Piękno jesiennej Warty (październik 2011)
Październik 22, 2011 w Fotografia, Mój Poznań, Przyroda, Wycieczki jednodniowe by Martyna
Wokół jesień w pełni.
Za nami pomarańcz jarzębiny, a kasztany spadły już dawno… -w przeciwieństwie do wszystkich liści na drzewach: one nadal czerwienią się, żółcą i barwią się na wszystkie październikowe kolory. A jesień w tym roku udała się, ach udała! 
Warto z tej okazji pamiętać o tym , co mamy w pobliżu, a często tego niedoceniamy: np. o rzece Warcie; i wybrać się choćby na małą wycieczkę nadrzecznymi traktami, które właśnie jesienią są dostępne jak nigdy
Roślinność przygotowuje się do zimy kurcząc swoje rozmiary, toteż przejść łatwiej gęstymi za lata -zaroślami 😉
Polecam zwłaszcza wyprawy poranne, zaraz po wschodzie słońca -Warta wtedy niesamowicie paruje, co widać na zdjęciach.
Wiem, czasami trudno się przemóc, bo obecnie rankiem bywa naprawdę ziiiiimnoooo, ale zapewniam -warto!
(w dniu, gdy fotografowałam Wartę -temperatura wynosiła jakieś +5 stopni, ale temp. odczuwalna była o jakieś 10 stopni niższa… brrr…
Bardzo polecam zestaw: czapka+szalik+rękawiczki. )
Trzeba tylko uważać na pewną wszędobylską roślinę, której nazwy niestety nie znam -ale która ma niezwykle czepne nasiona: dlatego też radzę na nadwarciańskie wycieczki nie ubierać odzieży z bawełny. Po przejściu kilku metrów cali będziecie „oczepieni” tym paskudztwem 😉 Z obserwacji (warto pamiętać, że): najlepsze są jeansy, nylon i syntetyczne ubrania: kurtki i spodnie -do tego nasiona się nie przyczepiają.
Mam nadzieję, że to nie zniechęci nikogo, a wręcz ujrzenie osobiście takich widoków będzie miłym wynagrodzeniem porannego wstawania 😉


























































Najnowsze komentarze