<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>moje wyprawy! &#187; wyprawa</title>
	<atom:link href="http://mojewyprawy.com/tag/wyprawa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojewyprawy.com</link>
	<description>...bo nawet najmniejszą podróż rozpoczyna pierwszy krok! :)</description>
	<lastBuildDate>Sat, 15 Aug 2015 19:49:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Primaaprilisowy żart pogody&#8230;</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/fotografia/primaaprilisowy-zart-pogody/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/fotografia/primaaprilisowy-zart-pogody/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Apr 2013 14:47:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[2013]]></category>
		<category><![CDATA[April]]></category>
		<category><![CDATA[galeria]]></category>
		<category><![CDATA[kwiecień]]></category>
		<category><![CDATA[March]]></category>
		<category><![CDATA[marzec]]></category>
		<category><![CDATA[mróz]]></category>
		<category><![CDATA[primaaprilis]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[śnieg]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa rowerowa]]></category>
		<category><![CDATA[żart]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2214</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;czyli atak zimy wiosną :/ Codziennie, spoglądając za okno zastanawiam się, kiedy w końcu wyruszę na jakąś wyprawę&#8230; Tęskno mi zarówno za rowerem, jak i za słońcem, spacerami, zielenią, śpiewem ptaków i spędzaniem całych dni na świeżym powietrzu&#8230; Wiem jedno: zimy 2012/2013 niestety nie można zaliczyć do krótkich i łagodnych :/ Mam wrażenie, że od <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/primaaprilisowy-zart-pogody/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Ffotografia%2Fprimaaprilisowy-zart-pogody%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>&#8230;czyli atak zimy wiosną :/</p>
<p>Codziennie, spoglądając za okno zastanawiam się, kiedy w końcu wyruszę na jakąś wyprawę&#8230; Tęskno mi zarówno za rowerem, jak i za słońcem, spacerami, zielenią, śpiewem ptaków i spędzaniem całych dni na świeżym powietrzu&#8230; Wiem jedno: zimy 2012/2013 niestety nie można zaliczyć do krótkich i łagodnych :/</p>
<p>Mam wrażenie, że od pół roku za oknem nic się nie zmienia (może z przerwami na sporadyczne, kilkudniowe ocieplenia), ciągle śnieg i mróz, albo &#8222;dla odmiany&#8221;: 0 stopni i chlapa&#8230; Przy okazji dowiedziałam  się o sobie jednego: chyba nie byłabym w stanie mieszkać w Norwegii <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> &#8211;<a title="Pory roku w Norwegii" href="http://www.visitnorway.com/pl/o-Norwegii/pory-roku-i-klimat-w-Norwegii/" target="_blank">chociaż w sumie nawet tam przychodzi czas na cieplejszą porę roku: lato polarne <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></a></p>
<p>Z okazji Prima Aprilis zrobiłam rekonesans swoich wyjazdów z zeszłego roku o podobnej porze (a nawet wcześniejszej -z marca 2012) i okazuje się, że byłam już na przynajmniej czterech większych wyprawach ROWEROWYCH:</p>
<h2><a title="Pośród Stu Jezior" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/posrod-stu-jezior/" target="_blank">Pośród Stu Jezior (18.03.2012)</a></h2>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<h2><a title="Nadwarciańskim szlakiem do Śnieżycowego Jaru" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/nadwarcianskim-szlakiem-do-sniezycowego-jaru/" target="_blank">Nadwarciańskim szlakiem do Śnieżycowego Jaru (20.03.2012)</a></h2>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<h2><a title="Rowerem nieopodal Międzychodu" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/rowerem-nieopodal-miedzychodu/" target="_blank">Rowerem nieopodal Międzychodu (26.03.2012)</a></h2>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<h2><a title="Na północ od Poznania: R-9 i Cysterski Szlak Rowerowy" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/na-polnoc-od-poznania-r-9-i-cysterski-szlak-rowerowy/" target="_blank">Na północ od Poznania: R-9 i Cysterski Szlak Rowerowy (28.03.2012)</a></h2>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>&#8230; i dla kontrastu zdjęcia z dnia dzisiejszego, tj. 1.04.2013:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/fotografia/primaaprilisowy-zart-pogody/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Flinta, Kończak i ranniki, czyli wiosna w środku zimy</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/flinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/flinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Feb 2013 17:19:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2013]]></category>
		<category><![CDATA[ciepło]]></category>
		<category><![CDATA[February]]></category>
		<category><![CDATA[Flinta]]></category>
		<category><![CDATA[fotogaleria]]></category>
		<category><![CDATA[fotografie]]></category>
		<category><![CDATA[galeria zdjęć]]></category>
		<category><![CDATA[Kończak]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[luty]]></category>
		<category><![CDATA[Oborniki]]></category>
		<category><![CDATA[pączek]]></category>
		<category><![CDATA[pąk]]></category>
		<category><![CDATA[Poland]]></category>
		<category><![CDATA[polish]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Radojewo]]></category>
		<category><![CDATA[rannik zimowy]]></category>
		<category><![CDATA[Ranniki Zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[river]]></category>
		<category><![CDATA[rivers]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[rzeki]]></category>
		<category><![CDATA[słońce]]></category>
		<category><![CDATA[śnieg]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[spiętrzenie]]></category>
		<category><![CDATA[spring]]></category>
		<category><![CDATA[Stobnica]]></category>
		<category><![CDATA[strumień]]></category>
		<category><![CDATA[tama]]></category>
		<category><![CDATA[ujście]]></category>
		<category><![CDATA[Warta]]></category>
		<category><![CDATA[wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[winter]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2160</guid>
		<description><![CDATA[Niby zima, a jednak wiosna&#8230; Niby początek lutego, a wydaje się, że jakby koniec marca&#8230; I tylko temperatura przypomina, że jednak zima, bo jakby 8 stopni, a jednak 1 stopień (odczuwalny). Ale i tak wiosna już idzie! 😉 I niech już przyjdzie, bo tęskno mi do wycieczek całodniowych, roweru, zieleni, przyrody w pełnej krasie&#8230; Zieleń <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/jednodniowe/flinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fjednodniowe%2Fflinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Niby zima, a jednak wiosna&#8230; Niby początek lutego, a wydaje się, że jakby koniec marca&#8230; I tylko temperatura przypomina, że jednak zima, bo jakby 8 stopni, a jednak 1 stopień (odczuwalny). Ale i tak wiosna już idzie! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>I niech już przyjdzie, bo tęskno mi do wycieczek całodniowych, roweru, zieleni, przyrody w pełnej krasie&#8230;</p>
<p>Zieleń ze zdjęć jakby żywcem wyjęta z pełnowiosennej aury, co bardzo mnie cieszy, bo miło spędzić czas w minimum trzech różnych miejscach -i w każdym potwierdzić przybycie wiosny <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>A dowody mam niezbite: przylatujące gęsi, wiosenne roztopy na rzekach i polanach, dźwięki przyrody i oczywisty, radosny świergot ptaków oraz (prawdziwy as w  rękawie!): wyłaniające się z ziemii ranniki zimowe! Wiosna jest blisko! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=AI2wF0tiSto&#038;fmt=18">//www.youtube.com/watch?v=AI2wF0tiSto</a></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/flinta-konczak-i-ranniki-czyli-wiosna-w-srodku-zimy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W zaczarowanej kuźni dzięcioła&#8230;</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Jan 2013 22:34:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Piesze wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Warta]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[2013]]></category>
		<category><![CDATA[akacja]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa]]></category>
		<category><![CDATA[drzewo]]></category>
		<category><![CDATA[dzięcioł]]></category>
		<category><![CDATA[dzięcioły]]></category>
		<category><![CDATA[gałąź]]></category>
		<category><![CDATA[grudzień]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Kokoryczowe Wzgórze]]></category>
		<category><![CDATA[konar]]></category>
		<category><![CDATA[kuźnia]]></category>
		<category><![CDATA[kuźnie]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[obserwacja]]></category>
		<category><![CDATA[ornitologia]]></category>
		<category><![CDATA[ozimina]]></category>
		<category><![CDATA[piechur]]></category>
		<category><![CDATA[pieszo]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[ptak]]></category>
		<category><![CDATA[ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[Radojewo]]></category>
		<category><![CDATA[ścieżka]]></category>
		<category><![CDATA[sosna]]></category>
		<category><![CDATA[styczeń]]></category>
		<category><![CDATA[szosa]]></category>
		<category><![CDATA[szyszka]]></category>
		<category><![CDATA[szyszki]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>
		<category><![CDATA[żer]]></category>
		<category><![CDATA[żerowisko]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2113</guid>
		<description><![CDATA[Dziś dzień taki, jak lubię&#8230; czyli nie ma to, jak 6-godzinna wycieczka pieszo -komunikacyjna Ale do rzeczy. Obudziło mnie słońce, co ostatnio nie zdarza się zbyt często, i -ku mojej uciesze- dzień zapowiadał się naprawdę obiecująco. Nie ma co ukrywać -marzę już o wiośnie (marcu, kwietniu minimum 😉 -a najlepiej o maju), brak mi słońca <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fpiesze-wedrowki%2Fw-zaczarowanej-kuzni-dzieciola%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Dziś dzień taki, jak lubię&#8230; czyli nie ma to, jak 6-godzinna wycieczka pieszo -komunikacyjna <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ale do rzeczy. Obudziło mnie słońce, co ostatnio nie zdarza się zbyt często, i -ku mojej uciesze- dzień zapowiadał się naprawdę obiecująco. Nie ma co ukrywać -marzę już o wiośnie (marcu, kwietniu minimum <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -a najlepiej o maju), brak mi słońca i światła, dłuższego dnia i czasu, by porobić aktywnie coś sensownego (czytaj: wypraw <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> )&#8230; Dlatego takiego dnia, jak dzisiejsza sobota -nie mogłam przegapić <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Najbardziej lubię całe dnie spędzane na wycieczce (piesze po prostu uwielbiam), więc czasami po prostu nie potrzeba nic więcej do szczęścia, niż wsiąść choćby w autobus i wybrać się na taką całodniową wycieczkę do swojego ulubionego miejsca. W moim przypadku jest to Radojewo. Wyruszyliśmy więc ok. 11:30, by być z powrotem ok. 17:30. Nie wiem, ile km zrobiliśmy, ale zapewnie sporo&#8230;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Poprzednie wycieczki do Radojewa:</span></p>
<ul>
<li><a title="Dziewicza Góra, Radojewo, Morasko: 30 km -3.02.2008r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/dziewicza-gora-radojewo-morasko-30-km-3-02-2008r/" target="_blank"><strong>Dziewicza Góra, Radojewo, Morasko: 30 km -3.02.2008r.</strong></a></li>
<li><a title="Szczyt formy ranników wiosennych ;) -24.02.2008r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/szczyt-formy-rannikow-wiosennych-24-02-2008r/" target="_blank"><strong>Szczyt formy ranników wiosennych <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -24.02.2008r.</strong></a></li>
<li><a title="Kokoryczowym Wzgórzem ku Cytadeli -28.02.2010r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/kokoryczowym-wzgorzem-ku-cytadeli-28-02-2010r/" target="_blank"><strong>Kokoryczowym Wzgórzem ku Cytadeli -28.02.2010r.</strong></a></li>
<li><a title="W poszukiwaniu Wiosny: Radojewo -7.03.2010r." href="http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-poszukiwaniu-wiosny-radojewo-7-03-2010r/" target="_blank"><strong>W poszukiwaniu Wiosny: Radojewo -7.03.2010r.</strong></a></li>
<li><a title="Wiosna tuż tuż! (luty 2011)" href="http://mojewyprawy.com/miejsca/moj-poznan/wiosna-tuz-tuz-luty-2011/" target="_blank"><strong>Wiosna tuż tuż! (luty 2011)</strong></a></li>
<li><a title="Ranniki Zimowe w trzech odsłonach!" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/ranniki-zimowe-w-trzech-odslonach/" target="_blank"><strong>Ranniki Zimowe w trzech odsłonach!</strong></a></li>
<li><a title="Apogeum Ranników Zimowych" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/apogeum-rannikow-zimowych/" target="_blank"><strong>Apogeum Ranników Zimowych</strong></a></li>
</ul>
<p>Wchodząc do parku w oczy rzuca się dobrze nam znany krajobraz: po lewej stronie kamienista droga w dół, do Warty, z przydrożną kapliczką. Po prawej: pałac rodu Von Treskow, zaniedbany, aczkolwiek widać ślady bytności firmy, która ma w posiadaniu owy dworek (świeżo wybetonowane murki obok wejścia oraz zabezpieczenia okien na oknach i drzwiach dworkowych &#8222;garaży&#8221;).</p>
<p>Idziemy dalej ścieżką&#8230; Niestety ani śladu po rannikach (spodziewałam się tego) -myślę, że w tym roku wykiełkują na przełomie stycznia /lutego. Mimo, że dziś wietrzny dzień -w parku cisza. Znam ten jego specyficzny mikroklimat, Radojewo jest magiczne. Wokół tylko cisza, świergot licznych ptaków (zwłaszcza dzięciołów -ten dźwięk będzie nam towarzyszył przez całą wycieczkę) oraz raz po raz -stukot koron drzew o siebie (wywołanym w górze wiatrem). Przyjemnie się idzie przez to bajkowe królestwo spokoju&#8230; Spoglądam na urokliwe platany obok stawów -jak zwykle zachwycają. Wychodząc z parku moją uwagę zwracają kolory okolicznych pól obsianych oziminą -są po prostu niesamowite, a dzisiejsze naturalne, słoneczne oświetlenie -dodaje im fantastycznego uroku i soczystych barw. Aż się chce wiosny <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Idziemy powoli w dół, ku Warcie, małym nachyleniem poziomu, ale zawsze <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nigdy nie szłam tą ścieżką -odkryłam coś nowego! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wokół same pola, liczne myśliwskie ambony, a przed nami -las. Odkrywam też obecność głogu i krzewów dzikiej róży, i nareszcie -przy zimie- odróżniam je od siebie dzięki rozmiarom i konarom <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wkraczamy na leśną mini-szosę, by po chwili z niej zejść, cały czas w kierunku Warty. I w tym momencie czuję, że przekraczam jakąś niewidzialną granicę: widok, który wyłania mi się zza sosnowego lasku, po prostu mnie zachwyca. Staję na skraju tego cudownego miejsca i podziwiam: rozległa i szeroka polana, usiana kretowiskami i wyniosłymi, dumnymi, nadwarciańskimi dębami. Jest zarazem widokowa i bardzo kameralna -to mi się naprawdę podoba i od razu pragnę wrócić tu jeszcze raz, i to i wiosną, i latem, i jesienią <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Idziemy łęgową polaną w lewo, mając po prawej stronie cały czas równolegle rzekę Wartę, schowaną za małym wierzbowym laskiem. Dochodzimy do znanego nam już potoku, przekraczamy go i udajemy się na rekonesans Warty. Cały czas towrzyszą nam już wspomnane wcześniej <a title="Dzięcioł Duży" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzi%C4%99cio%C5%82_du%C5%BCy" target="_blank">dzięcioły</a>: stukoczą nie tyle o konary i gałęzie, co o szyszki (wydłubując nasiona), dzięki czemu namierzamy kilka tzw. &#8222;kuźni dzięcioła&#8221;. Fascynujące jest obserwowanie tego pięknego ptaka o ciekawym ubarwieniu: czarny frak, a pod spodem czerwone kalesony <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Kuźnie -są to miejsca, w których dzięcioł się pożywia, wkładająć w zagłębienia między konarami lub w specjalnie wykutych miejscach w drzewie -szyszki, i wydłubuje z nich nasiona. Najłatwiej rozpoznać &#8222;kuźnię&#8221; po widoku i ilości spożytych szyszek na ziemi -po objedzeniu ptaszek po prostu zrzuca ją w dół, by spożyć następną <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Słońce zaszło za chmury już kilka dobrych chwil temu i zaczyna bardzo powoli się ochładzać i ściemniać&#8230; Ruszamy jeszcze na chwilę wzdłuż Warty, by za kilka chwil podążać w stronę przystanku autobusowego linii nr 67. Okazuje się, że z miejsca, w którym jesteśmy -pół godziny nie jest wystarczającym limitem czasowym, by pokonać ową drogę (co oznacza, że byliśmy jakieś 3 km od przystanku, idąc trochę szybszym tempem, niż przeciętne ludzkie spacerowe 5 km/h). Myślę, że dziś zrobiliśmy minimum łącznie jakieś ponad 10 km: jak mi tego brakowało! <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto dzięcioł w swojej kuźni:</p>
<p><a href="http://youtu.be/QOYK8svouKs">
<p><a href="//www.youtube.com/watch?v=QOYK8svouKs&#038;fmt=18">//www.youtube.com/watch?v=QOYK8svouKs</a></p>
<p></a></p>
<p>Zdjęcia:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/piesze-wedrowki/w-zaczarowanej-kuzni-dzieciola/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W krainie drewnianych kościołów: Puszcza Zielonka</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/w-krainie-drewnianych-kosciolow/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/w-krainie-drewnianych-kosciolow/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Sep 2012 19:25:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[asfalt]]></category>
		<category><![CDATA[drewniany]]></category>
		<category><![CDATA[Dziewicza Góra]]></category>
		<category><![CDATA[Góra]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[Kicin]]></category>
		<category><![CDATA[Kliny]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[kościołek]]></category>
		<category><![CDATA[Koziegłowy]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[Mielno]]></category>
		<category><![CDATA[pętla]]></category>
		<category><![CDATA[Puszcza Zielonka]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rowerowa wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[szuter]]></category>
		<category><![CDATA[Wierzenica]]></category>
		<category><![CDATA[Wierzonka]]></category>
		<category><![CDATA[wrzesień]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=2010</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio mało czasu na wyprawy rowerowe, ale na szczęście dziś miałam wspaniałą okazję nadrobić te braki Miałam wprawdzie w planach wyprawę kilometrażowo podobną, ale o wiele dalszą (Powidzki Park Krajobrazowy), jednak ostatecznie niepewna pogoda zniechęciła mnie do wyjazdu z dala od Poznania. Zamiast tego wybrałam wycieczkę w rejony Poznaniowi nieodległe, a długo przeze mnie nie <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/w-krainie-drewnianych-kosciolow/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fw-krainie-drewnianych-kosciolow%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Ostatnio mało czasu na wyprawy rowerowe, ale na szczęście dziś miałam wspaniałą okazję nadrobić te braki <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Miałam wprawdzie w planach wyprawę kilometrażowo podobną, ale o wiele dalszą (Powidzki Park Krajobrazowy), jednak ostatecznie niepewna pogoda zniechęciła mnie do wyjazdu z dala od Poznania. Zamiast tego wybrałam wycieczkę w rejony Poznaniowi nieodległe, a długo przeze mnie nie odwiedzane: Puszczę Zielonkę.</p>
<p>Wiodła ona poprzez następujące miejscowości:</p>
<p>Poznań -Koziegłowy -Kicin -Kliny -Mielno -Wierzonka -Wierzenica -Kicin -Koziegłowy -Poznań</p>
<p>Tutaj można natomiast zapoznać się z trasą:</p>
<p><iframe src="https://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004c9d117220bd39871a&amp;hl=pl&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;ll=52.430972,17.008206&amp;spn=0.123269,0.187032&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="450"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="https://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004c9d117220bd39871a&amp;hl=pl&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;ll=52.430972,17.008206&amp;spn=0.123269,0.187032&amp;source=embed">Poznań -Koziegłowy -Kicin -Kliny -Mielno -Wierzonka -Wierzenica -Kicin -Koziegłowy -Poznań</a> na większej mapie</small></p>
<p>Więc&#8230; zaczynamy z Poznania! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Z jakiegokolwiek miejsca w Poznaniu warto kierować się w stronę Garbar, a konkretnie skrzyżowania Małych Garbar z ul. Estkowskiego, skąd ruszamy w stronę Śródki. Mijamy mostem rzekę Wartę, a na samym rondzie Śródka skręcamy w lewo w ul. Zawady i jedziemy nią aż do skrzyżowania z ul. Główną; skręcamy i jedziemy ku ul. Gdyńskiej (która jest główną &#8222;wylotówką&#8221; w stronę Puszczy Zielonki). Mijamy ul. Chemiczną i torowisko PKP, po prawej stronie mamy Unilever oraz Karolin -to znak, że granica miasta już blisko <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Skręcamy w prawo do Koziegłów (<a title="Koziegłowy -wieś" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kozieg%C5%82owy_%28powiat_pozna%C5%84ski%29" target="_blank">drugiej pod względem wielkości wsi w Polsce</a> <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), mijamy osiedla, pływalnię, szkołę&#8230; Jesteśmy w Kicinie, gdzie jadąc cały czas główną ulicą -przy charakterystycznej &#8222;mini wieży a&#8217;la Dziewicza Góra&#8221; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -skręcamy w lewo i oto jesteśmy już na żółtym szlaku (od tej pory, aż do Klinów -Mielna zamiast asfaltu będziemy mieć pod kołami leśne dukty). Wiedzie on jakiś czas naszą drogą, ale nagle odbija w prawo -my nadal kierujemy się prosto, by za chwilę wjechać na czerwony szlak, który zaprowadzi nas aż na szczyt Dziewiczej Góry.  Zjeżdżamy z niej nadal czerwonym szlakiem, ale zaraz wjedziemy na czarny. W Klinach kończą się leśne ścieżki i z powrotem powracamy na asfalt.</p>
<p>Etap Kliny -Mielno -Wierzonka -Wierzenica pokonujemy cały czas głównymi drogami miejscowości, nigdzie nie zbaczamy. Oceniam ją bardzo dobrze, wręcz &#8222;płynie się&#8221; nią, a ruch samochodowy wcale nie jest aż taki natężony. Dodatkowo na szczególną uwagę zasługują dwie rzeczy: platanowa aleja między Mielnem, a Wierzonką oraz punkt widokowy w jej okolicach (podejrzewam, że chodzi o stawy rybne hodowlane, toteż postanowiłam zjechać na moment z trasy i je zobaczyć).</p>
<p>Dojeżdżamy do Wierzenicy i mijamy pierwszy kościół drewniany -piękny <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Tuż za nim kierujemy się w prawo, w polną brukową drogę -to droga powrotna do Kicina. Moja ocena jest taka -choćby dla tej jednej drogi warto przejechać całą opisywaną tutaj trasę <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Jest po prostu idealna: nie za długa, nie za krótka, ze wspaniałymi widokami (widzimy w oddali zarówno komin elektrociepłowni Karolin, jak i szczyt wieży na Dziewiczej Górze), po prostu świenie się tędy jedzie! U jej celu znajduje się drugi zabytkowy, kiciński tym razem -kościółek. Dojeżdżamy ul. Kościelną do głównej drogi -i oto jesteśmy zatoczyliśmy pętlę. W lewo możemy jechać z powrotem do Poznania <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Trasa jest dość ciekawa, i jak na 55 km -łatwa. Jedyne zmęczenie, chociaż nie najmocniejsze -odczuwa się na pewno na drodze na sam szczyt Dziewiczej Góry (w końcu to 143 m.n.p.m. <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Dodatkowo nie jest jednostajna i nużąca dzięki urozmaiceniu terenu i nawierzchni: dominuje asfalt, aczkolwiek miłośnicy leśnych i polnych ścieżek też znajdą coś dla siebie <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Dla mnie np. szczególnie fajną atrakcją (mniej więcej od Wierzonki), była obserwacja masy skoczków spadochronowych i samolotów z pobliskiego aeroklubu w Kobylnicy -tuż po drugiej stronie rz. Głównej <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Co do tytułu wpisu -trasa jest oczywiście jedynie namiastką tego, co w rzeczywistości można zobaczyć i zwiedzić podróżując po Puszczy Zielonce. <a title="Szlak drewnianych kościołów wokół Puszczy Zielonka" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Szlak_ko%C5%9Bcio%C5%82%C3%B3w_drewnianych_wok%C3%B3%C5%82_Puszczy_Zielonka" target="_blank">Szlak kościołów drewnianych wokół Puszczy Zielonka</a> jest bardzo ciekawy, ale jednak dość rozległy; ja odwiedziłam zaledwie dwa z dwunastu zabytkowych kościołów&#8230;</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/w-krainie-drewnianych-kosciolow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Most kolejowy na rz. Odrze (Laskowo -Wyszyna)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/fotografia/most-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/fotografia/most-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 18:55:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowle]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Odra]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcja]]></category>
		<category><![CDATA[budowla]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawe miejsce]]></category>
		<category><![CDATA[Czerwieńsk]]></category>
		<category><![CDATA[Gubin]]></category>
		<category><![CDATA[kwiecień]]></category>
		<category><![CDATA[Laskowo]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[maj]]></category>
		<category><![CDATA[most kolejowy]]></category>
		<category><![CDATA[Oderstellung]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[Pomorsko]]></category>
		<category><![CDATA[pomysł]]></category>
		<category><![CDATA[rozlewisko]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Sulechów]]></category>
		<category><![CDATA[wał]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[Wyszyna]]></category>
		<category><![CDATA[zabytek]]></category>
		<category><![CDATA[Zbąszynek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1939</guid>
		<description><![CDATA[Zwiedzając linię umocnień niemieckich Oderstellung (o której pisałam niedawno), oprócz panzerwerków -czeka nas jeszcze jedna atrakcja. Mowa o moście kolejowym na rzece Odrze; nadal czynnym -biegnie tu linia: Zbąszynek -Gubin. Most znajduje się na wysokości miejscowości Wyszyna i Pomorsko /Laskowo. Jadąc wałem od strony Cigacic w pewnym momencie widzimy przed sobą tory, a -jeśli mamy <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/fotografia/most-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Ffotografia%2Fmost-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Zwiedzając linię umocnień niemieckich Oderstellung (o której pisałam niedawno), oprócz panzerwerków -czeka nas jeszcze jedna atrakcja. Mowa o moście kolejowym na rzece Odrze; nadal czynnym -biegnie tu linia: Zbąszynek -Gubin. Most znajduje się na wysokości miejscowości Wyszyna i Pomorsko /Laskowo. Jadąc wałem od strony Cigacic w pewnym momencie widzimy przed sobą tory, a -jeśli mamy szczęście -widzimy i słyszymy pociąg <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> (ja miałam <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ). Jego urok polega właśnie na położeniu (z obu stron rz. Odry dość daleko do pierwszych osad ludzkich <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> ), pośród lasów, wałów, rzeki i rozlewisk&#8230; O tyle &#8222;dziwnie&#8221; słyszy się nagle, pośród &#8222;dzikiej odrzańskiej krainy&#8221; świst pociągu -cywilizacji&#8230; <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Biegnie tu tylko jedna &#8222;nitka&#8221; kolejowa, ale jest ślad po drugiej -w postaci murowanych podpór na rozlewiskach. Niezwykle ciekawe są również dwie &#8222;ceglane wyspy&#8221; na rz. Odrze -o ile mogę zrozumieć istnienie jednej (po prawej stronie -jako kontynuacja dla prawego przęsła), tak druga &#8222;lewa&#8221; -jest dla mnie conajmniej dziwna&#8230; Obecnie obie, skazane na samodzielną egzystencję -nadal trwają opierając się wartkim nurtom Odry&#8230; Aż do kolejnej powodzi.</p>
<p>Most przetrwał już ich conajmniej kilka&#8230;</p>
<p>Wg portalu kolejowego <a title="Portal kolejowy" href="http://kolej.one.pl" target="_blank">KOLEJ.ONE.PL</a> (notabene -znakomitego, polecam!), linię Zbąszynek -Gubin otwarto na pewno po 1870 r. Więcej na ten temat można dowiedzieć się <a title="Historia linii" href="http://kolej.one.pl/index.php?dzial=linie&amp;id=600&amp;od=0&amp;do=36&amp;okno=historia" target="_blank">TUTAJ</a>. Tutaj również można zobaczyć <a title="Przebieg linii" href="http://kolej.one.pl/index.php?dzial=linie&amp;id=600&amp;od=0&amp;do=36&amp;okno=przebieg" target="_blank">PRZEBIEG LINII ZBĄSZYNEK -GUBIN</a>.</p>
<p>Jeśli chodzi o ciekawostki -tutaj można zobaczyć ciekawe info odnośnie stacji <a title="Pomorsko" href="http://kolej.one.pl/index.php?dzial=stacje&amp;id=3124&amp;okno=start" target="_blank">POMORSKO</a>.</p>
<p>Most o tyle różni się od innych, które dotychczas widziałam na rzece Odrze (Stany oraz Nietkowice), iż: po pierwsze jest mostem nadal czynnym i utrzymywanym (w przeciwieństwie do tego w Stanach) i nie posiada kładki dla pieszych (w przeciwieństwie do tego w Nietkowicach). Zdjęcia obu wymienionych mostów znajdują się <a title="Mosty na Odrze (Stany i Nietkowice -lubuskie)" href="http://mojewyprawy.com/miejsca/miejsca-lubuskie/mosty-na-odrze/" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/fotografia/most-kolejowy-nad-rz-odra-laskowo-wyszyna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oderstellung (Cigacice -Nietków)</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 May 2012 10:56:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Odra]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Bródki]]></category>
		<category><![CDATA[Brody]]></category>
		<category><![CDATA[bunkier]]></category>
		<category><![CDATA[bunkry]]></category>
		<category><![CDATA[Cigacice]]></category>
		<category><![CDATA[dzwon obserwacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[fortyfikacja]]></category>
		<category><![CDATA[fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[kopuła obserwacyjna]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[linia obrony]]></category>
		<category><![CDATA[lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[maj]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[MRU]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Nietków]]></category>
		<category><![CDATA[Nietkowice]]></category>
		<category><![CDATA[obiekt]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[panzerwerk]]></category>
		<category><![CDATA[Pomorsko]]></category>
		<category><![CDATA[pozycja odrzańska]]></category>
		<category><![CDATA[prom]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Sulechów]]></category>
		<category><![CDATA[wał ziemny]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zapora]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1925</guid>
		<description><![CDATA[Przy okazji każdej kolejnej wizyty &#8222;na lubuskim&#8221; coraz częściej dochodzę do wniosku, że -jako województwo- jest ono bardzo niedoceniane, szczególnie pod względem turystycznym. Przykłady mnożyć by można chyba w nieskończoność, ale nie na to tu miejsce, ani czas. Po trochu staram się to zmienić swoimi relacjami z lubuskich miejsc, które po prostu trzeba lub warto <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Foderstellung-cigacice-nietkow%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Przy okazji każdej kolejnej wizyty &#8222;na lubuskim&#8221; coraz częściej dochodzę do wniosku, że -jako województwo- jest ono bardzo niedoceniane, szczególnie pod względem turystycznym. Przykłady mnożyć by można chyba w nieskończoność, ale nie na to tu miejsce, ani czas. Po trochu staram się to zmienić swoimi relacjami z lubuskich miejsc, które po prostu trzeba lub warto odwiedzić, mając tym samym nadzieję, że zachęci to kolejne osoby do odkrywania uroków tego bardzo ciekawego rejonu Polski.</p>
<p>Moim zdaniem każde miejsce w lubuskim kryje w sobie potencjał, który szczególnie zawarty jest we wszechobecnych prawie -obiektach militarnych&#8230;</p>
<p>Uściślając, bywając nad Odrą, nie da się nie zauważyć pewnych stałych elementów krajobrazu, czyli fortyfikacji dosłownie &#8222;wkopanych&#8221; w wały nad samą rzeką. Chodzi oczywiście o Oderstellung, czyli Pozycję Środkowej Odry, która na linii ujścia rzeki Ołobok (oczywiście od lewej strony) łączyła się z niedaleko osadzonym MRU (Międzyrzeckim Rejonem Umocnionym). Grafika całości, która wg mnie najlepiej oddaje usytuowanie obiektów -znajduje się <a title="Usytuowanie obiektów ODERSTELLUNG" href="http://www.orasoft.net.pl/~leszek.ch/f_ods7.jpg" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<p>Cytując Wikipedię:</p>
<blockquote><p>Linia (Pozycja) Środkowej Odry (niem. <em>Oderstellung</em>). Jest to zespół około 650 (z planowanych ok. 780) jednokondygnacyjnych żelbetowych schronów bojowych, obserwacyjnych lub biernych wyposażonych w liczne pancerze forteczne (np. płyty, półkopuły i kopuły pancerne). Zbudowane zostały w latach 1928-1939 (modernizowanych w 1944-45 r.) wzdłuż lewego brzegu Odry od Wrocławia do Krosna Odrzańskiego. Oprócz betonowych umocnień wybudowano także setki schronów drewniano-ziemnych, betonowych stanowisk karabinów maszynowych, okopy, rowy przeciwpancerne i umocnione stanowiska artylerii. Rejony mostów otoczono zasiekami z drutu kolczastego i założono pola minowe. Oprócz zasadniczej linii obrony powstały także fortyfikacje przedpola i umocnione przyczółki mostowe na prawym brzegu Odry, a także fortyfikacje tyłowe na Linii Bobru &#8211; tzw. &#8222;Rygiel Bobru&#8221;.</p>
<p>Umocnienia te wraz z Międzyrzeckim Rejonem Umocnionym oraz Wałem Pomorskim (niem. <em>Pommernstellung</em>) stanowiły główną linię obrony III Rzeszy przed atakiem ze wschodu (chodziło głównie o agresję ze strony Polski). <em>Oderstellung</em> miała zabezpieczyć głównie tereny Dolnego Śląska, w 1939 na niektórych odcinkach osłaniała koncentracje oddziałów niemieckich szykujących się do ataku na Polskę. Według planów dowództwa niemieckiego fortyfikacje linii miały zatrzymać ofensywę styczniową Armii Czerwonej, co jednakże nie powiodło się.</p></blockquote>
<p><a title="Oderstellung" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Linia_%C5%9Arodkowej_Odry" target="_blank">TUTAJ</a> można przeczytać całość artykułu.</p>
<p>Najpierw miałam okazję zobaczyć panzerwerki w okolicach mostu kolejowego w Nietkowie, a ostatnio wybrałam się na rowerową wycieczkę zachodnimi wałami rzeki Odry (od Cigacic k. Sulechowa do Bród, ok. 16 km wałami), mającą za cel zobaczyć i uwiecznić wszystkie te obiekty fortyfikacyjne, które tylko uda mi się wypatrzyć. Myślę, że cel został osiągnięty <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Mimo, że niestety panzerwerki są w znacznym stopniu zniszczone i zdemolowane (głównie przez &#8222;poszukiwaczy złomu&#8221; -brak np. drzwi czy innych elementów stalowych ), to jednak większość ma zachowane tzw. &#8222;dzwony&#8221; obserwacyjne, co jest miłym zaskoczeniem i atrakcją dla turysty -obserwatora <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Z tego co zauważyłam, dość dużo obiektów, jako że są usytuowane w wałach, niestety podczas powodzi zostało wypełnionych workami z piaskiem; nikt nie zainteresował się później ich losem i stopniowo popadają w jeszcze większą ruinę, a szkoda&#8230; :/</p>
<p>Szlak wałami ma te dobre strony, że jesteśmy na nim niezależni, odcięci od miasteczek (czyli chociażby ujadających, nieprzyjaznym rowerzystom wiejskich psów czy samochodów -na trasach wojewódzkich), ale za to bogatsi o wrażenia przyrodnicze i widoki oraz pejzaże nadrzeczne <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Wał odrzański jest dobrze utrzymywany, w większości jedzie się nim dobrze, a jeśli komuś przeszkadza np. zbyt wysoka trawa, to przeważnie obok &#8222;w pogotowiu&#8221; jest druga ścieżka awaryjna poniżej wału. Mi jego pokonywanie, w baaardzo lajtowym tempie w ogóle nie sprawiało trudności, toteż zachęcam do eksplorowania pięknych, dziewiczych nadodrzańskich terenów.</p>
<p>Poniżej &#8222;zakres terytorialny&#8221; wszystkich obiektów, które sfotografowałam (ok. 20 km):</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bf4e635db1bcb218a&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.042778,15.487976&amp;spn=0.084467,0.205994&amp;z=12&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="600" height="400"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bf4e635db1bcb218a&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.042778,15.487976&amp;spn=0.084467,0.205994&amp;z=12&amp;source=embed">Oderstellung</a> na większej mapie</small></p>
<p>Co do numerów panzerwerków, to chyba nie jestem w stanie ich skonkretyzować, ale największe wrażenie wywarły na mnie dwa obiekty -zaraz przy początku trasy, wolnostojący bunkier dosłownie obok gospodarstwa (blisko Cigacic), oraz ostatni końcowy z mojej wycieczki rowerowej -obiekt &#8222;udający&#8221; ceglany mostek (zaraz przed przeprawą promową do Bród) <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Zresztą zobaczcie sami:</p>
<p>(wiem, że zdjęć jest &#8222;trochę&#8221; dużo, ale wprost nie mogłam się powstrzymać przed publikacją wszystkich dobrych -moim zdaniem- ujęć, często tych samych obiektów)</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/oderstellung-cigacice-nietkow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gryżyński Park Krajobrazowy i żółty szlak</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Apr 2012 20:18:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawe miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Odra]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Będów]]></category>
		<category><![CDATA[Bytnica]]></category>
		<category><![CDATA[Ciemnice]]></category>
		<category><![CDATA[Droga]]></category>
		<category><![CDATA[Grabin]]></category>
		<category><![CDATA[Gryżyna]]></category>
		<category><![CDATA[Gryżynka]]></category>
		<category><![CDATA[Gryżyński Park Krajobrazowy]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[Krosno Odrzańskie]]></category>
		<category><![CDATA[kwiecień]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[Laski]]></category>
		<category><![CDATA[lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Łochowice]]></category>
		<category><![CDATA[maj]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[Nietków]]></category>
		<category><![CDATA[Nietkowice]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[Odrzanka]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[PKP]]></category>
		<category><![CDATA[polana]]></category>
		<category><![CDATA[Połupin]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rowerowa]]></category>
		<category><![CDATA[rzeczka]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Strug]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[szuter]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[trekking]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[wał]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń]]></category>
		<category><![CDATA[zółty szlak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1912</guid>
		<description><![CDATA[Kontynuując swoje &#8222;rowerowe podboje&#8221; województwa lubuskiego, w jeden z ostatnich dni kwietnia wybrałam się na kolejne niepoznane jeszcze szlaki i trasy: Gryżyńskim Parkiem Krajobrazowym oraz żółtym szlakiem. Słońce piekło niemiłosiernie -pogoda pobiła swój tegoroczny rekord ciepła (29 stopni!), a ja pobiłam tegoroczny kilometraż: 75 km 😉 Przebieg trasy: Nietkowice -Będów -Grabin -Gryżyna -Bytnica -Struga -Łochowice <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fgryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Kontynuując swoje &#8222;rowerowe podboje&#8221; województwa lubuskiego, w jeden z ostatnich dni kwietnia wybrałam się na kolejne niepoznane jeszcze szlaki i trasy: <span style="color: #800080;"><a title="Gryżyński Park Krajobrazowy" href="http://gryzynski-park.ovh.org/" target="_blank"><span style="color: #800080;"><strong>Gryżyńskim Parkiem Krajobrazowym</strong></span></a></span> oraz <span style="color: #ffcc00;"><a title="żółty szlak" href="http://szlaki.pttk.pl/lubuskie/zg3009y.html" target="_blank"><span style="color: #ffcc00;"><strong>żółtym szlakiem</strong></span></a></span>. Słońce piekło niemiłosiernie -pogoda pobiła swój tegoroczny rekord ciepła (29 stopni!), a ja pobiłam tegoroczny kilometraż: 75 km <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Przebieg trasy:</p>
<p>Nietkowice -Będów <span style="color: #800080;">-Grabin -Gryżyna</span> -Bytnica -Struga -Łochowice -Krosno Odrzańskie <span style="color: #ffcc00;">-Połupin -Ciemnice -Laski -Nietków</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bea8c5e984c9a40e3&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;ll=52.106083,15.234604&amp;spn=0.189782,0.377655&amp;z=11&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="450"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bea8c5e984c9a40e3&amp;ie=UTF8&amp;t=m&amp;ll=52.106083,15.234604&amp;spn=0.189782,0.377655&amp;z=11&amp;source=embed">Doliną Gryżynki</a> na większej mapie</small></p>
<p>Z początku planując trasę -zastanawiałam się od której strony zacząć. Ostatecznie zdecydowały dwa niezawodne czynniki: po pierwsze warto &#8222;na pierwszy ogień&#8221; pokonać najdalszy odcinek (najdalej wysunięty odległościowo), by później po prostu wracać (odległość w miarę czasu będzie się zmniejszać, a jak wiadomo -zmęczenie zwiększać). Po drugie, choć z mapy nie wynikało to bezpośrednio -miałam do czynienia z doliną dużej rzeki, którą w tym przypadku była Odra, a jak wiadomo -lepiej w dolinę zjeżdżać, niż z niej wyjeżdżać <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Także nieprzypadkowo pokonana przeze mnie droga ma kierunek taki, jaki ma <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><span style="color: #888888;">Trasa w większości prowadzi drogami leśnymi i szutrowymi: asfaltem jedzie się od Nietkowic do wjazdu do Gryżyńskiego PK oraz z miasteczka Gryżyna -do Połupina (za Krosnem Odrzańskim). Oprócz Drogi Krajowej nr 29 (którą notabene jedzie się tylko krótki odcinek z Krosna Odrz. do Połupina), na innych asfaltowych trasach natężenie ruchu samochodowego jest bardzo małe, co podwyższa przyjemność z jazdy i oczywiście bezpieczeństwo. Dodatkowo od Łochowic do samego Krosna Odrz. poprowadzona jest ścieżka rowerowo-piesza, co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p>Co do duktów: ścieżkę <a title="Ciekawostki o rzeczce Gryżynce" href="http://www.ziemialubuska.pl/3759,3630,,.html" target="_blank">Gryżyńskim Parkiem Krajobrazowym</a> wg mnie można podzielić na dwie części: do miejscowości Grabin jest ona ciemna, tajemnicza i dziewicza (chwilami miałam lekkiego stracha i wątpliwości co do zasadności wjazdu w niektóre jej rejony <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> -spowodowane jest to poniekąd wyeksponowaną działalnością dzikiej zwierzyny). Od Grabina aż do Gryżyny (pomijając okolice starego młyna w Zaskórzu i ścieżkę poprowadzoną dnem wąskiego jaru wyściełanego gęstym dywanem dębowych liści, który w &#8222;porze deszczowej&#8221; zapewne zamienia się w rwący potok) szlak jest bardziej odkryty, jasny i również bardziej malowniczy.</p>
<p>Po szlaku żółtym spodziewałam się zaś dość dużej różnicy poziomów, górek i wzniesień -okazało się, że nic z tego <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Trakt jest piękny, wiedzie łatwo przejezdnymi piaskowymi duktami leśnymi, w pokonywaniu których towarzyszą nam z lewej strony tory kolejowe towarowej linii Gubin -Czerwieńsk, a z prawej wzniesienia Wału Zielonogórskiego. Malownicza, również rzadko uczęszczana trasa, która była wspaniałym zwieńczeniem mojego wyjazdu <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto zdjęcia:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/gryzynski-park-krajobrazowy-i-zolty-szlak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pośród Stu Jezior</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/posrod-stu-jezior/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/posrod-stu-jezior/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Mar 2012 21:31:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Rowerowe wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2012]]></category>
		<category><![CDATA[Chalin]]></category>
		<category><![CDATA[Głęboczek]]></category>
		<category><![CDATA[Góra]]></category>
		<category><![CDATA[Góra Głazów]]></category>
		<category><![CDATA[jeziora]]></category>
		<category><![CDATA[Kurnatowice]]></category>
		<category><![CDATA[Lutomek]]></category>
		<category><![CDATA[marzec]]></category>
		<category><![CDATA[morena]]></category>
		<category><![CDATA[pagórek]]></category>
		<category><![CDATA[pojezierze]]></category>
		<category><![CDATA[Pojezierze Sierakowsko -Międzychodzkie]]></category>
		<category><![CDATA[Popowo]]></category>
		<category><![CDATA[Prusim]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[Śrem]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[trakt]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[wiosan]]></category>
		<category><![CDATA[wiosenna]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka rowerowa]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>
		<category><![CDATA[wzniesienie]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<category><![CDATA[zimowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1865</guid>
		<description><![CDATA[Wiosna już w pełni, więc czas wyciągnąć rower z zimowego zapomnienia Pogoda zapowiadana na ten weekend zachęciła mnie do tego jeszcze skuteczniej: +18 stopni i bezchmurne niebo. Po zimowej stagnacji poczułam nieodpartą chęć na prawdziwą rowerową wycieczkę&#8230; Wyruszyłam więc ok. 10:00; z powrotem na miejscu byłam ok.16:20. Kilometraż trasy to 68 km, a wiedzie ona <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/posrod-stu-jezior/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Frowerowe-wycieczki%2Fposrod-stu-jezior%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Wiosna już w pełni, więc czas wyciągnąć rower z zimowego zapomnienia <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Pogoda zapowiadana na ten weekend zachęciła mnie do tego jeszcze skuteczniej: +18 stopni i bezchmurne niebo. Po zimowej stagnacji poczułam nieodpartą chęć na prawdziwą rowerową wycieczkę&#8230;</p>
<p>Wyruszyłam więc ok. 10:00; z powrotem na miejscu byłam ok.16:20. Kilometraż trasy to 68 km, a wiedzie ona w ok. 70 % leśnymi i polnymi duktami.</p>
<p>Oto pokonana trasa (kolorami zaznaczyłam fragmenty szlaków, którymi jechałam):</p>
<p><iframe src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bb756682311a619d3&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.598669,16.051712&amp;spn=0.083413,0.188484&amp;z=12&amp;output=embed" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" width="550" height="400"></iframe><br />
<small>Pokaż <a style="color: #0000ff; text-align: left;" href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;msid=210697785279389000497.0004bb756682311a619d3&amp;ie=UTF8&amp;t=h&amp;ll=52.598669,16.051712&amp;spn=0.083413,0.188484&amp;z=12&amp;source=embed">Pośród Stu Jezior (68 km)</a> na większej mapie</small></p>
<p>Jechałam spokojnym tempem, a czasu było pełno zarówno na przystanki, robienie zdjęć, jak i rozkoszowanie się weekendowym odpoczynkiem, słonkiem i piękną pogodą <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Co do trasy: może najpierw o pozytywach <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Niewątpliwym walorem są jeziora, a konkretnie ich bliskość i ilość: odwiedziłam chyba z dziesięć. Kolejną piękną rzeczą jest pejzaż, specyficzny poprzez ukształtowanie terenu (liczne moreny, pagórki i &#8222;doliny&#8221;). Miejsca, które na pewno warto zobaczyć to chociażby: miejscowość Prusim z jez. Młyńskim, Góra Głazów za Kurnatowicami, jez. Głęboczek itp. Jako, że wiosna dopiero się budzi -spotykałam całą masę zwierząt, od ptaków poczynając (kruki, bociany, czaple i żurawie), na konikach polskich kończąc <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ale&#8230; oczywiście -mimo posiadanej mapy, której podgląd możemy zobaczyć <a title="Interaktywna mapa Powiatu Międzychodzkiego" href="http://www.powiat-miedzychodzki.pl/mapa/" target="_blank">W TYM MIEJSCU</a>&#8211; nie obyło się bez lekkiego błądzenia, miejscami szlaki nie są dość dobrze oznaczone (szczególnie na strategicznych rozjazdach) -dotyczy to zwłaszcza szlaku czerwonego (stąd różnice między moją mapą, a faktycznymi szlakami).</p>
<p>Myślę, że generalnie jest on wart uwagi, choć zdarza się, że miejscami jest on poprowadzony &#8222;na siłę&#8221; (chociażby niepotrzebny wjazd pod stromą leśną górę za Prusimiem, prowadzący nad jez. Długie). Nie polecam również zapuszczać się nad jez. Lutomskie (Rezerwat &#8222;Buki nad jez. Lutomskim&#8221;) -przedzierałam się tamtędy chyba z godzinę czasu, modląc się by to jezioro już się skończyło&#8230; Już wyjaśniam: odcinek czerwonego szlaku poprowadzony tamtędy jest zdecydowanie bardziej &#8222;pieszy&#8221; niż &#8222;rowerowy&#8221;; strasznie zapuszczony i zaniedbany licznymi powalonymi bukami i brakiem przejść przez podmokłe tereny (praktycznie brak w pełni przejezdnej ścieżki rowerowej). Średnia prędkość jazdy na rowerze tam to jakieś 7 km/h, bo więcej się tam rower prowadzi, niż na nim jedzie :/ = ogólnie nie polecam: strata czasu i energii.</p>
<p>Pierwotny plan, który zakładałam, to przede wszystkim obie strony rzeki Warty (przekroczenie jej w Sierakowie, a powrót promem w Zatomiu Starym lub mostem w Międzychodzie -tak jak wiedzie w oryginale czerwony szlak); byłam mentalnie przygotowana na wariant ok. 100 km i myślę, że dałabym radę (mimo, iż był to pierwszy wyjazd rowerowy w tym roku, i to po sporej przerwie). Przez taką pogodę człowiek jednak zapomina, jaką jeszcze (póki co) mamy porę roku (ZIMA, przynajmniej astronomicznie) <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nie wzięłam jednak poprawki na obecną długość dnia -po prostu na tą chwilę trwa on za krótko na eskapadę, którą sobie obmyśliłam <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Myślę jednak, że  w tym roku obmyślany plan doczeka realizacji, ale i tak -mimo jego skrócenia- cieszę się z pokonanych kilometrów <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Oto fotki z trasy:</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/rowerowe-wycieczki/posrod-stu-jezior/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wszystkie kolory jesieni</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/wszystkie-kolory-jesieni/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/wszystkie-kolory-jesieni/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Oct 2011 18:17:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wycieczki jednodniowe]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[autumn]]></category>
		<category><![CDATA[grzyby]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[jeziorko]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[Międrzychód]]></category>
		<category><![CDATA[Międzychód]]></category>
		<category><![CDATA[międzychodzkie]]></category>
		<category><![CDATA[piesza]]></category>
		<category><![CDATA[pojezierze]]></category>
		<category><![CDATA[Sieraków]]></category>
		<category><![CDATA[sierakowskie]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1272</guid>
		<description><![CDATA[Jesień tego roku jest ciepła -i w więkoszości- sucha Ostatnio byliśmy na ostatnim chyba w tym roku grzybobraniu. Obfitowało ono -co ciekawe- w dość liczne podgrzybki, a jeśli chodzi o grzyby jadalne: również w prawdziwka, koźlarze, maślaki, czubajki kanie, opieńki&#8230; Mimo październikowego, dość chłodnego dnia -miałam okazję zobaczyć dużo grzybków dość niespotykanych i niecodziennych. W <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/jednodniowe/wszystkie-kolory-jesieni/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Fjednodniowe%2Fwszystkie-kolory-jesieni%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Jesień tego roku jest ciepła -i w więkoszości- sucha <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Ostatnio byliśmy na ostatnim chyba w tym roku grzybobraniu.</p>
<p>Obfitowało ono -co ciekawe- w dość liczne podgrzybki, a jeśli chodzi o grzyby jadalne: również w prawdziwka, koźlarze, maślaki, czubajki kanie, opieńki&#8230;</p>
<p>Mimo październikowego, dość chłodnego dnia -miałam okazję zobaczyć dużo grzybków dość niespotykanych i niecodziennych.</p>
<p>W tym miejscu podziękowania co do rozpoznania gatunków pragnę złożyć <strong>Basi</strong> z <a title="Grzybowisko" href="http://grzybowisko.wordpress.com" target="_blank">Grzybowiska</a>: Basiu, wielkie dzięki! Bez Ciebie nie rozpoznałabym żadnego z nierozpoznanych! <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>To była piękna wycieczka, obfitująca w ruch, wypoczynek, naukę, pasję, ciekawość, a wszystko to przyprawione pięknymi kolorami jesieni, grzybkami, spacerem, świeżym powietrzem i słonkiem <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/jednodniowe/wszystkie-kolory-jesieni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jesienne rzeki: Odra i Warta</title>
		<link>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/jesienne-rzeki-odra-i-warta/</link>
		<comments>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/jesienne-rzeki-odra-i-warta/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Oct 2011 18:02:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Martyna]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Inne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Odra]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka Warta]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[2011]]></category>
		<category><![CDATA[autumn]]></category>
		<category><![CDATA[jesień]]></category>
		<category><![CDATA[Oder]]></category>
		<category><![CDATA[Odra]]></category>
		<category><![CDATA[panorama]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaż]]></category>
		<category><![CDATA[pejzaże]]></category>
		<category><![CDATA[pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[river]]></category>
		<category><![CDATA[rivers]]></category>
		<category><![CDATA[rzeki]]></category>
		<category><![CDATA[słońce]]></category>
		<category><![CDATA[Warta]]></category>
		<category><![CDATA[Warthe]]></category>
		<category><![CDATA[widok]]></category>
		<category><![CDATA[widoki]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mojewyprawy.com/?p=1268</guid>
		<description><![CDATA[Jako, że Pani Jesień już przybyła (a jak na razie jest zimna i mokra -co widać bez trudu za oknem, brrr&#8230;.) -ja postanawiam pokazać Jej piękniejsze oblicze Mało w tym wpisie będzie zbliżeń liści i jesiennych owoców -&#8222;w tym sezonie&#8221; ja stawiam na pejzaże, panoramy, kolory i słońce 😉 Widoki iście ciekawe, bo już jesienne, <a class="read-more-link" href="http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/jesienne-rzeki-odra-i-warta/"><br />czytaj więcej</a>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fmojewyprawy.com%2Finne-wyprawy%2Fjesienne-rzeki-odra-i-warta%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=80" scrolling="no" frameborder="0" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:80px;" allowTransparency="true"></iframe><p>Jako, że Pani Jesień już przybyła (a jak na razie jest zimna i mokra -co widać bez trudu za oknem, brrr&#8230;.) -ja postanawiam pokazać Jej piękniejsze oblicze <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Mało w tym wpisie będzie zbliżeń liści i jesiennych owoców -&#8222;w tym sezonie&#8221; ja stawiam na pejzaże, panoramy, kolory i słońce <img src="http://s.w.org/images/core/emoji/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Widoki iście ciekawe, bo już jesienne, ale z duuuuuużą domieszką słonka <img src="http://mojewyprawy.com/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png" alt=":)" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>A tym ciekawsze, że również rzeczne -ciekawostką niech będzie fakt, że na moich zdjęciach zarówno Odra, jak i Warta miały dość niski stan (w tym: Odra 1,62 m; nigdy nie widziałam jej na żywo niższej, niż wtedy).</p>
<div class="pe2-album " style="">Response code is 404</div><div class='clear'></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mojewyprawy.com/inne-wyprawy/jesienne-rzeki-odra-i-warta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
