<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>moje wyprawy! &#187; wycieczka</title>
	<atom:link href="http://mojewyprawy.com/tag/wycieczka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojewyprawy.com</link>
	<description>...bo nawet najmniejszą podróż rozpoczyna pierwszy krok! :)</description>
	<lastBuildDate>Sat, 15 Aug 2015 19:49:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Flinta, Kończak i ranniki, czyli wiosna w środku zimy</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/flinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/flinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Feb 2013 17:19:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2013]]></category>
		<category><![CDATA[ciepło]]></category>
		<category><![CDATA[February]]></category>
		<category><![CDATA[Flinta]]></category>
		<category><![CDATA[fotogaleria]]></category>
		<category><![CDATA[fotografie]]></category>
		<category><![CDATA[galeria zdjęć]]></category>
		<category><![CDATA[Kończak]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[luty]]></category>
		<category><![CDATA[Oborniki]]></category>
		<category><![CDATA[pączek]]></category>
		<category><![CDATA[pąk]]></category>
		<category><![CDATA[Poland]]></category>
		<category><![CDATA[polish]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Radojewo]]></category>
		<category><![CDATA[rannik zimowy]]></category>
		<category><![CDATA[Ranniki Zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[river]]></category>
		<category><![CDATA[rivers]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[rzeki]]></category>
		<category><![CDATA[słońce]]></category>
		<category><![CDATA[śnieg]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[spiętrzenie]]></category>
		<category><![CDATA[spring]]></category>
		<category><![CDATA[Stobnica]]></category>
		<category><![CDATA[strumień]]></category>
		<category><![CDATA[tama]]></category>
		<category><![CDATA[ujście]]></category>
		<category><![CDATA[Warta]]></category>
		<category><![CDATA[wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[winter]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2160</guid>
		<description><![CDATA[Niby zima, a jednak wiosna&#8230; Niby początek lutego, a wydaje się, że jakby koniec marca&#8230; I tylko temperatura przypomina, że jednak zima, bo jakby 8 stopni, a jednak 1 stopień (odczuwalny). Ale i tak wiosna już idzie! 😉 I niech już przyjdzie, bo tęskno mi do wycieczek całodniowych, roweru, zieleni, przyrody w pełnej krasie&#8230; Zieleń <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/jednodniowe/flinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fjednodniowe%2Fflinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Niby zima, a jednak wiosna&#8230; Niby początek lutego, a wydaje się, że jakby koniec marca&#8230; I tylko temperatura przypomina, że jednak zima, bo jakby 8 stopni, a jednak 1 stopień (odczuwalny). Ale i tak wiosna już idzie! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>I niech już przyjdzie, bo tęskno mi do wycieczek całodniowych, roweru, zieleni, przyrody w pełnej krasie&#8230;</p>
<p>Zieleń ze zdjęć jakby żywcem wyjęta z pełnowiosennej aury, co bardzo mnie cieszy, bo miło spędzić czas w minimum trzech różnych miejscach -i w każdym potwierdzić przybycie wiosny <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>A dowody mam niezbite: przylatujące gęsi, wiosenne roztopy na rzekach i polanach, dźwięki przyrody i oczywisty, radosny świergot ptaków oraz (prawdziwy as w  rękawie!): wyłaniające się z ziemii ranniki zimowe! Wiosna jest blisko! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=AI2wF0tiSto&#038;fmt=18">//www.youtube.com/watch?v=AI2wF0tiSto</a></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/flinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W zaczarowanej kuźni dzięcioła&#8230;</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Jan 2013 22:34:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Warta]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[2013]]></category>
		<category><![CDATA[akacja]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[drzewo]]></category>
		<category><![CDATA[dzięcioł]]></category>
		<category><![CDATA[dzięcioły]]></category>
		<category><![CDATA[gałąź]]></category>
		<category><![CDATA[grudzień]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Kokoryczowe Wzgórze]]></category>
		<category><![CDATA[konar]]></category>
		<category><![CDATA[kuźnia]]></category>
		<category><![CDATA[kuźnie]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[obserwacja]]></category>
		<category><![CDATA[ornitologia]]></category>
		<category><![CDATA[ozimina]]></category>
		<category><![CDATA[piechur]]></category>
		<category><![CDATA[pieszo]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[ptak]]></category>
		<category><![CDATA[ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[Radojewo]]></category>
		<category><![CDATA[ścieżka]]></category>
		<category><![CDATA[sosna]]></category>
		<category><![CDATA[styczeń]]></category>
		<category><![CDATA[szosa]]></category>
		<category><![CDATA[szyszka]]></category>
		<category><![CDATA[szyszki]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>
		<category><![CDATA[żer]]></category>
		<category><![CDATA[żerowisko]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2113</guid>
		<description><![CDATA[Dziś dzień taki, jak lubię&#8230; czyli nie ma to, jak 6-godzinna wycieczka pieszo -komunikacyjna Ale do rzeczy. Obudziło mnie słońce, co ostatnio nie zdarza się zbyt często, i -ku mojej uciesze- dzień zapowiadał się naprawdę obiecująco. Nie ma co ukrywać -marzę już o wiośnie (marcu, kwietniu minimum 😉 -a najlepiej o maju), brak mi słońca <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Fw-zaczarowanej-kuzni-dzieciola%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Dziś dzień taki, jak lubię&#8230; czyli nie ma to, jak 6-godzinna wycieczka pieszo -komunikacyjna <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ale do rzeczy. Obudziło mnie słońce, co ostatnio nie zdarza się zbyt często, i -ku mojej uciesze- dzień zapowiadał się naprawdę obiecująco. Nie ma co ukrywać -marzę już o wiośnie (marcu, kwietniu minimum <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -a najlepiej o maju), brak mi słońca i światła, dłuższego dnia i czasu, by porobić aktywnie coś sensownego (czytaj: wypraw <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> )&#8230; Dlatego takiego dnia, jak dzisiejsza sobota -nie mogłam przegapić <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Najbardziej lubię całe dnie spędzane na wycieczce (piesze po prostu uwielbiam), więc czasami po prostu nie potrzeba nic więcej do szczęścia, niż wsiąść choćby w autobus i wybrać się na taką całodniową wycieczkę do swojego ulubionego miejsca. W moim przypadku jest to Radojewo. Wyruszyliśmy więc ok. 11:30, by być z powrotem ok. 17:30. Nie wiem, ile km zrobiliśmy, ale zapewnie sporo&#8230;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Poprzednie wycieczki do Radojewa:</span></p>
<ul>
<li><a title="Dziewicza Góra, Radojewo, Morasko: 30 km -3.02.2008r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/dziewicza-gora-radojewo-morasko-30-km-3-02-2008r/" target="_blank"><strong>Dziewicza Góra, Radojewo, Morasko: 30 km -3.02.2008r.</strong></a></li>
<li><a title="Szczyt formy ranników wiosennych ;) -24.02.2008r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/szczyt-formy-rannikow-wiosennych-24-02-2008r/" target="_blank"><strong>Szczyt formy ranników wiosennych <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -24.02.2008r.</strong></a></li>
<li><a title="Kokoryczowym Wzgórzem ku Cytadeli -28.02.2010r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/kokoryczowym-wzgorzem-ku-cytadeli-28-02-2010r/" target="_blank"><strong>Kokoryczowym Wzgórzem ku Cytadeli -28.02.2010r.</strong></a></li>
<li><a title="W poszukiwaniu Wiosny: Radojewo -7.03.2010r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-poszukiwaniu-wiosny-radojewo-7-03-2010r/" target="_blank"><strong>W poszukiwaniu Wiosny: Radojewo -7.03.2010r.</strong></a></li>
<li><a title="Wiosna tuż tuż! (luty 2011)" href="http://mojewyprawy.com/miejsca/moj-poznan/wiosna-tuz-tuz-luty-2011/" target="_blank"><strong>Wiosna tuż tuż! (luty 2011)</strong></a></li>
<li><a title="Ranniki Zimowe w trzech odsłonach!" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/ranniki-zimowe-w-trzech-odslonach/" target="_blank"><strong>Ranniki Zimowe w trzech odsłonach!</strong></a></li>
<li><a title="Apogeum Ranników Zimowych" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/apogeum-rannikow-zimowych/" target="_blank"><strong>Apogeum Ranników Zimowych</strong></a></li>
</ul>
<p>Wchodząc do parku w oczy rzuca się dobrze nam znany krajobraz: po lewej stronie kamienista droga w dół, do Warty, z przydrożną kapliczką. Po prawej: pałac rodu Von Treskow, zaniedbany, aczkolwiek widać ślady bytności firmy, która ma w posiadaniu owy dworek (świeżo wybetonowane murki obok wejścia oraz zabezpieczenia okien na oknach i drzwiach dworkowych &#8222;garaży&#8221;).</p>
<p>Idziemy dalej ścieżką&#8230; Niestety ani śladu po rannikach (spodziewałam się tego) -myślę, że w tym roku wykiełkują na przełomie stycznia /lutego. Mimo, że dziś wietrzny dzień -w parku cisza. Znam ten jego specyficzny mikroklimat, Radojewo jest magiczne. Wokół tylko cisza, świergot licznych ptaków (zwłaszcza dzięciołów -ten dźwięk będzie nam towarzyszył przez całą wycieczkę) oraz raz po raz -stukot koron drzew o siebie (wywołanym w górze wiatrem). Przyjemnie się idzie przez to bajkowe królestwo spokoju&#8230; Spoglądam na urokliwe platany obok stawów -jak zwykle zachwycają. Wychodząc z parku moją uwagę zwracają kolory okolicznych pól obsianych oziminą -są po prostu niesamowite, a dzisiejsze naturalne, słoneczne oświetlenie -dodaje im fantastycznego uroku i soczystych barw. Aż się chce wiosny <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Idziemy powoli w dół, ku Warcie, małym nachyleniem poziomu, ale zawsze <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nigdy nie szłam tą ścieżką -odkryłam coś nowego! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wokół same pola, liczne myśliwskie ambony, a przed nami -las. Odkrywam też obecność głogu i krzewów dzikiej róży, i nareszcie -przy zimie- odróżniam je od siebie dzięki rozmiarom i konarom <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wkraczamy na leśną mini-szosę, by po chwili z niej zejść, cały czas w kierunku Warty. I w tym momencie czuję, że przekraczam jakąś niewidzialną granicę: widok, który wyłania mi się zza sosnowego lasku, po prostu mnie zachwyca. Staję na skraju tego cudownego miejsca i podziwiam: rozległa i szeroka polana, usiana kretowiskami i wyniosłymi, dumnymi, nadwarciańskimi dębami. Jest zarazem widokowa i bardzo kameralna -to mi się naprawdę podoba i od razu pragnę wrócić tu jeszcze raz, i to i wiosną, i latem, i jesienią <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Idziemy łęgową polaną w lewo, mając po prawej stronie cały czas równolegle rzekę Wartę, schowaną za małym wierzbowym laskiem. Dochodzimy do znanego nam już potoku, przekraczamy go i udajemy się na rekonesans Warty. Cały czas towrzyszą nam już wspomnane wcześniej <a title="Dzięcioł Duży" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzi%C4%99cio%C5%82_du%C5%BCy" target="_blank">dzięcioły</a>: stukoczą nie tyle o konary i gałęzie, co o szyszki (wydłubując nasiona), dzięki czemu namierzamy kilka tzw. &#8222;kuźni dzięcioła&#8221;. Fascynujące jest obserwowanie tego pięknego ptaka o ciekawym ubarwieniu: czarny frak, a pod spodem czerwone kalesony <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Kuźnie -są to miejsca, w których dzięcioł się pożywia, wkładająć w zagłębienia między konarami lub w specjalnie wykutych miejscach w drzewie -szyszki, i wydłubuje z nich nasiona. Najłatwiej rozpoznać &#8222;kuźnię&#8221; po widoku i ilości spożytych szyszek na ziemi -po objedzeniu ptaszek po prostu zrzuca ją w dół, by spożyć następną <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Słońce zaszło za chmury już kilka dobrych chwil temu i zaczyna bardzo powoli się ochładzać i ściemniać&#8230; Ruszamy jeszcze na chwilę wzdłuż Warty, by za kilka chwil podążać w stronę przystanku autobusowego linii nr 67. Okazuje się, że z miejsca, w którym jesteśmy -pół godziny nie jest wystarczającym limitem czasowym, by pokonać ową drogę (co oznacza, że byliśmy jakieś 3 km od przystanku, idąc trochę szybszym tempem, niż przeciętne ludzkie spacerowe 5 km/h). Myślę, że dziś zrobiliśmy minimum łącznie jakieś ponad 10 km: jak mi tego brakowało! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto dzięcioł w swojej kuźni:</p>
<p><a href="http://youtu.be/QOYK8svouKs">
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=QOYK8svouKs&#038;fmt=18">//www.youtube.com/watch?v=QOYK8svouKs</a></p>
<p></a></p>
<p>Zdjęcia:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z wizytą w jesiennym Drawieńskim Parku Narodowym</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/z-wizyta-w-jesiennym-drawienskim-parku-narodowym/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/z-wizyta-w-jesiennym-drawienskim-parku-narodowym/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 21 Oct 2012 19:29:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[biwak]]></category>
		<category><![CDATA[biwakowisko]]></category>
		<category><![CDATA[Bogdanka]]></category>
		<category><![CDATA[Drawa]]></category>
		<category><![CDATA[Drawno]]></category>
		<category><![CDATA[Głusko]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[kajak]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[park narodowy]]></category>
		<category><![CDATA[październik]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[ścieżka]]></category>
		<category><![CDATA[Sitnica]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[spływ kajakowy]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[zachodniopomorskie]]></category>
		<category><![CDATA[Zatom]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2033</guid>
		<description><![CDATA[Około 130 km od Poznania, na styku trzech województw: Wielkopolskiego, Lubuskiego oraz Zachodniopomorskiego -znajduje się przepiękny Drawieński Park Narodowy. Była to tak naprawdę moja pierwsza wizyta w tym uroczym miejscu, kiedyś -jak się później okazało- tylko zahaczyłam o DPN w 2007 roku &#8211;LINK TUTAJ. Park ma specyficzny mikroklimat, co było widać chociażby po pogodzie panującej <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/z-wizyta-w-jesiennym-drawienskim-parku-narodowym/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Finne-wyprawy%2Fz-wizyta-w-jesiennym-drawienskim-parku-narodowym%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Około 130 km od Poznania, na styku trzech województw: Wielkopolskiego, Lubuskiego oraz Zachodniopomorskiego -znajduje się przepiękny Drawieński Park Narodowy.</p>
<p>Była to tak naprawdę moja pierwsza wizyta w tym uroczym miejscu, kiedyś -jak się później okazało- tylko zahaczyłam o DPN w 2007 roku &#8211;<strong><a title="Wakacje ?07 -Drawieński Park Narodowy: 13-15.07.2007r." href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/wakacje-07-drawienski-park-narodowy-13-15-07-2007r/">LINK TUTAJ</a></strong>.</p>
<p>Park ma specyficzny mikroklimat, co było widać chociażby po pogodzie panującej tam: cała Wielkopolska spowita w mgłach, a im dalej od granic parku wgłąb- tym mniej mgły, aż całkowicie się rozeszła, by -wyjeżdżając z niego znów zanurzyć się w &#8222;rozlanym mleku&#8221;. Dzięki temu pośród ponurego dnia miałam okazję spędzić piękne jego chwile w otoczeniu feeri kolorów jesieni <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>DPN pozostawił we mnie bardzo pozytywne odczucia. Wrażenie robi przede wszystkim przygotowanie na wysokim poziomie, zarówno techniczne, jak i estetyczne miejsc biwakowych (widziałam wprawdzie połowę -trzy z sześciu, ale myślę, że jest tak we wszystkich). Jednym słowem widać niemały wkład pracy w te miejsca tak, by służyły turystom, a jednocześnie -by nie wyglądały sztucznie i syntetycznie oraz po prostu &#8222;wtopiły&#8221; się w krajobraz.</p>
<p>Reasumując: odwiedziłam zaledwie wycinek, niewielką część DPN-u, ale to co już widziałam i starałam się pokazać w tej relacji -z pewnością będzie miało oddźwięk i przełożenie na kolejną wyprawę w tamte rejony. Mam nadzieję, że tym razem będzie to wyprawa conajmniej kilkudniowa (oraz pełna odkrywania zupełnie nowych, ciekawych miejsc w tym parku, gdzie mnie jeszcze nie było) <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Polecam odwiedzić <a title="Drawieński Park Narodowy" href="http://dpn.pl" target="_blank"><strong>oficjalne strony parku</strong></a>, gdzie można zasięgnąć wielu ciekawych, praktycznych informacji. Na powyższych stronach znajdziemy również (do pobrania) <a title="Mapa DPN" href="http://dpn.pl/filemanager/Turystyka/szlaki_dpn.pdf?t=0.4771705710232168" target="_blank"><strong>MAPKĘ PARKU</strong></a>, w tym: szlaków pieszych (będących zarazem rowerowymi), biwakowisk, parkingów oraz ciekawych miejsc wartych odwiedzenia. Opis szlaków znajdziemy zaś <strong><a title="Szlaki piesze DPN" href="http://dpn.pl/szlaki-piesze" target="_blank"> TUTAJ</a></strong>. Naprawdę zachęcam do esplorowania zarówno wirtualnych, jak i w szczególności -realnych zasobów DPN! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Spacer nad rz. Drawą:</p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=8fj7ID2qn-w">//www.youtube.com/watch?v=8fj7ID2qn-w</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zdjęcia:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/z-wizyta-w-jesiennym-drawienskim-parku-narodowym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Most kolejowy na rz. Odrze (Laskowo -Wyszyna)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/fotografia/most-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/fotografia/most-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 18:55:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Odra]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcja]]></category>
		<category><![CDATA[budowla]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawe miejsce]]></category>
		<category><![CDATA[Czerwieńsk]]></category>
		<category><![CDATA[Gubin]]></category>
		<category><![CDATA[kwiecień]]></category>
		<category><![CDATA[Laskowo]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[maj]]></category>
		<category><![CDATA[most kolejowy]]></category>
		<category><![CDATA[Oderstellung]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[Pomorsko]]></category>
		<category><![CDATA[pomysł]]></category>
		<category><![CDATA[rozlewisko]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Sulechów]]></category>
		<category><![CDATA[wał]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[Wyszyna]]></category>
		<category><![CDATA[zabytek]]></category>
		<category><![CDATA[Zbąszynek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1939</guid>
		<description><![CDATA[Zwiedzając linię umocnień niemieckich Oderstellung (o której pisałam niedawno), oprócz panzerwerków -czeka nas jeszcze jedna atrakcja. Mowa o moście kolejowym na rzece Odrze; nadal czynnym -biegnie tu linia: Zbąszynek -Gubin. Most znajduje się na wysokości miejscowości Wyszyna i Pomorsko /Laskowo. Jadąc wałem od strony Cigacic w pewnym momencie widzimy przed sobą tory, a -jeśli mamy <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/most-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Ffotografia%2Fmost-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Zwiedzając linię umocnień niemieckich Oderstellung (o której pisałam niedawno), oprócz panzerwerków -czeka nas jeszcze jedna atrakcja. Mowa o moście kolejowym na rzece Odrze; nadal czynnym -biegnie tu linia: Zbąszynek -Gubin. Most znajduje się na wysokości miejscowości Wyszyna i Pomorsko /Laskowo. Jadąc wałem od strony Cigacic w pewnym momencie widzimy przed sobą tory, a -jeśli mamy szczęście -widzimy i słyszymy pociąg <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (ja miałam <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Jego urok polega właśnie na położeniu (z obu stron rz. Odry dość daleko do pierwszych osad ludzkich <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), pośród lasów, wałów, rzeki i rozlewisk&#8230; O tyle &#8222;dziwnie&#8221; słyszy się nagle, pośród &#8222;dzikiej odrzańskiej krainy&#8221; świst pociągu -cywilizacji&#8230; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Biegnie tu tylko jedna &#8222;nitka&#8221; kolejowa, ale jest ślad po drugiej -w postaci murowanych podpór na rozlewiskach. Niezwykle ciekawe są również dwie &#8222;ceglane wyspy&#8221; na rz. Odrze -o ile mogę zrozumieć istnienie jednej (po prawej stronie -jako kontynuacja dla prawego przęsła), tak druga &#8222;lewa&#8221; -jest dla mnie conajmniej dziwna&#8230; Obecnie obie, skazane na samodzielną egzystencję -nadal trwają opierając się wartkim nurtom Odry&#8230; Aż do kolejnej powodzi.</p>
<p>Most przetrwał już ich conajmniej kilka&#8230;</p>
<p>Wg portalu kolejowego <a title="Portal kolejowy" href="http://kolej.one.pl" target="_blank">KOLEJ.ONE.PL</a> (notabene -znakomitego, polecam!), linię Zbąszynek -Gubin otwarto na pewno po 1870 r. Więcej na ten temat można dowiedzieć się <a title="Historia linii" href="http://kolej.one.pl/index.php?dzial=linie&amp;id=600&amp;od=0&amp;do=36&amp;okno=historia" target="_blank">TUTAJ</a>. Tutaj również można zobaczyć <a title="Przebieg linii" href="http://kolej.one.pl/index.php?dzial=linie&amp;id=600&amp;od=0&amp;do=36&amp;okno=przebieg" target="_blank">PRZEBIEG LINII ZBĄSZYNEK -GUBIN</a>.</p>
<p>Jeśli chodzi o ciekawostki -tutaj można zobaczyć ciekawe info odnośnie stacji <a title="Pomorsko" href="http://kolej.one.pl/index.php?dzial=stacje&amp;id=3124&amp;okno=start" target="_blank">POMORSKO</a>.</p>
<p>Most o tyle różni się od innych, które dotychczas widziałam na rzece Odrze (Stany oraz Nietkowice), iż: po pierwsze jest mostem nadal czynnym i utrzymywanym (w przeciwieństwie do tego w Stanach) i nie posiada kładki dla pieszych (w przeciwieństwie do tego w Nietkowicach). Zdjęcia obu wymienionych mostów znajdują się <a title="Mosty na Odrze (Stany i Nietkowice -lubuskie)" href="http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-lubuskie/mosty-na-odrze/" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/fotografia/most-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oderstellung (Cigacice -Nietków)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 May 2012 10:56:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Odra]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Bródki]]></category>
		<category><![CDATA[Brody]]></category>
		<category><![CDATA[bunkier]]></category>
		<category><![CDATA[bunkry]]></category>
		<category><![CDATA[Cigacice]]></category>
		<category><![CDATA[dzwon obserwacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[fortyfikacja]]></category>
		<category><![CDATA[fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[kopuła obserwacyjna]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[linia obrony]]></category>
		<category><![CDATA[lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[maj]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[MRU]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Nietków]]></category>
		<category><![CDATA[Nietkowice]]></category>
		<category><![CDATA[obiekt]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[panzerwerk]]></category>
		<category><![CDATA[Pomorsko]]></category>
		<category><![CDATA[pozycja odrzańska]]></category>
		<category><![CDATA[prom]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Sulechów]]></category>
		<category><![CDATA[wał ziemny]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zapora]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1925</guid>
		<description><![CDATA[Przy okazji każdej kolejnej wizyty &#8222;na lubuskim&#8221; coraz częściej dochodzę do wniosku, że -jako województwo- jest ono bardzo niedoceniane, szczególnie pod względem turystycznym. Przykłady mnożyć by można chyba w nieskończoność, ale nie na to tu miejsce, ani czas. Po trochu staram się to zmienić swoimi relacjami z lubuskich miejsc, które po prostu trzeba lub warto <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Foderstellung-cigacice-nietkow%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Przy okazji każdej kolejnej wizyty &#8222;na lubuskim&#8221; coraz częściej dochodzę do wniosku, że -jako województwo- jest ono bardzo niedoceniane, szczególnie pod względem turystycznym. Przykłady mnożyć by można chyba w nieskończoność, ale nie na to tu miejsce, ani czas. Po trochu staram się to zmienić swoimi relacjami z lubuskich miejsc, które po prostu trzeba lub warto odwiedzić, mając tym samym nadzieję, że zachęci to kolejne osoby do odkrywania uroków tego bardzo ciekawego rejonu Polski.</p>
<p>Moim zdaniem każde miejsce w lubuskim kryje w sobie potencjał, który szczególnie zawarty jest we wszechobecnych prawie -obiektach militarnych&#8230;</p>
<p>Uściślając, bywając nad Odrą, nie da się nie zauważyć pewnych stałych elementów krajobrazu, czyli fortyfikacji dosłownie &#8222;wkopanych&#8221; w wały nad samą rzeką. Chodzi oczywiście o Oderstellung, czyli Pozycję Środkowej Odry, która na linii ujścia rzeki Ołobok (oczywiście od lewej strony) łączyła się z niedaleko osadzonym MRU (Międzyrzeckim Rejonem Umocnionym). Grafika całości, która wg mnie najlepiej oddaje usytuowanie obiektów -znajduje się <a title="Usytuowanie obiektów ODERSTELLUNG" href="http://www.orasoft.net.pl/~leszek.ch/f_ods7.jpg" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<p>Cytując Wikipedię:</p>
<blockquote><p>Linia (Pozycja) Środkowej Odry (niem. <em>Oderstellung</em>). Jest to zespół około 650 (z planowanych ok. 780) jednokondygnacyjnych żelbetowych schronów bojowych, obserwacyjnych lub biernych wyposażonych w liczne pancerze forteczne (np. płyty, półkopuły i kopuły pancerne). Zbudowane zostały w latach 1928-1939 (modernizowanych w 1944-45 r.) wzdłuż lewego brzegu Odry od Wrocławia do Krosna Odrzańskiego. Oprócz betonowych umocnień wybudowano także setki schronów drewniano-ziemnych, betonowych stanowisk karabinów maszynowych, okopy, rowy przeciwpancerne i umocnione stanowiska artylerii. Rejony mostów otoczono zasiekami z drutu kolczastego i założono pola minowe. Oprócz zasadniczej linii obrony powstały także fortyfikacje przedpola i umocnione przyczółki mostowe na prawym brzegu Odry, a także fortyfikacje tyłowe na Linii Bobru &#8211; tzw. &#8222;Rygiel Bobru&#8221;.</p>
<p>Umocnienia te wraz z Międzyrzeckim Rejonem Umocnionym oraz Wałem Pomorskim (niem. <em>Pommernstellung</em>) stanowiły główną linię obrony III Rzeszy przed atakiem ze wschodu (chodziło głównie o agresję ze strony Polski). <em>Oderstellung</em> miała zabezpieczyć głównie tereny Dolnego Śląska, w 1939 na niektórych odcinkach osłaniała koncentracje oddziałów niemieckich szykujących się do ataku na Polskę. Według planów dowództwa niemieckiego fortyfikacje linii miały zatrzymać ofensywę styczniową Armii Czerwonej, co jednakże nie powiodło się.</p></blockquote>
<p><a title="Oderstellung" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Linia_%C5%9Arodkowej_Odry" target="_blank">TUTAJ</a> można przeczytać całość artykułu.</p>
<p>Najpierw miałam okazję zobaczyć panzerwerki w okolicach mostu kolejowego w Nietkowie, a ostatnio wybrałam się na rowerową wycieczkę zachodnimi wałami rzeki Odry (od Cigacic k. Sulechowa do Bród, ok. 16 km wałami), mającą za cel zobaczyć i uwiecznić wszystkie te obiekty fortyfikacyjne, które tylko uda mi się wypatrzyć. Myślę, że cel został osiągnięty <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Mimo, że niestety panzerwerki są w znacznym stopniu zniszczone i zdemolowane (głównie przez &#8222;poszukiwaczy złomu&#8221; -brak np. drzwi czy innych elementów stalowych ), to jednak większość ma zachowane tzw. &#8222;dzwony&#8221; obserwacyjne, co jest miłym zaskoczeniem i atrakcją dla turysty -obserwatora <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Z tego co zauważyłam, dość dużo obiektów, jako że są usytuowane w wałach, niestety podczas powodzi zostało wypełnionych workami z piaskiem; nikt nie zainteresował się później ich losem i stopniowo popadają w jeszcze większą ruinę, a szkoda&#8230; :/</p>
<p>Szlak wałami ma te dobre strony, że jesteśmy na nim niezależni, odcięci od miasteczek (czyli chociażby ujadających, nieprzyjaznym rowerzystom wiejskich psów czy samochodów -na trasach wojewódzkich), ale za to bogatsi o wrażenia przyrodnicze i widoki oraz pejzaże nadrzeczne <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wał odrzański jest dobrze utrzymywany, w większości jedzie się nim dobrze, a jeśli komuś przeszkadza np. zbyt wysoka trawa, to przeważnie obok &#8222;w pogotowiu&#8221; jest druga ścieżka awaryjna poniżej wału. Mi jego pokonywanie, w baaardzo lajtowym tempie w ogóle nie sprawiało trudności, toteż zachęcam do eksplorowania pięknych, dziewiczych nadodrzańskich terenów.</p>
<p>Poniżej &#8222;zakres terytorialny&#8221; wszystkich obiektów, które sfotografowałam (ok. 20 km):</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bf4e635db1bcb218a&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.042778,15.487976&amp;spn=0.084467,0.205994&amp;z=12&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="600" height="400"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bf4e635db1bcb218a&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.042778,15.487976&amp;spn=0.084467,0.205994&amp;z=12&amp;source=embed">Oderstellung</a> na większej mapie</small></p>
<p>Co do numerów panzerwerków, to chyba nie jestem w stanie ich skonkretyzować, ale największe wrażenie wywarły na mnie dwa obiekty -zaraz przy początku trasy, wolnostojący bunkier dosłownie obok gospodarstwa (blisko Cigacic), oraz ostatni końcowy z mojej wycieczki rowerowej -obiekt &#8222;udający&#8221; ceglany mostek (zaraz przed przeprawą promową do Bród) <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Zresztą zobaczcie sami:</p>
<p>(wiem, że zdjęć jest &#8222;trochę&#8221; dużo, ale wprost nie mogłam się powstrzymać przed publikacją wszystkich dobrych -moim zdaniem- ujęć, często tych samych obiektów)</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gryżyński Park Krajobrazowy i żółty szlak</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Apr 2012 20:18:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Odra]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Będów]]></category>
		<category><![CDATA[Bytnica]]></category>
		<category><![CDATA[Ciemnice]]></category>
		<category><![CDATA[Droga]]></category>
		<category><![CDATA[Grabin]]></category>
		<category><![CDATA[Gryżyna]]></category>
		<category><![CDATA[Gryżynka]]></category>
		<category><![CDATA[Gryżyński Park Krajobrazowy]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[Krosno Odrzańskie]]></category>
		<category><![CDATA[kwiecień]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[Laski]]></category>
		<category><![CDATA[lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Łochowice]]></category>
		<category><![CDATA[maj]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[Nietków]]></category>
		<category><![CDATA[Nietkowice]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[Odrzanka]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[Połupin]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rowerowa]]></category>
		<category><![CDATA[rzeczka]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Strug]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[szuter]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[trekking]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[wał]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>
		<category><![CDATA[zółty szlak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1912</guid>
		<description><![CDATA[Kontynuując swoje &#8222;rowerowe podboje&#8221; województwa lubuskiego, w jeden z ostatnich dni kwietnia wybrałam się na kolejne niepoznane jeszcze szlaki i trasy: Gryżyńskim Parkiem Krajobrazowym oraz żółtym szlakiem. Słońce piekło niemiłosiernie -pogoda pobiła swój tegoroczny rekord ciepła (29 stopni!), a ja pobiłam tegoroczny kilometraż: 75 km 😉 Przebieg trasy: Nietkowice -Będów -Grabin -Gryżyna -Bytnica -Struga -Łochowice <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fgryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Kontynuując swoje &#8222;rowerowe podboje&#8221; województwa lubuskiego, w jeden z ostatnich dni kwietnia wybrałam się na kolejne niepoznane jeszcze szlaki i trasy: <span style="color: #800080;"><a title="Gryżyński Park Krajobrazowy" href="http://gryzynski-park.ovh.org/" target="_blank"><span style="color: #800080;"><strong>Gryżyńskim Parkiem Krajobrazowym</strong></span></a></span> oraz <span style="color: #ffcc00;"><a title="żółty szlak" href="http://szlaki.pttk.pl/lubuskie/zg3009y.html" target="_blank"><span style="color: #ffcc00;"><strong>żółtym szlakiem</strong></span></a></span>. Słońce piekło niemiłosiernie -pogoda pobiła swój tegoroczny rekord ciepła (29 stopni!), a ja pobiłam tegoroczny kilometraż: 75 km <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Przebieg trasy:</p>
<p>Nietkowice -Będów <span style="color: #800080;">-Grabin -Gryżyna</span> -Bytnica -Struga -Łochowice -Krosno Odrzańskie <span style="color: #ffcc00;">-Połupin -Ciemnice -Laski -Nietków</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bea8c5e984c9a40e3&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;ll=52.106083,15.234604&amp;spn=0.189782,0.377655&amp;z=11&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="450"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bea8c5e984c9a40e3&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;ll=52.106083,15.234604&amp;spn=0.189782,0.377655&amp;z=11&amp;source=embed">Doliną Gryżynki</a> na większej mapie</small></p>
<p>Z początku planując trasę -zastanawiałam się od której strony zacząć. Ostatecznie zdecydowały dwa niezawodne czynniki: po pierwsze warto &#8222;na pierwszy ogień&#8221; pokonać najdalszy odcinek (najdalej wysunięty odległościowo), by później po prostu wracać (odległość w miarę czasu będzie się zmniejszać, a jak wiadomo -zmęczenie zwiększać). Po drugie, choć z mapy nie wynikało to bezpośrednio -miałam do czynienia z doliną dużej rzeki, którą w tym przypadku była Odra, a jak wiadomo -lepiej w dolinę zjeżdżać, niż z niej wyjeżdżać <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Także nieprzypadkowo pokonana przeze mnie droga ma kierunek taki, jaki ma <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><span style="color: #888888;">Trasa w większości prowadzi drogami leśnymi i szutrowymi: asfaltem jedzie się od Nietkowic do wjazdu do Gryżyńskiego PK oraz z miasteczka Gryżyna -do Połupina (za Krosnem Odrzańskim). Oprócz Drogi Krajowej nr 29 (którą notabene jedzie się tylko krótki odcinek z Krosna Odrz. do Połupina), na innych asfaltowych trasach natężenie ruchu samochodowego jest bardzo małe, co podwyższa przyjemność z jazdy i oczywiście bezpieczeństwo. Dodatkowo od Łochowic do samego Krosna Odrz. poprowadzona jest ścieżka rowerowo-piesza, co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p>Co do duktów: ścieżkę <a title="Ciekawostki o rzeczce Gryżynce" href="http://www.ziemialubuska.pl/3759,3630,,.html" target="_blank">Gryżyńskim Parkiem Krajobrazowym</a> wg mnie można podzielić na dwie części: do miejscowości Grabin jest ona ciemna, tajemnicza i dziewicza (chwilami miałam lekkiego stracha i wątpliwości co do zasadności wjazdu w niektóre jej rejony <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -spowodowane jest to poniekąd wyeksponowaną działalnością dzikiej zwierzyny). Od Grabina aż do Gryżyny (pomijając okolice starego młyna w Zaskórzu i ścieżkę poprowadzoną dnem wąskiego jaru wyściełanego gęstym dywanem dębowych liści, który w &#8222;porze deszczowej&#8221; zapewne zamienia się w rwący potok) szlak jest bardziej odkryty, jasny i również bardziej malowniczy.</p>
<p>Po szlaku żółtym spodziewałam się zaś dość dużej różnicy poziomów, górek i wzniesień -okazało się, że nic z tego <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Trakt jest piękny, wiedzie łatwo przejezdnymi piaskowymi duktami leśnymi, w pokonywaniu których towarzyszą nam z lewej strony tory kolejowe towarowej linii Gubin -Czerwieńsk, a z prawej wzniesienia Wału Zielonogórskiego. Malownicza, również rzadko uczęszczana trasa, która była wspaniałym zwieńczeniem mojego wyjazdu <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto zdjęcia:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rowerem nieopodal Międzychodu</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/rowerem-nieopodal-miedzychodu/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/rowerem-nieopodal-miedzychodu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Mar 2012 20:51:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Warta]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[Kaplin]]></category>
		<category><![CDATA[krajobraz]]></category>
		<category><![CDATA[marzec]]></category>
		<category><![CDATA[Międzychód]]></category>
		<category><![CDATA[Mokrzec]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[Nadwarciański Szlak Rowerowy]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaż]]></category>
		<category><![CDATA[pojezierze]]></category>
		<category><![CDATA[Pojezierze Międzychodzko -Sierakowskie]]></category>
		<category><![CDATA[Radgoszcz]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rowerowy]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[szlak czarny]]></category>
		<category><![CDATA[szlak niebieski]]></category>
		<category><![CDATA[szlak żółty]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka rowerowa]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1896</guid>
		<description><![CDATA[Tereny Pojezierza Międzychodzko -Sierakowskiego są bardzo piękne i wprost idealne do podziwiania ich zza dwóch kółek. Mnogość szlaków, zarówno pieszych, jak i rowerowych sprawia, że jest w czym wybierać planując rowerową wycieczkę -można ją &#8222;kilometrowo&#8221; dopasować do naszych możliwości i kondycji Ja swoją, kolejną już wycieczkę, jak zwykle planowałam zaglądając do TEJ OTO MAPY, którą <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/rowerem-nieopodal-miedzychodu/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Frowerem-nieopodal-miedzychodu%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Tereny Pojezierza Międzychodzko -Sierakowskiego są bardzo piękne i wprost idealne do podziwiania ich zza dwóch kółek. Mnogość szlaków, zarówno pieszych, jak i rowerowych sprawia, że jest w czym wybierać planując rowerową wycieczkę -można ją &#8222;kilometrowo&#8221; dopasować do naszych możliwości i kondycji <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ja swoją, kolejną już wycieczkę, jak zwykle planowałam zaglądając do <a title="Interaktywna mapa Powiatu Międzychodzkiego" href="http://www.powiat-miedzychodzki.pl/mapa/" target="_blank">TEJ OTO MAPY</a>, którą również gorąco polecam wszystkim podróżnikom chcącym lepiej poznać Pojezierze Międzychodzko -Sieakowskie <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jest kompetentna, dokładna, przejrzysta i estetyczna, a co najważniejsze -jest mapą całego powiatu, co dodatkowo nas nie ogranicza <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Jeśli chodzi o trasę, to początkowo zakładałam podążanie szlakami poprzez Puszczę Notecką, czyli drugą stroną Warty, ale ostatecznie zniechęciły mnie do tego dwie rzeczy: prom w Zatomiu Starym działający w weekendy tylko do 12:30 (planowałam start do Puszczy i powrót poprzez rzekę Wartę właśnie tą drogą), oraz dość późna godzina mojego startu w trasę (zwyczajnie nie zdążyłabym wrócić o rozsądnej porze).</p>
<p>Tym razem wyruszyłam właśnie dość późno, bo ok. 12:30, a wróciłam ok. 17:30. Jeśli chodzi o szlaki, to zaczęłam od szlaku niebieskiego, którym w pobliżu jez. Kolno dotarłam do Międzychodu. W mieście zjechałam na szlak czarny, który wiedzie na północ, w kierunku Kaplina; dalej do Mokrzca, w którym to wracając -wjechałam na Nadwarciański Szlak Rowerowy. A, że zazwyczaj nie lubię wracać tą samą drogą,to za mostem na rz. Warcie w Międzychodzie zjechałam na szlak żółty <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> dojeżdżając tym samym do punktu startowego <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Długość trasy to ok. 38 km:</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bc03a09c1221ccd8f&amp;hl=pl&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.626395,15.939102&amp;spn=0.08336,0.188484&amp;z=12&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="400"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bc03a09c1221ccd8f&amp;hl=pl&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.626395,15.939102&amp;spn=0.08336,0.188484&amp;z=12&amp;source=embed">Rowerem nieopodal Międzychodu (37 km)</a> na większej mapie</small></p>
<p>Wiedzie ona m.in. przez Bielsko, Międzychód, Radgoszcz, Kaplin i Mokrzec.</p>
<p>Oczywiście podczas wycieczki, oprócz pięknych krajobrazów, co rusz spotykałam leśne, dzikie zwierzaki. Zdarzyła mi się również niecodzienna przygoda, otóż zaobserwowałam i nawet zdążyłam uchwycić kamerą &#8222;szczekającego&#8221; koziołka sarny:</p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=vQRwg9YZh5Y">//www.youtube.com/watch?v=vQRwg9YZh5Y</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Oto zdjęcia z wyjazdu:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/rowerem-nieopodal-miedzychodu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nadwarciańskim szlakiem do Śnieżycowego Jaru</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/nadwarcianskim-szlakiem-do-sniezycowego-jaru/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/nadwarcianskim-szlakiem-do-sniezycowego-jaru/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Mar 2012 22:07:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Biedrusko]]></category>
		<category><![CDATA[ciepło]]></category>
		<category><![CDATA[Czerwonak]]></category>
		<category><![CDATA[Kasztelania Radzimska]]></category>
		<category><![CDATA[kwiat]]></category>
		<category><![CDATA[kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[marzec]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[Mściszewo]]></category>
		<category><![CDATA[Murowana Goślina]]></category>
		<category><![CDATA[nadwarciański]]></category>
		<category><![CDATA[pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[Promnice]]></category>
		<category><![CDATA[Radojewo]]></category>
		<category><![CDATA[raj]]></category>
		<category><![CDATA[rezerwat]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Warta]]></category>
		<category><![CDATA[Śnieżyca]]></category>
		<category><![CDATA[śnieżyce]]></category>
		<category><![CDATA[Śnieżycowy Jar]]></category>
		<category><![CDATA[Starczanowo]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[Uchorowo]]></category>
		<category><![CDATA[weekend]]></category>
		<category><![CDATA[wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka rowerowa]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1881</guid>
		<description><![CDATA[Marcowe słońce zachęcało do kolejnej rowerowej wycieczki, toteż postanowiłam wybrać się tym razem w okolice Poznania. Wybór padł na Rezerwat Śnieżycowy Jar (w gminie Murowana Goślina). Chciałam po pierwsze zobaczyć śnieżyce, które tak cudnie kwitną co roku (z daleka widać, jakby tworzyły piękny biały dywan) oraz zwiedzić nadwarciański szlak rowerowy (który docelowo z Poznania biegnie <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/nadwarcianskim-szlakiem-do-sniezycowego-jaru/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fnadwarcianskim-szlakiem-do-sniezycowego-jaru%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Marcowe słońce zachęcało do kolejnej rowerowej wycieczki, toteż postanowiłam wybrać się tym razem w okolice Poznania. Wybór padł na Rezerwat Śnieżycowy Jar (w gminie Murowana Goślina).</p>
<p>Chciałam po pierwsze zobaczyć śnieżyce, które tak cudnie kwitną co roku (z daleka widać, jakby tworzyły piękny biały dywan) oraz zwiedzić nadwarciański szlak rowerowy (który docelowo z Poznania biegnie bodajże aż do Międzychodu).</p>
<p>Obie rzeczy się udały, kilometraż całej trasy to ok. 54 km (znów ze zdecydowaną przewagą duktów leśnych i polnych), tym razem i ścieżka bardzo dobrze utrzymana i oznaczona <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Po prostu dobrze się nią jedzie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Poprzednie wizyty w &#8222;Śnieżycowym Jarze&#8221; opisywałam tutaj:</p>
<p><strong><a title="Śnieżycowy Jar ożył! /Poznań -Biedrusko -Starczanowo -29.02.2008r." href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/sniezycowy-jar-ozyl-poznan-biedrusko-starczanowo-29-02-2008r/" target="_blank">Śnieżycowy Jar ożył! /Poznań -Biedrusko -Starczanowo -29.02.2008r.</a> -wycieczka rowerowa</strong></p>
<p><strong><a title="Śnieżycowy Jar znów ożył! (26.03.2011)" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/sniezycowy-jar-znow-ozyl-26-03-2011/" target="_blank">Śnieżycowy Jar znów ożył! (26.03.2011)</a> -wycieczka piesza</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jednego tylko nie przewidziałam -takiego najazdu ludzi na rezerwat&#8230;</p>
<p>Piękna pogoda przyciągnęła nie tylko rowerzystów i spacerowiczów, ale również kilka dość sporych zorganizowanych grup nordic-walking&#8217;owych (tzw. &#8222;kijkarzy&#8221;) <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Osoby zmotoryzowane przy wjeździe i do Starczanowa, i do lasu niedaleko rezerwatu -zajmowały każdy wolny skrawek miejsca. Słowem: tłum. No tak, wszak wolny dzień + piękna pogoda = tłumy <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ale to nic: przyjechałam, zrobiłam zdjęcia (niestety brak makro z uwagi na obecność strażników leśnych: można dostać mandat wychodząc poza barierkę) i czas było ruszać w drogę powrotną <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Poniższą trasę pokonałam dwukrotnie, start i meta w Radojewie:</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bb9ebc553e630b9c9&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.559238,16.947784&amp;spn=0.166976,0.376968&amp;z=11&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="400"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bb9ebc553e630b9c9&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.559238,16.947784&amp;spn=0.166976,0.376968&amp;z=11&amp;source=embed">Radojewo ?Śnieżycowy Jar (x2 = 54km)</a> na większej mapie</small></p>
<p>Trasa pokazana jest w uproszczeniu, gdyż w niektórych miejscach &#8222;zbaczałam&#8221; ze szlaku robiąc zdjęcia.</p>
<p>Profil topograficzny trasy:</p>
<p><iframe src="http://www.geocontext.org/publ/2010/04/profiler/obj/v2/?sub_v=1&amp;topo_id=10490&amp;size=medium&amp;storke_color=000000&amp;storke_weight=3&amp;color=008000&amp;units=km" frameborder="0" scrolling="no" width="580" height="694"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>A oto zdjęcia:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/nadwarcianskim-szlakiem-do-sniezycowego-jaru/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wieża widokowa w Mosinie</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/fotografia/wieza-widokowa-w-mosinie/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/fotografia/wieza-widokowa-w-mosinie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Mar 2012 19:30:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[drewniana]]></category>
		<category><![CDATA[drewno]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina]]></category>
		<category><![CDATA[Góra]]></category>
		<category><![CDATA[konstrukcja]]></category>
		<category><![CDATA[luty]]></category>
		<category><![CDATA[marzec]]></category>
		<category><![CDATA[Mosina]]></category>
		<category><![CDATA[panorama]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaż]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[styczeń]]></category>
		<category><![CDATA[trekking]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[widnokrąg]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[widokowa]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolski Park Narodowy]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkoposka]]></category>
		<category><![CDATA[wieża]]></category>
		<category><![CDATA[wieża widokowa]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[WPN]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienie]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1855</guid>
		<description><![CDATA[Niedawno, pomimo zimowej aury i dość niskich temperatur, blisko Poznania otwarto zupełnie nową atrakcję turystyczną: mowa o wieży widokowej w Wielkopolskim Parku Narodowym (gmina Mosina). Aż chciałoby się krzyknąć: &#8222;nareszcie!&#8221;. NARESZCIE, bo ciągle takich obiektów jest w Poznaniu i sąsiedztwie za mało, a miłośników punktów widokowych w naszym rejonie nie brakuje (sama jestem ich zapaloną <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/wieza-widokowa-w-mosinie/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Ffotografia%2Fwieza-widokowa-w-mosinie%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Niedawno, pomimo zimowej aury i dość niskich temperatur, blisko Poznania otwarto zupełnie nową atrakcję turystyczną: mowa o wieży widokowej w Wielkopolskim Parku Narodowym (gmina Mosina).</p>
<p>Aż chciałoby się krzyknąć: &#8222;nareszcie!&#8221;.</p>
<p>NARESZCIE, bo ciągle takich obiektów jest w Poznaniu i sąsiedztwie za mało, a miłośników punktów widokowych w naszym rejonie nie brakuje (sama jestem ich zapaloną miłośniczką <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Pod/Poznańskie wieże widokowe właściwie można policzyć na palcach jednej ręki: wieża na Dziewiczej Górze, dłuuuuugo, dłuuugo nic -oraz budynek Uniwersytetu Ekonomicznego (niegdyś, o ile jeszcze w ogóle funkcjonuje). Ciekawa jestem również punktu na obecnie budowanym <a title="Co z wieżą widokową na Zamku Przemysława?" href="http://www.epoznan.pl/news-news-30388" target="_blank">Zamku Przemysława</a>, ale jak widać, conajmniej do lipca nie będzie on czynny. Moim zdaniem Poznań potrzebuje punktu widokowego z prawdziwego zdarzenia.</p>
<p>Dlatego dobrze, że gmina Mosina wreszcie zauważyła potencjał, jaki stanowi pod tym względem <a title="Osowa Góra" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Osowa_G%C3%B3ra_%28g%C3%B3ra%29" target="_blank">Osowa Góra</a>, która ma przecież 132 m.n.p.m. Na terenie &#8222;glinianek&#8221;, czyli dawnych wyrobisk wybudowano ową wieżę i stworzono całą turystyczną infrastrukturę (wiaty turystyczne, kładkę, ścieżki, parking samochodowy i rowerowy, kosze na śmieci itd.). I NARESZCIE ukończyli ją budować, a właściwie -NARESZCIE otworzyli ją dla turystów! Będąc tam nie tak dawno (w połowie stycznia), mimo, że całość była już mechanicznie skończona, to jednak z wieży nie można było korzystać, a i ludzi chętnych do zobaczenia całości i jej &#8222;wypróbowania&#8221; nie brakowało. Widocznie obiekt czekał na &#8222;urzędowe oddanie jej do użytku&#8221;. I niestety w tym miejscu muszę napisać, że wszechobecna wtedy konsternacja turystów, którym uniemożliwiono wejście do obiektu -była powszechna (w tym i moja). Odebrałam to wtedy jako swoisty &#8222;falstart&#8221; wieży. Przemawia za tym np. to, że na stronie gminy Mosina nigdzie dokładnie nie napisano, kiedy będzie otwarcie wieży -tym samym stawiając turystów i osoby zainteresowane w dość dziwnej sytuacji, gdyż zamierzając ją zobaczyć (a być może wejść) -musiały to robić na przysłowiowego &#8222;czuja&#8221; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Resztę pominę milczeniem <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Więcej informacji odnośnie etapów jej powstawania znajdziemy na stronie <a title="Serwis Gminy Mosina" href="http://mosina.pl" target="_blank">Gminy Mosina</a>, w zakładce &#8222;Wieża Widokowa&#8221; po prawej stronie.</p>
<p>Poniżej możemy zobaczyć wieżę od etapów jej powstawania -aż do panoramy z jej szczytu <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Przy dobrej widoczności możemy z niej podziwiać (oprócz Wielkopolskiego Parku Narodowego) m.in.: panoramę Poznania (m.in. budynki Andersii, Novotelu i Uniwersytetu Ekonomicznego), Elektrociepłowni Karolin, Elewatora w Gądkach, wzniesienia Dziewiczej Góry i Morska, Śrem i wieżę telewizyjną w okolicach&#8230; Nie pozostaje nic innego, jak tylko zaopatrzyć się w lornetki i udać się na szczyt wieży widokowej w gminie Mosina <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=cqCEkUAopOk">//www.youtube.com/watch?v=cqCEkUAopOk</a></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/fotografia/wieza-widokowa-w-mosinie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podpoznańskie Bieszczady (WPN)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/podpoznanskie-bieszczady-wpn/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/podpoznanskie-bieszczady-wpn/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 18:57:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[Aquanet]]></category>
		<category><![CDATA[Bieszczady]]></category>
		<category><![CDATA[bóbr]]></category>
		<category><![CDATA[bobry]]></category>
		<category><![CDATA[budowa]]></category>
		<category><![CDATA[Dębiec]]></category>
		<category><![CDATA[elegant]]></category>
		<category><![CDATA[glinianki]]></category>
		<category><![CDATA[górki]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[grudzień]]></category>
		<category><![CDATA[grzyby]]></category>
		<category><![CDATA[jeleń]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[lasy]]></category>
		<category><![CDATA[morena]]></category>
		<category><![CDATA[moreny]]></category>
		<category><![CDATA[Mosina]]></category>
		<category><![CDATA[niedziela]]></category>
		<category><![CDATA[park narodowy]]></category>
		<category><![CDATA[pasmo]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaż]]></category>
		<category><![CDATA[peron]]></category>
		<category><![CDATA[piesza]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>
		<category><![CDATA[podpoznańskie]]></category>
		<category><![CDATA[Pożegowo]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[stacja]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[wataha]]></category>
		<category><![CDATA[weekend]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[wieża]]></category>
		<category><![CDATA[WPN]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyrobiska]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienia]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1357</guid>
		<description><![CDATA[Mimo, że kartki w kalendarzu odsłoniły już miesiąc grudzień -pogoda w niczym nie przypomina prawie już zimowej aury. Jest doskonała pod względem aktywności, a szczególnie dla pieszych wycieczek. Już tak jest z jesienią, że szczególnie kojarzą się z nią góry. Nie ma wg mnie nic piękniejszego, niż jesienne pejzaże górskie&#8230; No tak -pomyślicie- najbliższe góry <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/podpoznanskie-bieszczady-wpn/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Fpodpoznanskie-bieszczady-wpn%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Mimo, że kartki w kalendarzu odsłoniły już miesiąc grudzień -pogoda w niczym nie przypomina prawie już zimowej aury. Jest doskonała pod względem aktywności, a szczególnie dla pieszych wycieczek.</p>
<p>Już tak jest z jesienią, że szczególnie kojarzą się z nią góry. Nie ma wg mnie nic piękniejszego, niż jesienne pejzaże górskie&#8230;</p>
<p>No tak -pomyślicie- najbliższe góry (tj. oficjalne pasma górskie) są jakieś minimum 200 km stąd, od Poznania&#8230; Faktycznie, krajobraz Wielkopolski nie obfituje w jakieś szczególne różnice poziomów, ale i u nas coś się znajdzie dla górskich wędrowców <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> I to wcale nie tak daleko od Poznania.</p>
<p>Jako lokalna patriotka, promująca swój region -proponuję pieszą wycieczkę właśnie po najbliższej nam, Poznaniakom i Wielkopolanom -narodowej ostoi przyrody: Wielkopolskim Parku Narodowym <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Szlak, który przedstawiam -jest alternatywną wersją i &#8222;mixem&#8221; oficjalnych szlaków: niebieskiego, czerwonego i pomarańczowego /rowerowego.</p>
<p>Z czystym sumieniem mogę polecić ją nawet na krótkie, jesienno-zimowe dni: trasa ma ok. 13,5 km i nawet przy średnim tempie zdążymy pokonać ją w czasie ok. 5 godzin (i tym samym zdążyć na pociąg powrotny przed zmrokiem, który zimą zapada bardzo szybko).</p>
<p>Poniższy szlak obejmuje m.in.: tereny nieczynnych już wyrobisk (tzw. &#8222;glinianek&#8221;) na terenie mosińskiego Pożegowa, wieżę widokową z panoramą na WPN, Mosinę i -przy dobrej widoczności- również i Poznań (wieża obecnie jest w budowie), jeziora: Kociołek i Góreckie, skarpę nad jez. Góreckim z widokiem na Wyspę Zamkową z ruinami.</p>
<p>Oto proponowana trasa:</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=215869521506511622376.0004b34611449180756d7&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;vpsrc=0&amp;ll=52.253605,16.82024&amp;spn=0.021017,0.047121&amp;z=14&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="400"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=215869521506511622376.0004b34611449180756d7&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;vpsrc=0&amp;ll=52.253605,16.82024&amp;spn=0.021017,0.047121&amp;z=14&amp;source=embed">Podpoznańskie Bieszczady (WPN)</a> na większej mapie</small></p>
<p>Wcześniejsze PIESZE WYCIECZKI do WPNu opisywałam tutaj:</p>
<p><a title="Permanent Link to Trasa Stęszew -Mosina, szlakiem niebieskim -26.01.2008r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/trasa-steszew-mosina-szlakiem-niebieskim-26-01-2008r/" rel="bookmark" target="_blank">Trasa Stęszew -Mosina, szlakiem niebieskim -26.01.2008r.</a></p>
<p><a title="WPN (Mosina -Osowa Góra -Stęszew): 13.05.2007" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wpn-mosina-osowa-gora-steszew-13-05-2007/" target="_blank">WPN (Mosina -Osowa Góra -Stęszew): 13.05.2007</a></p>
<p><a title="WPN -piesza wycieczka: 1.05.2007" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/wpn-piesza-wycieczka-1-05-2007/" rel="bookmark" target="_blank">WPN -piesza wycieczka: 1.05.2007</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Słyszałam niedawno opinię, że południe Wielkopolski można nazwać swoistymi &#8222;Karpatami Wielkopolski&#8221;. Idąc za ciosem -wg mnie również południowe okolice Poznania można śmiało nazwać &#8222;Podpoznańskimi Bieszczadami&#8221;. Mam tu szczególnie na myśli prezentowane poniżej zdjęcia z Wielkopolskiego Parku Narodowego, a szczególnie Osową Górę (132 m.n.p.m.) i całe pasmo moren, które znajduje się na terenie parku. Nieprzypadkowo na jego terenie znajdziemy całą masę nazw własnych niekoniecznie związanych z równinną Wielkopolską, a właśnie z górami: choćby &#8222;Szwedzkie Góry&#8221;, &#8222;Sarnie Doły&#8221;, &#8222;Suche Zbocza&#8221; czy nawet naszą podpoznańską wersję &#8222;Babiej Góry&#8221; (tak tak, tej słynnej <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Uwagę zwraca, zarówno na mapie, jak i podczas spaceru -dość duża ilość wzniesień, i to mających minimum 70 m.n.p.m. -a co za tym idzie: różnice poziomów. Podczas spaceru mamy zagwarantowane bardzo częste wspinanie się pod górę <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> albo dla odmiany zejście w dolinę ;). Rzadko kiedy droga jest monotonna i równinna.<br />
<a title="Interaktywna mapa WPNu" href="http://wielkopolskipn.pl/mapywpn/" target="_blank">Interaktywną mapę WPNu można obejrzeć TUTAJ</a>, warto również odwiedzić <a title="Wielkopolski Park Narodowy" href="http://wielkopolskipn.pl/" target="_blank">oficjalną stronę internetową parku</a>.</p>
<p>Wycieczkę pieszą rozpoczynamy na dworcu PKP w Mosinie (wybrałam to miejsce jako start ze względu na dość dobre połączenie kolejowe); również i tu kończymy spacer. Oczywiście z Poznania do Mosiny istnieje szereg innych połączeń, od własnego samochodu począwszy, przez podmiejski autobus, aż do PKSu.</p>
<p>Idziemy przez miasto kolejno: ul. Dworcową, ul. Niezłomnych (po lewej stronie, na niewielkim placyku przy Kanale Mosińskim znajduje się uwieczniony w posągu lokalny bohater: Elegant Mosiński <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -warto zrobić sobie zdjęcie z owym panem <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), ul. Garbarska, ul. Krotowskiego, rondem dalej prosto i na najbliższej przecznicy skręcamy w prawo w ul. Budzyńską. Z daleka widać Osową Górę -i już od teraz zaczynamy wspinać się na jej masyw <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Różnica poziomów jest widoczna gołym okiem.</p>
<p>Mijamy nieczynne już torowisko PKP i stację Mosina -Pożegowo. Trochę trudno w to uwierzyć, ale niegdyś jeździł tędy pociąg pełen spacerowiczów i turystów chcących skorzystać z uroków Wielkopolskiego Parku Narodowego. Niestety, połączenie wycofano, gdyż ponoć okazało się dla kolejarzy nierentowne.</p>
<p>Niebawem, na rozdrożu, skręcamy w prawo w ul. Spacerową. Ta niepozorna, bardzo urokliwa uliczka -poprowadzi nas wprost na zbiorniki Aquanetu, czyli na sam szczyt owej góry <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Warto wiedzieć, że kiedyś ul. Spacerowa była jedyną drogą dojazdową poznańskiego zakładu wodociągów do zbiorników na szczycie masywu; w oryginale była to droga brukowa wybudowana jeszcze przez Niemców. Obecnie został na nią wylany asfalt, co czyni tą drogę bardzo komfortową, nie tylko dla spacerowiczów, ale również dla rowerzystów <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>UWAGA! Tutaj przydarzyła nam się niecodzienna przygoda!</p>
<p>Podczas wchodzenia na masyw, niedaleko zbiorników Aquanetu, nagle po prawej stronie usłyszeliśmy szelest urywanych gałęzi. Zastygłam ze strachu! Wpierw myślałam, że to inni turyści (ludzie), ale nagle spostrzegłam się: omg, widzę naprzeciw siebie stado ok.30-stu potężnych, dorosłych osobników jelenia! Były już zimowo ubarwione(dość ciemny odcień brązu), z w pełni wykształconym porożem&#8230; Pędziły wprost na nas, a  uratowała nas tylko szybka akcja Wojtka: tupanie butami w podłoże! Na szczęście jelenie zrozumiały sygnały i szybko zmieniły kierunek biegu na zupełnie inny&#8230; Ufff&#8230; <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nigdy nie spodziewałabym się takiego towarzystwa ok. 10:30, w takim rejonie (który dotąd uważałam za dość obyty przez ludzi), a w dodatku: w niedzielę!</p>
<p>Niestety nie zrobiłam zdjęć ani filmu -akcja trwała sekundy, zanim jelenie uciekły w popłochu, a i ja nie zamierzałam ich uwieczniać za cenę stratowania <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (wszak zawsze mogły zmienić zdanie i zawrócić).</p>
<p>Wyglądało to mniej więcej tak:</p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=-t-S1ZHoxOI">//www.youtube.com/watch?v=-t-S1ZHoxOI</a></p>
<p>Idąc szlakiem dalej -dochodzimy nad wyrobisko, które okrążamy; już z daleka widać budowaną tu drewnianą wieżę widokową.</p>
<p>Na rozdrożu przecinamy ul. Pożegowską i kierujemy się ul. Skrzynecką w stronę &#8222;serca&#8221; WPNu: czyli najbardziej rozpoznawalnych wiat i miejsc postojowych. Stąd już widać równie znaną łąkę na Osowej Górze oraz starą, nieczynną stację kolejową.</p>
<p>Niebawem, dość prostą drogą w dół (czuć znaczne obniżenie terenu) i widać <a title="jez. Kociołek" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rezerwat_przyrody_Jezioro_Kocio%C5%82ek" target="_blank">jez. Kociołek</a>.Kierujemy się szlakiem, wzdłuż jego prawego brzegu. Niestety, w bliskiej okolicy jeziorka -widać znaczne ślady bytowania bobra, który niszczy w szczególności okazałe lipy i buki&#8230; Te same ślady napotykamy niestety nad jez. Góreckim, nad które docieramy niebawem&#8230; Wszędzie poobgryzane pnie drzew, a są to dość świeże ślady. Dziwna rzecz w Parku Narodowym jednak trochę oddalonym od Warty, czy choćby Kanału Mosińskiego. Czyżby ktoś wpuścił tu bobra specjalnie?</p>
<p>Rzecz z bobrem w tle dziwi o wiele bardziej, gdy zastanowimy się, na jaki tereny go wpuszczono: mało tu drzew, jakie bóbr jada w swoim środowisku naturalnym najchętniej: czyli osik, wierzb, topoli itd. Nad brzegiem ani Kociołka, ani Góreckiego prawie nie ma takich odmian drzew! Pozostaje pytanie, po co ktoś wpuścił tu bobra?</p>
<p>Dochodząc do jez. Góreckiego -skręcamy w lewo i wchodzimy na czerwony szlak. Wiedzie on jego samym zachodnim brzegiem. Urozmaicona linia brzegowa nie pozwala nam się nudzić; niedaleko po wkroczeniu na te tereny po swojej prawej stronie mamy plażę nad jez. Góreckim, aerator:</p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=1987XZoF4ow">//www.youtube.com/watch?v=1987XZoF4ow</a></p>
<p>(o tym, czy jest AERATOR można poczytać <a title="aerator" href="http://www.aerator.pl/" target="_blank">TUTAJ</a>)</p>
<p>i posiadłość Zarządu Parku w Jeziorach. Miejsca te widać szczególnie dobrze jesienią, kiedy to wszystkie liście opadną i odsłaniają szeroką panoramę na taflę jeziora. Niebawem dochodzimy do &#8222;załamania&#8221; jeziora Góreckiego -oto widać wyspę! Nietrudno oprzeć się wrażeniu, iż imanuje ona niezwykłym urokiem, wszak to Wyspa Zamkowa! Zamek istotnie jest, a raczej jego ruiny, które w tym przypadku tylko dodają &#8222;klimatu&#8221;. Warto zatrzymać się tu na chwilę i popatrzeć na ową wyspę, która pełni podwójną rolę: jest również istotną ostoją kormoranów!</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/podpoznanskie-bieszczady-wpn/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
