230; O tyle &#8222;dziwnie&#8221; słyszy się nagle, pośród &#8222;dzikiej odrzańskiej krainy&#8221; świst pociągu -cywilizacji&#8230; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Biegnie tu tylko jedna &#8222;nitka&#8221; kolejowa, ale jest ślad po drugiej -w postaci murowanych podpór na rozlewiskach. Niezwykle ciekawe są również dwie &#8222;ceglane wyspy&#8221; na rz. Odrze -o ile mogę zrozumieć istnienie jednej (po prawej stronie -jako kontynuacja dla prawego przęsła), tak druga &#8222;lewa&#8221; -jest dla mnie conajmniej dziwna&#8230; Obecnie obie, skazane na samodzielną egzystencję -nadal trwają opierając się wartkim nurtom Odry&#8230; Aż do kolejnej powodzi.</p>
<p>Most przetrwał już ich conajmniej kilka&#8230;</p>
<p>Wg portalu kolejowego <a title="Portal kolejowy" href="http://kolej.one.pl" target="_blank">KOLEJ.ONE.PL</a> (notabene -znakomitego, polecam!), linię Zbąszynek -Gubin otwarto na pewno po 1870 r. Więcej na ten temat można dowiedzieć się <a title="Historia linii" href="http://kolej.one.pl/index.php?dzial=linie&amp;id=600&amp;od=0&amp;do=36&amp;okno=historia" target="_blank">TUTAJ</a>. Tutaj również można zobaczyć <a title="Przebieg linii" href="http://kolej.one.pl/index.php?dzial=linie&amp;id=600&amp;od=0&amp;do=36&amp;okno=przebieg" target="_blank">PRZEBIEG LINII ZBĄSZYNEK -GUBIN</a>.</p>
<p>Jeśli chodzi o ciekawostki -tutaj można zobaczyć ciekawe info odnośnie stacji <a title="Pomorsko" href="http://kolej.one.pl/index.php?dzial=stacje&amp;id=3124&amp;okno=start" target="_blank">POMORSKO</a>.</p>
<p>Most o tyle różni się od innych, które dotychczas widziałam na rzece Odrze (Stany oraz Nietkowice), iż: po pierwsze jest mostem nadal czynnym i utrzymywanym (w przeciwieństwie do tego w Stanach) i nie posiada kładki dla pieszych (w przeciwieństwie do tego w Nietkowicach). Zdjęcia obu wymienionych mostów znajdują się <a title="Mosty na Odrze (Stany i Nietkowice -lubuskie)" href="http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-lubuskie/mosty-na-odrze/" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/fotografia/most-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oderstellung (Cigacice -Nietków)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 May 2012 10:56:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Odra]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Bródki]]></category>
		<category><![CDATA[Brody]]></category>
		<category><![CDATA[bunkier]]></category>
		<category><![CDATA[bunkry]]></category>
		<category><![CDATA[Cigacice]]></category>
		<category><![CDATA[dzwon obserwacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[fortyfikacja]]></category>
		<category><![CDATA[fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[kopuła obserwacyjna]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[linia obrony]]></category>
		<category><![CDATA[lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[maj]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[MRU]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Nietków]]></category>
		<category><![CDATA[Nietkowice]]></category>
		<category><![CDATA[obiekt]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[panzerwerk]]></category>
		<category><![CDATA[Pomorsko]]></category>
		<category><![CDATA[pozycja odrzańska]]></category>
		<category><![CDATA[prom]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Sulechów]]></category>
		<category><![CDATA[wał ziemny]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zapora]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1925</guid>
		<description><![CDATA[Przy okazji każdej kolejnej wizyty &#8222;na lubuskim&#8221; coraz częściej dochodzę do wniosku, że -jako województwo- jest ono bardzo niedoceniane, szczególnie pod względem turystycznym. Przykłady mnożyć by można chyba w nieskończoność, ale nie na to tu miejsce, ani czas. Po trochu staram się to zmienić swoimi relacjami z lubuskich miejsc, które po prostu trzeba lub warto <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Foderstellung-cigacice-nietkow%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Przy okazji każdej kolejnej wizyty &#8222;na lubuskim&#8221; coraz częściej dochodzę do wniosku, że -jako województwo- jest ono bardzo niedoceniane, szczególnie pod względem turystycznym. Przykłady mnożyć by można chyba w nieskończoność, ale nie na to tu miejsce, ani czas. Po trochu staram się to zmienić swoimi relacjami z lubuskich miejsc, które po prostu trzeba lub warto odwiedzić, mając tym samym nadzieję, że zachęci to kolejne osoby do odkrywania uroków tego bardzo ciekawego rejonu Polski.</p>
<p>Moim zdaniem każde miejsce w lubuskim kryje w sobie potencjał, który szczególnie zawarty jest we wszechobecnych prawie -obiektach militarnych&#8230;</p>
<p>Uściślając, bywając nad Odrą, nie da się nie zauważyć pewnych stałych elementów krajobrazu, czyli fortyfikacji dosłownie &#8222;wkopanych&#8221; w wały nad samą rzeką. Chodzi oczywiście o Oderstellung, czyli Pozycję Środkowej Odry, która na linii ujścia rzeki Ołobok (oczywiście od lewej strony) łączyła się z niedaleko osadzonym MRU (Międzyrzeckim Rejonem Umocnionym). Grafika całości, która wg mnie najlepiej oddaje usytuowanie obiektów -znajduje się <a title="Usytuowanie obiektów ODERSTELLUNG" href="http://www.orasoft.net.pl/~leszek.ch/f_ods7.jpg" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<p>Cytując Wikipedię:</p>
<blockquote><p>Linia (Pozycja) Środkowej Odry (niem. <em>Oderstellung</em>). Jest to zespół około 650 (z planowanych ok. 780) jednokondygnacyjnych żelbetowych schronów bojowych, obserwacyjnych lub biernych wyposażonych w liczne pancerze forteczne (np. płyty, półkopuły i kopuły pancerne). Zbudowane zostały w latach 1928-1939 (modernizowanych w 1944-45 r.) wzdłuż lewego brzegu Odry od Wrocławia do Krosna Odrzańskiego. Oprócz betonowych umocnień wybudowano także setki schronów drewniano-ziemnych, betonowych stanowisk karabinów maszynowych, okopy, rowy przeciwpancerne i umocnione stanowiska artylerii. Rejony mostów otoczono zasiekami z drutu kolczastego i założono pola minowe. Oprócz zasadniczej linii obrony powstały także fortyfikacje przedpola i umocnione przyczółki mostowe na prawym brzegu Odry, a także fortyfikacje tyłowe na Linii Bobru &#8211; tzw. &#8222;Rygiel Bobru&#8221;.</p>
<p>Umocnienia te wraz z Międzyrzeckim Rejonem Umocnionym oraz Wałem Pomorskim (niem. <em>Pommernstellung</em>) stanowiły główną linię obrony III Rzeszy przed atakiem ze wschodu (chodziło głównie o agresję ze strony Polski). <em>Oderstellung</em> miała zabezpieczyć głównie tereny Dolnego Śląska, w 1939 na niektórych odcinkach osłaniała koncentracje oddziałów niemieckich szykujących się do ataku na Polskę. Według planów dowództwa niemieckiego fortyfikacje linii miały zatrzymać ofensywę styczniową Armii Czerwonej, co jednakże nie powiodło się.</p></blockquote>
<p><a title="Oderstellung" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Linia_%C5%9Arodkowej_Odry" target="_blank">TUTAJ</a> można przeczytać całość artykułu.</p>
<p>Najpierw miałam okazję zobaczyć panzerwerki w okolicach mostu kolejowego w Nietkowie, a ostatnio wybrałam się na rowerową wycieczkę zachodnimi wałami rzeki Odry (od Cigacic k. Sulechowa do Bród, ok. 16 km wałami), mającą za cel zobaczyć i uwiecznić wszystkie te obiekty fortyfikacyjne, które tylko uda mi się wypatrzyć. Myślę, że cel został osiągnięty <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Mimo, że niestety panzerwerki są w znacznym stopniu zniszczone i zdemolowane (głównie przez &#8222;poszukiwaczy złomu&#8221; -brak np. drzwi czy innych elementów stalowych ), to jednak większość ma zachowane tzw. &#8222;dzwony&#8221; obserwacyjne, co jest miłym zaskoczeniem i atrakcją dla turysty -obserwatora <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Z tego co zauważyłam, dość dużo obiektów, jako że są usytuowane w wałach, niestety podczas powodzi zostało wypełnionych workami z piaskiem; nikt nie zainteresował się później ich losem i stopniowo popadają w jeszcze większą ruinę, a szkoda&#8230; :/</p>
<p>Szlak wałami ma te dobre strony, że jesteśmy na nim niezależni, odcięci od miasteczek (czyli chociażby ujadających, nieprzyjaznym rowerzystom wiejskich psów czy samochodów -na trasach wojewódzkich), ale za to bogatsi o wrażenia przyrodnicze i widoki oraz pejzaże nadrzeczne <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wał odrzański jest dobrze utrzymywany, w większości jedzie się nim dobrze, a jeśli komuś przeszkadza np. zbyt wysoka trawa, to przeważnie obok &#8222;w pogotowiu&#8221; jest druga ścieżka awaryjna poniżej wału. Mi jego pokonywanie, w baaardzo lajtowym tempie w ogóle nie sprawiało trudności, toteż zachęcam do eksplorowania pięknych, dziewiczych nadodrzańskich terenów.</p>
<p>Poniżej &#8222;zakres terytorialny&#8221; wszystkich obiektów, które sfotografowałam (ok. 20 km):</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bf4e635db1bcb218a&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.042778,15.487976&amp;spn=0.084467,0.205994&amp;z=12&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="600" height="400"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bf4e635db1bcb218a&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.042778,15.487976&amp;spn=0.084467,0.205994&amp;z=12&amp;source=embed">Oderstellung</a> na większej mapie</small></p>
<p>Co do numerów panzerwerków, to chyba nie jestem w stanie ich skonkretyzować, ale największe wrażenie wywarły na mnie dwa obiekty -zaraz przy początku trasy, wolnostojący bunkier dosłownie obok gospodarstwa (blisko Cigacic), oraz ostatni końcowy z mojej wycieczki rowerowej -obiekt &#8222;udający&#8221; ceglany mostek (zaraz przed przeprawą promową do Bród) <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Zresztą zobaczcie sami:</p>
<p>(wiem, że zdjęć jest &#8222;trochę&#8221; dużo, ale wprost nie mogłam się powstrzymać przed publikacją wszystkich dobrych -moim zdaniem- ujęć, często tych samych obiektów)</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gryżyński Park Krajobrazowy i żółty szlak</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Apr 2012 20:18:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Odra]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Będów]]></category>
		<category><![CDATA[Bytnica]]></category>
		<category><![CDATA[Ciemnice]]></category>
		<category><![CDATA[Droga]]></category>
		<category><![CDATA[Grabin]]></category>
		<category><![CDATA[Gryżyna]]></category>
		<category><![CDATA[Gryżynka]]></category>
		<category><![CDATA[Gryżyński Park Krajobrazowy]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[Krosno Odrzańskie]]></category>
		<category><![CDATA[kwiecień]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[Laski]]></category>
		<category><![CDATA[lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Łochowice]]></category>
		<category><![CDATA[maj]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[Nietków]]></category>
		<category><![CDATA[Nietkowice]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[Odrzanka]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[Połupin]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rowerowa]]></category>
		<category><![CDATA[rzeczka]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Strug]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[szuter]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[trekking]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[wał]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>
		<category><![CDATA[zółty szlak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1912</guid>
		<description><![CDATA[Kontynuując swoje &#8222;rowerowe podboje&#8221; województwa lubuskiego, w jeden z ostatnich dni kwietnia wybrałam się na kolejne niepoznane jeszcze szlaki i trasy: Gryżyńskim Parkiem Krajobrazowym oraz żółtym szlakiem. Słońce piekło niemiłosiernie -pogoda pobiła swój tegoroczny rekord ciepła (29 stopni!), a ja pobiłam tegoroczny kilometraż: 75 km 😉 Przebieg trasy: Nietkowice -Będów -Grabin -Gryżyna -Bytnica -Struga -Łochowice <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fgryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Kontynuując swoje &#8222;rowerowe podboje&#8221; województwa lubuskiego, w jeden z ostatnich dni kwietnia wybrałam się na kolejne niepoznane jeszcze szlaki i trasy: <span style="color: #800080;"><a title="Gryżyński Park Krajobrazowy" href="http://gryzynski-park.ovh.org/" target="_blank"><span style="color: #800080;"><strong>Gryżyńskim Parkiem Krajobrazowym</strong></span></a></span> oraz <span style="color: #ffcc00;"><a title="żółty szlak" href="http://szlaki.pttk.pl/lubuskie/zg3009y.html" target="_blank"><span style="color: #ffcc00;"><strong>żółtym szlakiem</strong></span></a></span>. Słońce piekło niemiłosiernie -pogoda pobiła swój tegoroczny rekord ciepła (29 stopni!), a ja pobiłam tegoroczny kilometraż: 75 km <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Przebieg trasy:</p>
<p>Nietkowice -Będów <span style="color: #800080;">-Grabin -Gryżyna</span> -Bytnica -Struga -Łochowice -Krosno Odrzańskie <span style="color: #ffcc00;">-Połupin -Ciemnice -Laski -Nietków</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bea8c5e984c9a40e3&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;ll=52.106083,15.234604&amp;spn=0.189782,0.377655&amp;z=11&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="450"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bea8c5e984c9a40e3&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;ll=52.106083,15.234604&amp;spn=0.189782,0.377655&amp;z=11&amp;source=embed">Doliną Gryżynki</a> na większej mapie</small></p>
<p>Z początku planując trasę -zastanawiałam się od której strony zacząć. Ostatecznie zdecydowały dwa niezawodne czynniki: po pierwsze warto &#8222;na pierwszy ogień&#8221; pokonać najdalszy odcinek (najdalej wysunięty odległościowo), by później po prostu wracać (odległość w miarę czasu będzie się zmniejszać, a jak wiadomo -zmęczenie zwiększać). Po drugie, choć z mapy nie wynikało to bezpośrednio -miałam do czynienia z doliną dużej rzeki, którą w tym przypadku była Odra, a jak wiadomo -lepiej w dolinę zjeżdżać, niż z niej wyjeżdżać <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Także nieprzypadkowo pokonana przeze mnie droga ma kierunek taki, jaki ma <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><span style="color: #888888;">Trasa w większości prowadzi drogami leśnymi i szutrowymi: asfaltem jedzie się od Nietkowic do wjazdu do Gryżyńskiego PK oraz z miasteczka Gryżyna -do Połupina (za Krosnem Odrzańskim). Oprócz Drogi Krajowej nr 29 (którą notabene jedzie się tylko krótki odcinek z Krosna Odrz. do Połupina), na innych asfaltowych trasach natężenie ruchu samochodowego jest bardzo małe, co podwyższa przyjemność z jazdy i oczywiście bezpieczeństwo. Dodatkowo od Łochowic do samego Krosna Odrz. poprowadzona jest ścieżka rowerowo-piesza, co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p>Co do duktów: ścieżkę <a title="Ciekawostki o rzeczce Gryżynce" href="http://www.ziemialubuska.pl/3759,3630,,.html" target="_blank">Gryżyńskim Parkiem Krajobrazowym</a> wg mnie można podzielić na dwie części: do miejscowości Grabin jest ona ciemna, tajemnicza i dziewicza (chwilami miałam lekkiego stracha i wątpliwości co do zasadności wjazdu w niektóre jej rejony <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -spowodowane jest to poniekąd wyeksponowaną działalnością dzikiej zwierzyny). Od Grabina aż do Gryżyny (pomijając okolice starego młyna w Zaskórzu i ścieżkę poprowadzoną dnem wąskiego jaru wyściełanego gęstym dywanem dębowych liści, który w &#8222;porze deszczowej&#8221; zapewne zamienia się w rwący potok) szlak jest bardziej odkryty, jasny i również bardziej malowniczy.</p>
<p>Po szlaku żółtym spodziewałam się zaś dość dużej różnicy poziomów, górek i wzniesień -okazało się, że nic z tego <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Trakt jest piękny, wiedzie łatwo przejezdnymi piaskowymi duktami leśnymi, w pokonywaniu których towarzyszą nam z lewej strony tory kolejowe towarowej linii Gubin -Czerwieńsk, a z prawej wzniesienia Wału Zielonogórskiego. Malownicza, również rzadko uczęszczana trasa, która była wspaniałym zwieńczeniem mojego wyjazdu <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto zdjęcia:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na północ od Poznania: R-9 i Cysterski Szlak Rowerowy</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/na-polnoc-od-poznania-r-9-i-cysterski-szlak-rowerowy/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/na-polnoc-od-poznania-r-9-i-cysterski-szlak-rowerowy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Mar 2012 20:21:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Budziszewice]]></category>
		<category><![CDATA[Jaracz]]></category>
		<category><![CDATA[Mała Wełna]]></category>
		<category><![CDATA[marzec]]></category>
		<category><![CDATA[Mikołajewo]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[Parkowo]]></category>
		<category><![CDATA[północ]]></category>
		<category><![CDATA[północny]]></category>
		<category><![CDATA[Potrzanowo]]></category>
		<category><![CDATA[Pruśce]]></category>
		<category><![CDATA[R-9]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rowerowa]]></category>
		<category><![CDATA[rzeczka]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[skoki]]></category>
		<category><![CDATA[Słomowo]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[weekend]]></category>
		<category><![CDATA[weekendowa]]></category>
		<category><![CDATA[Wełna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiatrowo]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkpolska]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka rowerowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1903</guid>
		<description><![CDATA[Kolejną wycieczkę rowerową postanowiłam odbyć w północne rewiry Wielkopolski, poprzez gminy: Oborniki, Skoki, Wągrowiec i Rogoźno. Byłam już kiedyś w tych rejonach, jadąc z Poznania do Budziszewka (poprzez Skoki). Tym razem startowałam jednak z zupełnie innego miejsca, więc i miałam okazję odwiedzić zupełnie nowe szlaki Planując trasę i szukając ciekawych miejsc, trafiłam na kolejną wartą <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/na-polnoc-od-poznania-r-9-i-cysterski-szlak-rowerowy/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fna-polnoc-od-poznania-r-9-i-cysterski-szlak-rowerowy%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Kolejną wycieczkę rowerową postanowiłam odbyć w północne rewiry Wielkopolski, poprzez gminy: Oborniki, Skoki, Wągrowiec i Rogoźno. Byłam już kiedyś w tych rejonach, jadąc <a title="Naokoło Puszczy Zielonka: Poznań-Skoki-Budziszewko 5-6.07.2008" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/naokolo-puszczy-zielonka-poznan-skoki-budziszewko-5-6-07-2008/" target="_blank">z Poznania do Budziszewka (poprzez Skoki)</a>. Tym razem startowałam jednak z zupełnie innego miejsca, więc i miałam okazję odwiedzić zupełnie nowe szlaki <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Planując trasę i szukając ciekawych miejsc, trafiłam na kolejną wartą polecenia stronę, tym razem <a title="Mapa Gminy Skoki" href="http://www.gmina-skoki.pl/mieszkancy/nasza-gmina/mapy/mapa-gminy.html" target="_blank">MAPĘ GMINY SKOKI</a>. Jak już kiedyś wspomniałam, bardzo lubię posługiwać się takimi właśnie mapami i cieszy mnie fakt, że coraz więcej lokalnych samorządów ma właśnie takowe na swoich portalach, a nieczytelne skany starych map -odchodzą do lamusa <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> W czasie wyjazdu posługiwałam się starą już mapą wydawnictwa TOPMAPA (&#8222;Pojezierze Gnieźnieńskie&#8221; -po prostu akurat innej nie miałam, a szczęśliwym trafem obejmowała teren, po którym się poruszałam <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), na którą wcześniej odręcznie musiałam nanieść szlaki, które mnie interesowały <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto cała trasa, jaką pokonałam:</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bc13944c504a2abbc&amp;ie=UTF8&amp;ll=52.724154,17.00655&amp;spn=0.117405,0.286718&amp;t=h&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="400"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bc13944c504a2abbc&amp;ie=UTF8&amp;ll=52.724154,17.00655&amp;spn=0.117405,0.286718&amp;t=h&amp;source=embed">W krainie rzeki Wełny</a> na większej mapie</small></p>
<p>Rożnowo -Jaracz -Parkowo -Słomowo -Budziszewice -Potrzanowo -Skoki -Wiatrowo -Pruśce.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>I tak oto swoją wycieczkę rozpoczęłam znad rzeki Wełny, konkretnie z mostu w miejscowości Rożnowo, skąd po dojeździe do Słomowa -wjechałam na szlak rowerowy R-9. Wiedzie on poprzez las, aż przed Budziszewicami z leśnego, choć ubitego duktu wyjeżdżamy na szosę (więcej o tym i innych okolicznych szlakach rowerowych znajdziemy <a title="więcej o R-9 i nie tylko..." href="http://ww2.gmina-skoki.pl/index.php?page=szlaki_rowerowe" target="_blank">TUTAJ</a>). Dalej poprzez Potrzanowo trafiamy do Skoków i szlak R-9 się kończy, zaczyna się jednak <a title="Cysterski Szlak Rowerowy" href="http://portal.murowana-goslina.pl/dla-turystow/cysterski-szlak-rowerowy.html" target="_blank">Cysterski Szlak Rowerowy</a>, który odtąd będzie nas prowadził aż do Wiatrowa. Za Wiatrowem czeka nas jednak mała niespodzianka, gdyż mający się rozpocząć zaraz za jez. Wiatrowskim szlak czerwony -niestety nie jest prawie w ogóle oznaczony. Jednak mając przy sobie mapę -nie ma większego problemu z orientacją w terenie <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Szczególnie podoba mi się w opisywanej trasie fakt, że kilka razy przekraczamy nią różne rzeki i rzeczki, co urozmaica widoki i samą wycieczkę: chociażby Wełnę (za Wiatrowem i w Pruścach) i Małą Wełnę (Potrzanowo, przez Skoki przepływa ona również).</p>
<p>W Budziszewicach trafiłam na niezwykły widok: gody żurawi <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=dnKU1CmfPp8">//www.youtube.com/watch?v=dnKU1CmfPp8</a></p>
<p>Rzeka Wełna w Pruścach:</p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=M2cYbw7sffg">//www.youtube.com/watch?v=M2cYbw7sffg</a></p>
<p>&#8230;nad którą również miałam okazję zaobserwować żerujące Pliszki Siwe <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=PuRA6k98Ht0">//www.youtube.com/watch?v=PuRA6k98Ht0</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Trasę określiłabym, jako raczej średnią pod względem trudności; przebiega z lekką przewagą terenami leśnymi i polnymi. Jej długość to 50 km.</p>
<p>Zdjęcia:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/na-polnoc-od-poznania-r-9-i-cysterski-szlak-rowerowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
